Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

F1: czarne chmury nad Grand Prix Wietnamu. Koronawirus może odwołać kolejny wyścig

Grand Prix Chin w F1 zostało odwołane z powodu koronawirusa, a podobne obawy zaczynają dotyczyć Grand Prix Wietnamu. Wiele wskazuje na to, że ten wyścig też nie dojdzie do skutku. - Nie narazimy żadnego pracownika - mówi Zak Brown, szef McLarena.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
budowa toru F1 pod Hanoi Twitter / Na zdjęciu: budowa toru F1 pod Hanoi

Formuła 1 w środę oficjalnie poinformowała o odwołaniu Grand Prix Chin z powodu koronawirusa, który dotarł do co najmniej 24 państw i doprowadził do śmierci ponad 1100 osób. Wyścig F1 na torze w Szanghaju był zaplanowany na 19 kwietnia.

Podczas gdy władze F1 mają nadzieję, że uda się umieścić Grand Prix w kalendarzu pod koniec roku i zachować 22 rundy w sezonie 2020, coraz większe obawy dotyczą Grand Prix Wietnamu. 5 kwietnia ma się odbyć pierwszy w historii wyścig F1 pod Hanoi. Problem w tym, że Wietnam dzieli granicę lądową z Chinami i w tym kraju wzrasta liczba osób zarażonych koronawirusem.

W czwartek władze Wietnamu poinformowały o wprowadzeniu kwarantanny w wiosce Son Loi. To region rolniczy oddalony od Hanoi o ledwie 40 kilometrów. Mieszka tam ok. 10 tys. osób. Przez najbliższe 20 dni nie będą one mogły opuszczać wioski.

ZOBACZ WIDEO F1. Czy Robert Kubica ma szansę na udział w wyścigu w sezonie 2020? Ekspert rozwiewa wątpliwości


- Wietnam nie został jeszcze przedstawiony jako potencjalny problem, ale jest blisko Chin, sąsiaduje z tym krajem. Będziemy monitorować sytuację. Nie narazimy żadnego z naszych pracowników. Nie sądzę, aby Formuła 1 również chciała ryzykować. Możemy robić to, co reszta świata. Śledzić na bieżąco to, co się dzieje - powiedział na łamach "Motorsportu" Zak Brown, szef McLarena.

Amerykanin dodał, że do tej pory żaden z pracowników McLarena nie zgłaszał obaw związanych z wylotem do Wietnamu. - Często komunikujemy się z naszą załogą. Mówimy wprost, co się dzieje, itd. Dlatego nikt nas nie alarmował. Myślę, że będziemy musieli sobie poradzić z tą sytuacją wraz z jej rozwojem. Jednak nigdy byśmy nie postawili jakiegokolwiek pracownika w niekomfortowej sytuacji - dodał Brown.

Odwołanie Grand Prix Chin sprawiło, że w kwietniu mamy miesięczną przerwę w F1. Po wyścigu w Wietnamie (5 kwietnia) kolejny zaplanowano dopiero w Holandii (3 maja). Gdyby zawody pod Hanoi nie doszły do skutku, przerwa wzrosłaby do sześciu tygodni, bo wcześniejsze Grand Prix Bahrajnu zaplanowano na 22 marca.

Czytaj także:
Szef DTM cieszy się z kontraktu Kubicy
Kibic zapłacił ponad 50 tys. zł za kask Kubicy

Czy Grand Prix Wietnamu również zostanie odwołane?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (1):

Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×