Polska zamierza złożyć kandydaturę do organizacji letnich igrzysk olimpijskich, celując w lata 2040 lub 2044. Jak podkreśla premier Donald Tusk, kraj ma odpowiednie doświadczenie organizacyjne.
Minister sportu Jakub Rutnicki potwierdził w radiu RMF FM, że przygotowania nabierają tempa. - Tak, oczywiście. To jest wielka impreza i wielka szansa. Przygotowujemy strategię Igrzyska Olimpijskie 2040 - powiedział, zapowiadając publikację strategii w najbliższych tygodniach.
ZOBACZ WIDEO: Szymon Kołecki zrównał z ziemią freak fighty. "Nie chciałbym przynieść wstydu"
Podjęto już działania związane z tworzeniem grupy roboczej, w której udział bierze m.in. Robert Korzeniowski, legenda polskiego sportu. - Jesteśmy po poważnych rozmowach i też chcemy przygotować formę tego, w jaki sposób my jako Polska mamy poprowadzić nasze działania - dodał Rutnicki.
Minister zaznaczył, że rozmowy będą prowadzone z przedstawicielami samorządów i związków sportowych, co ma pomóc w stworzeniu optymalnej kandydatury Polski. - MKOl nie wypracował jeszcze procedury wyboru kandydatów. My koncentrujemy się na przygotowaniu optymalnego wariantu - wyjaśnił Rutnicki.
Warszawa ma być głównym miastem-gospodarzem, ale konkurencje, takie jak wioślarstwo czy kajakarstwo, odbywałyby się w innych miastach, jak Poznań i Trójmiasto. To podejście pozwoliłoby na efektywniejsze wykorzystanie istniejącej infrastruktury sportowej.