Do groźnej kolizji doszło w 20. sekundzie meczu Gasifred Atletico Ibiza z Union Africa Ceuti. 23-letni Iker Fernandez Valderrama, były gracz FC Barcelony B w futsalu, zderzył się z bramkarzem gości Mario Gomesem poza polem karnym.
Zawodnik padł na parkiet, trzymając się za lewy bok. Koledzy przerwali protesty wobec ostrego wejścia i natychmiast udzielili mu pomocy. Po chwili Valderrama został zniesiony na noszach i przewieziony do szpitala Can Misses na Ibizie.
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: mecz przerwany. Trudno uwierzyć, co zrobili piłkarze
Badania wykazały trzy złamane żebra i obrażenia wewnętrzne. Konieczna była operacja i usunięcie śledziony. Zawodnik trafił na intensywną terapię, a lekarze zapowiadali szybkie przeniesienie na zwykły oddział.
Arbiter ukarał Gomesa czerwoną kartką za faul poza szesnastką. Mecz zakończył się wynikiem 2:1 dla zespołu Valderramy. Klub poinformował w mediach społecznościowych, że zwycięstwo zadedykowano kontuzjowanemu.
W sieci pojawiły się liczne słowa wsparcia. "Wysyłamy całą naszą siłę i wsparcie" - przekazał CD San Pablo. "Życzymy szybkiego powrotu do zdrowia i przesyłamy dużo uścisków" - napisał CD Ibiza Futsal. Zawodnik udostępnił zdjęcie, na którym koledzy trzymają jego selfie.
Zobacz brutalny faul na Valderramie.