Janusz Berezecki - komentarze

  • Janusz Berezecki napisał/a komentarz do Ciąg dalszy skandalu. Jest oświadczenie Słomińskiego

    Jak dla mnie dziwnym się wydaje, że zaistniałej pomyłki nie można naprawić. Czy to świadczy o słabej Pozycji Polski w Międzynarodowym Komitecie Olimpijskim? Gdyby taka sytuacja zaistniała w innej ekipie. np. USA, Niemieckiej.......również tak samo by zostali potraktowani. Dlaczego w ogóle nie jest brane pod uwagę to, jak takie wykluczenie przeżywają wykluczeni sportowcy. Gdzie się podziała idea, duch sportu i rywalizacji w uczciwej walce sportowej. Czyżby polscy pływacy byli tak silni, że zagrażają wielu innym ekipom. To wszystko co się dzieje pod presją pandemii, zaczyna być mało normalne i zrozumiałe. Olimpiada, bez widzów........czy to normalne?

  • Janusz Berezecki napisał/a komentarz do Oficjalnie: jest decyzja ws. Dariusza Szpakowskiego!

    Nie ma głupszej decyzji jak wysyłanie dwóch sprawozdawców do komentowania meczów piłkarskich. Jeśli jest ich dwóch to niech relacjonują każdy osobno, to co jest na boisku, jak się jeden zmęczy, niech zaczyna drugi. Najczęściej ich wyłączam, bo ich gatki, uwagi, mnie rozpraszają......... Dariusz Szpakowski reprezentuje jeszcze starą szkołę sprawozdawców sportowych. Dzisiaj nie ma żadnej szkoły w tym temacie, a sprawozdawcy często wykazują się słabym przygotowaniem do tego do czego zostali wyznaczeni, gadają od rzeczy.

  • Janusz Berezecki napisał/a komentarz do Muniek Staszczyk nie gryzie się w język. "Mam dość patrzenia na tych nieudaczników, frajerów i tych idiotów trenerów"

    Będę trochę złośliwy. Zawodnik ze Słowacji potrafił, jak juniorów, ograć dwóch polskich zawodników i strzelić bramkę. Co do pana Lewandowskiego, to należy zapytać, czy brał udział w tym meczu?

  • Janusz Berezecki napisał/a komentarz do Oto pupile Jerzego Brzęczka w reprezentacji Polski

    Lewandowski poza podium u pana Brzęczka? Większej głupoty już dawno nie czytałem.

  • Janusz Berezecki napisał/a komentarz do Final Six Ligi Narodów. Polska - Rosja. Mecz Biało-Czerwonych jednak wcześniej (terminarz)

    A nasi siatkarze ku zaskoczeniu niektórych specjalistów, ku radości kibiców grają iw wygrywają. Zrobili już więcej niż od nich wymagano, są w czwórce i będą walczyć dalej. Trzeba tu jasno powiedzieć, że wygranie turnieju to sporo pieniądze........Stać ich na wywalczenie mistrzostwa, oni to wiedzą. Każde inne miejsce nie będzie sensacją. Życzę dobrego dnia, powodzenia i wygrania meczu z Rosją.

  • Janusz Berezecki napisał/a komentarz do Rozalski boi się o Adamka. "Od dawna radzi, bym zakończył karierę"

    Trudno zrozumieć Adamka. Czy aż tak mu się marzy, by go fani wspominali po tej ostatniej walce, to może być jego nokaut......Cudów nie ma.

  • Janusz Berezecki napisał/a komentarz do MŚ 2018. Vital Heynen: Zbyt szybko spisujecie ludzi na straty

    Oglądałem Sebów w meczu z Rosją, zaimponowali mi swoim zaangażowaniem, chytrością w grze, w ogóle super grą. Co mnie u naszych zawodników denerwuje i to bardzo, jest to zagrywka. Zbyt dużo psujemy piłek i to przy zagrywce tej lekkiej/lobach.To koniecznie trzeba poprawić, przecież to jest jedna z podstaw w tej grze. Będę usatysfakcjonowany gdy znajdziemy się w szóstce tych mistrzostw, chociaż może być dużo lepiej. To taka asekuracja na mecze finałowe, by się mniej denerwować.

