Ostatnie akcje użytkownika, Tablica użytkownika

Ostatnie akcje użytkownika

  • miki napisał/a komentarz do Oficjalnie: zmiana prezesa w Stali Mielec. Paweł Wacławik zrezygnował

    Sondej bierze dwójkę i juniorów.

  • miki napisał/a komentarz do Oficjalnie: zmiana prezesa w Stali Mielec. Paweł Wacławik zrezygnował

    Prezes: Roman Kowalik, trener: Michał Przybylski, II trener: Marcin Basiak. Oby udało się utrzymać Superligę. Zmiany na plus.

  • miki napisał/a komentarz do Mateusz Kornecki dołączy do PGE Vive? Bogdan Kmiecik: Nikt się ze mną nie kontaktował

    Masz rację. Jest to możliwe.

  • miki napisał/a komentarz do Mateusz Kornecki dołączy do PGE Vive? Bogdan Kmiecik: Nikt się ze mną nie kontaktował

    No i tak to jest jak się media wtrącają do transferów. Vive najpierw dogadałoby się z Korneckim, później z Kmiecikiem i wszystko byłoby ok, a tak prezes Kmiecik dowidział się z prasy i głupio to wyszło. Po co siać ploty? Rozumiem, że z tego żyje prasa, ale nie lepiej zrobić jakiś fajny wywiad jak ostatnio z Siódmiakiem, czy Kowalczykiem, zamiast dać się obu stronom spokojnie dogadać?

  • miki napisał/a komentarz do Duńczycy dołączyli do zacnego grona. Komplet trofeów w gablocie

    Świat jest coraz silniejszy, ale trzeba też brać pod uwagę, że na mistrzostwach zabrakło Słoweńców i Białorusinów. Białorusini, a szczególnie Słoweńcy wydają się mieć większy potencjał od Egiptu, czy Tunezji. Niemniej jednak rzeczywiście najlepsze zespoły spoza Europy nie są tylko chłopcami do bicia. Oby tak dalej.

  • miki lubi Komentarz

    Dysproporcja pomiędzy Europą a resztą świata wyraźnie się zmniejsza. Do drugiej fazy MŚ awansowały aż trzy ekipy spoza Starego Kontynentu, chociaż tym razem z każdej grupy wychodziły tylko po trzy zespoły, a w pierwszej 16-tce jest ich aż pięć (lub jak kto woli cztery + Katarska Legia Cudzoziemska).

  • miki napisał/a komentarz do Fatalne wieści dla PGE VIVE Kielce. Koniec sezonu Daniela Dujshebaeva

    Jak uważasz. Ja cały czas ustosunkowuje się do Twoich słów o tym, że przyczyną urazów w piłce ręcznej jest kontakt w piłce ręcznej oraz o tym, że jest to prosta dyscyplina. Niech każdy pozostanie przy swoim zdaniu. Ty mnie nie przekonasz, że urazy wynikają z kontaktowości piłki ręcznej i że jest to prosta dyscyplina, a ja Ciebie nie przekonam, że przyczyny urazów są inne, a zatrudnienie w Vive trenera przygotowania motorycznego spowodowałoby zmniejszenie liczby urazów. Jaką wiedzą mam imponować? To są dostępne dane opisane w artykułach, a nie moje wymysły. Ameryki nie odkryłem. Nie wiem, gdzie napisałem, że w Kiecach pracuje przypadkowy trener, ale ok, mniejsza z tym... Skoro jednak już nie odpiszesz dziękuję za kulturalną rozmowę i pozdrawiam.

  • miki napisał/a komentarz do Fatalne wieści dla PGE VIVE Kielce. Koniec sezonu Daniela Dujshebaeva

