Ostatnie akcje użytkownika, Tablica użytkownika

Ostatnie akcje użytkownika

  • miki napisał/a komentarz do Zmiana na kole Stali Mielec. Adrian Wojkowski pożegna się z zespołem

    Szkoda, bo Siara pokazywał się z niezłej strony. Oby jego następca był na podobnym bądź lepszym poziomie.

  • miki napisał/a komentarz do Ważna decyzja PGNiG Superligi. Wracają spadki

    Czy, aby na pewno sprawdza się medialnie, skoro zawodnicy oficjalnie udzielają wywiadów, że podział jest dla nich niezrozumiały? Nie jest trudno zrozumieć za co są punkty bonusowe tylko liga ma jedno hasło: razem jesteśmy silni, a jak w tym haśle odnajduje się podział na grupy? Zawsze jedna grupa będzie mocniejsza, zawsze ktoś będzie pokrzywdzony i będzie mówił o tym w mediach, a to moim zdaniem nie wpływa pozytywnie na podniesienie wartości medialnej. Chyba, że zakładamy: nie ważne jak się mówi, ważne, że się mówi. Poza tym sam podział na grupy jest kontrowersyjny i prowadzi do takiej sytuacji jak teraz, że kluby z grupy pomarańczowej zdobywają znacznie więcej punktów od zespołów z grupy granatowej, w której są 3 najsłabsze zespoły ligi.

  • miki napisał/a komentarz do PGNiG Superliga: wysoka przegrana Stali z Pogonią. Szczecinianie z szansą na wyprzedzenie mielczan

    Z całym szacunkiem, ale czy autor był na meczu, bo ta relacja nie ma nic wspólnego z wydarzeniami na parkiecie? Pogoń do momentu zmiany obrony przez mielczan zdobywała bramki po podwójnych krzyżówkach i rzutach rozgrywających lub podaniach do koła - bardzo fajne akcje. Od momentu przejścia Stali na obronę 3+3 gra właściwie toczyła się bez rozgrywających Pogoni, a szczecinianie mieli przez dłuższą chwilę problem ze sforsowaniem tej obrony, ale Stal wtedy nic nie dorzuciła, a Pogoń w końcu zaczęła trafiać, bo Jedziniak, Krysiak i Bosy grali skuteczne akcje 3 na 3 i rzucali z ROZEGRANIA, a nie ze skrzydeł. Stal nie tylko miała problemem z wykorzystaniem przewagi liczebnej, tylko ogólnie z atakiem pozycyjnym, bo niestety przez stan kadrowy Wilk z Krupą musieli grać na rozegraniu, a nie ma co ukrywać, że trudno coś zrobić w ataku pozycyjnym przy takim ustawieniu - o tym ani słowa. Basiak i Janyst zostali wykluczeni w tej samej akcji - Basiak za pchnięcie zawodnika Pogoni, a Janyst za niepotrzebne dyskusje. Dopóki mielczanie mieli siłę to mecz był wyrównany, a zmiana obrony na 3+3 przyniosła zamierzony efekt, niestety atak kulał przez brak zawodników. Gratulacje dla Pogoni, bo zostawili dużo zdrowia na parkiecie i mocno chcieli wygrać. Pomimo wysokiej porażki jestem pełen uznania dla zdecydowanej większości zawodników Stali, bo grając w 8 przez większość meczu i w dodatku całą drugą połową ze skrzydłowymi na rozegraniu robili co mogli. Niestety siła ofensywna na solidnie dysponowaną postawę Pogoni była za mała. Jeszcze słowo o parze Figarski-Żak. Ci panowie jak tylko są w Mielcu pojawiają się kontrowersje i pretensje obu stron. Nie wiem i nie rozumiem dlaczego są to arbitrzy Superligi. Dziś Krupa ze Szczecina dostał karę za to, że Krępa nadepnął na jego nogę i podkręcił kostkę (sic!). Panowie przybijają sobie piątkę, nie ma problemu, a nagle Figarski w podskoku daje karę Krupie. No bez żartów. Ilość niezrozumiałych gwizdków ogromna z obu stron. Jedyne szczęście dla nich, że przewaga Pogoni nie podlegała ani przez moment dyskusji i ich dziwne decyzje nie miały wpływu na wynik, choć kilka razy Frelek i Sondej mocno się irytowali. Dla Stali dobrze, że ten sezon już się kończy. Do grudnia wszystko wyglądało znakomicie, a w tym roku niestety bardzo źle, a dokładając do tego kontuzje wyglądało to jeszcze gorzej. Oby z ostatniego meczu wszyscy wrócili zdrowi. Ciekawe jaka będzie przyszłość zespołu, bo zebranie 2 mln nie będzie łatwe, w dodatku decyzja miasta o kolejnym unieważnieniu przetargu na budowę hali może spowodować, że władze ligi mogą stracić cierpliwość. Oby tak nie było.

