WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

F1: Grand Prix Kanady. Nico Rosberg zgadza się z karą dla Sebastiana Vettela. "Hamilton skończyłby w ścianie"

- Hamilton skończyłby w ścianie, gdyby nie zahamował - ocenił Nico Rosberg. Mistrz świata F1 z sezonu 2016 uważa karę nałożoną na Sebastiana Vettela w trakcie Grand Prix Kanady za zasłużoną.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Materiały prasowe / Mercedes / Na zdjęciu: moment, w którym Vettel przyblokował Hamiltona

Nico Rosberg doskonale wie, jak to jest znajdować się pod presją Lewisa Hamiltona. Obaj tworzyli bowiem przez kilka sezonów zespół Mercedesa i toczyli walkę o tytuł mistrzowski. Zdaniem Niemca, to właśnie coraz szybsza jazda Hamiltona doprowadziła do błędu Sebastiana Vettela w Grand Prix Kanady.

- Było jak zwykle. Kiedy Lewis i Sebastian są obok siebie, to Hamilton wywiera presję. Dlatego zobaczyliśmy typowy obrazek dla ich rywalizacji. Gdy Vettel znajduje się pod sporym ciśnieniem, to popełnia błędy - powiedział Rosberg w swoim vlogu.

Czytaj także: Znamy treść decyzji sędziów ws. Vettela 

Rosberg nie był zaskoczony tym, że Vettel ostatecznie popełnił błąd. - Hamilton wywierał nacisk okrążenie po okrążeniu, aż Sebastian wypadł z toru i zaczął krzyczeć "miałem zabrudzone opony, nie kontrolowałem samochodu, co miałem zrobić?". Vettel twierdził, że nie mógł zobaczyć Hamiltona, ale on tam był - dodał były mistrz świata.

ZOBACZ WIDEO El. Euro 2020. Brzęczek pod wrażeniem Zahaviego. "Jego statystyki pokazują, że jest świetny"

Niemiec uważa karę dla Vettela za całkowicie zasłużoną. - Przepisy mówią, że kiedy wypadasz z toru, to musisz wrócić do akcji w sposób bezpieczny. Vettel mógł tam zostawić więcej miejsca. Zwłaszcza w drugiej fazie tego incydentu, gdy Hamilton zaczął zwalniać. Skończyłby w ścianie, gdyby nie zahamował - ocenił Rosberg.

Czytaj także: Vettel nie chciał pojawić się na podium

Rosberg swoją opinię wydał po wielokrotnym przeanalizowaniu powtórek z feralnego momentu. - Widziałem to wiele razy i nie mam wątpliwości. Lewis wylądowałby w ścianie. To był zbyt niebezpieczny powrót na tor w wykonaniu Sebastiana. Kara jest zatem zasłużona - podsumował.

Czy zgadzasz się z Nico Rosbergiem?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (3):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • indominus 0
    To w końcu jak ma być: przepisy są jakie są, ale będziemy takie rzeczy traktować jako "incydenty" aż w końcu ktoś kogoś rozwali na torze? Twardzielem nie jest ten co szybko jedzie, ale kto potrafi zachować chłodną głowę i nie histeryzować.
    Ewa Hausner Nico najwyrazniej zapomnial, ze On tez byl kiedys w takiej sytuacji i ... nie dostal zadnej kary :) Hamilton tez mial kiedys cos takiej i ... nie zostal ukarany :) przepisy sa takie jakie sa, ale jesli maja byc stosowane, to powinno to dotyczyc wszystkich kierowcow, bez wzgledu na to w jakim sa zepole i ktore miejsce w tabeli zajmuja. Wielu bylych kierowcow F1 uwaza, ze cale wydazenie powinno byc potraktowane jako "racing incident" i nie powinno byl 5-sekundowej kary dla Sebastiana. Ostatecznie, F1 to szybka jazda dla twardzieli, a nie przejazd babci samochodem w niedziele do kosciolka :)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Ewa Hausner 0
    Niby komu udziela sie wloski klimat ? :) Przeciez Vettel nie mieszka we Wloszech :)
    waldi26 Instynkt nie kazał mu wrócić bezpiecznie na tor tylko bronić pozycji za wszelką cenę. Oczywiście kara słuszna. A zachowanie później to dziecinada. Jest mięciutki, włoski klimat mu się udziela.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Ewa Hausner 0
    Nico najwyrazniej zapomnial, ze On tez byl kiedys w takiej sytuacji i ... nie dostal zadnej kary :) Hamilton tez mial kiedys cos takiej i ... nie zostal ukarany :)
    przepisy sa takie jakie sa, ale jesli maja byc stosowane, to powinno to dotyczyc wszystkich kierowcow, bez wzgledu na to w jakim sa zepole i ktore miejsce w tabeli zajmuja.
    Wielu bylych kierowcow F1 uwaza, ze cale wydazenie powinno byc potraktowane jako "racing incident" i nie powinno byl 5-sekundowej kary dla Sebastiana. Ostatecznie, F1 to szybka jazda dla twardzieli, a nie przejazd babci samochodem w niedziele do kosciolka :)
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×