Ostatnie akcje użytkownika, Tablica użytkownika

Ostatnie akcje użytkownika

  • fanka Rożera napisał/a komentarz do Kolejny stracony rok Jerzego Janowicza. Powrót na kort dopiero w sezonie 2020

    Djokoviciovi zawsze sprawiał dużo problemów. Ale Maestro wręcz go wciskał w kort.

  • fanka Rożera napisał/a komentarz do Tenis. Wimbledon 2019: Novak Djoković chwali Simonę Halep. "To wielka mistrzyni"

    Co on tam wie o tenisie.
    Powinien siedzieć cicho, a wcześniej przeprosić Rożera za swoje aroganckie i niestosowne zachowanie w Londynie , podczas ceremonii wręczenia Pucharu, kiedy przed całym światem stwierdził, że Maestro jest tylko "jednym z najlepszych w historii tenisa."
    Rożer przyjął tę obelgę z kamienną twarzą, lecz jako dżentelmen kortów i nie tylko kortów, nic mu nie powiedział, co sądzi o Djokoviciu i jego brzydkim zachowaniu.
    My to możemy powiedzieć.
    Pajacował jak zwykle.
    Gdyby Serb chociaż umiał czytać polską wersję Wikipedii, wiedziałby, że Maestro jest "NAJWIĘKSZYM TENISISTĄ W HISTORII TENISA", a nie jednym z największych.

  • fanka Rożera napisał/a komentarz do Toni Nadal skomentował finał Wimbledonu. "Miał wszystko, co mógł mieć. Chciałem, żeby wygrał Federer"

    Buczenie na wyrobnika serbskiego to już dziś za mało.
    Amerykanie i wszyscy kibice tenisa, przychodząc na mecze Serba, powinni zaopatrzyć się oprócz kanapek i piwka, przede wszystkim w wuwuzele. Ta prosta trąbka, znakomicie sprawdziła się na Mundialu w RPA. (RPA to zresztą ziemia bardzo bliska sercu Fedexa, jego rodzinne strony.) Ale wróćmy do rzeczy. Dmąc w wuwuzele można osiągnąć nawet 140 decybeli, więc kiedy Djokovic, chwyta się za uszy, domagając się bezczelnie braw po jakimś przypadkowym lub siłowym zagraniu, pozbawionym jakiejkolwiek finezji, nowojorczycy i wszyscy kibice tenisa powinni wówczas dąć w wuwuzele, ile tylko sił mają w płucach.
    Brawa zaś zachować wyłącznie dla Rywali tego rzemieślnika z Serbii. A przede wszystkim rezerwować je dla Maestro - Prawdziwego Artysty Tenisa.
    Turnieje w Halle, Dubaju i Bazylei, osobiście traktuję na równi z Turniejami Wielkoszlemowymi.
    Właściwie doliczam je do kolekcji skalpów wielkoszlemowych zdobytych przez Helweta.
    Ostatnia batalia z jednym z najwybitniejszych tenisistów 21 wieku, (o potencjale zbliżonym do Jerzego Janowicza), Rumunem Mariusem Copilem w finale, gdzie po bajecznych zagraniach, perełkach tenisowych, posyłanych z gracją i lekkością przez Roża - Mistrza 21 turniejów Wielkoszlemowych, ta pamiętana batalia została uwieńczona nieprzypadkowym, przepięknym tajbrejkiem i zwycięstwem Słynnego Bazylejczyka. Było tam wszystko, co każdy kibic kocha.
    Paleta wszelkich najtrudniejszych, technicznych zagrań, a na każde znakomite zagranie, młodego, zadziornego i utalentowanego tenisisty Mariusa Copila, Maestro odgrywał w swoim kosmicznym stylu, czyli serwis nie do obrony.
    Bardzo często wracam do tego kosmicznego meczu z udziałem Helweta,
    Bazylea, Dubaj i Halle to także moje ulubione turnieje.
    Ach, można by o nich pisać i pisać w nieskończoność, tak jak nieskończenie cudowny jest mój Rożer.