  • miki napisał/a komentarz do Ważna decyzja PGNiG Superligi. Wracają spadki

    Tylko po co wtedy grupy jeżeli nie ma punktu bonusowego za zwycięstwo z zespołem w swojej grupie? Chcą atrakcyjności to niech dadzą punkt za zwycięstwo w dwumeczu, a tabela powinna być jedna, bo wtedy liga jest przejrzysta. Nie ma meczów miej i bardziej ważnych, a walka o każdą bramkę. Aktualnie zespół mający mniej zwycięstw w sezonie jest wyżej w tabeli od tego, który ma więcej zwycięstw tylko dlatego, że nie zrobił punktów z zespołem ze swojej grupy, tylko z innej. To nieporozumienie. Jedyne co trzeba zostawić to rzuty karne. Bardzo fajna forma zakończenia spotkania.

  • miki napisał/a komentarz do Skandal sędziowski we Francji. Powtórzą 10 minut meczu

    Sytuacja analogiczna do słynnego powtórzenia meczu ćwierćfinału MP pomiędzy Stalą, a Warmią. https://sportowefakty....powtorzony
    Z tą różnicą, że tutaj poszli po rozum do głowy i nie będą powtarzać meczu tylko ostatni fragment, a wtedy powtórzono cały mecz, który był już rozstrzygnięty, bo ktoś miał układy w ZPRP, a inny nie miał.

  • miki napisał/a komentarz do Rusza proces licencyjny w PGNiG Superlidze. Wymagany wyższy budżet

    Już teraz ponad połowa klubów gra na licencji warunkowej, więc po zaostrzeniu wymagań - szczególnie budżetowych tych klubów chyba przybędzie, ale raczej nie o to chodzi. Ligę trzeba zmniejszyć, aby podnieść jej poziom sportowy, a tym samym organizacyjny.

  • miki napisał/a komentarz do Rusza proces licencyjny w PGNiG Superlidze. Wymagany wyższy budżet

    W końcu coś transparentnego i jawnego, teraz pozostaje kwestia spełnienia przez kluby licencji, bo podniesienie budżetu do 2 mln może spowodować, że kilka klubów wypadnie z Superligi, o ile oczywiście proces licencyjny będzie zgodny z regulaminem.

  • miki napisał/a komentarz do Frekwencja w polskich halach: Energa MKS przykładem dla wszystkich

    Dopóki w Mielcu była hala to frekwencja była na poziomie 1500-1700 i trzecie miejsce pod względem frekwencji. Niestety nowa hala buduje się w takim tempie, że pewnie będzie gotowa na kilka lat...

