Zakończyła się 13. kolejka Fogo Futsal Ekstraklasy. W niedzielę nie brakowało emocji. W Warszawie w piłkarskim klasyku z dużych boisk Legia zagrała z Widzewem Łódź. Do przerwy nie zapowiadało się na pogrom, zanotowano remis 1:1. W 2. części Legia minuta po minucie dokładała kolejne gole i ostatecznie wygrała 6:1.
Niespodzianka w Lubawie. Constract ostatnio grał nierówno, ale w batalii z BSF ABJ Bochnia był zdecydowanym faworytem. Remis 2:2 Konstruktorzy przyjęli z dużym niedosytem.
Na pozycję lidera wrócił Eurobus. Przemyślanie długo prowadzili w Pniewach z Red Dragons 1:0. Więcej emocji było w końcówce, kiedy goście dołożyli dwie bramki, na co miejscowi odpowiedzieli jedną.
W Bielsku-Białej Rekord pokazał, że jest w stanie włączyć się do gry o medale. Najbardziej utytułowany zespół w Polsce pewnie 3:1 pokonał drużynę We-Met FC i awansował na 6. miejsce.
ZOBACZ WIDEO: Sensacyjny powrót Krychowiaka? "Może pomogę im awansować"
13. kolejka ligi futsalu:
Red Dragons Pniewy - Eurobus Przemyśl 1:3 (0:1)
Adrian Ramírez 40' - Danyił Abakszyn 13', Ruben Santos 35', Aleksander Kozak (sam.) 39'
Legia Warszawa - Śląsk Wrocław 6:1 (1:1)
Henri Alamikkotervo 8', 38', Mykyta Storożuk 24', Oskar Szczepański 26', Władysław Tkaczenko 29', Luca Priori 30' - Lion de Souza 19'
Constract Lubawa - BSF ABJ Bochnia 2:2 (1:1)
Matheus Dener 15', Adriano Lemos 32' - Adam Wędzony 6', Fran Moreno 33'
Rekord Bielsko-Biała - We-Met Futsal Club Kamienica Królewska 3:1 (0:0)
Guilherme Kadu 22', Kacper Pawlus 26', Franco Spellanzon 34' - Mateusz Madziąg 34'