  • fanka Rożera lubi Komentarz

    Tamte dwa punkty przy swoim serwisie to jest taka malutka skaza na boskim i peRFekcyjnym wizerunku Rogera.
    Ale tylko malutka, bo ufam, że zmobilizowany Artysta Rakiety pokaże kunszt i w cuglach wygra US Open.
    Niektórzy są tak zazdrośni o bajeczną grę Rogera, że ciągle wypominają mu te dwie piłki meczowe. Niektórzy zawistnicy mówią, że na trawie przy stanie 40:15 serwujący statystycznie wygrywa 98% gemów. Ale żeby skrytykować Maestro to trzeba znać dobrze sytuację. Finał Wimbledonu to był łut szczęścia dla Serba. Gdyby Roger miał jeszcze przynajmniej jedną piłkę meczową to na 200% by ją wykorzystał. Gwarantuję to, bo go znam, oglądam wszystkie jego mecze od wielu wielu lat.
    Zresztą ten finał z niedzieli to jest w ogóle przereklamowany strasznie. Już taki finał Wimbledonu z 2012 czy 2017 roku był o wiele lepszy.

  • fanka Rożera lubi Komentarz

    Złudne nadzieje.
    COME ON ROGER!!!!!

  • fanka Rożera napisał/a komentarz do US Open: rekordowa kasa w Wielkim Szlemie. Pula nagród wyniesie 57 mln dolarów

    Bajeczny Rożer zgarnie całą pulę i po 11 latach przerwy jaką zrobił sobie od 2008 roku, od ostatniej wygranej na kortach położonych na terenie Flushhing Meadows Park, rozniesie ferajnę wyrobników i galerników, a z rzemieślnikiem Novkiem pobawi się jak profesor, geniusz z dzieckiem.

  • fanka Rożera napisał/a komentarz do Pat Cash: Djoković jest z innej gliny. Federer? Wciąż ma szanse na tytuły wielkoszlemowe

    Gdzie twój szacunek dla Największego w Historii tenisa i Sportu, Artysty tenisa i Geniusza Rożera Federera? Jak śmiesz pisać "Maestro" z małej litery! I kalać imię boskie Rożer, który panuje nad upływającym czasem?

  • fanka Rożera napisał/a komentarz do Kolejny stracony rok Jerzego Janowicza. Powrót na kort dopiero w sezonie 2020

    Rożer w przeciwieństwie do osiłka Janowicza, będzie walczył dalej w tym sezonie a także przez następne 30 sezonów, ponieważ - jak powiedział Pat Cash - "Wiek dla Rożera nie istnieje".
    Gdyby Janowicz grał tenis ekonomiczny, bajeczny, a nie siłowy, oparty na serwisie, tenis magiczny, jaki zaprezentował nam Maestro w pięciogodzinnym spektaklu, podczas Wimbledonu, dziś mógłby spokojnie kończyć sezon.

  • fanka Rożera napisał/a komentarz do Toni Nadal skomentował finał Wimbledonu. "Miał wszystko, co mógł mieć. Chciałem, żeby wygrał Federer"

    Wygrywać Mastersy 1000 miało sens jedynie w latach w 2004 - 2007, góra do roku 2008, kiedy tenis stał na najwyższym w historii POZIOMIE. Wspomnę krótko, że BYŁA TO ERA FEDERERA
    Oprócz Rożera, mieliśmy wtedy wielu magików tenisa, jak Francuz Fabrice Santoro, czy Marokanczyk Junus Al Ajnawi, Hiszam Arazi.
    Poza tym mogliśmy cieszyć oczy tenisem zawsze nieobliczalnego cypryjczyka Marcosa Baghdadisa, czy Thomasa Johanssona, Magnusa Normana, "speedy" Gonzalesa, albo cudownego technika Marka Philipousisa, którego Najwybitniejszy tenisista w historii i GOAT Rożer pokonał po nieorzypadkowych tajbrejkach w finale Wimbledonu.
    Oglądałam ten finał z wypiekami. Aż łza się kręci w oku, gdy o tym wspominam. Pamiętam, że jadłam czekoladki Lindla, aby ukoić nerwy.
    Trawa była szybka, zagrania ze strony Rożera bajeczne jak zwykle. I pierwszy skalp Wimbledoński dla Maestro.
    Dziś, w erze przebjaczy, wyrobników i klasycznych rzemieślników, osiłków Mastersy 1000 nie mają dla kibiców ŻADNEGO znaczenia.
    Dlatego tak rzadko od 12 lat interesuje się grą w Mastersach i wygrywaniem takich turniejów Maestro.
    Halle, czy Dubaj to co innego. Nawet taki Rotterdam ma większą wartość niż dzisiejsze Mastersy.

