Najlepsze mecze w Wielkim Szlemie kobiet - XXI wiek

autor: Baseliner | 2017-12-24, 00:16 |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|
Blog ten powstał w celu stworzenia zbieraniny najlepszych spotkań wielkoszlemowych, jakimi uraczyły nas Panie w bieżącym stuleciu. Ważne jest to, aby podany mecz był dobry z obu stron - także proszę nie rzucać meczami zdominowanymi przez jedną postać, tzw. teatrami jednej aktorki. ;) Chciałbym, aby lista była nieograniczona w żaden sposób - zarówno pod względem liczby zawartych na niej spotkań, jak i osób, które będą wskazywać poszczególne mecze. W związku z powyższym zapraszam do komentowania - mile widziane są linki wraz z krótkim uzasadnieniem wyboru.

Lista:
1. Serena Williams def. Venus Williams - US Open 2008
2.Serena Williams vs. Elena Dementieva - Wimbledon 2009 SF
3. Flavia Pennetta vs. Vera Zvonareva - US Open 2009 4R
4. Francesca Schiavone vs. Svetlana Kuznetsova - Australian Open 2011 4R
5. Tamira Paszek vs. Caroline Wozniacki - Wimbledon 1R
6. Serena Williams vs. Victoria Azarenka - US Open 2013 F
7. Garbine Muguruza vs. Angelique Kerber - Wimbledon 2015 3R
8. Eugenie Bouchard vs. Dominika Cibulkova - US Open 2015
9. Garbine Muguruza vs. Angelique Kerber - Wimbledon 2017 4R
10. Maria Sharapova vs. Simona Halep - US Open 2017 1R

Jest to coś na rozruszanie przed rozpoczęciem sezonu. Zapraszam! ;)

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
El Nadall

Gdzie można znaleźć highlights z tego meczu? Na yt pokazuje mi tylko jedną akcję z taja drugiego seta..

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [2 komentarze tej dyskusji]

Serena Williams - Venus Williams 7-6 7-6 USO 2008 - QFChyba najlepszy mecz jaki widziałem między siostrami na szlemie. Niesamowity poziom od początku do końca. Dwa taje dla Sereny, ale po jakiej walce!...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
krótka piłka

Nawet nie wiem, jak to co się działo skomentować :/ Co do meczów to był subiektywny wybór i na luzie. Coś co akurat zapadło mi w pamięć, niekoniecznie "do listy". Wszystkiego najlepszego w 2018!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|11)

komentarz jest odpowiedzią na: [3 komentarze tej dyskusji]

SyFy konsekwentnie blokują moją odpowiedź na Twój post :/ W każdym razie zapisałem te, które mnie przekonały. Nie skreślam tych wymienionych, które teraz nie uwzględniłem - chciałem o nich podyskutować,...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Queen Marusia

Dokladnie - ostatnie blyski.Wtedy doszla do semi i to byl koniec.Potem chyba nawet nie wygrala trzech meczy pod rzad.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

W pamięci mam jeszcze półfinał RG z 2015r. i nie chodzi o Ten "przeklęty" z Sereną, ale o spotkanie Ivanović - Safarova (SF 5:7 5:7), gdzie Luśka grała kosmicznie, odrabiając w pierwszym z 2:5. To były...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Baseliner


Jako fan mam tutaj szczególne pole do popisu, bo wymienione spotkanie znam na pamięć (na PS Sport komentowała je Kasia Nowak ♥). Jest to jeden z nielicznych meczów wielkoszlemowych Wozy, które zasługują na uwzględnienie tutaj. Spora dramaturgia (Caro miała meczbole), obie skończyły na potężnym plusie w bilansie winnerów do niewymuszonych, sam mecz był wciągający, bo obie prezentowały to, co wtedy nie było dla nich normą (Caroline jakiekolwiek oznaki agresji, a Tamira jakąkolwiek regularność). Dodatkowo Paszek była świeżo po zwycięstwie w Eastbourne po dramach z Bartoli i Kerber. Idealny mecz. :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Baseliner

