Ostatnie akcje użytkownika, Tablica użytkownika

Ostatnie akcje użytkownika

  • miki napisał/a komentarz do Stal będzie miała nowy dom. W Mielcu powstanie hala

    Ta informacja utrzymana jest w dozie wielkiej euforii, a władza trąbi o tym jak o swoim sukcesie, a prawda jest taka, że cała akcja z Hangar Areną jest jedną wielką porażką ekipy rządzącej miastem. Od błędnej decyzji o remoncie, poprzez kłamstwa z wyceną nowej hali i terminem jej powstania do cięcia kosztów i znaczącej zmiany projektu. Nie wierzę w przypadkowość terminu rozstrzygnięcia przetargu. Nie wierzę też w terminowość jej oddania, ponieważ za 2,5 roku nie ma żadnych wyborów. Sukces byłby wtedy, gdyby zamykając halę po maksymalnie 3 latach otwarto nową, wtedy zaakceptowałbym chwilową prowizorkę gry Stali w przyszkolnej sali. Teraz wygląda na to, że Mielec łącznie będzie ponad 5 lat bez hali do sportów halowych, a należy pamiętać, że w tym roku siatkarki awansowały do I ligi i ten sport też cieszy się popularnością u mielczan. Miało być szybko, tanio i nowocześnie, a skończy się długo, drogo i z rezygnacją z nowoczesności. Jeżeli piłka ręczna przetrwa jeszcze 3 sezony bez hali na najwyższym poziomie to będzie mistrzostwo świata, bo brak hali jest jedną z blokad w pozyskaniu sponsorów.

  • miki napisał/a komentarz do Komisarz Ligi bada zajścia w Puławach

    Wszczęcia postępowania to raczej powinny domagać się Azoty, aby oczyścić się z zarzutów, które raczej wydają się absurdalne. Na ten moment kibice Azotów są bez winy, bo to głogowianie muszą dowieść, że zostali skrzywdzeni. Jeżeli tego nie uczynią to Komisarza Łebek powinien podjąć kroki, ale wobec Chrobrego, a nie Azotów. Nie powinno być miejsca na takie gołosłowne oskarżenia w lidze zawodowej. Jeżeli Chrobry ma twarde dowody w postaci nagrań to niech je przedstawi, a jak nie to powinien od razu przeprosić, aby nie narażać się na pośmiewisko.

  • miki napisał/a komentarz do Ligowe prześwietlenie (4): felerna mielecka Stal. Gwardziści ugasili pożar

    Z całym szacunkiem, ale chyba nie rozumiesz przepisu, o którym mowa. Czy musi być realna szansa na zdobycie bramki? Oczywiście, że nie. Czy przepis mówi o tym, że jak kontakt zachodzi na 12 metrze to nie stosuje się przepisu 8:10d? Oczywiście, że nie. Proponuję poczytać trochę przepisy gry. Jeżeli Drej faulował na dyskwalifikację to powinna być niebieska kartka i karny. Według mnie taka sytuacja nie miała miejsca. Na pewno dwójka, ale jakość nagrania może zakłamywać. Jednakże nie ma znaczenia czy była szansa na bramkę lub czy faul był na 12 metrze. Czysto hipotetycznie, gdyby faul był nawet na połowie przeciwnika, ale miał miejsce w trakcie ostatnich 30 sekund i zasługiwał na dyskwalifikację to mamy rzut karny.

  • miki lubi Komentarz

    "Sędziowie orzekli, że przecinający dalekie podanie bramkarz Piotrkowianina miał kontakt z biegnącym rywalem i zgodnie z nowymi przepisami usunęli zawodnika z boiska." Mi się wydaje, że ten przepis jest od lat.

  • miki napisał/a komentarz do Odrodzenie Stali Mielec. O krok od niespodzianki

    Solidnie. Szału nie było, co nie znaczy, że było źle. Rzucił 3 bramki, miał kilka asyst. Grał chyba po równo z Cuziciem. Na pewno pozytywny występ.

  • miki napisał/a komentarz do Odrodzenie Stali Mielec. O krok od niespodzianki

    Na prawdę mecz nie był piękny? Wykluczeń wcale nie było tak dużo. Była normalna, twarda męska walka i kilka fajnych akcji z obu stron. Dużo zaangażowania zawodników, a to jest dla mnie najważniejsze. Mielczanie schodzili do szatni oklaskiwani przez kibiców, bo na to zasłużyli. Oby tak dalej, bo cechami wolicjonalnymi można przenosić góry.