  • fanka Rożera lubi Komentarz

    Głowa do góry! Roger utrze nosa wszystkim złośliwcom już niedługo.
    Jeżeli sędziwie będą uczciwi, a rywale nie będą grać nieczysto, to Fedex zgarnie Cincinnati i zagwarantuje sobie numer 2 w rozstawieniu na US Open.
    Ale najbliższy turniej nie jest wcale tak ważny dla Rogera. Celem jest Nowy Jork. Tam Maestro pokaże swoją wartość.
    Zresztą bądźmy poważni: kogo obchodzą turnieje rangi ATP 1000? Obecnie tylko Nadala (34 wygrane) i Djokovicia (33 wygrane). Roger doskonale wie, że lepiej odpuszczać finały takich turniejów (dlatego wygrał w 28). Aż 22 finały ATP 1000 przegrał, bo taki miał plan. Nadal przegrał 16 finałów, Djoković 17. Możemy tylko z politowaniem pokiwać głową oraz współczuć Hiszpanowi i Serbowi marnotrawienia sił na poprawianie tak nieistotnych statystyk.
    Toni Nadal wie, co dobre. Podobnie publiczność. Londyn, Cincinnati, Nowy Jork - tam Maestro może liczyć na wsparcie. Gorzej jest w Melbourne czy Paryżu, gdzie z niezrozumiałych względów kibice potrafią oklaskiwać Djokovicia czy Nadala. Ale już niedługo, już w sezonie 2020 przekonają się, że robią bardzo źle.

  • fanka Rożera napisał/a komentarz do ATP Newport: Kamil Majchrzak zaskoczył Johna Isnera. Amerykanin awansował ze stratą seta (wynik)

    Masz rację. Wstyd mi Po prostu zapomniałam, że Maestro to Magik Kortów.

  • fanka Rożera napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    "Wiek dla Rożera nie istnieje"
    To oczywiste. Rożer ma boskie geny, a nie geny rzemieślnika czy jakiegoś wyrobnika i przebijacza
    Niestety inni, aby móc nawiązać walkę z Maestro muszą zapewne coś cichaczem brać ekstra. I wiemy nawet kto to robi.
    Nikt nie wytrzymałby przecież z Maestro pięć godzin na trawie, gdyby czegoś cichaczem niedozwilonego nie podjadł sobie.
    Czuję, że niedługo wyda się ta sprawa, i trzeba będzie tym wyrobnikom, rzemieślników i giermkom tenisa, którzy potrafią "zepsuć zakończenie" Najwybitniejszemu i Największemu w Historii tenisa zawodnikowi, jakim jest Rożer, oszukując Go i wygrywając z Nim przypadkowe piłki w tajbreku, zweryfikiwac raz jeszcze zdobyte przez nich szlemy.
    Wspomnicie moje słowa.!!!!
    Nie pozwolimy ograbiać dalej 38 letniego Maestro przez Armstrongów Tenisa.

  • fanka Rożera napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    Wiadomo. Maestro Kibicuje cały świat.
    Każdy, kto rozumie na czym polega tenis, chce oglądać poezję i bajeczne zagrania.
    A te tylko wychodzą spod pędzla Artysty i Geniusza, Najwybitniejszego Tenisisty Wszech czasów Rożera Federera.
    Gdyby nie "zepsute zakończenie" - o którym pisał Redaktor Motyka, wszyscy moglibyśmy się cieszyć teraz z Maestro.
    Dla nas i tak Fedex jest moralnym zwycięzcą Wimbledonu 2019
    gdyż przypadkowe piłki zadecydowały o (aż boję się tego napisać) o porażce mojego Krula Tenisa, GOAT.
    Ale spokojna głowa,nasza i Tonyego.
    Maestro wróci silniejszy i pozamiata rzemieślnikami i przebijaczami pokroju Nadała i Djokovicia.