SyFy konsekwentnie blokują moją odpowiedź na Twój post :/ W każdym razie zapisałem te, które mnie przekonały. Nie skreślam tych wymienionych, które teraz nie uwzględniłem - chciałem o nich podyskutować, ale SyFy blokują moje komentarze, mimo że żadnych linków nie daję.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [3 komentarze tej dyskusji]

Do tzw. meczych wielkoszlemowych, które utkwiły mi w pamięci dorzucę jeszcze z USO 2015r. Bouchard - Cibulkova (3r. 7:6 (9-7) 4:6 6:3). Wyniszczające spotkanie, po którym Buszka miała słynny "wypadek"...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
krótka piłka

Do tzw. meczych wielkoszlemowych, które utkwiły mi w pamięci dorzucę jeszcze z USO 2015r. Bouchard - Cibulkova (3r. 7:6 (9-7) 4:6 6:3). Wyniszczające spotkanie, po którym Buszka miała słynny "wypadek" w szatni. btw. kibicowałam wtedy Dominice ;)


Mam jeszcze kilka własnych ulubionych z WS, ale nie tej rangi, aby zostały uznane epickimi przez większość kibiców tenisa. Przykładowo Azarenka - Kerber z AO2016r., czy Bacsinszky - V. Williams z RG 2017r. :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)

ostatnia odpowiedź: 30 grudnia 2017 [3 komentarze tej dyskusji]

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
krótka piłka

W pamięci mam jeszcze półfinał RG z 2015r. i nie chodzi o Ten "przeklęty" z Sereną, ale o spotkanie Ivanović - Safarova (SF 5:7 5:7), gdzie Luśka grała kosmicznie, odrabiając w pierwszym z 2:5. To były ostatnie "błyski" Any na korcie i już z widocznym kryzysem.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

ostatnia odpowiedź: 30 grudnia 2017 [1 komentarz tej dyskusji]

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
krótka piłka

Zastanawiając się nad wyborem najciekawszych meczów, natychmiast pomyślałam o Kerber - Muguruza z ostatniego Wimbledonu (4r. 6:4 4:6 4:6), bo był na świeżo w pamięci. Dla mnie na pewno mecz ubiegłego sezonu. Ale znacznie bardziej emocjonujący był ten, o którym piszesz, z 2015r.. Pamiętam niekończący się tie break :) Niestety nigdzie nie znalazłam skrótów z tego meczu.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [2 komentarze tej dyskusji]

Muguruza - Kerber 7-6 (14-12) 1-6 6-2 Wimbledon 2015 - R3 Również jeden z tych meczów na Wimbledonie, które będę pamiętać na zawsze. Umierałem na tym meczu, takie nerwy. Pierwszy set niesamowity, winner...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Queen Marusia

Pamietam ten mecz.Mam go chyba ( Musze zrobic porzadki ).Bylem WTEDY ostro za Angie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [2 komentarze tej dyskusji]

Muguruza - Kerber 7-6 (14-12) 1-6 6-2 Wimbledon 2015 - R3 Również jeden z tych meczów na Wimbledonie, które będę pamiętać na zawsze. Umierałem na tym meczu, takie nerwy. Pierwszy set niesamowity, winner...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Pao

Tyle na dziś bo już muszę lecieć, ale fajny temat i na pewno jeszcze coś wrzucę, wrzucajcie swoje mecze które pamiętacie ;)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Pao

Serena Williams - Victoria Azarenka 7-5 6-7 6-1 (za wyjątkiem ostatniego seta :P)
USO 2013 final


