"CZY CHCIAŁBYM BYĆ SPORTOWCEM OBECNIE?" (5)

autor: Iwan Tadeusz | 2020-04-19, 12:31 |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|
Pan Rudolf Patkolo trenował mnie okazyjnie w wakacje. Przyjeżdzałem, do Stalowej Woli, chodziłem na treningi Stali, a że pana Potkolo znałem poprzez jego syna (też Rudolfa), słynny zawodnik przyjął mnie do grupy piłkarzy, których ternował. Oj, pamiętam doskonale jak dawał mi w kość, nie było u niego taryfy ulgowej, ale dużo też mnie nauczył. Pokazał mi niektóre tajniki gry bramkarskiej, wpoił we mnie wiedzę, która później owocowała w mojej grze. Jestem mu za to niezwykle wdzięczny. Był surowy, może nie tak surówy, jak stanowczy, umiał wychwycić moment kiedy ktoś udawał, że trenuje, nie pochwalał tego. Pamiętam, że był taki co udawał, trener od razu to wychwycił, jedna uwaga, druga uwaga, jedno okrążenie boiska, jeszcze jedno upomnienie i nadeszła chwila pożegnania. Chłopak miał łzy w oczach, gdy musiał opuścić nasz zespół, przeszedł do rezerw. Tyle i aż tyle wykombinował. Z treningów pana Patkoli byłem zadowolony, choć zawsze kląłem na jego metody, dzisiaj wiem doskonale, co to znaczy dobry solidny trening. Dlatego, gdy widzę jak dzisiejsi zawodnicy poruszają się na boisku, to mnie normalnie krew zalewa, albo po naszemu szlag trafia. Inni harują w pocie czoła, jeden się obija, zawala mecz a my później cierpimy. Cierpią też kibice i dają wyraz swemu niezadowoleniu na naszych stadionach.
Wiele by można pisać o dzisiejszym sporcie, ale na pytanie postawione w tytule trudno mi odpowiedzieć. Tamte czasy nie wrócą, a ja nie wiem jak bym się i czy w ogóle odnalzłbym się w dzisiejszym sporcie. To ogromna przepaść, dzisiaj się gra inaczej, dzisiaj wszystko jest wyrachowane, zaprogramowanie, nie ma finezji, nie ma zadowolenia, dzisiaj tylko pieniądz i pieniądz się liczy. Zauważyłem jak moi dawni znajomi wysyłają swoje dzieci do piłkarkich szkółek mówiąc, graj a będziesz bogaty. Mam syna, też grał w piłkę, dłużej jak ja, ale nigdy nie namawiałem go do pójścia moimi śladami. Gdy jednak poszedł sam, spontanicznie, ja jako ojciec poparłem go i przekazałem mu wiadomości, które uzyskałem od kilku znakomitych trenerów.(CDN...)
Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.