  • miki napisał/a komentarz do PGNiG Superliga: Wybrzeże wygrało derby Pomorza po 8 seriach rzutów karnych

    Jeżeli uważasz, że faul był na czerwień to ok. Takie jest Twoje stanowisko i wtedy należy się karny. To jest opinia. Z pewnością można go naciągnąć na dyskwalifikację jak zresztą połowę zwykłych wykluczeń jeżeli się tylko chce. Jeżeli za ten faul dla mnie standardowy, należała się dwójka to powinien być tylko rzut wolny. Dla mnie sprawa jest jasna. Tu nie ma co kogo przekonywać, bo to oczywiste. Odnośnie samego przepisu wszystko jest jasno napisane i trudno cokolwiek interpretować, wystarczy logicznie przeczytać zdanie, a nie tylko jego wycinek, który Ci odpowiada. Żeby mówić o "zamiarze zapobiegnięcia zdobycia bramki" i "ostatnich 30 sekundach meczu" to najpierw faul musiałby spełniać przepis 8:5 lub 8:6. Czy tego chcesz czy nie tak działa logika w zdaniach i przepisach (koniunkcja). Dyskusja na poziomie matematyki z liceum, a nie opinii. Opinią jest przyznanie dyskwalifikacji, ale nie przeczytanie logicznie zdania. Możesz pisać, że 2+2=5, tylko zgodne z rzeczywistością to nie jest.

  • miki napisał/a komentarz do PGNiG Superliga: Wybrzeże wygrało derby Pomorza po 8 seriach rzutów karnych

    Gdy faul opisany w 8:5 lub 8:6 miał miejsce w ostatnich 30 sekundach meczu, a zamiarem było zapobiegnięcie zdobyciu bramki, wtedy zachowanie to musi być uznane jako „wybitnie niesportowe zachowanie” zgodnie z 8:10d .
    Czy to wszystko Ci wyjaśnia? Jeżeli faul spełnia warunki 8:5 lub 8:6 To wtedy staje się wybitnie niesportowy. Jeżeli tylko warunki 8:3 lub 8:4 To takim faulem nie jest i nie ma mowy o karnym z 8:10d. To przecież logicznie? Nigdzie nie jest napisane, że każdy faul w ostatnich 30 sekundach staje się wybitnie niesportowy tylko te z 8:5 i 8:6. Dlaczego nadinterpretujesz przepisy?

  • miki napisał/a komentarz do PGNiG Superliga: Wybrzeże wygrało derby Pomorza po 8 seriach rzutów karnych

    Zacytuj fragment przepisów, według którego faul normalnie karany wykluczeniem skutkuje dyskwalifikacją jeżeli jest popełniony w ostatnich 30 sekundach. Interpretujmy przepisy zgodnie z kolejnością, a nie z widzi mi się. Jeżeli faul był na wykluczenie, a nie na dyskwalifikację to nie ma karnego w ostatnich sekundach co zresztą sam zacytowałeś. Jeżeli jest inaczej zacytuj fragment przepisów o tym stanowiący. Przepisy rozpatruje się po kolei tak jak są zapisane, a nie wybiórczo. Jeżeli nie był spełniony 8:5 to sprawa jest jasna i można ją interpretować tylko w jeden sposób. Wykluczenie i rzut wolny z miejsca przewinienia bez względu, czy zostało 10 minut, czy 10 sekund. Nie wiem gdzie tu przeginam skoro tak stanowią przepisy.

  • miki napisał/a komentarz do PGNiG Superliga: Wybrzeże wygrało derby Pomorza po 8 seriach rzutów karnych

    Przepis nie mówi, że faul w ostatnich 30 sekundach meczu traktowany jest jako wybitnie niesportowe zachowanie, tylko, że faul z przepisu 8:5 (dyskwalifikacja) i przepisu 8:6 (dyskwalifikacja z opisem) jest traktowany jako wybitnie niesportowe zachowanie z czym trudno polemizować. Moim zdaniem jeżeli ten atak na Pilitowskiego został zakwalifikowany jako dyskwalifikacja to w przynajmniej połowie wykluczeń powinno się stosować dyskwalifikację, a nie wykluczenia. Na prawdę sądzisz, że gdyby sytuacja nie miała miejsca w ostatnich 30 sekundach to karą byłoby wykluczenie? Od tego powinno się zacząć. Powinieneś trochę zmienić hierarchię wypunktowania i ustawić ją zgodnie z przepisami gry. Zacznij od tego, czy był to faul na przepis 8:4, czy 8:5. Jeżeli na 8:4 to nie ma karnego i sprawa zamknięta, bo wtedy nie obowiązuje przepis 8:10d, jeżeli na 8:5 to karny jest oczywisty i dyskwalifikacja z opisem. Sędziowie (delegat?) zinterpretowali to jako faul na 8:5 lub 8:6, a moim zdaniem był to faul na 8:4, bo w nie sądzę, aby każdej innej minucie meczu pokazali za to czerwień z opisem, a to jest kluczem przy ocenie tej sytuacji, a nie ostanie 30 sekund meczu o czym piszesz. Te 30 sekund występuje w przepisach później co oznacza, że najpierw musi być faul na czerwień, aby można było zastosować przepis o karnym w ostatnich 30 sekundach. To raczej logiczne.