    Elaborat? Raczej smuta prawda o piłce ręcznej i ludziach w niech działających. Co ma okres przygotowawczy do kontuzji Dujshebajeva? Popracował przez 2 miesiące i przez kolejne 8 ma nic nie robić w aspekcie motoryki? Polecam zapoznać się z trwałością poszczególnych zdolności motorycznych. Przy zerwaniu przez Daniego popatrz na jakość zmiany kierunku w momencie kontuzji - to była główna przyczyna urazu, a tą jakość ruchu trenuje się latami, poprzez ćwiczenia koordynacji nerwowo-mięśniowej. To jest problem piłki ręcznej - brak profilaktyki. W piłce nożnej tylko poprzez wprowadzenie rozgrzewki FIFA 11 zmniejszono zerwania ACL o 47% w ciągu roku. Jeszcze 8-10 lat temu zerwania ACL w piłce nożnej były standardem, dziś jest to duży mniejszy problem. Tylko w piłce nożnej na najwyższym poziomie jest kasa, przez co trudno o przypadkową osobę na stanowisku trenera, a trener przygotowania motorycznego jest standardem nawet w II lidze Jakoś w żadnym innym klubie piłki ręcznej na najwyższym poziomie nie przytrafia się plaga kontuzji kolejny sezon z rzędu pomimo tego, że zawodnicy mają większe obciążenia meczowe.

  • miki napisał/a komentarz do Fatalne wieści dla PGE VIVE Kielce. Koniec sezonu Daniela Dujshebaeva

    Właśnie z powodu takiego prostego myślenia piłka ręczna jest, gdzie jest i nigdy nie wyjdzie ze sportowego zaścianka w naszym kraju. Brakuje ludzi posiadających wiedzę teoretyczną, którzy pchnęliby tą dyscyplinę do przodu. Trenerzy przygotowują drużynę na nos, a nie w oparciu o najnowsze badania naukowe. Nie mają pojęcia o procesach energetycznych, charakterystyce wysiłku w swojej dyscyplinie i robią kuriozalne treningi. Kilku piłkarzy ręcznych w różnych klubach mówiło mi jak trenują to się włos na głowie jeży, że takie treningi organizują trenerzy z najwyższymi licencjami. Kształtowanie zdolności motorycznych i profilaktyka urazów kuleje do tego stopnia, że jeden z trenerów Superligi wymyślił, że zawodnicy powinni biegać sprintem 100 metrowe odcinki, aby kształtować szybkość. Tylko po co skoro boisko ma 40 m? Nawet gdyby zdarzyło się, że wykona bieg z maksymalną intensywnością na 100 m, to w między czasie wykona kilka hamowań, zmian kierunki i przyśpieszeń, czego nie ma w biegu na 100 m na bieżni. Innym przykładem jest brak umięśnienia naszych zawodników, ponieważ ktoś średnio połączył fakty, nie zrobił badań naukowych potwierdzających tą teorię i wygłosił lata temu postulat, że trening siłowy można robić dopiero po zakończeniu wzrastania, co nie ma żadnego uzasadnienia, ani potwierdzenia w międzynarodowych badaniach. Urazy w Vive biorą się z podobnego powodu. Nie ma człowieka posiadającego wiedzę o profilaktyce urazów i potrafiącego zoptymalizować proces treningowy. Jeżeli kolejny sezon będzie panowało przeświadczenie, że to pech, to pech nie opuści zespołu. Pech to uraz Jurkiewicza, bo nie ma związku z piłką ręczną. Zdecydowana większość pozostałych wynika z zaniedbań sztabu szkoleniowego. Dlaczego w innych topowych klubach nie ma takiego problemu? Wystarczy obejrzeć na YT fragmenty treningów tych zespołów, aby zobaczyć co robią, a nawet mając podstawową wiedzę z zakresu treningu można zaobserwować szereg ćwiczeń prewencyjnych. Zresztą wystarczy popatrzeć na model rozgrzewki naszych zespołów, a jak rozgrzewają się zespoły z zachodniej Europy. U nas jeszcze wykonuje się ćwiczenia statyczne w rozgrzewce, które obniżają sprawność i pobudzenie organizmu, bo przecież trzeba się rozciągnąć, co jest po prostu głupotą. W lutym będziesz mógł zobaczyć rozgrzewkę Montpellier w Kielcach i porównaj ją do standardowej rozgrzewki klubu w Superlidze - grałeś, więc wiesz jak to wygląda. Nawet taka rozgrzewka jest profilaktyką. Nie zapobiegnie urazom w 100%, ale zminimalizuje je znacząco. Piłka ręczna tak samo jak każdy sport, nie jest sportem prostym, a składającym się z ogromu elementów wpływających na wynik i tylko ignorant, albo osoba nie chcąca tego dostrzec może powiedzieć, że piłka ręczna to prosty sport. Prosty może dla kibica, który siedzi przed TV, czy na trybunach i krytykuje, a nie dla osoby, która choć trochę orientuje się w dyscyplinie. Bądźmy poważni.