El Nadall już napisał, ale dodam coś od siebie. Elektryzujacy finał wielkoszlemowy z udziałem dwóch najlepszych w tamtym czasie tenisistek świata. Spełnił swoją rolę. Świetny poziom gry i mega atmosfera na AAS, zwłaszcza w drugim secie, gdzie Serena prowadziła z przełamaniami, ale Vika zrobiła wielki powrót i wygrała seta w taju 8 do 6. Trzeci set niestety trochę psuje cały efekt - Azarenka chyba była wypalona emocjonalnie po tej intensywnej drugiej partii, i Serena wygrała łatwo, do jednego, ale myślę, że mimo wszystko, nawet dla tych dwóch pierwszych setów, warto ten mecz tu wrzucić ;) Dopisuj.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Pao

Serena Williams - Venus Williams 7-6 7-6
USO 2008 - QF

Chyba najlepszy mecz jaki widziałem między siostrami na szlemie. Niesamowity poziom od początku do końca. Dwa taje dla Sereny, ale po jakiej walce! To było meczycho. Godne polecenia.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

ostatnia odpowiedź: 5 stycznia 2018 [2 komentarze tej dyskusji]

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Pao

Muguruza - Kerber 7-6 (14-12) 1-6 6-2
Wimbledon 2015 - R3


Również jeden z tych meczów na Wimbledonie, które będę pamiętać na zawsze. Umierałem na tym meczu, takie nerwy. Pierwszy set niesamowity, winner za winnerem, poziom kosmiczny. Skończyło się tym masakrycznym tajbrejkiem gdzie Garbi obroniła kilka piłek setowych, (ogólnie w secie 9!) większość grając agresywnie, odważnie w linie. Kerber często odpowiadała tym samym, albo takim kątem że tylko głowę można było odwrócić. Ten pierwszy set to chyba jeden z lepszych w ogóle jak dla mnie na Wimbledonie. Drugi set Kerber, a trzeci znowu Garbi w natarciu i po zaciętej walce wygrała. Zaszła później do pierwszego finału wielkoszlemowego w karierze. Myślę że jeśli Kerber by wygrała, to również by się tam znalazła z taką formą. Polecam wszystkim ten mecz!
PS. w tym roku również mecz między nimi na Wimbledonie niczego sobie, jak dla mnie mecz roku 2017 obok Halep-Masza, możesz dopisać tam Base ;)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)

ostatnia odpowiedź: 29 grudnia 2017 [2 komentarze tej dyskusji]

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Baseliner

Ja znam jeszcze jeden. Zaraz o nim napisze. Wymienione przez Ciebie jak najbardziej zasługują na uwzględnienie, zaraz je umieszczę.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [5 komentarzy tej dyskusji]

Tylko ten z Lisicki na Wimblu 13 i z Azarenka na AO 14 mi przychodzą na myśl... (ale wtedy Vika zagrała dość przeciętnie)

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Pao

Niestety nie znalazłem dobrych powtórek... jak ktoś ma gdzieś to dawajcie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

Petra Kvitova - Venus Williams 5-7 7-6 7-5 Wimbledon 2014 - 3R Jeden z lepszych meczów kobiecych na Wimbledonie jakie widziałem. Jeden z nich już wymieniliście wcześniej. Wielka szkoda, że los skojarzył...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Pao

Petra Kvitova - Venus Williams 5-7 7-6 7-5 Wimbledon 2014 - 3R


Jeden z lepszych meczów kobiecych na Wimbledonie jakie widziałem. Jeden z nich już wymieniliście wcześniej. Wielka szkoda, że los skojarzył Petrę z Venus w tak wczesnej fazie turnieju, bo to był z pewnością mecz godny finału WS. Kwintesencja i piękno mocnej gry na trawie. Masakra jeśli chodzi o utrzymywanie podania (tylko 2 przełamania!!) Mecz co prawda był zdominowany przez serwis, ale wymianę ciosów zza linii końcowej też się świetnie oglądało. Trzeci set palce lizać. Petra wykorzystała w nim jedyny bp i wzięła ten mecz po 2.5h niesamowitej batalii. Petra wygrała w tamtym turnieju swój drugi Wimbledon w karierze.
PS. w tamtym roku na Wimbledonie również świetny jeśli chodzi o jakość był mecz 4R pomiędzy Sharapovą a Kerber.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)

ostatnia odpowiedź: 29 grudnia 2017 [1 komentarz tej dyskusji]

