Sensacyjny ćwierćfinalista MŚ!

PAP/EPA / PETER SCHNEIDER  / Na zdjęciu: hokeiści reprezentacji Norwegii
PAP/EPA / PETER SCHNEIDER / Na zdjęciu: hokeiści reprezentacji Norwegii

Hokejowa reprezentacja Norwegii pokonała Czechy 4:1 i dzięki temu zagra w ćwierćfinale mistrzostw świata elity. W innym poniedziałkowym spotkaniu broniąca tytułu drużyna USA zwyciężyła Węgry 7:3.

Sytuacja w grupie B, która rozgrywa swoje mecze we Fryburgu, była interesująca. Reprezentacja Norwegii miała wszystko w swoich rękach i w poniedziałek sensacyjnie pokonała reprezentację Czech 4:1. Dzięki temu Skandynawowie mają na koncie tyle samo punktów co nasi południowi sąsiedzi, czyli 13, a to wystarcza do awansu do fazy pucharowej.

Sprawili sensację i są w ćwierćfinale

Norwegowie szybko objęli prowadzenie. Pierwszą bramkę strzelił już w 3. minucie Havard Salsten, a potem na 2:0 podwyższył Michael Brandsegg-Nygard. Ale jeszcze przed przerwą kontaktowego gola zdobył Jaroslav Chmelar. Jak się później okazało, było to jedyne trafienie Czechów w poniedziałkowym spotkaniu. Norwegowie strzelili jeszcze dwie bramki, a uczynili to w trzeciej tercji Martin Ronnild i Michael Brandsegg-Nygard.

ZOBACZ WIDEO: Jest nadzieją polskich biegów. Ujawniła, jakie dostaje wiadomości

Porażka Czech oznacza, że jeszcze przed wtorkowym hitem Kanada (17 pkt) jest pewna zajęcia pierwszego miejsca w grupie B. Do tego w grze o ostatnią przepustkę do ćwierćfinału we Fryburgu pozostają już tylko reprezentacje Szwecji (9 pkt) i Słowacji (11 pkt). Trzy Korony muszą we wtorek pokonać naszych południowych sąsiadów w regulaminowym czasie gry, aby ich kosztem wystąpić w fazie pucharowej.

Amerykanie jeszcze w grze

W Zurychu ważne trzy punkty zainkasowała reprezentacja USA. Amerykanie pokonali reprezentację Węgier 7:3, dzięki czemu mają jeszcze szansę powalczyć o obronę tytułu. Madziarzy stracili już matematyczne szanse na awans do fazy pucharowej. Mogą jednak odegrać istotną rolę. To z nimi zmierzą się we wtorek Łotysze i jeśli wygrają w regulaminowym czasie gry, to zameldują się w ćwierćfinale.

Amerykanie w meczu z Węgrami mieli ogromną przewagę na lodzie (46-17 w celnych strzałach). Po dwie bramki strzelili Justin Faulk, Matthew Tkachuk i Ryan Leonard, a jednego gola dołożył Maks Plante. Natomiast dla Madziarów dwukrotnie trafił Csanad Erdely, a raz Gabor Tornyai.

Drużyna USA ma teraz w dorobku 8 punktów. We wtorek Amerykanie będą musieli pokonać drużynę narodową Austrii w regulaminowym czasie gry. Wówczas zapewnią sobie występ w fazie pucharowej bez oglądania się na wyniki rywali.

Czechy - Norwegia 1:4 (1:2, 0:0, 0:2)
(Chmelar 16' - Ostrem Salsten 3', Brandsegg-Nygard 7' i 55', Ronnild 49')

USA - Węgry 7:3 (2:0, 3:1, 2:2)
(Faulk 10' i 28', Tkachuk 19' i 57', Leonard 23' i 39', Plante 60' - Erdely 31' i 48', Tornyai 55')

Komentarze (4)
avatar
Gregorius07
26.05.2026
Zgłoś do moderacji
1
0
Odpowiedz
Czesi grali słabo? To prawda, ale też gra się tak, jak pozwala przeciwnik. Norwegia jest bardzo mocna na tych mistrzostwwach. Nie odpuszcza nikomu. Dla mnie największe pozytywne zaskoczenie tyc Czytaj całość
avatar
agentorange
26.05.2026
Zgłoś do moderacji
2
0
Odpowiedz
Katastrofalna gra Czechów, niedokładne podania, niecelne strzały, absurdalne podania na aferę za bramke przeciwnika, taktyczny chaos. Bezradność widoczna przy grze w przewadze bo nawet zamka ni Czytaj całość
avatar
collins02
25.05.2026
Zgłoś do moderacji
6
0
Odpowiedz
Gdzie jest TABELA????
Glusi? 
Zgłoś nielegalne treści