  • miki napisał/a komentarz do PGNiG Superliga: dreszczowiec w Mielcu. MMTS złamał Stal

    Brawo Stal. Byłem bardzo sceptyczny po meczach sparingowych, ale trzeba przyznać, że mielczanie wypadli w tym meczu nadspodziewanie dobrze. Po pierwsze obrona 3:2:1 przysporzyła dużo kłopotów kwidzynianom. Miedziński na środku obrony robił kawał dobrej roboty, ale nie od dziś wiadomo, że jest to bardzo solidny ligowiec. Wiśnia w bramce na przyzwoitym poziomie, Kowalczyk i Cuzić super pracowali na jedynce, dwójki też były aktywne. Na prawdę MMTS musiał mocno natrudzić się w ataku, a przecież nie ma ogórków na rozegraniu. Mnie bardzo cieszy to, że atak był ułożony, zawodnicy grali do pewnej piłki, a co najważniejsze nie robili strat. W całym meczu mielczanie zrobili 4 (!!!) straty. w poprzednim sezonie było 15, więc progres ogromny. Trochę zawiodła skuteczność, bo jednak po odejściu Kawki lewe rozegranie kuleje. Ćwięka, a szczególnie Rutkowski dużego zagrożenia nie stwarzają. Szkoda też, że sędziowie pochopnie wyrzucili Krępę, bo jednak Gregorek w ataku stawia słabsze zasłony i nie zawsze strefa MMTS-u była podzielona. Szkoda ostatniej akcji, bo Stal miała 30 sekund, ładnie rozegrali akcję i na 15 sekund przed końcem Potoczny w brutalny sposób zatrzymał Kowalczyka. Dostał tylko dwójkę, choć powinien czerwień i wtedy nie mógłby rzucać rzutów karnych, ale ok. Takie życie. Widać było, że ostatnie 15 sekund nie było ustawione, bo Kowalczyk był jeszcze zamroczony atakiem Potocznego i zamiast wygranej w regulaminowym czasie gry, była loteria z karnymi. Gratulacje dla obu zespołów za stworzenie ładnego widowiska i gratulacje dla MMTS za wygranie go. Dla Stali to dobry prognostyk przed następnymi meczami, choć w najbliższych kolejkach o punkty będzie ekstremalnie trudno.

  • miki napisał/a komentarz do Koniec eksperymentów. PGNiG Superliga zmienia się na lepsze

    O ile same spadki są słuszne to zerowanie punktów w walce o utrzymanie raczej nie jest dobrym pomysłem. Na prawdę może okazać się, że spadnie zespół, który w przekroju całego sezonu nie zasłużył na to swoimi wynikami. Utrzymanie to często być, albo nie być dla klubu, a teraz sprowadza się je tylko do drugiej części sezonu.

  • miki lubi Komentarz

    Klub powstał w 2016 roku w wyniki przekrętu stulecia, więc nie widzę potrzeby, aby redaktorzy kłamali w sprawie jego historii. Czy kiedyś doczekamy czasów, w których zostanie napisana prawda o historii aktualnego klubie z Opola? Przecież jest ona patrząc obiektywnie pasmem sukcesów: założenie klubu i od razu dostanie dzikiej karty, później ćwierćfinał, teraz półfinał. To na prawdę dobre wyniki jak na klub istniejący dwa lata. Po co zmieniać historię? Już wielokrotnie pisano o tym, nie tylko na tej stronie, a redaktorzy dalej uparcie chcą zmieniać historię klubu. Obecny zarząd pod groźbą skierowania sprawy do sądu odciął się od tego co było wcześniej. Dlaczego nie ma w tym konsekwencji?

  • miki napisał/a komentarz do Sygnał ostrzegawczy dla Stali Mielec. Porażka z pierwszoligowcem

    Na ten moment wygląda, że Stal obok Spójni będzie walczyć o utrzymanie. Chciałbym się mylić, ale wygląda to źle. Rozumiem, że sparingi, sparingami, testuje się różne warianty gry w obronie i w ataku, ale na ten moment trudno być optymistą. Z obroną nie jest źle, ale w ataku są już duże problemy, czyli dzieje się dokładnie tak samo jak w drugiej rundzie poprzedniego sezonu. Pozostaje liczyć na to, że w lidze będzie lepiej, bo będzie mniej roszad w składzie.