  • fanka Rożera napisał/a komentarz do ATP Newport: Kamil Majchrzak zaskoczył Johna Isnera. Amerykanin awansował ze stratą seta (wynik)

    Rożer pokonałby w dwóch setach Isnera. Jestem pewna na 100%.
    No, ale Rożer to największy tenisista w historii.

  • fanka Rożera napisał/a komentarz do Rozmowy OT!

    Nawet śpiew ptaków za oknem stał się inny; ich trele wydają się jakieś smutne, gorzkie, jakby i one rozumiały nasz ból i opłakiwały z nami Maestro.

  • fanka Rożera zaczął obserwować kosiarz.trawnikow

  • fanka Rożera napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    Gdyby Lewandowski spotkał się z Największym i Najlepszym w historii tenisa i sportu, Geniuszem, Maestro i Królem Rożerem Federerem którego kocha cały świat, zaczęłabym szanować Roberta.
    Teraz jest dla mnie nikim.

  • fanka Rożera napisał/a komentarz do Rozmowy OT!

    Tylko zwycięstwa Najlepszego w historii tenisa Maestro, czynią ten zły świat lepszym.
    Dawaj Fedex Kochamy Cię.

  • fanka Rożera lubi Komentarz

    Djoković to fuksiarz.
    On tam powinien przegrać 7:9 w piątym secie.

  • fanka Rożera napisał/a komentarz do Roger Federer opuści turniej w Kanadzie. Wróci na kort w Cincinnati

    A w ogóle Serb jest bardzo leniwy wyrobnikiem i zestarzał się, dlatego nie biega tyle metrów, ile powinno się przebiec aby grać ekonomicznie - jak Magik Kortów i Najlepszy w historii tenisa Rożer Federer.
    Przez to Rożer nie łapie kontuzji, gdyż Jego artystyczny styl, jednocześnie tak ekonomiczny wyklucza kontuzje (5800 w matematyce uważana jest za liczbę pełną i doskonałą - dlatego Swiss Star precyzyjnie pokonał tyle ca nie mniej metrów)
    Kibice tenisa dobrze to rozumieją, i wiedzą, który z nich jest Królem a kto giermkiem i wyrobnikiem.

  • fanka Rożera napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    Aż boję się pomyśleć, co by się stało, gdyby zabrakło naszych ekspertów. Karol Stopa jest już żywą Legendą, niemalże ikoną dziennikarstwa, wzorem dla młodych pokoleń, prawie tak jak Wielki Bazylejczyk stał się wzorem dla wszystkich tenisistów i przyszłych adeptów tenisa.Co ja mówię -wzorem dla wszystkich ludzi.
    Każdy wie, że Maestro nie biega po korcie jak spocony osiłek Djokovic, Nadal, czy łamiący kolana del Potro.
    On porusza się po korcie jak najwyższej klasy baletmistrz. Gdyby zechciał tańczyć, wszystkie sceny świata zabijałyby się o Maestro, aby zechciał dla nich tańczyć ( nie przypadkiem nosi w końcu ten przydomek Maestro).
    Kiedy serwuje, to robi to perfekcyjnie jak artysta na scenie wykonujący Allonge; kiedy zaś przebiera nogami, to nie biega, lecz wykonuje Adagio.
    Ach. Kocham Go. Cały świat Go za to kocha. Za to, że jest z nami, że chce, że pokazuje nam swój talent.
    Czekam na Maestro z niecierpliwością. Odliczam już godziny do Jego występu w Cincy. Czuję, że rozniesie tam wszystkich, a potem jedziemy wygrać USopen. Już mina na zdjęciu pokazuje bojowe nastawienie do gry Krula Rożera.
    Bez Maestro turniej w Kanadzie poniesie znowu klapę.

