Ostatnie akcje użytkownika, Tablica użytkownika

Ostatnie akcje użytkownika

  • Ricciardo napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    4:0... albo i 5 ;)
    A jak będzie 6, to też ich jakoś bardzo nie skrytykujemy ;)

  • Ricciardo napisał/a komentarz do El. Euro 2020. Polska - Łotwa. Przewidywany skład: Piątek i Pazdan w pierwszej "11". Bednarek i Bereszyński poza kadrą

    O, Pazdan wraca. Ależ za nim tęskniłem. Dawno nie przegrywaliśmy ;)
    Ale umówmy się, że kogo by dzisiaj nie wystawić w obronie, to nie gwarantuje to spokojnego oglądania meczu :)

  • Ricciardo napisał/a komentarz do Skoki. Stefan Horngacher odchodzi. Michal Dolezal zastąpi Austriaka!

    Niewiele mi mówi ten Dolezal (bardziej z jakimś czeskim piłkarzem albo hokeistą się kojarzy), ale już na starcie podoba mi się to, że jak na trenera w miarę młody i chyba z pozytywną energią i zapałem do pracy. A to są ważne cechy, a jakie pod jego wodzą będą wyniki, to już oczywiście czas pokaże. Ale kredyt zaufania u ma mnie w miarę spory, jak w sumie większość trenerów, którzy podejmują się nas prowadzić, czy to piłkarzy, siatkarzy, ręcznych, czy innych dyscyplin.
    Niektórzy tylko ten kredyt otrzymują nieco mniejszy, jak choćby Brzęczek ;)
    Horngacherowi duże słowa podziękowania za wszystko co zrobił dla naszych skoków i ja jako kibic te kilka lat będę wspominał bardzo pozytywnie, jako czas wielu sukcesów.

  • Ricciardo napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    Do Red Bulla jeszcze jakiś czas pozostanie u mnie sentyment (może dłużej, może krócej, a z uwagi na Verstappena i nierówne traktowanie Daniela, raczej szybko wygaśnie). Ale Seba zdobywał tytuły, Daniel wygrywał wyścigi, jest to niewątpliwie kawałek piękniej historii, wielu emocji i radości.
    Gdyby jednak Red Bull na poważnie chciał zrealizować swoje "groźby" o odejściu, to proszę bardzo - droga wolna i na ich miejsce z chęcią powitałbym nowy zespół (mimo, że nie do końca wiedząc jaki, ale zakładam, że ciekawy, nie najgorszy i wierzę przede wszystkim w to, że Liberty Media raczej byle kogo nie dopuści, tylko dlatego, że ktoś zechce uczestniczyć w tym świecie F1 - z góry nie mając większych szans na mocniejsze zaistnienie).
    Z kolei odejścia Mercedesa już byłoby mi żal. Bo choć im nie kibicuję, to są dobrym przeciwnikiem, a sport bez dobrych rywali i rywalizacja bez silnej konkurencji już nie jest to tak ciekawe wtedy i nie wywołuje takich emocji.
    Ale zakładając, że te zespoły nie odejdą i próbują tylko postraszyć, to tak czy inaczej jak najbardziej jestem za tym, żeby powiększyła się stawka i to najlepiej o teamy fabryczne (np. Porsche, Audii) i żeby jednak zdobiono coś z ekipami "B" (podzielam tu zdanie Renault i Williamsa).
    Nie widzę jednak póki co zagrożenia ze strony Formuły E. Ja osobiście do tej serii nie potrafię się przekonać, co jakiś czas próbuję obejrzeć jakiś wyścig i chyba musiałby tam Daniel zadebiutować, żeby mnie to skłoniło do regularnego oglądania :)

  • Ricciardo napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    Bo Polacy potęgą są i basta :)
    Dobrze, że Kamil się dziś trochę zmobilizował. Zdecydowanie lepsze te jego skoki, zdecydowanie inaczej wygląda 200 kilka a 220 kilka i co ważne 8 skoków i nikt żadnego nie zepsuł.
    Jeszcze tylko jutro ładnie zakończyć, zahibernować się i w takiej formie rozpocząć kolejny sezon :)

  • Ricciardo napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    Znajdźcie mi piłkarza, który codziennie strzela.
    A Lewy jest tylko pół doby bez gola ;)

  • Ricciardo napisał/a komentarz do F1: Valtteri Bottas może zostać mistrzem świata. "Hamilton ma swoje momenty słabości"

    Przykro mi, że nie rozumiesz. Są jednak tacy, którzy nie mają z tym problemu, no ale oni też się pewnie nie znają ;)

  • Ricciardo napisał/a komentarz do F1: Valtteri Bottas może zostać mistrzem świata. "Hamilton ma swoje momenty słabości"

    W jednej tak krótkiej wypowiedzi zawarłeś 3 rzeczy i co do każdej muszę zaprzeczyć, przy czym drugą i trzecią uznać w ogóle za całkowite nieporozumienie, które nie wiem, jak komuś mogło przyjść do głowy.