  • miki lubi Komentarz

    to w Płocku odetchnęli z ulgą

  • miki napisał/a komentarz do MŚ 2019: Canellas przybliża do igrzysk. Szwedzi z piątym miejscem na mistrzostwach

    Trzeba przyznać, że Egipt zaprezentował się bardzo dobrze na tym turnieju. Za 2 lata na pewno powalczą o półfinał. Pan prezes IHF już zadba o to, aby jego rodacy mieli korzystną drabinę (na pewno da się zoptymalizować grupy jak w Katarze, gdzie można było dobierać rywali) i oczywiście standardowa pomóc arbitrów. To może dać półfinał Egipcjanom, którzy już coś grają i nie będą chłopcem do bicia. Swoją drogą Duńczycy, którzy wyeliminowali Chorwatów, przyznali się do popełnionych błędów w nagrodę dostali mecz o 7 miejsce. Gratuluję logiki i konsekwencji dla IHF.

  • miki napisał/a komentarz do Fatalne wieści dla PGE VIVE Kielce. Koniec sezonu Daniela Dujshebaeva

    Ciekawa interpretacja. Dla mnie (i nie tylko) kontakt to kontakt, a nie minięcie przeciwnika, ale każdy może mieć swoje zdanie i swoją interpretację, pozostaje kwestia czy jest to zdanie zgodne z rzeczywistością, czy tylko błędna opinia rodząca nieporozumienia.

  • miki napisał/a komentarz do Fatalne wieści dla PGE VIVE Kielce. Koniec sezonu Daniela Dujshebaeva

    Większość zerwań ACL odbywa się bez udziału przeciwnika..., a wyniku przeciążeń w stawie kolanowym spowodowanych dynamiczną zmianą kierunku... kontaktowość nie jest główną przyczyną urazów w żadnym sporcie zespołowym. Ale to tylko badania naukowe...

  • miki napisał/a komentarz do Fatalne wieści dla PGE VIVE Kielce. Koniec sezonu Daniela Dujshebaeva

    Jednak ja napisałem zupełnie coś innego. Profilaktykę urazów wykonuje się przez cały motocykl bez względu na okres przygotowawczy. Okres przygotowawczy skończył 4 miesiące temu i jeżeli zawodnik nie przepracował go odpowiednio to nie ma on wpływu na obecną kontuzję przeciążeniową. Tylko w ostatnim miesiącu czy dwóch miesiącach trenował niewłaściwie. Po okresie przygotowawczym w sporcie zespołowym nie dochodzi do dbania o akumulatory tylko o taką regulację obciążeń, aby szczyt formy przychodził na ważniejsze mecze. Są miniokresy utraty formy i odbudowywania jej, a nie stagnacja. W przypadku Vive takich szczytów jest kilka, a ostatni przypada w maju, więc jak praca wykonana w sierpniu przekłada się na formę w maju? W żaden sposób. To za duży odstęp czasu, aby zdolności motoryczne zachować na poziomie z sierpnia, a dwumiesięczny okres przygotowawczy to za krótko, aby zbudować coś znacznie i trwałe. Szczególnie w aspekcie profilaktyki.
    Nad jakością ruchu należy pracować zawsze i nieustannie. To podstawa i klucz do profilaktyki urazów. Nawet jak było to zaniedbane w okresie przygotowawczym to jest dużo czasu do stycznia, aby nad tym popracować. Obejrzyj sobie na YT trening PSG w okresie przygotowawczym i okresie startowym. Wyglądają niemal jednakowo i jest nacisk na profilaktykę. Mając jeden okres przygotowawczy w dyscyplinach halowych nie da się przygotować do grania przez 8 miesięcy.