  • miki napisał/a komentarz do Udana pierwsza weryfikacja PGE VIVE. Luka Cindrić znalazł język z zespołem

    Przecież Cindrić nie będzie w lidze grał po 40-50 minut. Po pierwsze nie będzie grał w obronie, czyli na biedę licząc zostanie mu 30 minut grania, a biorąc pod uwagę, że w naszej lidze Vive ogrom bramek zdobywa z kontr to tych minut będzie jeszcze mniej, bo większość czasu spędzają na grze w obronie, Efektywny czas gry Cindricia nie będzie znacząco różnił się od innych zawodników.

  • miki lubi Komentarz

    Miodek sie znalaz. Translejt to też nie jest słowo polskie. Ja w wyrazie "plocku" widzę tylko jeden błąd. Powinno być napisane przez ł, mała jest jak najbardziej prawidłowa. Tak tu większość pisze o tym przesiąknietym nienawiścią miastu. Pamiętamy jak wygwizdali kadrę podczas meczu reprezentacyjnego.

  • miki lubi Komentarz

    Panie Marcinie Pan wybaczy, ale czegoś tu nie rozumiem. Ja zajmuję się handlem, a Pan pisaniem dla serwisu sportowego, czy plotkarskiego? Po kiego puszczać coś takiego, co stawia jak by nie było rodzimy klub w bardzo złym świetle? Rozumiem, że ilość kliknięć się zgadza na dziś, ale co to ma wspólnego z dziennikarstwem, nie wiem.

  • miki napisał/a komentarz do Potężny sponsor wesprze SPR PWSZ Tarnów. Są gwarancje finansowe na Superligę

    Jest tylko jeden poważny problem. Tarnowianie nie mogą złożyć dodatkowych dokumentów, bo nie mieli uzupełnić dokumentacji tylko mogą odwołać się od decyzji dotyczącej ich poprzedniego wniosku. Jeżeli wtedy nie przedstawili zabezpieczenia finansowego to nie ma znaczenia, że teraz je mają. Termin składania wniosków minął, a odwołanie przysługuje tylko od przedstawionego wniosku. Trochę szkoda, bo pewnie nie byłby to dostarczyciel punktów, ale z drugiej strony udział Tarnowa w Superlidze mógłby rzutować na finansowanie Azotów Puławy, które są czołowym polskim zespołem zbierającym punkty do rankingu EHF. Trzeba w przyszłości przemyśleć, czy nie dać ewentualnym beniaminkom np. miesiąca dłużej na przedstawienie dokumentów.

  • miki lubi Komentarz

    Jak długo jeszcze redaktorzy będą przeczyć sami sobie? Po co dwa lata temu pisaliście/kopiowaliście, że powstał nowy klub nie mający nic wspólnego z poprzednim? Jaki powrót Gwardii na podium po latach? Największym sukcesem klubu założonego w 2016 roku było VI miejsce w Superlidze, więc jak mają wrócić na podium? Kłamstwo powtórzone 100 razy nie stanie się prawdą. Zacznijcie być rzetelni i obiektywni.

  • miki napisał/a komentarz do Nowe kontrakty legend Stali Mielec. Paweł Wilk i Łukasz Janyst zostają w klubie

    Stal jako beniaminek wywalczyła 4 miejsce, a dopiero rok później zajęła 3. Na ten moment transfery to bardziej uzupełnienie składu niż realne wzmocnienia, a nawet powiedziałbym, że zamiana Wojkowskiego na Pawłowskiego to osłabienie. Czy po przyjściu Rutkowskiego będzie czterech lewych rozgrywających? Ćwięka, Kawka, Wypych, Rutkowski, czy może ktoś odchodzi?

  • miki napisał/a komentarz do Coraz węższa kadra Orlen Wisły Płock. Występ kolejnych graczy zagrożony

    Czy w Płocku nie ma trenera przygotowania motorycznego, który zadbałby o profilaktykę urazów? Ten schemat powtarza się co roku i aż dziw bierze, że w klubie nie wyciągnięto z tego wniosków. W dzisiejszym sporcie to podstawa. Większość tych urazów ma charakter przeciążeniowy. Wystarczy popracować z zawodnikami nad wzorcami ruchowymi i treningiem funkcjonalnym, a ryzyko wystąpienia urazów znacząco spadnie. Tak pokazują badania naukowe. Pech, pechem, ale jeżeli taka sytuacja powtarza się rok rocznie to trzeba zidentyfikować problem i to wyeliminować.

