Ostatnie akcje użytkownika, Tablica użytkownika

Ostatnie akcje użytkownika

  • Karolina Gil lubi Komentarz

    Kolega wybaczy,ale ja nie widze przyszlosci dla torunskiego zuzla z Walaskiem,Holderem,Hancockiem w skladzie.A 2 ofermy Terminski i Gajewski to moga statek na Wisle prowadzic a nie klub zuzlowy.Taki dream team skomponowali ze klekajcie narody.Fachowcy.

  • Karolina Gil lubi Komentarz

    Piewcy Holdera.Zadowoleni?W Toruniu bohater na wyjezdzie lajza.Co sie liczy?Kasa sie liczy.Kase zarabia sie w Toruniu a wydaje w SGP.Panowie Holder i Gomolski,kibice pamietaja dzieki komu przegrywamy.Ale to jest sport.Wiec ktos przegrywa.Jedno tylko ale.Wy obaj zachowujecie sie jak zdrajcy i dezerterzy na wyjazdach.Nie podejmujecie walki wcale.Wy nie przegrywacie walki.Bo zwyczajnie padacie na kolana przed przeciwnikami.Ze strachu i wyrachowania.Takich osobnikow,bo trudno was nazwac sportowcami,nie chce w Toruniu.
    Pan Gajewski dalej kocha Holdera i uwaza ze jest lepszy niz Doyle?Zycze powodzenia.

  • Karolina Gil lubi Komentarz

    Pozwolę sobie zacytować Pana post bo w kilku kwestiach pokrywa się z tym co dzisiaj pisałem na ten temat.
    Wiele osób źle interpretuje krytykę skierowaną w stronę Woryny przeinaczając również moje słowa. Dlaczego mało kto potrafi zrozumieć, że ta fala niechęci do niego bierze się z tego, że gość się źle zachował po całym zdarzeniu , a nie ze świadomej chęci zrobienia krzywdy Krystianowi? Przecież wystarczyło zainteresować się losem kolegi z toru, pojechać do szpitala, zapytać o zdrowie jego najbliższych, pocieszyć, powiedzieć, że bardzo mu przykro i że to był tylko nieszczęśliwy wypadek, przeprosić...
    Kiedy zawodnik milczał, a my czytaliśmy relacje o jego złym stanie psychicznym nagle wystartował w zawodach.
    Gdyby poczynił tych kilka prostych kroków o których mowa wyżej zupełnie inne byłoby nastawienie środowiska i rodziny Rempałów.
    Brak jego obecności na pogrzebie Krystiana tłumaczy się strachem o reakcję ludzi, ale to było już tylko pokłosie jego zachowania odebranego jako zupełną obojętność!
    Gdyby zachował się tak jak było trzeba w tej sytuacji nic by mu nie groziło!
    Wspołczucie dla Kacpra przerodziło się natychmiast w nienawiść wielu osób do jego osoby, a przede wszystkim rodziny Śp. Krystiana.
    Do tego wszystkiego niestety czym jestem ogromnie zniesmaczony dochodzą wywiady w brukowcach Państwa Rempałów i publiczne oskarżenia i ferowanie wyroków co jest tak samo godne potępienia bo dotyczy wręcz sprawstwa tej tragedii, a pretensje do Kacpra Woryny można mieć tylko i wyłącznie za brak odpowiedniego zachowania po całym zdarzeniu.

  • Karolina Gil lubi Komentarz

    Reakcja rodziny Rempałów jest pokłosiem zachowania Woryny bo Jacek Rempała zachował KLASĘ i na proźbę Mrozka wsparł Woryne mimo tego ze jego syn WALCZYŁ O Życie a 48H pan Woryna (potencjalny samobójca według prezesa Mrozka ) jedzie w meczu ligowym za granicą to jak miała rodzina ŚP Krystiana odebrać proźbę Mrozka i start Woryny w zagranicznej lidze po prostu poczuli się OSZUKANI a na dodatek Krystian ZMARŁ nie dziwię się Panu Jackowi Pani Martynie i Pani Bożenie że mają wielki żal że pan Mrozek i jego pupil Woryna tak potraktowali tą tragedię .