  • Janusz Berezecki napisał/a komentarz do Mundial 2018. Ostre słowa Jana Tomaszewskiego. "Zieliński to był strzał w kolano"

    Zanim coś napiszesz to poczytaj najpierw, zgoda, sprawdziłem 5-8 miejsce.

  • Janusz Berezecki napisał/a komentarz do Mundial 2018. Ostre słowa Jana Tomaszewskiego. "Zieliński to był strzał w kolano"

    Pan Tomaszewski zna się na piłce, ale to nie Zieliński jest winien klęski polskiej reprezentacji. Ja nie zwalam winy za taki stan rzeczy wyłącznie na piłkarzy.Kto miał do czynienia ze sportem nawet na najniższym poziomie to wie, że jak się bierze udział w zawodach sportowych to po to, by wypaść jak najlepiej. Przyczyny porażki narodowej reprezentacji są dużo głębsze i widoczne to jest nie od dzisiaj. Ta reprezentacja w miarę upływu czasu nie stawała się monolitem, wręcz przeciwnie grała coraz słabiej, a i atmosfera tam panująca dawała dużo do myślenia, to wynikało z przecieków. Co się rzucało na pierwszy rzut w oczy, nie wytrzymujemy meczów kondycyjnie/motorycznie, ba niekiedy tej motoryki wystarcza nam na 20 minut. Inne mankamenty, brak koncepcji gry, zgrania poszczególnych formacji z sobą, o stałych przećwiczonych fragmentach gry, też nic dobrego nie można powiedzieć,.........Za każdy z tych elementów ktoś, jakiś zespól ludzi odpowiadał..........a nad całością powinien czuwać.......oprócz trenera, Prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej. Wiele wcześniejszych meczy naszej reprezentacji musiało wzbudzić niepokój ludzi odpowiedzialnych za ta dyscyplinę sportu, a tak się nie stało. W mojej pamięci utkwiły dwa dobre mecze, Rumunia - Polska (0:3), Polska - Irlandia (2:1). Słabych meczy było dużo więcej i nikt jakoś tego nie chciał postrzec, np. Dania - Polska (4:0). Pamięta jak trenerem polskiej reprezentacji był Antoni Piechniczek, który tak jak słynny Kazimierz Górski osiągnął z drużyną trzecie miejsce w MŚ 1982 roku. Pamiętam też jakie baty dostał od dziennikarzy i Związku za 1/8 finału MŚ roku 1986( to było chyba 5 miejsce). Stawałem wówczas w jego obronie, pisząc "popamiętacie długo zanim polska drużyna powtórzy ten sukces w kolejnych MŚ ". Niestety nie pomyliłem się.

  • Janusz Berezecki napisał/a komentarz do Mundial 2018. Polska - Kolumbia: rewolucja w składzie Nawałki

    Czy polska reprezentacja chociaż raz zagrała w tym ustawieniu? Co pan Nawałka znowu kombinuje, na to był czas przed mundialem? Trener panikuje zupełnie nie panuje nad drużyną. Oddam mu cześć, przyznam do nieuzasadnionej krytyki jeśli wyjdziemy z grupy. Jak dotąd drużyny afrykańskie nie odnoszą sukcesów w tych mistrzostwach, poza jedną. Zgadnijcie jaka i z kim wygrała? Islandia, najmniejszy kraj/wyspa biorący udział w tych mistrzostwach gra jak równy z równym z rywalami w swojej grupie, kraj który ma 350 tyś obywateli, każde nasze województwo jest większe i liczebniejsze od Islandii. Wygrana z Kolumbią nie zmieni polskiej prawdy o naszej reprezentacji pod przywództwem pana Nawałki, może tylko poprawić chwilowo nasze humory.