  • miki napisał/a komentarz do Fatalne wieści dla PGE VIVE Kielce. Koniec sezonu Daniela Dujshebaeva

    A możesz mi napisać z jakiej literatury, bądź doświadczeń korzystałeś tworząc tą ciekawą teorię? Czy wiesz jak wygląda okres przygotowawczy i okres startowy pod względem obciążeń i po co jest on robiony? Czy znasz trwałość zdolności motorycznych, czyli czas po jakim wypracowane wzorce i elementy ulegają obniżeniu, jeżeli nie są odpowiednio bodźcowane? Mówię oczywiście o grach zespołowych, bo Ty opisałeś przygotowania np. lekkoatlety do Igrzysk, czy Mistrzostw Świata, ale tu mamy sport zespołowy. Przecież w sportach zespołowych trenerzy muszą cały czas wybierać szczyty formy i optymalizować proces treningowy uwzględniając w nim zwyżki i zniżki formy. Nie da się utrzymać cały czas jednej formy fizycznej. Dlaczego w okolicach listopada i grudnia obserwujemy najniższy poziom meczów w Superlidze? Bo wyczerpały się baterie naładowane w okresie przygotowawczym i niestymulowane w okresie startowym. Jeżeli w okresie przygotowawczym dobrze obudujesz zawodnika siłowo, a później nie będziesz dbał o jakość ruchu i ćwiczenia profilaktyczne to po około 30 dniach ryzyko urazu znów wzrasta. Profilaktyka jest procesem długotrwałym i nie mającym specjalnie związku z okresem przygotowawczym, bo zwiększyć siłę zawodnika można w każdym okresie sezonu. Wystarczy mądrze dobrać obciążenia.
    Z braku kondycji będą się plątały nogi? Ciekawa teoria. W sporcie bazującym na przemianach glikolitycznych piszesz, że od braku odpowiedniego pułapu tlenowego będę plątały się nogi. Ciekawe i interesujące.
    Z całym szacunkiem, ale mam wrażenie, że jesteś laikiem, który chciał napisać coś mądrego, ale nie bardzo ma o tym pojęcie. Szanuje Twoje wypowiedzi, ale tutaj piszesz całkowite brednie nie mające podparcia nie tylko w zdrowym rozsądku, ale również badaniach naukowych.

  • miki napisał/a komentarz do Fatalne wieści dla PGE VIVE Kielce. Koniec sezonu Daniela Dujshebaeva

    A co ma okres przygotowawczy do urazów powstających w trakcie sezonu? Przecież profilaktykę robi się cały czas, wpłata się we wszystkie jednostki treningowe i tylko takie długotrwałe działania powodują, że urazów jest mniej, ale nie da się ich całkowicie wyeliminować. Dużą ilość spotkań jest jednym z czynników, ale ryzyko można minimalizować.

  • miki napisał/a komentarz do Fatalne wieści dla PGE VIVE Kielce. Koniec sezonu Daniela Dujshebaeva

    Nic nie bierze się znikąd. Kolejne sezony z dużą ilością kontuzji w Vive wynikają tylko i wyłącznie z błędów w stosowanych obciążeniach, bądź braku profilaktyki urazów. Być może Talant tego nie ogarnia i Vive zamiast kontraktować kolejnych zawodników, którzy i tak będą niedyspozycji przez kilka miesięcy, czy tygodni powinno wydać kasę na konkretnego trenera przygotowania motorycznego, który zadbałby o te aspekty. Zerwaniu ACL trudno zapobiec, bo jest to uraz mechaniczny, ale powiązany z przeciążeniami. Jednak ilość urazów przeciążeniowych w Vive jest na prawdę duże. Tu jest ogromne pole do popisu dla trenera przygotowania motorycznego. Dlaczego w innych topowych zespołach nie ma tylu kontuzji? Odpowiedź jest prosta. Pracują tam trenerzy przygotowania motorycznego.

  • miki napisał/a komentarz do MŚ 2019: zobacz błędy duńskich sędziów na niekorzyść Chorwatów podczas starcia z Niemcami (wideo)

    A moim zdaniem arbitrzy odgwizdali ofens Karicicia chyba na Pekelerze, a nie Strleka. W zwolnionym tempie słychać, że gwizdek rozbrzmiał jeszcze przed kontaktem Strleka.

