Legia Warszawa pokonała Widzew Łódź 5:3 w meczu Fogo Futsal Ekstraklasy. Tuż po przerwie zawodnicy stołecznej drużyny odrobili straty, a wynik zamknął efektowny strzał z połowy boiska.
Mecze Legii z Widzewem - na piłkarskim boisku czy w hali - za każdym razem budzą dużo emocji. Sporo dzieje się zarówno na trybunach, jak i w trakcie sportowej rywalizacji.
ZOBACZ WIDEO: Boruc wkręcił Fabiańskiego w szatni Legii. "Weź wstań..."
Niestety, w trakcie wtorkowego spotkania nie obyło się bez niepotrzebnych incydentów. Na trybunie zajmowanej przez kibiców gospodarzy pojawił się transparent wymierzony w fanów Widzewa. "Nie ma litości [tu pojawiła się menora] ujowych gości" - brzmiało hasło.
Na tym się nie skończyło. Grupa kibiców Legii przygotowała również kartki z przekreślonymi menorami i skrótem "RTS". Warszawscy fani nie szczędzili wulgarnych przyśpiewek pod adresem gości z Łodzi.
Na reakcję warszawskiego klubu nie trzeba było długo czekać. Sekcja futsalu Legii stanowczo odcięła się od zachowania swoich kibiców. Jak podkreślono, transparent został wniesiony bez zgody klubu.
"W nawiązaniu do wydarzeń mających miejsce w trakcie ostatniego spotkania Legia Futsal - Widzew Łódź, rozegranego 6.01.2026 roku informujemy, iż klub Legia Futsal nie akceptuje wulgarnych, obraźliwych, noszących znamiona dyskryminacji treści, które zostały zaprezentowane tego dnia na trybunie.
Wszelkie hasła umieszczane na transparentach przez grupę kibiców nie stanowią oficjalnego stanowiska klubu. Klub jednoznacznie potępia tego typu treści oraz wszelkie podobne działania, które pozostają w sprzeczności z wartościami i dobrym imieniem Legii Warszawa, Miasta Stołecznego Warszawy oraz Partnerów klubu.
W zaistniałym przypadku klub nie posiadał wiedzy o treści transparentu wywieszonego przez naszych kibiców. Jest to pierwsze tego typu zdarzenie w siedmioletniej historii funkcjonowania sekcji Legia Futsal, co wskazuje na jego incydentalny charakter oraz potwierdza dotychczasową dobrą współpracę klubu z kibicami" - czytamy w oświadczeniu.