Na inaugurację zmagań we Fryburgu reprezentacja Kanady wygrała ze Szwecją 5:3. W sobotę hokeiści z Kraju Klonowego Liścia zdobyli kolejne trzy punkty. Tym razem pewnie zwyciężyli reprezentację Włoch 6:0. Wynik meczu mógł być wyższy, ale w trzeciej tercji faworyci nie strzelili bramki.
Za to w pierwszej i drugiej odsłonie zdobyli po trzy gole. Dwa z nich były autorstwa Macklina Celebriniego, który mimo 19 lat pełni funkcję kapitana. Po jednym golu dołożyli Dylan Holloway, Fraser Minten, Evan Bouchard i Ryan O'Reilly. Cam Talbot obronił 19 strzałów Włochów i zachował czyste konto. Kanadyjczycy zanotowali w sumie 41 uderzeń.
ZOBACZ WIDEO: Tomasiak szczery do bólu. "Premii nawet nie przeliczyłem dokładnie"
Z drugiego zwycięstwa w szwajcarskim czempionacie cieszyli się również w sobotę hokeiści reprezentacji Finlandii. W piątek Suomi wypunktowali w Zurychu Niemców (3:1). Teraz pewnie zwyciężyli reprezentację Węgier 4:1, choć na pierwsze bramki musieli poczekać do drugiej tercji.
Po golach Ville Heinoli i Jesse'ego Puljujarviego Finowie prowadzili 2:0. Balazs Sebok zmniejszył dystans, ale jeszcze przed przerwą na 3:1 dla faworytów podwyższył Janne Kuokkanen. W ostatniej części spotkania wynik meczu ustalił podczas gry w przewadze Jesse Puljujarvi.
Węgry - Finlandia 1:4 (0:0, 1:3, 0:1)
(Sebok 28' - Heinola 21', Puljujarvi 24' i 43', Kuokkanen 37')
Włochy - Kanada 0:6 (0:3, 0:3, 0:0)
(Holloway 10', Minten 11', Celebrini 17' i 23', Bouchard 39', O'Reilly 39')