WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Perez nie boi się faworyzowania Strolla. "Potrzebujemy dwóch mocnych bolidów"

Sergio Perez nie obawia się bycia kierowcą numer dwa w ekipie Racing Point, mimo, że właścicielem zespołu jest ojciec jego partnera z ekipy, Lance'a Strolla. - Potrzebujemy dwóch mocnych bolidów, a nie jednego - powiedział Perez.
Katarzyna Łapczyńska
Katarzyna Łapczyńska
Materiały prasowe / Force India / Na zdjęciu: Sergio Perez za kierownicą Force India

Sergio Perez uważa, że sukces jest możliwy tylko wtedy, gdy ekipę będzie reprezentowało dwóch dobrych kierowców, osiągających zadowalające wyniki. Z tego też powodu Meksykanin nie obawia się faworyzowania Lance'a Strolla, mimo, że głównym inwestorem zespołu jest jego ojciec, Lawrence Stroll.

Kanadyjski milioner jest niezwykle ambitny i zapowiedział niedawno, że chce wprowadzić Racing Point do pierwszej trójki klasyfikacji konstruktorów. Team ten zawsze należał do najbiedniejszych w stawce, mimo to, dwa razy z rzędu osiągnął czwarte miejsce wśród zespołów w latach 2016 i 2017.

Perez nie jest jednak aż takim optymistą. - Nie sądzę, żeby to się udało tak szybko. Tak czy inaczej, inwestycje jakie poczynili to wielki sukces i szczęście dla ekipy. Teraz wraz ze Strollem musimy ciężko pracować wspólnie, by wyprowadzić zespół jak najwyżej się da. Jesteśmy częścią jednego teamu i działamy dla dobra nas obu. W interesie każdego, czy to kierowców czy właścicieli leży, aby obaj zawodnicy osiągali dobre wyniki - powiedział Meksykanin.

Jego partner, Lance Stroll, początkowo traktowany był w Formule 1 jako typowy pay-driver, jednak z czasem obserwatorzy docenili także talent Kanadyjczyka. Bez wątpienia nie dostałby on szansy jazdy w F1 tak szybko, gdyby nie ogromna fortuna jego ojca, jednak nie można mu odmówić smykałki do jazdy.

Za Sergio Perezem także stoją jednak niemałe pieniądze, ponieważ od lat wspierają go sponsorzy z Meksyku. Między innymi dzięki temu pozostał on w zespole Racing Point na kolejny sezon kosztem Estebana Ocona. Perez miał w kontrakcie zapis, że jeśli osiągnie określoną liczbę punktów w sezonie, a także zapewni wsparcie finansowe zespołowi, to umowa przedłuży się automatycznie.

ZOBACZ WIDEO Mateusz Wieteska: Pierwsza reprezentacja? Nie było żadnych sygnałów

Czy uważasz, że ekipa Racing Point będzie faworyzowała Lance'a Strolla?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
gpblog.com

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Michał Furmaniak 0
    Perez jest po prostu Perezem. Przeciętny.. zwykły Perez. Stroll? Ok... dostanie szansę. Szkoda gadać o tym dublecie. Nico Hulkenberg też na początku był przyszłym mistrzem F1 i co się stało.. . Dojeżdża tylko na przeciętnym poziomie do mety i tyle.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×