  • Ricciardo napisał/a komentarz do Skoki. Planica 7. Mała Kryształowa Kula ucieka Stochowi. Pierwszy triumf Eisenbichlera, znakomity Żyła na podium

    Tak to niestety mniej więcej wygląda i choć Kamil nie jest jeszcze najstarszym skoczkiem, to kolejne lata mogą coraz bardziej dawać o sobie znać.
    Ten sezon już praktycznie na finiszu, natomiast choćby w następnym, on chyba musi bardziej zacząć przygotowywać się pod konkretne konkursy - próbować zbudować kilka takich mini szczytów formy na wiadomo, czy to T4S, czy Zakopane, ale na cały sezon raczej powoli trzeba o tym może nie tyle zapomnieć, co na pewno nie liczyć na to i my kibice już nie powinniśmy na niego jakiejkolwiek presji wywierać. Tyle już wygrał, tyle osiągnął, że należą mu się wielkie słowa podziękowania za to wszystko :)

  • Ricciardo napisał/a komentarz do F1: Valtteri Bottas może zostać mistrzem świata. "Hamilton ma swoje momenty słabości"

    Jak chcesz, możesz się mądrzyć, mnie to nie przeszkadza ;)
    Lubiłem Rosberga, ucieszył mnie jego mistrzowski tytuł, obecnie podzielam większość jego wypowiedzi, które wielokrotnie są bardzo trafne i jakby nie próbować szukać okoliczności choćby nawet obiektywnych, takich jakie przytaczasz, to taka jest niestety lub stety formuła 1. I mnie nie musisz przypominać, co to znaczy awarie i nieukończone wyścigi, gdyż kibicuję kierowcy, który miał ich ostatnio bez liku - jak to ktoś wyliczył, w tym poprzednim jednym sezonie bodajże więcej, jak Lewis w przeciągu pięciu lat. I choć mogę zrozumieć Ciebie, że kibicując Lewisowi, tamten tytuł dla Nico siedzi pewnie gdzieś w pamięci i może być żal, że uciekł Hamiltonowi. Ale taka jest F1, że na zwycięstwo wpływ ma wiele rzeczy i poza umiejętnościami kierowcy i mocą maszyny, jest to także wypadkowa szczęścia i pecha.

  • Ricciardo napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    Nikt nie powinien mieć co do tego wątpliwości, że gdyby producent opon chciał lub dostał takie wytyczne, to wyprodukowałby takie, na których cały wyścig by jechali ze świetną przyczepnością. Ale gdzie wtedy byłyby te dodatkowe czynniki wpływające na przebieg rywalizacji? o sensie pit stopu nie mówiąc.
    Pytanie jakie jedynie się nasuwa, czy z tymi oponami nie przesadzają w drugą stronę? A co się zaś tyczy nowych zmian w aerodynamice, to jakieś poważniejsze odpowiedzi będzie można sformułować dopiero po kilku wyścigach, gdyż na torze w Melbourne, cokolwiek nowego by nie wprowadzać, tak jak wyprzedzało się ciężko, tak nieprędko może się to zmienić.

  • Ricciardo napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    Dla Żyły ten sezon pewnie mógłby jeszcze potrwać z miesiąc i żal to kończyć już w niedzielę, gdy on w takiej formie.
    Tylko z Kamilem coś słabiej ostatnio. W drużynówce powinien startować w pierwszej grupie.