  • Karolina Gil lubi Komentarz

    Czy specjalista od kasków i pasków p. Mrozek może skomentować dlaczego wczoraj Holta i Bjerre jechali z wiszącym paskiem ok 20 cm spod szyi? Też nie zapięli? Wszystko dokładnie widać na fotorelacji SF. Może być opcja z np. źle dopasowanym kaskiem u Krystiana , że był za luźny na tzw. dwa palce[co sugeruje za duży luz], ale tak czy siak kask dopiero spadł jak mu gdzieś tam weszła rączka kierownicy między kask a potylicę a z taką siłą jak motor prze do przodu z 60-70 km/h to i nawet zapięty kask i dopasowany może spaść? Ktoś powie, że to niemożliwe ale czy były prowadzone jakieś testy jeśli chodzi o taki konkretnie przypadek? Obalił by się normalnie na bok to nawet luźny kask by został na głowie tu zaważyła ingerencja rozpędzonego motocykla, że się gdzieś tam podczepił i go wypiął taki wypadek zdarza się chyba raz na 100000 biegów

  • Karolina Gil lubi Komentarz

    Wpadłeś tu jak szalony nie majac pojecia o czym piszemy i bredzisz. Nikt o Worynie nie pisze, ze jest bandytą czy mordercą. Piszemy zupełnie o czymś innym.

  • Karolina Gil lubi Komentarz

    Może jak przestaniesz jeżdzić autobusami, kupisz sobie auto i zapoznasz się z kodeksem drogowym przejrzysz wtedy na oczy.

  • Karolina Gil lubi Komentarz

    Albo jesteś ignorantem albo po prostu zwykłym głupcem. Woryna przyczynił sie do śmierci młodego chłopaka i uważasz, ze słowo "przepraszam" to zbyt wiele? Nie piszemy o jego winie bo nie zrobił tego specjalnie. Ale gdyby nie on chłopak szykowałby się do niedzielnych zawodów.

  • Karolina Gil lubi Komentarz

    Starsi kibice może pamiętają. Po serii turniejów Złoty kask w 1970 wybrano 8 kandydatów do sześciu miejsc na finał IMś we Wrocławiu..Wśród tej 8-ki był Antoni Woryna i Henryk Glucklich .Pech chciał że w sierpniu jednym z ostatnich zawodów[sierpień] był mecz ligowy ROW-Polonia.Pech chciał że w jednym biegu Glucklich najechał na prowadzącego Antka powodując kontuzję Woryny która mały włos wykluczyła go z finału. Ładnie opisuje to zdarzenie Andrzej Martykin w książce Czarny sport.Jaka wtedy była nagonka na Henia w prasie mediach. Woryna nie zostawiał nigdzie na nim suchej nitki.Wtórował mu świetnie Katowicki Sport i Jan Ciszewski.A to był zwykły ferwor walki i przypadek jak wielu tu mówi.
    Nagonka była na Henia straszna,tak mocna że na 30 minut przed finałem nie wiedział[za sprawą Pana Ciszewskiego]czy w finale pojedzie.
    A dziś nie wolnbo mieć Martynie swojego zdania?
    I jak mówi stare powiedzenie uderz w stół a Pan Mrozek się odezwie.

  • Karolina Gil lubi Komentarz

    Zgadzam się z Tobą całkowicie . Na pogrzebie Krystiana nie doszło by do jakiś ekscesów, prócz jakiś wybrednych okrzyków . A gdyby doszło to byłby to wielki problem rodziny Rempałów. Bo co można myśleć o ludziach ,którzy atakują człowieka ,który przyjechał na ostatnią drogę kolegi z zamiarem pojednania i przeprosin rodziny na nad jego grobem .Ta sytuacja pokazałaby inny wymiar człowieka . Natomiast teraz możemy przypuszczać jakim człowiekiem jest Woryna . Czy to jego osobiste działanie i głupota , czy działał pod wpływem kogoś . Takie zachowanie może mu przynieść dużo kłopotów na stadionach żużlowych w całej Polsce ,gdzie psychika może nie wytrzymać ? No ale widząc następne jego postępowania ,psychika ma się dobrze .

  • Karolina Gil lubi Komentarz

    Tak to był wypadek , ale ze skutkiem śmiertelnym jak się okazało po kilku dniach. Natomiast on był współwinnym tej tragedii . Do tej pory nie przeprosił za tą tragedię mając przez kilka dni ok. 30 km do Jastrzębia jak i udział w pogrzebie , z których nie skorzystał .Wolał wybrać inne sprawy. Natomiast Ty nie dorosłeś jeszcze do pewnych spraw twierdząc ,że przeprosiny się nie należą . Tu zginął człowiek !

  • Karolina Gil lubi Komentarz

    Czego nie wiem? Kto był sprawcą przerwania biegu i w rezultacie upadku Krystiana? Jak znasz inne fakty to napisz nam wszystkim.

