WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

F1: niepewna przyszłość Fernando Alonso. Hiszpan może odejść z McLarena

Fernando Alonso celował w wygranie Indianapolis 500 w barwach McLarena. Tymczasem Hiszpan nawet nie zakwalifikował się do słynnego wyścigu. Może to doprowadzić do rozwodu 37-latka z ekipą z Woking.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Materiały prasowe / McLaren / Na zdjęciu: Fernando Alonso

Chociaż Fernando Alonso nie startuje już w Formule 1, to pozostał ambasadorem McLarena i w barwach tej ekipy przystąpił do Indianapolis 500. Tylko zwycięstwa w tej imprezie brakuje Hiszpanowi, by skolekcjonować tzw. potrójną koronę motorsportu. Wcześniej Alonso wygrywał bowiem Grand Prix Monako oraz 24h Le Mans.

Przygotowania Alonso do Indianapolis 500 zakończyły się fiaskiem, bo prowadzony przez niego McLaren nawet nie zdołał przebrnąć kwalifikacji. Dlatego jego dalsza przyszłość w ekipie stoi pod znakiem zapytania.

Czytaj także: Pozytywne sygnały docierają z Williamsa

- Nie wiem, czy podejmę się kolejnej próby z McLarenem. Muszę zobaczyć, jakie opcje będą dostępne. Jeśli zdecyduję się na kolejny start w Indianapolis 500, to muszę przeanalizować sytuację i wybrać najbardziej konkurencyjny projekt - powiedział Alonso na łamach "Speedweeka".

ZOBACZ WIDEO Sektor Gości 106. Andrzej Borowczyk: Kubica mógł wejść na szczyt. Wstępny kontrakt z Ferrari był już podpisany

Część ekspertów radziła Alonso, by wystartował w pełnym sezonie IndyCar, bo tylko w taki sposób zespół mógłby się odpowiednio przygotować do Indianapolis 500 i ustawić samochód pod preferencje Hiszpana. Kierowca z Oviedo wykluczył jednak taki scenariusz.

- Jeśli pojawię się w Stanach Zjednoczonych, to tylko na jeden wyścig. Indianapolis 500. Cały sezon startów tutaj jest zbyt wielkim wysiłkiem, wymaga ogromnych przygotowań - dodał Alonso.

Czytaj także: Hulkenberg nie trafi do Red Bulla 

Spokojnie do spekulacji podchodzi za to Zak Brown, szef McLarena. - Chcielibyśmy spróbować jeszcze jednej próby, najlepiej z Fernando. On chce wygrać Indianapolis 500 i nie mam wątpliwości, że świetne zespoły chcą go u siebie. Jednak na bazie naszych rozmów mogę zapewnić, że Fernando chce triumfować z McLarenem - stwierdził Brown.

W tej sytuacji nie wiadomo, jak potoczą się dalsze losy Alonso. Hiszpan regularnie łączony jest też z powrotem do F1. Niedawno jego nazwisko wymieniano w kontekście startów w Ferrari w roku 2020.

Czy Fernando Alonso wróci jeszcze do startów w F1?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (0):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×