  • miki lubi Komentarz

    Panie redaktorze trzymajmy się faktów. Obecny klub Gwardia Opole powstał w 2016 roku. Nie ma nic wspólnego z zadłużeniami poprzedniego klubu. Gdyby obecny klub musiał spłacić zadłużenie poprzedniego to tak różowo by nie było. Inne kluby w naszej lidze podjęły się wyzwania i spłaciły lub spłacają długi. W Opolu wystawiono goły tyłek byłym zawodnikom i teraz zbierają tego żniwo w postaci dobrych wyników. Jeżeli ucieczka od spłaty zobowiązań jest nazywana "poukładaniem spraw organizacyjnych" to gratuluję dobrego poczucia humoru. Gwardia Opole podobno wykupiła dziką kartę na grę w lidze, choć nowo powstałe kluby nie mogły się o nią starać w myśl regulaminu. To był największy przekręt ostatnich lat w polskim sporcie, a nie sukces. Chyba, że dla Pana redaktora oszukanie zawodników jest sukcesem. To, że teraz mają wyniki jakie mają jest tylko i wyłącznie zasługą oszukania byłych zawodników i szemranego dostania dzikiej karty.

  • miki lubi Komentarz

    P...nie a nie odrodzenie Liton trafnie to ujął!

  • miki lubi Komentarz

    Niestety Panie Wiesławie nie ma pan racji. Proszę zasięgnąć rzetelnych informacji u źródła. To nie jest trudne, wystarczy poszukać zapisów w KRS-ie oraz umowę spółki. Spółka która obecnie gra w SL, dostała dziką kartę. Poprzednia spółka ta, która utrzymała ekstraklasę w sezonie 2015/2016, prawowity beneficjent do nazwy, herbu i historii pod nazwą KS GWARDIA OPOLE, została przez miasto "wyautowana", ale nadal istnieje, choć formalnie nie ma zawodników, ani nie ogłosiła bankructwa, bo są w tej chwili procesy o nazwę i historię, którą to nowa spółka wytrychem prawnym próbuje przejąć cały inwentarz, ale zapłacić już za to nie chce, ani pokryć długów poprzedniczki, za zaległości w wypłatach dla byłych zawodników, których tak samo się pozbyli. Niech pan wyłączy reżimowe media opolskie i nie wprowadza w błąd opinii publicznej. Mnie straszą procesami za pisanie prawdy od dwóch lat. Żaden pozew jeszcze nie wpłynął. Polityczny klub sportowy jest niestety smutnym faktem dla wielu prawdziwych kibiców "dawnej Gwardii", klubu biednego ale uczciwego. Wystarczy, że wejdziecie sobie poczytać prawdę, jak to wygląda z perspektywy opolskich kibiców, po więcej szczegółów zapraszam na niecenzurowaną facebookową stronę Wiernej Brygady - Stowarzyszenia Kibiców Gwardii Opole. Ci co zaraz będą hejtować nad moim komentarzem, to wynajęty przez PiS-owski zarząd KPR-u szwadron trolli. Nie przejmować się tym, my do tego już przywykliśmy. Prym w tym wiedzie niejaki pan Tomasz Wróbel - dyrektor sportowy klubu i radny miejski z Opola, obrażający kibiców Gwardii na swoim profilu FB. Poczytajcie sobie w sieci, kto jest prezesem WiK-u w Opolu, który jest obecnie sponsorem KPR GO S.A. - bo tak sie spółka nazywa obecnie, a nazwa Gwardia Opole była przez Stowarzyszenie Gwardia Opole bezpłatnie przez rok wypożyczona, tak samo jak strna FP i strona internetowa, która została zamknięta, ale domena jest dalej w posiadaniu starej spółki. Dlatego kolega ma rację, tu nie ma mowy o tym, żeby twierdzić, że klub po 1964 ponownie awansuje do półfinału. Tego klubu zwyczajnie nie było. Połączcie w całość fakty. Włączcie myślenie, to nie boli. Zaraz będą głosy, że byłem w zarządzie (starej Gwardii) i dopuściłem się defraudacji 2 milionów, jak nie czterech (przez niecały miesiąc) i dlatego Gwardia zbankrutowała. Podobnie jak w wielu innych dziedzinach, tak i ta sfera życia została zawładnięta i upolityczniona przez PiS. Panie Wiesławie dla ułatwienia KRS 0000623627 - nowa spółka, z datą kiedy powstał nowy klub, grający dzisiaj na parkietach SL, ale wyraźnie odcinający się od poprzedniczki, a tu KRS stowarzyszenia 0000520375, który jest beneficjentem nazwy i tradycji oraz starej spółki - 0000562342, która powinna być kontynuatorką gry w SL, bo sportowo utrzymał przecież SL, w przeciwieństwie do niektórych klubów, które gdyby nie "reforma" rozgrywek, powinny grać w I lidze,a tak było losowanie z "łapanki" i niejasne kryteria przyznawania licencji. Życzę owocnej lektury. Dla jasności. Aspekt sportowy mnie w tej dyskusji nie interesuje. Z szacunku dla siebie i wielu poczciwych kibiców z Opola. Meczu nie oglądałem, nie interesuje mnie na ten moment ta dziedzina życia. Winien jestem jednak wyjaśnienie tym, którzy wypisują bzdury na forum i zakrzywiają z jakiegoś powodu rzeczywistość, tak jak miłośnicy teorii smoleńskiej. Pozdrowienia dla normalnych !