  • Karolina Gil lubi Komentarz

    W czystym odruchu człowieczeństwa kolego, dlatego! Dlatego, że pomimo iż nikt nie twierdzi, że zrobił to celowo, to on prowadził motocykl, który wymknął mu się spod kontroli!
    Wypada powiedzieć, przepraszam nie zrobiłem tego celowo!
    Tak niewiele słów, a tak wiele by zmieniły w odbiorze jego jako człowieka!

  • Karolina Gil napisał/a komentarz do Krzysztof Mrozek odpowiada na wpisy Martyny Rempały. "Prawda zawsze zwycięży z kłamstwem"

    A ty misiu konsumencie unibaxu uspokoj sie troche bo pod tym artykulem z 80 postow wkleiles.

    Wypij cos

    Przejdz sie na dwor.

    Sprwadz poczte(mailowa i stacjonarną)

    Do wyboru do koloru

  • Karolina Gil lubi Komentarz

    Wszystko się zgadza, też o tym pomyślałem, że Kacper sam sobie naprodukował wrogów w każdym miejscu Polski pośród kibiców żużla i nie tylko.
    Sam się zastanawiam czy przyjął taką postawę w zgodzie z własnym sumieniem czy przy udziale osób trzecich...?
    Na pewno nie była to rada osób zawodowo zajmujących się psychologią bo to byłoby irracjonalne.
    Jeśli ktoś mu tak doradził to współczuję '' przyjaciół", jeśli sam podjął taką decyzję to tylko potwierdza to co napisałem o bucie i braku pokory z jego strony, ale jedno jest pewne, czekają go ciężkie czasy na stadionach żużlowych, zwłaszcza tych w kraju.

  • Karolina Gil lubi Komentarz

    Pozwolę sobie zacytować Pana post bo w kilku kwestiach pokrywa się z tym co dzisiaj pisałem na ten temat.
    Wiele osób źle interpretuje krytykę skierowaną w stronę Woryny przeinaczając również moje słowa. Dlaczego mało kto potrafi zrozumieć, że ta fala niechęci do niego bierze się z tego, że gość się źle zachował po całym zdarzeniu , a nie ze świadomej chęci zrobienia krzywdy Krystianowi? Przecież wystarczyło zainteresować się losem kolegi z toru, pojechać do szpitala, zapytać o zdrowie jego najbliższych, pocieszyć, powiedzieć, że bardzo mu przykro i że to był tylko nieszczęśliwy wypadek, przeprosić...
    Kiedy zawodnik milczał, a my czytaliśmy relacje o jego złym stanie psychicznym nagle wystartował w zawodach.
    Gdyby poczynił tych kilka prostych kroków o których mowa wyżej zupełnie inne byłoby nastawienie środowiska i rodziny Rempałów.
    Brak jego obecności na pogrzebie Krystiana tłumaczy się strachem o reakcję ludzi, ale to było już tylko pokłosie jego zachowania odebranego jako zupełną obojętność!
    Gdyby zachował się tak jak było trzeba w tej sytuacji nic by mu nie groziło!
    Wspołczucie dla Kacpra przerodziło się natychmiast w nienawiść wielu osób do jego osoby, a przede wszystkim rodziny Śp. Krystiana.
    Do tego wszystkiego niestety czym jestem ogromnie zniesmaczony dochodzą wywiady w brukowcach Państwa Rempałów i publiczne oskarżenia i ferowanie wyroków co jest tak samo godne potępienia bo dotyczy wręcz sprawstwa tej tragedii, a pretensje do Kacpra Woryny można mieć tylko i wyłącznie za brak odpowiedniego zachowania po całym zdarzeniu.

  • Karolina Gil lubi Komentarz

    Reakcja rodziny Rempałów jest pokłosiem zachowania Woryny bo Jacek Rempała zachował KLASĘ i na proźbę Mrozka wsparł Woryne mimo tego ze jego syn WALCZYŁ O Życie a 48H pan Woryna (potencjalny samobójca według prezesa Mrozka ) jedzie w meczu ligowym za granicą to jak miała rodzina ŚP Krystiana odebrać proźbę Mrozka i start Woryny w zagranicznej lidze po prostu poczuli się OSZUKANI a na dodatek Krystian ZMARŁ nie dziwię się Panu Jackowi Pani Martynie i Pani Bożenie że mają wielki żal że pan Mrozek i jego pupil Woryna tak potraktowali tą tragedię .

  • Karolina Gil napisał/a komentarz do Krzysztof Mrozek odpowiada na wpisy Martyny Rempały. "Prawda zawsze zwycięży z kłamstwem"

    bo jest winny i dobrze o tym wie!jakby Woryna nie staranowal Krystiana to ten nieszczesny kask nie mialby zadnego znaczenia.

