Problemy lidera w Białymstoku

Materiały prasowe / Joanna Adamska / Constract Olsztyn przegrał trzeci raz z rzędu
Materiały prasowe / Joanna Adamska / Constract Olsztyn przegrał trzeci raz z rzędu

W sobotę rozegrano cztery spotkania w ramach 11. kolejki. Dokończenie serii w grudniu. Problemy miał lider Eurobus, który w końcówce wyrwał wygraną Jagiellonii.

W lidze futsalu nie brakowało w sobotę emocji. Duże problemy niespodziewanie miał lider. Eurobus grał w Białymstoku z beniaminkiem Jagiellonią. Gospodarze postawili rywalom trudne warunki. W końcówce wydawało się, że komplet punktów zostanie na Podlasiu.

Ostatnie dwie minuty zadecydowały. Eurobus na minutę i 31 sekund przed końcem wyrównał, a po sześćdziesięciu sekundach zdobył zwycięskiego gola.

ZOBACZ WIDEO: Nadciąga rewolucja. Fortuna na stole. PKO Ekstraklasa w Netfliksie, Amazon Prime albo Disney+? To możliwe!

Bez przełamania w Pniewach. Red Dragons liczył na pierwszy komplet punktów w sezonie. W starciu z innym zagrożonym zespołem KKF-em Motus Kazimierza Wielka padł remis 3:3. Obie drużyny wciąż plasują się w strefie spadkowej.

Podobnie jak FC Reiter. Torunianie wciąż mogą pochwalić się zaledwie jedną wygraną, odniesioną w premierowej kolejce. W sobotę FC Reiter bez punktów wrócił z Sierakowic.

Wysokie zwycięstwo odniósł Constract. Olsztynianie nie dali szans u siebie Futsalowi Świecie zwyciężając 5:1.

11. kolejka:

Enea Red Dragons Pniewy - KKF MOTUS Kazimierza Wielka 3:3 (0:1)
Ramirez 23', Knizs 29', Kostecki 36' - Milovac 18', 38', Compte 37'

Constract Olsztyn - Futsal Świecie 5:1 (2:1)
Risi 11', 40', Mataja 16', 30', Sendlewski 24' - Bujan 14'

We-Met FC Sierakowice - FC Reiter Toruń 1:0 (0:0)
Muryn 25'

Jagiellonia Białystok - Texom Eurobus Przemyśl 4:5 (1:0)
Makal 4', Skiepko 27', 30', Mickevics 27' - Gallo 22', Pedro 22', Semenczenko 34', 40', Colchon 39'

Komentarze (0)
Zgłoś nielegalne treści