Polski Komitet Olimpijski ogłosił w Monako umowę z Zondacrypto. Jak podaje Przegląd Sportowy Onet, ma to zagwarantować wysokie premie dla medalistów i środki dla PKOl.
Nie wszystkim jednak podoba się decyzja Radosława Piesiewicza. Wszystko przez kontrowersje wokół właściciela sponsora PKOl, o czym można było przeczytać w Wirtualnej Polsce (szczegóły TUTAJ).
ZOBACZ WIDEO: Kategoryczne słowa ws. zarobków piłkarzy kadry
Transmisję z przedstawienia nowego sponsora prowadził m.in. Polsat Sport, który mocno zareagował i po wydarzeniu zapowiedział nowe zasady relacji z komitetem.
Polsat Sport, który transmitował konferencję, przekazał stanowisko przez rzecznika Tomasza Matwiejczuka.
"Transmitowaliśmy na antenie Polsat Sport tę konferencję i mamy duże zastrzeżenia do jej treści i przebiegu. Nasza redakcja sportowa nie wiedziała jaka będzie treść i forma konferencji. W związku z tym redakcja sportowa przekazała PKOl informację, że nie będziemy w przyszłości realizować transmisji live z konferencji PKOl bez wcześniejszej informacji czego ma dotyczyć. Co istotne, fakt że pokazywaliśmy konferencje PKOl było z naszej strony gestem dobrej woli, nie mamy takiego zobowiązania. Nasze zaufanie zostało nadużyte, więc wprowadzamy nowe zasady w relacjach z PKOl" - napisał.
Sprawa budzi także kontrowersje także wśród działaczy Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Wielu z nich także nie miało żadnej wiedzy o nowej współpracy.
- Byłem w samochodzie, kiedy zadzwonił dziennikarz i zapytał mnie, co ja na to. Odpowiedziałem: "na co?". Tak dowiedziałem się o umowie z Zondacrypto - powiedział wiceprezes PKOl Tomasz Chamera w Przeglądzie Sportowym Onet.
- Jestem członkiem zarządu PKOl, a nie wiem nic o kluczowych decyzjach. To mnie boli i denerwuje od samego początku najbardziej - przyznał z kolei Adam Małysz w rozmowie z Kamilem Wolnickim.
Na wtorek zaplanowano pierwsze posiedzenie prezydium w Zondacrypto Centrum Olimpijskim im. Jana Pawła II. Wniosek o ponowne głosowanie nad umową ma złożyć wiceprezes PKOl Marian Kmita.
- Dla mnie to jest najważniejsze, żeby to był wspólny dom wszystkich i żebyśmy żyli w jedności - powiedział Radosław Piesiewicz w TV Republika.