Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Liga futsalu: Karne zadecydowały

W pierwszym ćwierćfinałowym meczu play-off w ekstraklasie futsalu dopiero konkurs rzutów karnych wyłonił zwycięzcę meczu pomiędzy FT Gattą Active Zduńska Wola i Marwitem Toruń.
Michał Piegza
Michał Piegza

W pierwszym meczu ćwierćfinałowym play-off ekstraklasy futsalu FT Gatta Active Zduńska Wola pokonała po rzutach karnych Marwit Toruń. W regulaminowym czasie oraz w dogrywce nie padła żadna bramka. Bliżej trafienia byli, dyktujący przez większość część pojedynku warunki, gracze gości.

O wszystkim zadecydowały rzuty karne. Konkurs dobrze rozpoczął się dla Marwitu. Do bramki Adama Miłosińskiego trafił Igor Sobalczyk. Gospodarze wyrównali za sprawą Mariusza Mileckiego. Kolejne trzy uderzenia padały łupem bramkarzy. Miłosiński w dobrym stylu obronił próby Michała Maciąga i Mykoli Morozowa, a Jurij Wasylczenko nie miał problemów przy anemicznym strzale Marcina Szewczyka.

Na 2:1 trafił Michał Marciniak. Pogoń torunian nie powiodła się. Do końca trafiali już gracze obu drużyn (dla gospodarzy Marcin Olejniczak oraz Michał Szymczak, a dla gości Adrian Citko i Dmitrij Korecki) i pojedynek zakończył się wygraną 4:3 FT Gatty Active, która zrewanżowała się za porażkę sprzed kilku tygodniu w Toruniu 6:1.

Drugi mecz play-off pomiędzy tymi zespołami odbędzie się w sobotę.

FT Gatta Active Zduńska Wola - Marwit Toruń 0:0 k. 4:3
0:1 - Sobalczyk, 1:1 - Milecki, 1:1 - Maciąg (obrona), 1:1 - Szewczyk (obrona), 1:1 - Morozow (obrona), 2:1 - Marciniak, 2:2 - Citko, 3:2 - Olejniczak, 3:3 - Korecki, 4:3 - Szymczak.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (1):

  • Grek Zorba Zgłoś komentarz
    no to pierwszy w historii play-off mamy za sobą, tzn. pierwszy mecz. Kto by się spodziewał, że skończy się na 0:0. No ale karne wynagrodziły wszystko. Oglądałem ten mecz na Orange i
    Czytaj całość
    zdziwiła mnie ta szkolna salka, gdzie odbywał się mecz. Kibice stali zaraz za linią. Trochę dziwnie i zarazem śmiesznie to wyglądało
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×