  • miki napisał/a komentarz do PGNiG Superliga: Wybrzeże wygrało derby Pomorza po 8 seriach rzutów karnych

    Ja na to patrzę w inny sposób. Czy gdyby nie były to ostatnie sekundy to za to zagranie byłaby dyskwalifikacja? Nie wykluczenie tylko dyskwalifikacja? Oczywiście Pilitowski nie atakował piłki tylko Kostrzewę, ale ile takich sytuacji w trakcie meczu nie kończy nawet karą dwóch minut? Nie wierzę w to, że jakikolwiek arbiter pokazałby za to zagranie czerwoną kartkę, gdyby była to 20, czy 50 minuta. Gdyby przyjąć taką linię sędziowania to zdecydowana większość fauli kończyłaby się dyskwalifikacjami, bo obrońca z premedytacją atakuje atakującego, a nie piłkę, np. w sytuacji kiedy obrotowy opanował piłkę i obraca się z obrońcą na plechach. Jest atak z premedytacją na zawodnika, a nie na piłkę i jakoś sędziowie karzą to wykluczeniem, a nie dyskwalifikacją, pomimo tego, że obrońca z premedytacja robi wszystko, aby powstrzymać obrotowego. Bardzo kontrowersyjna decyzja i zupełnie nie zgodna z duchem sportu oraz naciągająca przepisy gry do granic możliwości. Jeżeli za podobne zachowania arbitrzy w trakcie tego meczu pokazywaliby dyskwalifikacje to ok, taką przyjęli linię, ale jednorazowe pokazania czerwonej za to zagranie może być niezrozumiałe. Z jednym się zgodzę. Sędziowie są w stanie obronić się ze swojej decyzji, ale sądzę, że nie byliby w stanie obronić się z innych kar pokazywanych w tym meczu w kontekście ostatniej 0,5 sekundy meczu.

  • miki lubi Komentarz

    To z mojej strony trochę merytoryki zamiast "nie zesrajcie się". W protokole meczowym tak wczoraj ostatnią akcje opisali sędziowie. " W 59:59 meczu na skutek faulu uniemożliwiającego oddanie rzutu na bramkę gości po wznowieniu ze środka podyktowaliśmy rzut karny i zdyskalifikowaliśmy zawodnika z Kwidzyna oznaczonego nr 8 Peret Michał. Wobec zamieszania nie byliśmy pewni czy właściwy zawodnik został ukarany po analizie meczu (zapis video) okazało się, że powinien zostać ukarany zawodnik gości nr 23 Pilitowski Maciej" Niestety niebieska kartka dl Pereta została pokazana po "interwencji" Lijewskiego, który jak zwykle wywiera presję na sędziach i stoliku, a sędziowie niestety opinię pana gwiazdy biorą pod uwagę. Niebieską kartkę dostał Peret a jeśli już to powinien dostać Pilot. Od czego jest dwóch sędziów i obserwator jeśli decyzję podejmuje pan Lijewski?

  • miki lubi Komentarz

    "Kostrzewa nie był w sytuacji pewnej do zdobycia bramki to powinien być rzut wolny z miejsca przewinienia." .....i tak właśnie było bo chłopaki przygotowali się na rzut wolny z prawie połowy boiska ... ale potem zaczął się ten cały cyrk sędziowski> no i się posypało wszysko na niekorzyść MMTS -u.

