Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

To będzie wielki sezon - zapowiedź Rajdu Szwecji

Przez kilka sezonów Rajd Szwecji wespół z Monte Carlo tworzył duet otwierający cykl WRC. To jednak w Skandynawii kierowcy mieli możliwość walczyć na pełni ośnieżonej nawierzchni. Sytuacja zmieniła się wraz z przegłosowaniem w siedzibie FIA tzw. kalendarza rotacyjnego. Przez tę decyzję Rajd Szwecji wypadł z kalendarza Mistrzostw Świata na rok 2009, jego miejsce zajął również zimowy Rajd Norwegii. Rok 2010 to powrót tego rajdu do kalendarza i debiut jako impreza otwierająca cykl.

Paweł Świder
Paweł Świder

W związku z tym organizatorzy postarali się o kilka nowinek. Główną zmianą, która może okazać się bardzo istotna dla załóg, to trasy. Organizatorzy postarali się, aby większa część dróg była nowa. Z edycji 2008 w tym roku pozostanie tylko odcinek superspecjalny w Karlstad. Superoes dwa lata temu był bardzo chwalony przez ekipy fabryczne, dlatego nie zdecydowano się na jego modernizację. Odcinki specjalne, podczas których odbywać się będzie właściwa walka to trasy, które w minionych latach były używane przez zespoły rajdowe do treningów i testów lub odcinki wytyczone na zupełnie nowych drogach.

Rajd Szwecji to jedyny w kalendarzu zimowy rajd. Pozostałe 12 rund WRC odbywać się będzie po szutrze lub asfalcie. Impreza została zaplanowana na trzy dni, podczas której załogi mają do pokonania 345 kilometrów po szybkich i obsypanych śniegiem odcinkach specjalnych. W tym roku, aby zagwarantować w pełni zimowy krajobraz rajd został przeniesiony na północ Szwecji. Temperatura może sięgnąć nawet -25ºC, dzięki czemu trasy będą dobrze zamrożone, a to na pewno ucieszy większość kierowców.

Połączenie śniegu i lodu w tym przypadku jest atutem w stronę szybkości. Dzięki dobrej przyczepności kierowcy będą mogli podróżować z większą prędkością, odbijając się od band będą mogli zyskiwać ułamki sekund. Śnieżne bandy niosą ze sobą również pewne niebezpieczeństwo. Przy wjeździe w bandę przy nieodpowiedniej prędkości i pod złym kątem rajdówka obraca się lub zatrzymuje wewnątrz bandy - efektem jest wypełnienie śniegiem chłodnicy. Kierowca i pilot, aby kontynuować jazdę muszą na chwilę zmienić się w zwykłego kierowcę, który zimą o poranku musi odgarnąć śnieg, aby ruszyć w drogę.

Jak wszystkie skandynawskie rundy WRC, także Szwecja lubuje się w lokalnych kierowcach. Od pierwszej edycji Rajdu Szwecji (1967 r.) tylko w 2004 roku zwycięzcą okazał się kierowca nie urodzony w Skandynawii, którym oczywiście jest Sebastien Loeb. Ostatnim zwycięzcą rajdu w cyklu WRC był Jari-Matti Latvala w 2008 roku. Był to szczególny weekend dla młodego Fina, dla którego było to pierwsze zwycięstwo w Mistrzostwach Świata. Rekordzistą w triumfach w tym rajdzie jest Stig Blomqvist za kierownicą Saaba V4 oraz Audi Quattro (siedem zwycięstw). Drugie miejsce w tym zestawieniu zajmuje Marcus Groenholm, który w Szwecji zwyciężał pięciokrotnie. W tym roku Bosse również pojawi się na trasie rajdu.

Faworytami z pewnością są Finowie. Największą motywację posiada z pewnością Mikko Hirvonen. Lider BP Ford Abu Dhabi wie, że ma pewną przewagę psychiczną nad rywalami spoza Skandynawii i będzie cisnął ile sił już od startu. Fin chce udowodnić, że po ubiegłorocznym niepowodzeniu w tym roku stać go na wywalczenie Mistrzostwa Świata. W nieco innym nastroju do Szwecji przyjechał Sebastien Loeb. Francuz mimo, że ma na koncie zwycięstwo w Szwecji (a Hirvonen nie) nie czuje się faworytem w starciu z szybkimi Finami z Forda. Arcymistrz nie składa jednak broni i swoją odpowiedzialną jazdą chce dotrzeć na metę jako zwycięzca. Loeb zdaje sobie sprawę, że w Szwecji łatwo jest odpaść ze względu na głupie błędy i chce ich uniknąć za wszelką cenę. Cichymi bohaterami rajdu mogą być Latvala, Groenholm i Petter Solberg. Każdy z nich ma już na swoim koncie wygraną i to daje im powody do celowania w podium. Szczególnie ten ostatni może tak myśleć, bo na ten sezon ma do dyspozycji Citroena C4 WRC'09, czyli w specyfikacji, jakiej używają fabryczni kierowcy.

Nieco z tyłu będzie trwała walka o cenne punkty. Rozpoczęcie sezonu z kilkoma punktami będzie niezwykle ważne dla Daniego Sordo, Henninga Solberga, czy Sebastiena Ogiera. Każdy z nich ma coś do udowodnienia w tym sezonie. Najciekawiej zapowiada się ten sezon dla Sordo. Hiszpan bowiem nie będzie już musiał pomagać Loebowi i jego zadaniem na ten sezon jest wygrać przynajmniej jeden rajd. Wielu kibiców i dziennikarzy zwraca swoją uwagę na start Kimiego Raikkonena. Będzie to pierwszy start Fina w cyklu WRC po odejściu z Formuły 1.

Rajd Szwecji to także runda nowo utworzonego cyklu S-WRC. Bardzo wyrównana konkurencja z pewnością przyciągnie uwagę na ten twór. Na starcie do pierwszej rundy stają wielce utalentowani kierowcy, tacy jak: Martin Prokop, Patrick Sandell, P.G. Andersson, czy Anders Mikkelsen. W rajdzie pojedzie także polska załoga. Michał Sołowow i Maciej Baran od wielu lat startują w tym rajdzie, nie zabraknie ich także i w tym roku.

Lista zwycięzców Rajdu Szwecji:
1999: Tommi Makinen/Risto Mannisenmaki (Mitsubishi Lancer Evo VI)
2000: Marcus Groenholm/Timo Rautiainen (Peugeot 206 WRC)
2001: Harri Rovanpera/Risto Pietilainen (Peugeot 206 WRC)
2002: Marcus Groenholm/Timo Rautiainen (Peugeot 206 WRC)
2003: Marcus Groenholm/Timo Rautiainen (Peugeot 206 WRC)
2004: Sebastien Loeb/Daniel Elena (Citroen Xsara)
2005: Petter Solberg/Phil Mills (Subaru Impreza WRC)
2006: Marcus Groenholm/Timo Rautiainen (Ford Focus WRC)
2007: Marcus Groenholm/Timo Rautiainen (Ford Focus RS WRC 06)
2008: Jari-Matti Latvala/Miikka Anttila (Ford Focus RS WRC 06)

Relacja z Rajdu Szwecji 2008


Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (2)
  • alek Zgłoś komentarz
    Raikkonen na pewno będzie szybki, liczę na jego podium bo to w końcu mistrz świata
    • youppies Zgłoś komentarz
      loeb,hirvonen,solberg, groenholm. Ale będzie rajd:) ja stawiam na hirvo i solberga oni mają największe szanse na wygraną i mistrzostwo w ogóle. Bo ten loeb to już się starzeje
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×