WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

F1: rosną szanse na powrót tankowania. Mercedes popiera pomysł

Prezydent FIA zaproponował, aby do Formuły 1 już w roku 2021 wróciło tankowanie. Pomysł popiera Toto Wolff, szef Mercedesa. - Tankowanie zapewnia rozrywkę i wprowadza element nieprzewidywalności - ocenił Wolff.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Materiały prasowe / Mercedes / Na zdjęciu: Lewis Hamilton w alei serwisowej

Tankowanie samochodów w trakcie wyścigu Formuły 1 zostało zakazane w roku 2010. Wtedy tłumaczono to chęcią obniżenia kosztów oraz kwestiami bezpieczeństwa, bo wielokrotnie podczas dolewania paliwa podczas pit-stopów dochodziło do pożarów.

Teraz pojawił się jednak pomysł, aby tankowanie maszyn znów było możliwe (czytaj więcej o tym TUTAJ). Takie rozwiązanie pozwoliłoby nieco odciążyć obecne konstrukcje samochodów F1.

Czytaj także: Raikkonen może zastąpić Vettela w Ferrari

- Myślę, że nie powinniśmy mieć w F1, jak to określamy w Austrii "świętych krów". Warto się przyjrzeć każdemu przepisowi i sprawdzić jak on działa, czy daje jakieś korzyści - powiedział portalowi RaceFans.net Toto Wolff, szef Mercedesa.

ZOBACZ WIDEO: Sevilla pokonała Liverpool. Mecz w cieniu bandyckiego faulu [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Austriak widzi plusy i minusy takiego rozwiązania. - Tankowanie zapewnia rozrywkę i wprowadza element nieprzewidywalności. Samochody będą też lżejsze na starcie, a to oznacza jazdę na limicie przez dłuższy czas. Minus jest taki, że wyścigi mogą być bardziej przewidywalne, jeśli wszyscy pojadą z taką samą strategią - dodał Wolff.

Wolff ma przy tym świadomość, że tankowanie doprowadzi do wzrostu kosztów w F1. - Tyle mówimy o ograniczeniu finansów, a przywrócenie dolewania paliwa nieco zwiększy koszty. Jednak musimy to racjonalnie przeanalizować i podjąć decyzję - stwierdził.

Pomysł z przywróceniem tankowania spodobał się też Guntherowi Steinerowi z Haasa. Włoch stawia jednak warunek - możliwość dolewania paliwa w trakcie wyścigu nie powinien wpływać na finanse.

Czytaj także: Nie będzie nowego zespołu w stawce F1

- To interesujący pomysł, mógłby zwiększyć stopień widowiska. Będziemy musieli być sprytni i wymyślić jak znaleźć miejsce dla większej liczby osób w garażach. Jeśli wprowadzimy przy tym prosty sprzęt do tankowania i nie będziemy w ten sposób zwiększać kosztów, to jestem za - stwierdził Steiner.

Czy chciałbyś powrotu tankowania do F1?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (3):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Audrey Dell 0
    Odkąd zaczęto wprowadzać do tego sportu "poprawność polityczną", różne nakazy i zakazy (np. zakaz tankowania - b. ważny i atrakcyjny element strategii wyścigu) F1 stała sie nudna jak cholera. W dodatku odchodzą świetni kierowcy, a przychodzą przeciętne bubki z kasą tzw. pay-driverzy.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • steffen 0
    "Tankowanie zapewnia rozrywkę i wprowadza element nieprzewidywalności - ocenił Wolff."

    Proponuję jeszcze przeglądy techniczne co 50 km, niech te ekipy w boksach wreszcie coś robią w trakcie wyścigu.

    A dla zwiększenia "elementu nieprzewidywalności" można tu i ówdzie rozlać trochę oleju na torze, posypać piasku i takie tam ...

    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Charles Bronson 1
    ... a w Formule E wprowadzić ładowanie podczas wyścigu bezpośrednio z paneli fotowoltaicznych.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×