  • fanka Rożera napisał/a komentarz do Urszula Radwańska: Agnieszka stanowiła dla mnie wielką inspirację

    Wśród moich przyjaciół z realu oraz forum tenisowego SF (pochwalę się nieskromnie, że do mojego grona przyjaciół należy kilku wybitnych redaktorów i komentatorów tenisa), nie znam nikogo, kto nie miałby w domu specjalnego ołtarzyka zbudowanego na cześć Największego w historii tenisa i sportu Geniusza, Artysty, Maestro o bajecznej technice i ekonomicznym, finezyjnym stylu, najsłynniejszego i uwielbianego na całym świecie - dżentelmena kortów. . Nie trzeba nawet wymieniać imienia i nazwiska naszej inspiracji, bo każdy przecież wie, o kogo chodzi. Znamy wszyscy od lat nadane Mu nie przypadkowo przydomki, oddające Jego niezliczone przymioty.
    Tak jak skromny Bazylejczyk, GOAT inspiruje zwykłych ludzi, dając im moc i nadzieję na lepsze jutro, tak samo inspiruje ludzi sztuki, ale także i ludzi nauki.
    Jego ekonomiczny styl gry, który doprowadził Go w finale Wimbledonu 2019, po 5 godzinach gry do moralnego triumfu nad rzemieślnikiem, wyrobnikiem, giermkiem tenisowym z Serbii, natchnął zapewne wielu kolejnych wynalazców i odkrywców.
    Żarówki energooszczędne to również zasługa Maestro.
    Naukowcy, oglądający energooszczędne, ekonomiczne mecze z udziałem Fedexa, zainspirowani, zbudowali taką żarówkę.
    Nie dziwi mnie, że wszystkie najznakomitsze firmy i marki z całego świata, ustawiają się w kolejce, aby móc poszczycić się chodzącą PERFEKCJĄ, nieporównywalną z kimkolwiek innym na świecie.

  • fanka Rożera lubi Komentarz

    A ja muszę nieśmiało przyznać, że też mam swoją inspirację. Nawet postawiłem sobie w domu ołtarzyk z fotografiami, plakatami i figurkami mojego Idola. Codziennie oglądam na DVD jego wspaniałe mecze, szczególnie te z lat 2003-2007, kiedy na twardych kortach stawka ATP była niezwykle mocna i kiedy o wygrane było o wiele trudniej niż w ostatnim dziesięcioleciu. Mój Idol wygrał w tamtych trudnych czasach prawie wszystko, z wyjątkiem French Open, które celowo odpuszczał, żeby nie zniechęcać do gry tego pakersa z hiszpańskiej siłowni.
    Jak nietrudno zgadnąć, moim Autorytetem jest KRÓL ROGER. Codziennie zajadam się makaronem, który on reklamuje. Codziennie chodzę w spodniach dżinsowych, które on firmuje swoim nazwiskiem. Spodnie są do niczego, bo rozleciały się po dwóch tygodniach, ale ten niedostatek wynagradza mi fakt, że gacie są polecane przez samego Maestro.
    Mam też koszulkę z napisem "Roger GOAT" i torbę tenisową z wyszytym jego podpisem. Torba jest strasznie badziewna, ale nie martwi mnie to, bo to w końcu torba podobna do tej samej, którą ma sam Rodżer. A to jest najważniejsze.
    Jestem ogromnie zainspirowany osobą Rogera, to jest wspaniały, skromny człowiek i wzór do naśladowania pod każdym względem.

  • fanka Rożera napisał/a komentarz do Tenis. Fruwający Hubert Hurkacz i inni. Oto najlepsze zagrania Wimbledonu 2019 (wideo)

    O Djokoviciu wkrótce wszyscy zapomną. A o Maestro NIGDY.

pokaż więcej

Tablica użytkownika

Tablica to miejsce gdzie możesz zostawić komentarz użytkownikowi.
Komentarze umieszczone na tablicy są publiczne i widoczne przez wszystkich. ok

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.