29 października w Holandii odbyły się przedterminowe wybory parlamentarne. W walce o zwycięstwo liczyły się dwie partie: Demokraci 66 (proeuropejska partia liberalna) oraz PVV (skrajna prawica).
Obie partie zdobyły po 26 mandatów, ale kilkanaście tysięcy głosów więcej zebrali Demokraci 66. To ich lider Rob Jetten ma zostać nowym premierem Holandii.
ZOBACZ WIDEO: Kategoryczne słowa ws. zarobków piłkarzy kadry
- Jestem bardzo pewny, że uda się nam zbudować rząd - powiedział 38-letni Jetten. Będzie najmłodszym, a zarazem pierwszym homoseksualnym premierem w tym kraju.
Jetten otwarcie mówi o swojej orientacji. Jego partner jest sportowcem. Mowa o Nicolasie Keenanie, argentyńskim hokeiście na trawie. Jest on młodszy od polityka o 10 lat.
Keenan urodził się w Buenos Aires, reprezentował Argentynę m.in. na igrzyskach olimpijskich w Tokio oraz mistrzostwach świata w 2023 r. Obecnie występuje w holenderskim zespole HC Klein Zwitserland.
Mężczyźni poznali się w Hadze. - Spotkaliśmy się przypadkiem w supermarkecie, to była trochę nowoczesna miłość... Dał mi "lajka", ja jemu, potem reakcja... - mówił Keenan w wywiadzie z 2024 r.
W listopadzie 2024 r. ogłosili zaręczyny. "Wkrótce będziemy Mr & Mr" - napisali wspólnie na Instagramie.