SZPILKA WYGRAŁ, CZY PRZEGRAŁ (7)

autor: Iwan Tadeusz | 2020-04-21, 12:13 |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|
Na nowo odżyły  spory dotyczące walki bokserskiej, pomiędzy Arturem Szpilką a Sergiejem Radczenką, po wypowiedzi Artura w magazynie "W Ringu" na temat telewizyjnych komentatorów. Otóż pan Szpilka stwierdził, że komentatorzy nie mówili prawdy o walce i bezpodstawnie krytykowali jego, jak i werdykt sędziowski. Wiele słów napisano na temat tej walki i wszyscy z malutkimi wyjątkami, potwierdzają przeganą potyczkę pana Szpilki. Co więcej, nie zostawiają na nim suchej nitki, ba, wręcz proponują zakończenie kariery, bo Szpilka już niczego więcej nie osiągnie. Szkoda zdrowia zawodnika i nerwów kibiców. Taka była i jest opinia dziennikarzy i kibiców, jednak pan Szpilka nie przyjmuje tego do wiadomości. Może w takim razie powinien ktoś z jego trenerów, promotorów powie mu o tym? Ale nie, oni jeszcze chcą na nim zarobić, a pan Szpilka tego nie widzi, nie widzi swojego błazeństwa. Promotorzy będą go promować dotąd, dopóki będą mieli jakiś zysk z niego. Powoli jednak to będzie przechodziło w zapomnienie, już przechodzi, a my przypominamy sobie o tym pięściarzu, raz na kilkanaście miesięcy i tylko obserwujemy go dlatego, że chcemy zobaczyć, w której rundzie dojdzie do nokautu. Na nic innego kibice nie czekają. Szkoda mi pana Szpilki, ale nie będe ukrywal, że nie lubię tego zawodnika i nigdy nie mówię o nim dobrego słowa. Nie zasłużył sobie na nic wiecej, jak tylko na słowa pogardy. (t.m.i.)
Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj: