Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

F1. Robert Kubica może pojechać w wyścigu. Wszystko za sprawą koronawirusa

Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera

Koronawirus u kierowcy nie odwoła wyścigu

COVID-19 sprawił, że w sezonie 2020 instytucja rezerwowego stanie się ważniejsza niż kiedykolwiek wcześniej. Niczym w piłce nożnej, trzeci gracz będzie wskakiwać do samochodu, jeśli tylko koronawirus zostanie wykryty u któregoś z kierowców.

- Jeśli kierowca zostanie zakażony, to są przecież inni dostępni. To tak, jakby zawodnik złapał zatrucie pokarmowe albo doszło do czegoś nieoczekiwanego - powiedział w ostatni piątek w rozmowie z F1 Chase Carey, tłumacząc dlaczego wykrycie koronawirusa u kierowcy nie odwoła wyścigu F1.

Kubica, zgodnie z kontraktem, ma być na każdym wyścigu F1 w garażu Alfy Romeo, o ile ten nie będzie kolidować z weekendem DTM.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: niesamowita metamorfoza byłej pływaczki. Internauci są zachwyceni


Czy Robert Kubica wróci jeszcze do regularnego ścigania w F1?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
WP SportoweFakty
Zgłoś błąd
Komentarze (5):
  • zgryźliwy Zgłoś komentarz
    Szansa tym większa, że podobno PFRON ma zostać jednym ze sponsorów naszego mistrza.
    • MrLouie Zgłoś komentarz
      Ło matko ten znowu swoje.
      • yes Zgłoś komentarz
        na stronie moto jest taki tytuł: "Potężna dawka sociali w Plushu! Formuła 1 11:59", wchodzę 07 maja na godz. 11.59, by zobaczyć kto po godzinach dorabia na reklamie i widzę o
        Czytaj całość
        kim jest artykuł...
        • caido Zgłoś komentarz
          Teoretycznie Kubica może zostać nawet mistrzem świata.
          • yes Zgłoś komentarz
            "Kubica może w roku 2020 wystąpić w wyścigu F1" - kolejna sensacyjna informacja. Opowiadano kiedyś, że facet po raz setny zwracał się do Pana z Boga z prośbą, by wygrał
            Czytaj całość
            coś w Toto Lotka. W końcu Pan Bóg nie wytrzymał i krzyknął do delikwenta: ZACZNIJ WRESZCIE GRAĆ! Proponuję poczekać z sensacyjnymi informacjami w sprawie Kubicy do czasu, gdy coś powstanie, zmieni się lub zakończy ;)