  • miki lubi Komentarz

    W porównaniu do Azotów toż to drużyna juniorow :D

  • miki lubi Komentarz

    Jak klub powstały w 2016 roku może mieć pierwszy półfinał od 1964 roku? Czyżby jednak obecna Gwardia była kontynuatorem poprzedniej? Jeżeli tak to wypadałoby oddać pieniądze zawodnikom za rok 2015. Jaka najmłodsza ekipa? Gwardia to doświadczeni zawodnicy z młodymi skrzydłami i ławką nie wąchającą za długo parkietu. Takie są fakty. Rozumiem radość po wielkim sukcesie, ale po co zaklinać rzeczywistość?

  • miki lubi Komentarz

    Tarcijonas, Malcher, Dementjev, Zadura, Jankowski, Łangowski, Mokrzki to rzeczywiście młodzi zawodnicy. Poza Dementievem reszta stanowi o sile zespołu i jest jego liderami. To, że zespół jest uzupełniony młodymi zawodnikami, którzy niewiele grają nie powoduje, że w Opolu stawia się na młodzież. Niech w pierwszej siódemce będzie 4 młodych zawodników, którzy stanowią o sile zespołu to wtedy będzie można tak powiedzieć. Na ten moment wózek ciągną doświadczeni + Mauer. Porównanie do Wybrzeża, które rzeczywiście gra młodymi zawodnikami jest trochę nie na miejscu, bo w Wybrzeżu nie mają starych ligowych wyjadaczy jak Malcher, Tarcijonas, czy Zadura, którzy robią różnicę na boisku. Trochę obiektywizmu. Gwardia nie gra młodzieżą, tylko ta młodzież uzupełnia bardzo dobrych ligowców, którzy ciągną ten wózek. Nie umniejszam sukcesu opolan (nie wiem dlaczego piszesz Opolan), bo jak miałbym to zrobić? Walczyli na parkiecie o swoje, okazali się lepsi w dwumeczu i grają w półfinale. Chodzi mi wyłącznie o przekoloryzowanie tego sukcesu. Przeanalizuj na spokojnie statystyki tych młodych na tle tych doświadczony i zobaczysz, czy jednak tak stawia się na młodych. Pisałeś o tym, że to najmłodsza ekipa, a jednak jest inaczej.

  • miki lubi Komentarz

    Jakie przeobrażenie klubu? Przecież w 2016 roku powstał nowy klub nie mający nic wspólnego z poprzednim. Tak przedstawiały to władze klubu i nawet groziły, że pisanie o Gwardii w kontekście poprzedniego klubu będzie karane. Po co zakłamujesz rzeczywistość?
    https://sportowefakty....-superligi
    http://opole.wyborcza.pl/opole/1 ,35086,20801292,co-sie-stalo-z-nasza-gwardia-jak-powstal-nowy-klub-w-opolu.html?disableRedirects=true (usuń spację po 1, bo nie da się wkleić całości)
    Miłej lektury. Szkoda, że nie znasz historii klubu, któremu kibicujesz.

  • miki lubi Komentarz

    Bardzo młoda faktycznie.Tarcijonas 34 , Malcher 32 , Dementjev 31 , Zadura,Jankowski - 31, .Łangowski 28 , Mokrzki 27. Jedyni faktycznie młodzi co "wąchają" plac to Mauer 20 i Siwak 21.

pokaż więcej

Tablica użytkownika

Tablica to miejsce gdzie możesz zostawić komentarz użytkownikowi.
Komentarze umieszczone na tablicy są publiczne i widoczne przez wszystkich. ok

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.