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Pao

Maria Sharapova - Simona Halep 6-4 6-7 6-4 FO 2014 - finał


To według mnie najlepszy finał RG ostatniej dekady u Pań, i być może w ogóle najlepszy w ostatnich latach finał WS. Starcie dwóch stylów. Pierwszy w karierze final wielkoszlemowy Halep, która wtedy grała swój najlepszy jak dotąd tenis w życiu (tak, najlepszy), a dla Marii to była szansa na drugi tytuł FO i piąty szlem, którą wykorzystała. Wygrała to Rosjanka, wykazując się wielką wolą zwycięstwa i odpornością psychiczną w ważnych piłkach. Halep była świetna, nie opuszczała jej ani przez sekundę. (byłem nawet lekko za nią!) 3h zaciętej walki na korcie. Najlepszy tenis gdzieś od połowy drugiego seta, zabijały się panie coraz to lepszymi kątami, winnerami. Halep serwowała tam dwukrotnie na seta, ale wygrała go dopiero w tb. Końcówka trzeciego seta już należała do Maszy. Nie mogłem się nawet na chwilę oderwać od tego meczu, tak wciągał. Warto obejrzeć, polecam.


| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Queen Marusia

W sumie dokladnie te dwa przychodza do glowy najbardziej.
Z tym ze ten z SL to w sumie epic choke NASZEJ ISI.
Z Vika to byl kawal meczu w wykonaniu ISI - KIEDYS katowalem to bardzo czesto.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [5 komentarzy tej dyskusji]

Tylko ten z Lisicki na Wimblu 13 i z Azarenka na AO 14 mi przychodzą na myśl... (ale wtedy Vika zagrała dość przeciętnie)

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Queen Marusia
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Pao

Cześć Base, dzięki za zaproszenie. Fajny temat na bloga. Jeśli chodzi o te mecze to mam ich od cho**ry i trochę, bo widzę że uwzględniłeś duży przedział czasowy (cały ten wiek) ale postaram się jakieś fajne te które bardziej zapamiętałem wstawić. Ja może ogranicze się do ostatnich 10 lat,starsze też pamiętam ale już nie tak dobrze. Pamięta się głównie finały, ale one zwykle jak wiemy nie mają najlepszej jakości. Są jednak wyjątki. Pozdro!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|0)

ostatnia odpowiedź: 29 grudnia 2017 [5 komentarzy tej dyskusji]

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Baseliner

Pennetta - Zvonareva 3:6 7:6(6) 6:0, USO 2009 4R
Mam wrażenie, że pod wpływem (rzecz jasna niesamowitego) powrotu Clijsters to spotkanie trochę zeszło w cień. Niesłusznie. Niesamowity mecz, ogromna dramaturgia. Ogromnym plusem jest to, że obie mimo tego, że nie są klasycznymi ofensorkami dążyły do agresywnych rozwiązań na korcie - no może poza końcówką drugiego seta, jednak usprawiedliwiłbym to nerwami. Włoszka obroniła 6 meczboli. Jak? Warto zobaczyć. Poniżej obszerny skrót:

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Baseliner

Kolejna pozycja obowiązkowa. :) Dorzucę tylko link do hls'ów, które są dostępne na YouTube.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

Schiavone-Kuznetsova AO 2011. Do tej pory (chyba) oficjalnie najdłuższy mecz kobiecy w historii rozgrywek. Coś niezwykłego działo się kiedy te dwie stawały po przeciwnych stronach siatki. To zawsze były...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Mind Crawford