  • miki napisał/a komentarz do PGNiG Superliga: Wybrzeże wygrało derby Pomorza po 8 seriach rzutów karnych

    Po obejrzeniu na spokojnie powtórki trzeba zdecydowanie powiedzieć, że arbitrzy, bądź delegat popełnili błąd. Nie ma najmniejszych szans, aby podczas takiej akcji dać zawodnikowi czerwoną kartkę. W tej sytuacji przepisy zostały nagięte do granic możliwości, a wynik wypatrzony przez sędziów, bądź delegata. Jedyny plus tej sytuacji jest taki, że ten wynik nie ma większego znaczenia w kontekście tabeli. Nie rozumiem też dlaczego w magazynie prowadzący gada bzdury o prawidłowej decyzji sędziów, bo w przepisach jest napisane, że większość fauli w ostatniej minucie kończy się karnym? To bzdura. W przepisach jasno jest napisane, że jeżeli w ostatnich 30 sekundach ktoś z zespołu broniącego zostanie ukarany dyskwalifikacją to przyznaje się rzut karny. Czy w tej sytuacji Peret, bądź Pilitowski powinni zostać ukarani taką karą? Oczywiście, że nie. Wykluczenie tak, ale nie dyskwalifikacja.

  • miki lubi Komentarz

    SKANDAL!!!

    Kostrzewa był faulowany 3-4 metry od połowy boiska, jego akcja nie miała żadnych szans na powodzenie, Peret próbował Kostrzewe uspokoić bo ten rzucił sie z łapami do Pilota, sędziowie byli dość blisko żeby ocenić sytuacje i odgwizdali faul, do końca zostało 0,5 sekundy. Po czym delegat wzywa sędziów i po naradzie zostaje ukarany Peret który nic nie zrobił i dyktują rzut karny.
    Rozumiem jeśli faul byłby w obrębie 9 metra, ale nie w okolicy połowy boiska i wyskok Kostrzewy próbujcącego oddać rzut , mecz przedrukowany, do sędziów mam pretensje że nie bronili swojej pierwszej decyzji gdzie byli blisko całej sytuacji.
    Delegata powinni dożywotnio zawiesić

  • miki napisał/a komentarz do PGNiG Superliga: Wybrzeże wygrało derby Pomorza po 8 seriach rzutów karnych

    Nie łudzę się, że Stal wyprzedzi Wybrzeże. Nawet gdyby MMTS wygrał to i tak gdańszczanie mają lepszy terminarz i zdobędą więcej punktów od Stali, więc nie insynuuj, bo nie ma po co. (Wybrzeże powinno punktować z Legionowem i Spójnią, a Stal raczej tylko z Pogonią, co przy pladze kontuzji nie jest i tak pewne). Prędzej Piotrków wyprzedzi Stal niż Stal Wybrzeże i to jest fakt. W tym roku baraże dla Wybrzeża bez względu na wyniki tej kolejki, chyba, że zdarzy się jakiś cud. Poza tym jak mam lawirować skoro nie widziałem sytuacji? Nawet jeżeli sędziowie popełnili błąd to czy coś to zmieni? Raczej nasze dywagacje i ewentualne lamenty nie spowodują anulowania wyniku? Mi chodzi tylko o ocenę tej sytuacji, a nie o "pomoc" dla Wybrzeża, czy "skrzywdzenie" MMTS-u. Oceniam tylko opis arbitra, który zupełnie nie wskazuje na to za co przyznana była dyskwalifikacja, bo opis "faul uniemożliwiający oddanie rzutu" jest delikatnie mówiąc niewyczerpujący. Pokażą sytuację jutro w magazynie kontratak to ocenimy na spokojnie.

