Za nami drugie spotkanie tzw. małego finału. Po pierwszym meczu bliżej brązowego medalu był Rekord, który we własnej hali pokonał Constract Lubawa 4:1.
Drugi i ewentualny trzeci mecz odbywać się miały w hali Konstruktorów, którzy w fazie zasadniczej zajęli wyższą pozycję. Dla Bielszczan to jednak nie jest problem. Wszak kilka tygodni temu właśnie w Lubawie odrobili straty z pierwszego spotkania finałowego Pucharu Polski i wywalczyli trofeum.
W środę w meczu padł tylko jeden gol. Już w 7. minucie gospodarze objęli prowadzenie, którego nie oddali do końcowej syreny. W 39. minucie Rekord mógł wyrównać, ale Franco Spellanzon zmarnował rzut karny.
Decydujące o brązowym medalu starciu odbędzie się w czwartek.
ZOBACZ WIDEO: Tak dowiedział się, że pojedzie na mundial. Szalone sceny
Constract Lubawa - Rekord Bielsko-Biała 1:0 (1:0)
Kacper Sendlewski 7'
Stan rywalizacji: 1:1.