Schiavone-Kuznetsova AO 2011.
Do tej pory (chyba) oficjalnie najdłuższy mecz kobiecy w historii rozgrywek. Coś niezwykłego działo się kiedy te dwie stawały po przeciwnych stronach siatki. To zawsze były mecz zacięte i na wysokim poziomie,nawet jeśli w danym okresie ogólnie ich gra kulała. Top spinowe wojny, rotacyjne szachy, ale i zabójcza siła u jednej i jednroreczny bekhend u drugiej. Było na co popatrzeć.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (4|0)

ostatnia odpowiedź: 24 grudnia 2017 [1 komentarz tej dyskusji]

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Baseliner

I to jeszcze byłeś na stadionie na tym meczu... Wow. Super! Pozostaje tylko żałować, że było to spotkanie pierwszej rundy. Pamiętam ten mecz, dużymi fragmentami go oglądałem, uwzględniam na liście. Dodam, że lista stworzona jest/będzie chronologicznie - nie będę nikogo "rankingować", bo to bardzo subiektywna kwestia. ;)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

Prawie mialem podobny pomysl na bloga.....Ale w sumie inny... Zaraz,na poczatku nie doczytalem,myslalem ze chodzi o mecze szlemowe 2017 a tu cale stulecie.... Niewazne. Ja podam przyklad tego ktory zostal...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Queen Marusia

Prawie mialem podobny pomysl na bloga.....Ale w sumie inny...
Zaraz,na poczatku nie doczytalem,myslalem ze chodzi o mecze szlemowe 2017 a tu cale stulecie....
Niewazne.
Ja podam przyklad tego ktory zostal oficjalnie wybrany NO 1. slam match of 2017.
USO 2017.Masza-Simona.Pierwsza runda.
W tym meczu bylo wszystko.Nazwiska,gwiazdy ( Jedna Super Star ),niesamowity start turnieju,prestiz numeru dwa WTA i powracajacej na Szlemy Maszy po dlugiej przerwie.No i sam fakt pierwszej rundy - jak czesto mamy szanse zobaczyc cos takiego na samym poczatku ?
Mecz ( moim zdaniem ) stal na wysokim poziomie.Jako dreszczowiec,przede wszystkim.Ciezka artyleria Maszy,doskonala dyspozycja Simony,podobny uklad w kazdym z trzech setow.Maria budowala przewage,Simona gonila ( W drugim dogonila ).Niesamowita koncowka - pilka meczowa Marysi i jej reakcja,padniecie na kort - ikoniczne ujecia.Wywiad na korcie.
" It's a prime time , Baby "
Tak na marginesie,bylem tam.Przysiegam ze nigdy,absolutnie nigdy,nie przezywalem tak emocjonalnie zadnego meczu tenisowego,ani przed TV ani na zywo.Na poczatku trzeciego seta wyszedlem z Asha.Po prostu nie wyrabialem.Wrocilem na dwa ostatnie gemy.
Cos takiego przezywa sie chyba raz w zyciu.Niezapomniany wieczor.
Once in a lifetime.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (4|0)

ostatnia odpowiedź: 24 grudnia 2017 [1 komentarz tej dyskusji]

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Baseliner

Na zachętę również rozpocznę od pozycji obowiązkowej na takiej liście
Williams - Dementieva, Wimbledon 2009 SF, 6-7 7-5 8-6
Rosjanka niejednokrotnie potrafiła postawić się Serenie i ją pokonać (to właśnie Rosjanka pozbawiła Serenę szans na medal w Pekinie). Była to też jedna z wielu szans Eleny na upragnionego Szlema. Zakończyło się porażką, ale mecz był godny półfinału, jak i finału nawet. Moc, agresja z obu stron, niesamowite wymiany. Mecz został doceniony przez oficjalny kanał Wimbledonu na Youtube, gdyż obszerne fragmenty zostały opublikowane właśnie przez nich. ;) Poniżej link:

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.