"#CzasNaHalę - kolejny krok za nami. Właśnie ogłosiliśmy przetarg na budowę nowej hali sportowej na Skrze. Jedziemy dalej" - napisał Rafał Trzaskowski na swoim profilu na portalu X.
Temat wybudowania nowej hali w Warszawie przewijał się już od lat. Zespoły sportowe w Warszawy odnosiły sukcesy, ale to przez długi czas nie było dla władz miasta odpowiednim motorem napędowym do działania. Wszystko zmieniło się w tym roku, kiedy temat stał się bardzo realny.
ZOBACZ WIDEO: Kołecki jasno o polskiej piłce. "Trudno mi znaleźć klub, któremu mógłbym kibicować"
W październiku, po zdobyciu przez koszykarzy Legii Warszawa mistrzostwa Polski, prezydent miasta stołecznego potwierdził budowę nowego obiektu. "W 2024 r. Legia Warszawa zdobyła Puchar Polski, a w 2025 mistrzostwo. Dzień po finałowym meczu spotkałem się z zespołem, aby pogratulować sukcesu i zapowiedzieć budowę nowej hali w 2026" - napisał Trzaskowski na platformie X.
Przejście od słów do czynów z pewnością ucieszy nie tylko Legię, ale też siatkarzy. PGE Projekt Warszawa oba poprzednie sezony skończył na ligowym podium, a w 2024 roku triumfował w Pucharze Challenge. W minionych rozgrywkach był z kolei o krok od półfinału Ligi Mistrzów.
Oczekiwania warszawskich klubów, ale też kibiców, wreszcie zostaną więc spełnione. Nowa hala powstanie przy ul. Wawelskiej 5, gdzie dawniej mieścił się kompleks sportowy Skry. Trybuny będą mogły pomieścić aż 6 tys. osób, a budowa ma potrwać dwa lata.
Zaledwientroche wieksza niz torwar.
Jaki to ma sens?
Dziękujemy Panie Prezydencie!