• Krzysztof Kałębasiak

    Trener nie grzeszy rozumem. Ma dobrego napastnika, ale wymaga od niego gry obronne i jednoczesnie jego druzyna przegrywa lapiac po piec bramek w kazdym meczu. Bez sensu. Niech popatrzy na leeds, gdyby sie leeds tylko bronil, to nie strzelilby trzechg bramek Liverpoolowi, przegrywajac tylko przez glupote zawodnikow, ktorzy zle zagrywali we wlasnym polu karnym. Z takim nastawieniem trenera, to WBA spadnie po jednym sezonie z PS.

  • Krzysztof Kałębasiak

    Glik byl mocnym punktem obrony, swietny obronca. Poza momentem, w ktorym padla bramka. Jak on to zrobil?
    Bardzo mi sie podobal Jozwiak. Zielinski niewidoczny. Krychowiak dobrze, jak zwykle. Reszta, to rozmazane tlo. Potrafia grac dobrze, ale chyba Brzeczek im nie pozwala. ZLy manager potrafi zepsuc wysilek zespolu. Powinien odejsc.

  • Krzysztof Kałębasiak

    Ten kretyn, ktory zablokowal kolarza powinin byc zdyskwalifikowany i ukarany finansowo. To jest kryminal. Bezmozgi palant!

  • Krzysztof Kałębasiak

    Hejterzy, to jednak polglowki.
    Pisza bzdury byle pisac.
    Nie trzeba reagowac, niech tocza piane z pyskow.
    Orlen wykupil dla kubicy kilka jazd testowych, to pojechal i tyle. Dostal to, za co zaplacil. Polglowkom by nie pozwolili, bo polglowki nie maja pojecia, jak jezdzic samochodem F1.

  • Krzysztof Kałębasiak

    Biedny Piszczek.

  • Krzysztof Kałębasiak

    Ciesze sie z porazki Vettela. Wycofanie Raikonnena do alei serwisowej, tuz przed finiszem, zeby Vettel mogl byc na podium, bylo porownywalne do sprzedania meczu pilkarskiego. Widzielismy pozniej na podium wkurzonego Raikonnena i ignorujacych go pozostalych uczstnikow F1.
    Ferrari powinno zostac ukarane za cos takiego. Tylko wysoka kara finansowa podziala na tych oszustow.