WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Andrzej Gmitruk: Wałujew to najlepszy rywal dla Gołoty

20 grudnia w nowojorskiej hali Madison Square Garden Andrzej Gołota stanie przed szansą wywalczenia mistrzostwa świata federacji WBA w wadze ciężkiej. Jego rywalem będzie potężnie zbudowany Nikołaj Wałujew. Były szkoleniowiec polskiego pięściarza, Andrzej Gmitruk stwierdził na łamach Polski, że Rosjanin to najlepszy przeciwnik dla Gołoty spośród obecnych mistrzów świata.
Szymon Mierzyński
Szymon Mierzyński

Wałujew, zwany "Bestią ze Wschodu", ma aż 213 cm wzrostu i ponad 140 kg wagi. - Monstrualne rozmiary robią wrażenie na wszystkich. Ale paradoksalnie dla Andrzeja to najlepszy rywal z tych, którzy dzierżą aktualnie pasy mistrzowskie - powiedział w rozmowie z Polską Adam Gmitruk, który w przeszłości pracował z Gołotą, a obecnie jest trenerem m. in. Tomasza Adamka.

Warto dodać, że spośród czterech tytułów prestiżowych federacji, aż trzy należą do braci Kliczko. Władymir jest mistrzem świata federacji IBF i WBO, natomiast starszy Witalij w ubiegłą sobotę zdobył pas WBC, pokonując w Berlinie Nigeryjczyka Samuela Petera.

Zdaniem Gmitruka, Gołocie będzie łatwiej pokonać Wałujewa, niż któregoś z ukraińskich braci. - Nikołaj jest silny, ale wolny. Jego technika wciąż jest bardzo słaba. To dla Gołoty szansa. On już nie jest tak szybki jak kiedyś. Młodzi, dobrze ruszający się rywale, jak choćby Rusłan Czagajew, mogliby być nie do zatrzymania dla Polaka. Ale z Wałujewem Andrzej ma szansę. Jeśli chodzi o wyszkolenie techniczne, Gołota przy Wałujewie to profesor - dodał.

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
Polska / inf. własna

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • bert 0
    ja w niego wierze i wiem ze wygra moze jakis trener mna sie zinteresuje??
    Odpowiedz Zgłoś
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×