  • Karolina Gil napisał/a komentarz do Krzysztof Mrozek odpowiada na wpisy Martyny Rempały. "Prawda zawsze zwycięży z kłamstwem"

    Fakty sa takie panie Mrozek,ze poprosiliscie Jacka Rempale o slowa wsparcia dla Woryny(bo niby ma depresje i mysli o samobojstwie) a "zalamany" Woryna smigal w lidze angielskiej i w zawodach mlodziezowych.

    Wykorzystaliscie przy pomocy klamstwa rodzine Rempalow ktora nota bene przezywala najwieksza mozliwa tragedie i jescze na nich plujecie.Wstyd hanysy

  • Karolina Gil lubi Komentarz

    Komentarz usunięty

  • Karolina Gil lubi Komentarz

    Komentarz usunięty

  • Karolina Gil lubi Komentarz

    Martyna nawet nie czytaj tych głupot, które tu wypisują ci wielcy znawcy i fani żużla, którzy jeszcze parę dni temu pisali łzawe komentarze do tragedii jaka spotkała Waszą rodzinę a dzisiaj, kiedy ojciec zabitego na torze dziecka, jeszcze na świeżo i z wielkim bólem w sercu, decyduje się na powiedzenie kilku zdań na temat tego zdarzenia, to oczywiście zaraz wychodzi nasza typowa przypadłość, której doświadczyliśmy już kilka razy np. w obliczu śmierci Jana Pawła II czy tragedii smoleńskiej. Byle pretekst wystarczy do tego żeby zaczęły się kłótnie i wyzwiska, a cały nastrój smutku i zadumy przerodził się w kipiący tygiel nienawiści. To co powiedział Jacek było powiedziane z perspektywy nie tylko ojca ale również bardzo doświadczonego zawodnika, któremu zależy na podniesieniu bezpieczeństwa na żużlowych torach. I jak słusznie zauważył, jeżeli teraz na gorąco, w obliczu tej ogromnej tragedii nie zostaną wyciągnięte odpowiednie wnioski, to ta historia możne się powtórzyć, a tego chyba by nikt nie chciał. I tu taki przykład z ostatniego meczu Unii z GKM. W 6 biegu po upadku został wykluczony Patryk Rolnicki bo rzekomo nie było kontaktu przy ataku na jego pozycję przez Buczkowskiego. Akurat siedziałem bardzo blisko tego miejsca i doskonale całą akcję widziałem. Gdyby Patryk nie uciekł od krawężnika i nie położył się na torze, to nie było szansy aby rozpędzony Buczkowski go nie skosił. No i oczywiście wtedy byłby kontakt, a sędzia w majestacie prawa mógłby wykluczyć Buczkowskiego! Tylko pytanie co by się stało z Patrykiem?! Co za chore przepisy i ich interpretacja!!!
    Na koniec proszę: LUDZIE OPAMIĘTAJCIE SIĘ i uszanujcie pamięć Krystiana bo On jak widzi co tu się zaczyna wyprawiać, to w grobie się przewraca.
    A do Ciebie Martyna mam prośbę. Przekaż rodzicom, że nie muszą się bać o to, że śmierć Krystiana pójdzie szybko w zapomnienie. PRAWDZIWI KIBICE JASKÓŁEK NIE ZAPOMNĄ O KRYSTIANIE NIGDY!!!
    Trzymaj się Martyna i nie pozwól aby ktokolwiek i kiedykolwiek powiedział coś złego na Krystiana, a my prawdziwi kibice będziemy Cię w tym wspierać.

  • Karolina Gil lubi Komentarz

    Do bombiROW żałosna jest ta wypowiedż a dlaczego tata ma zawsze sam się wypowiadać? nas też to dotyczy .Doczepiasz się najmniej istotnej rzeczy . A jeśli chodzi o wypowiedż na temat rodzinki to mylisz się bo Ojciec to widział zresztą wie jaka jest prawda ...dlatego też to cały czas jest publiczne

  • Karolina Gil lubi Komentarz

    Nic nie wskazuje na to że kask nie był zapięty. Wiele wskazuje na to że junior Rybnika ma poważne problemy ze sobą.

  • Karolina Gil otrzymał brązowy medal w kategorii Promotor Miesiąca

pokaż więcej

Tablica użytkownika

Tablica to miejsce gdzie możesz zostawić komentarz użytkownikowi.
Komentarze umieszczone na tablicy są publiczne i widoczne przez wszystkich. ok

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.