Rosjanie triumfują. Zapadła ważna decyzja ws. igrzysk olimpijskich

Materiały prasowe / Pixabay / Na zdjęciu: rosyjska flaga
Materiały prasowe / Pixabay / Na zdjęciu: rosyjska flaga

Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu zgodził się na dopuszczenie Rosjan i Białorusinów do kwalifikacji olimpijskich jako sportowców neutralnych w zawodach pod egidą FIS. To otwiera drogę do startu na igrzyskach m.in. biegaczom czy skoczkom.

W tym artykule dowiesz się o:

Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu w Lozannie (CAS) przychylił się do odwołań i nakazał Międzynarodowej Federacji Narciarskiej (FIS) dopuszczenie sportowców z Rosji i Białorusi, którzy spełniają kryteria neutralności, do międzynarodowych zawodów.

Decyzja ta uchyla obowiązujący od 21 października br. ogólny zakaz startów zawodników z tych krajów, nałożony przez FIS. Wtedy to minimalną różnicą głosów przegłosowano obowiązywanie sankcji, które wprowadzone zostały po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji Rosjan na Ukrainę w lutym 2022 roku.

ZOBACZ WIDEO: Była Miss Polski nadal zachwyca. Właśnie odniosła sukces

FIS odpowiada za 57 z 116 konkurencji medalowych zimowych igrzysk. Czasu na wywalczenie przez Rosjan i Białorusinów kwalifikacji olimpijskich jest mało: wnioski o status neutralny trzeba rozpatrzyć przed 18 stycznia. Utrudnieniem mogą być wizy do krajów gospodarzy zawodów PŚ w narciarstwie i snowboardzie.

CAS wskazał, że przepisy FIS chronią jednostki przed dyskryminacją i wymagają politycznej neutralności. "Obie komisje uznały, że statuty FIS chronią przed dyskryminacją i obligują do neutralności" - podano w komunikacie sądu.

FIS odpowiada za rywalizację m.in. w biegach narciarskich, snowboardzie, narciarstwie alpejskim, skokach, narciarstwie dowolnym i kombinacji norweskiej. Decyzja CAS ma dotyczyć startów pod egidą FIS w tych olimpijskich konkurencjach.

Status neutralny, zgodnie z wytycznymi MKOl, dotyczy osób, które nie popierały publicznie inwazji na Ukrainę ani nie są powiązane z wojskiem czy służbami. MKOl musi też ocenić kandydatów przed zaproszeniem na igrzyska.

Rosyjski minister sportu Michaił Degtiariew stwierdził, że odwołanie do CAS odniosło skutek. - Spodziewam się, że do zimowych igrzysk pojedzie zaledwie 15 rosyjskich sportowców - mówił wcześniej. W ubiegłym tygodniu zaproszenia MKOl do startu w igrzyskach miały otrzymać dwie rosyjskie i jedna białoruska łyżwiarka figurowa.

- Teraz FIS musi dopuścić naszych zawodników do międzynarodowych startów. Arbitrzy uznali żądania strony rosyjskiej za zasadne - powiedział Degtiariew.

FIS ma dopuścić sportowców w olimpijskich dyscyplinach w statusie neutralnym, a w paralimpijskich na tych samych warunkach co inni, czyli pod flagą narodową i z pełnymi atrybutami.

Komentarze (15)
avatar
Tennyson
2.12.2025
Zgłoś do moderacji
3
0
Odpowiedz
Skoki narciarskie są przykładem dyscypliny, która pomimo dość hermetycznego grona stawki zdołała przetrwać i bez Rosjan i Białorusinów, zwłaszcza że tamci drudzy i tak od dłuższego czasu nie po Czytaj całość
avatar
SłonecznyWrocław
2.12.2025
Zgłoś do moderacji
6
5
Odpowiedz
Bardzo dobra decyzja, chociaż dziwne, że nie mogą startować pod swoją flagą... 
avatar
głos z Rzeszowa 61
2.12.2025
Zgłoś do moderacji
8
7
Odpowiedz
super 
avatar
Polish Steel
2.12.2025
Zgłoś do moderacji
13
7
Odpowiedz
Roman
masz na myśli parodię referendum, które było nielegalne i niezgodne z ukraińskim prawem, nie było żadnych obserwatorów a ONZ uznało je za nieważne?
Brawo! 
avatar
SLAVO SEAMAN
2.12.2025
Zgłoś do moderacji
19
3
Odpowiedz
Czy będzie dyscyplina strzelanie do ukraińskich dzieci na czas , będzie wiem. Bo ruskie onuce mogą wszystko . A MKOl WTA idzie na sznurku onuc bojkot bojkot , ale kasa nie śmierdzi i nasi i re Czytaj całość
Zgłoś nielegalne treści