  • miki napisał/a komentarz do MŚ 2019: sędziowie na celowniku. Chorwaci rozgoryczeni po meczu z Niemcami

    Zapomniał wół jak cielęciem był. Co się działo na mistrzostwach w Chorwacji, jak sędziowie pomagali Chorwatom, tak jak pomogli wczoraj Niemcom? Nie było to sędziowanie na miarę Kataru, bo tego przebić się nie da, ale kilka kluczowych decyzji z kosmosu i robi się różnica. Co ciekawe takich kontrowersji jest zawsze więcej na MŚ niż na ME. Na ME takie akcje są incydentalne, zdarza się sprzyjanie gospodarzom, ale nie w takim stopniu. Co ciekawe w obu turniejach sędziują te same pary arbitrów. IHF dobrze liczy i wie, że im dłużej gospodarz będzie w imprezie tym wpływy będą większe. Ostatni raz kiedy gospodarza zabrakło w półfinale MŚ to... 2003 rok i mistrzostwa w Portugalii. W tym czasie w czwórce "magicznie" znajdowały się takie tuzy handballu jak Tunezja, czy Katar będące gospodarzami imprez. Taki zbieg okoliczności jest mocno zastanawiający, ale jak IHF-em rządzą ludzie z tak fantastycznymi pomysłami na rozwój dyscypliny to nie dziwne, że mamy takie akcje. Kasa i tylko kasa z jawnymi przekrętami. Europejskie federacje powinny zastanowić się na jakąś wspólną kontrkandydaturą dla obecnych władz IHF, bo każdy turniej, albo wydarzenia przedturniejowe budzą szereg kontrowersji i skandali.

  • miki napisał/a komentarz do Kontrowersyjny pomysł IHF. Ryzykowna taktyka ma być zakazana

    Rozumiem, że żartem jest stwierdzenie, że kary nie wpływają na przebieg meczu. Przecież zespół ukarany nawet jak w ataku wprowadza jednego zawodnika to w obronie tego nie zrobi i broni w 5. Chyba łatwiej zdobyć bramkę przeciwko 5 niż 6. Akurat ta zmiana, gra pasywna oraz o dziwo brak udzielania pomocy to jedne z najlepszych zmian w ostatnich latach. Gra stała się bardziej przejrzysta, a zarazem dynamiczna, bo po rzuconej bramce jest ogień do obrony, a nie powolny powrót, bo w bramce jest bramkarz. Nie wiem jak to możliwe, że w sporcie typowo europejskim rządzi gość z kraju bez handlowych tradycji, co widać w jego genialnych pomysłach. Zmiany przepisów mają powodować zwiększenie widowiskowości i atrakcyjności, a nie znosić to co jest dobre.

  • miki napisał/a komentarz do MŚ 2019: co za mecz! Francuzi uratowali remis z Niemcami w ostatnich sekundach

    Przy karnym w 59 minucie Heineveter nie kwapił się do zajęcia miejsca w bramce, więc zatrzymanie czasu było uzasadnione. Przy ostatnim rzucie był błąd stolika, który za wcześnie uruchomił zegar przez co syrena zabrzmiała dużo za wcześnie, jeszcze podczas wznawiania rzutu wolnego.

  • miki napisał/a komentarz do MŚ 2019: tym razem bez fajerwerków. Chorwaci zgodnie z planem ograli Japonię

  • miki lubi Komentarz

    Oby tylko nie byla to wizja taka jak pare lat temu, gdzie zostali oszukani wszyscy zawodnicy. Faktycznie kusząco to wyglada dla Malchera hahaha. Zabawne jak większość ludzi z Opola wyparło z pamieci to co wydarzylo sie jeszcze nie tak dawno w sumie. Snucie jakiejkolwiek przyszłości brzmi komicznie.

  • miki napisał/a komentarz do Najlepszy strzelec I ligi w Mielcu. Daniel Dutka związał się ze Stalą

    Wydaje się, że to realne wzmocnienie, szczególnie że lewe rozegranie w Stali kuleje, a Dutka nie jest ogórkiem z I ligi, tyko jednym z najlepszych zawodników na tym poziomie. Osobiście trochę się mu dziwie, bo wydaje mi się, że Tarnów jest głównym kandydatem do awansu z I ligi, a w Stali nie ma pewności że się utrzyma w Superlidze. Niemniej jednak super, że dołączył do Stali, bo moim zdaniem może to być bardzo wartościowe wzmocnienie.

  • miki napisał/a komentarz do PSG kompletuje gwiazdozbiór. Dainis Kristopans w Paryżu

    Wierz lub nie, ale temat na prawdę był;) Była szansa, że Kristopans zagra w Stali. Dziś to nie do pomyślenia...

pokaż więcej

Tablica użytkownika

Tablica to miejsce gdzie możesz zostawić komentarz użytkownikowi.
Komentarze umieszczone na tablicy są publiczne i widoczne przez wszystkich. ok

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.