  • miki napisał/a komentarz do PGNiG Superliga: Wybrzeże wygrało derby Pomorza po 8 seriach rzutów karnych

    Trochę pokrętny ten opis sędziów. Z jednej strony wygląda na to, że Wybrzeże wznowiło zgodnie z przepisami i nie było sytuacji pewnej do zdobycia bramki, więc podyktowanie karnego za "faul uniemożliwiający oddanie rzutu" jest mocno naciągane. Mam nadzieję, że jutro w Kontrataku dokładnie zanalizują tą sytuację.

  • miki napisał/a komentarz do PGNiG Superliga: Wybrzeże wygrało derby Pomorza po 8 seriach rzutów karnych

    Na lajfach pisali, że MMTS zdobył bramkę na 5 sekund przed końcem, ale to mniej istotne. Nie ma pojęcia faulu taktycznego w piłce ręcznej, wobec czego czy było to zagranie na dyskwalifikację? Jeżeli tak to rzut karny przyznawany jest obligatoryjnie na podstawie przepisu 8.10d, natomiast jeżeli było to przewinienie tylko na wykluczenie, a Kostrzewa nie był w sytuacji pewnej do zdobycia bramki to powinien być rzut wolny z miejsca przewinienia. Kontrowersyjna sytuacja i pewnie dopiero spokojna analiza video pozwoli ocenić decyzję sędziów.

  • miki napisał/a komentarz do PGNiG Superliga: Wybrzeże wygrało derby Pomorza po 8 seriach rzutów karnych

    Możecie przybliżyć za co Peret dostał czerwień? Magazyn dopiero jutro, a ja jestem trochę niecierpliwy;)

  • miki napisał/a komentarz do Puchar Polski: znamy pary półfinałowe! Pogromcy Orlen Wisły zmierzą się z PGE VIVE

    Cały PP w tym roku to po prostu pomyłka. Absurdalne terminy spotkań: Vive gra dzień po dniu, Stal w 7 dni 4 mecze. Do tego jeszcze ZPRP nie potrafił uhonorować Górnika za wygraną z Wisłą, podczas gdy ustawianie wcześniejszych rund nie stanowiło większego problemu. Uważam, że najrozsądniejsze byłoby rozstawienie Vive i Górnika, który przejął by rozstawienie Wisły. Przynajmniej mogliby reklamować finał jako mecz Vive z pogromcami Wisły, a tak? Finał Vive-Azoty, czy Vive-Gwardia nie będzie w żaden sposób atrakcyjny. Formułę PP zdecydowanie trzeba zmienić. Proponuję trzydniowy turniej z 6 lub 8 zespołami, z transmisją wszystkich spotkań i najlepiej rozegrać to wszystko w Kaliszu, wtedy mamy konkretną imprezę, a nie gonienie z terminami. Tylko czy ZPRP chce jakiś zmian w PP? Czy nie lepiej dla nich to co jest teraz? W tym roku cały plan na pewno opierał się na mega, super finale Wisła-Vive i po prostu nie wyszło, ale jak nie wyszło to trzeba było ratować co się da i rozstawic Górnika.

  • miki napisał/a komentarz do I liga grupa A: Nielba może odjechać rywalom

    Tak teraz to wygląda. Superliga jest zamknięta i prawdopodobnie dopiero w przyszłym będą awansy i spadki.

  • miki napisał/a komentarz do I liga grupa A: Nielba może odjechać rywalom

    Tylko jest jeden problem. Jeżeli nikt nie wycofa się/nie dostanie licencji w Superlidze to nikt nie awansuje z I ligi.

  • miki napisał/a komentarz do Konflikt interesów. Rhein-Neckar nie ma terminu na mecz z PGE VIVE Kielce

    Co tu dużo mówić to RNL ma problem. Vive zawsze LM gra w weekend i niestety, ale Niemcy muszą się dostosować. Bundesliga, Bundesligą, ale Vive nie powinno rezygnować z meczu domowego w weekend, bo jest to normalny termin EHF.

pokaż więcej

Tablica użytkownika

Tablica to miejsce gdzie możesz zostawić komentarz użytkownikowi.
Komentarze umieszczone na tablicy są publiczne i widoczne przez wszystkich. ok

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.