  • Ricciardo napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    Ktoś tu chyba za bardzo unosi się nad ziemią, gdyż nie mamy w naszej kadrze aż takiego potencjału ludzkiego, by przejść przez te eliminacje śpiewająco wygrywając w pięknym stylu, którego się tutaj tak głośno domaga.
    Awansujmy jakkolwiek, wygrywajmy jakkolwiek, póki co zapomnijmy o stylu. Mecze będą ciężkie do oglądania, trudno - będą. Na dziś nie mamy odpowiednich wykonawców, żeby oczekiwać stylu, którym wcale aż tak nie zachwycają i te najlepsze drużyny narodowe, a i w wykonaniu czołowych klubowych składających się z największych gwiazd wielokrotnie chciałoby się zobaczyć coś więcej.
    Faktem jest na pewno to, że Piątek nie może siedzieć na ławce i budowanie wyjściowego składu musi się odbywać z dużym naciskiem wokół niego. A że trudno na dziś posadzić Lewego, to muszą tworzyć duet, a na zmianę ma być gotowy Milik (optowałbym za choćby spróbowaniem raz czy dwa ustawienia z nimi trzema, ale obecny trener raczej się na to nie odważy i chyba trzeba się cieszyć, że w ogóle na dwóch grę dopuszcza).

  • Ricciardo napisał/a komentarz do El. ME 2020. Austria - Polska. Krzysztof Piątek dał Polsce wygraną w Wiedniu

    Ci co krytykują Szczęsnego pewnie jeszcze długo nie zmienią zdania, jeśli kiedykolwiek w ogóle. A mam wśród znajomych takich i tylko się ciągle spieram z nimi o to. Bo dla mnie Wojtek jest klasą i to od dawna, a że czasem coś puści, czy źle wykopie, to bramkarza wtedy łatwo krytykować.
    No a Piątek, on po prostu potrafi się znaleźć tam, gdzie rasowy napastnik powinien być i polować właśnie m.in. na takie okazje. A Krzysiek ma wyjątkowy instynkty do tego. I jeśli tylko ma strzelać, to proszę, niech wchodzi tylko na te ostatnie pół godziny i podmęczonego rywala. Tyle że nie zawsze będzie to taka sytuacja, że wynik nie jest dla nas niekorzystny i wtedy może być nieco łatwiej o gola, gdy przeciwnik nie prowadzi i nie zaczyna bronić korzystnego dla siebie rezultatu. Dlatego chyba jednak lepiej by było, żeby Piątek od początku wychodził i rola zmiennika na ten moment dla Milika. A może też okazałoby się to z korzyścią dla Arka i on wtedy pod koniec potrafiłby coś strzelić... w końcu coś.

  • Ricciardo napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    Gol Piątka, parada Szczęsnego i to tyle, jak chodzi o ten mecz.
    Może Brzęczek uratuje swoją posadę ;)

  • Ricciardo napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    Trafnie Rosberg zwrócił na to uwagę i też to od razu zauważyłem, że bardzo szybki był ten start - szybko zaczęły gasnąć światła i to zdecydowanie mogło zaskoczyć Lewisa, że tak mu ten start wyraźnie nie wyszedł.
    Ale jakby ode mnie zależało, to nie zmieniałbym tego i w kolejnych wyścigach równie szybko ich puszczał. Trzymanie ich dłużej wcale jakoś bardzo nie buduje napięcia, a to szybsze uważam za atrakcyjniejsze.
    Z pozostałymi stwierdzeniami Nico także w większości się zgadzam, jak niemal zawsze z nim.

  • Ricciardo napisał/a komentarz do Austria - Polska

    Krąży gdzieś tam w okolicach pola karnego.

  • Ricciardo napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    Aj Krzysiek. To nie miało prawa nie wpaść.

  • Ricciardo napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    I to jest odpowiedź, który z naszych napastników powinien grać.

  • Ricciardo napisał/a komentarz do Austria - Polska

    Ale odegranie Piątka świetne.

  • Ricciardo napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    No, jest wreszcie nasze el pistolero.

  • Ricciardo napisał/a komentarz do Austria - Polska

    Chciałbym, żeby było inaczej, jednakże jak się dłużej im przyjrzy, to niestety widać, że najbardziej to co nasi piłkarze lubią, to się jak najszybciej pozbyć piłki. Mało który i jest odważny i przede wszystkim umie pójść samemu na przebój - zrobić jakąś indywidualną akcję.

  • Ricciardo napisał/a komentarz do Austria - Polska

    W poprzednim i w poprzednich nie było inaczej :) Tylko różnica, że w ostatnich latach brali regularnie bęcki od drużyn hiszpańskich, a tym razem od angielskiej :)

  • Ricciardo napisał/a komentarz do Austria - Polska

    I już w LM zdaje się ich nie ma :)

pokaż więcej

Tablica użytkownika

Tablica to miejsce gdzie możesz zostawić komentarz użytkownikowi.
Komentarze umieszczone na tablicy są publiczne i widoczne przez wszystkich. ok

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.