Ostatnie akcje użytkownika, Tablica użytkownika

Ostatnie akcje użytkownika

  • Aleksander Kuker napisał/a komentarz do Dzień wcześniej podnosił 140 kg na zawodach strongmanów. Został sparaliżowany

    Na szczęście ja nie mam bardzo złej sytuacji finansowej. Szukałem pracy, była jedna, ale warunek dojazd, a tego nie potrafię. Ofert pracy w ostatnim pół roku w moim 200 tys. mieście znalazłem jedną, zajął w końcu to stanowisko gość, który tylko kulał i chodził z laską. Szukam z powodu transportu raczej czegoś do domu, koleżanka tak pracuje dla banku, dzwoni jako konsultant telefoniczny. Robię od czasu do czasu coś dorywczo, średnio daje to 50-150 zł / miesiąc, ale teraz do US muszę zapłacić 147 zł. Tak to się kręci. Na szczęście mam jeszcze drugie mieszkanie w spadku i wynajmuję. Nie narzekam przynajmniej na to, ale co mają powiedzieć inni, którzy mają dużo gorszą sytuację, nie mogą podjąć pracy, a koszty stałe utrzymania są wyższe niż u zdrowych osób. Bieda.

  • Aleksander Kuker napisał/a komentarz do Dzień wcześniej podnosił 140 kg na zawodach strongmanów. Został sparaliżowany

    Może kiedyś się wybiorę, ale tam nie uczą chodzić niestety, wolę na rehabilitację do szpitala. Wielu nie rozumie mojej sprawności :-) . Mam gigantyczne napięcia mięśni przy nieraz niewielkim wysiłku i niedowładzie innych mięśni. Nie dam rady założyć nogi na nogę, aby ubrać nogawkę, skarpetkę but. Nie da rady tak zgiąć, bo mięśnie tak ją ściągają. Długo na płaskim nie usiedzę np. na materacu, bo słaby brzuch, a napięcie mięśni pleców, które muszę zwalczać, ciągnie do tyłu. Ani schylić się do buta na stojąco, ani podnieść choć trochę nogę na siedząco. Z boku wygląda nieźle moja sprawność, chodzę z podporem po schodach, ale to nie oznacza samodzielności. Nauczyłem się nawet robić kokardki, czy odkręcać butelkę, ale bardziej precyzyjnych czynności palcami kołkami prawej ręki nie potrafię zrobić, o lewej dłoni, która tylko się zamyka nawet nie wspomnę. Przez spastykę rąk i słabość dłoni łatwiej mi iść niż jechać na wózku. Masz spastyczność i sztywność spastyczną oraz przykurcze spastyczne? Ja przez sztywność przejdę tak, jak przed chwilą 60 metrów w czasie 6 minut 48 sekund i nie jestem w stanie dalej się ruszyć. Zażywam w tej chwili 60 mg baclofenu na dobę, bo jak biorę 75 to znów za słaby jestem. Z pokojowego wózka wstanę dzięki poręczom, nie używam podnóżków, ale z aktywnego nie jestem w stanie wstać, bo jest za niski i ma na stałe wysunięty podnóżek. Mój rehabilitant parsknął śmiechem, gdy kumpel paraplegik zaproponował, że mnie weźmie na kajak popływać i nie rozumiał, że nie dam rady. On nie ma żadnej spastyczności, a ręce i brzuch silne, jak u zdrowego sportowca. Każde uszkodzenie jest inne, nie wiem, czy zrozumiałeś moje ograniczenia. Ten kumpel bardzo złośliwie mi dogadywał, że to moja wina, że nie chcę, to się w końcu wkurzyłem i odpowiedziałem, żeby nie był słaby psychicznie i zaczął chodzić, bo na pewno mu się nie chce. :-) Najważniejsze, że mały, ale jest progres. Pozdrawiam!

  • Aleksander Kuker napisał/a komentarz do Dzień wcześniej podnosił 140 kg na zawodach strongmanów. Został sparaliżowany

    A ile codzienne życie wózkersa kosztuje, cewniki, worki na mocz, lekarstwa, środki higieny, konieczna rehabilitacja, lekarstwa, nie mówię o ciężkich przypadkach i powikłaniach oraz odleżynach, koszty transportu, tak zbiera się kilkaset zł dodatkowych wydatków miesięcznie, niestety, a pracę są w stanie podjąć i wykonywać wybrańcy jeżeli ją znajdą. Jeszcze liczne ekstra wydatki się zdarzają, pierwsze co to oszczędza się potem na rehabilitacji.

  • Aleksander Kuker lubi Komentarz

    Niestety do czasu gdy jesteśmy zdrowi i sprawni -nie zdajemy sobie sprawy z tego jak jesteśmy szczęśliwi. Często wydaje nam się,że wypadki dotyczą wszystkich tylko nie nas. Nie szanujemy swojego zdrowia-życia bo wydaje nam się,że jesteśmy "Panami Świata".Nikt od nas lepiej nie jeździ autem,motorem czy lepiej skacze do wody. Ludzie-szanujcie wasze życie !!!
    PS. w artykule jest sporo nieścisłości-m.in.to,że bohater nie jest wyjątkiem-wielu osobom po podobnych urazach udaje się żyć aktywnie choć na wózku.No i nie przesadzajmy co do ceny łóżka-koszt nowego to ok.7-9 tys.zł-używane ok.1500zł. Znacznie droższa jest winda schodowa.

  • Aleksander Kuker napisał/a komentarz do Dzień wcześniej podnosił 140 kg na zawodach strongmanów. Został sparaliżowany

    Zdaję sobie z tego sprawę, trzy pierwsze miesiące poza bicepsami nic nie działało mimo, że poruszałem lekko paluchami u stóp i miałem ograniczone czucie. Mam świadomość, że uszkodzenie determinuje sprawność, a wola walki jest na drugim planie. Palce w rękach do dziś są kiepskie, niedowład, spastyczność i najgorsza w tej chwili sztywność spastyczna mnie rozwalają, samodzielny nie jestem, nie ubiorę dołu, nie wykąpię się, nie zapnę guzika, nie zaliczę długiego spaceru, nie poprowadzę auta, zakupów nie zrobię samodzielnie. Zazdroszczę tego poniekąd wielu paraplegikom, choć pewnie bym się nie zamienił. Liczę, że przez moje systematyczne ciężkie ćwiczenia mam szansę za kilka, kilkanaście może lat na samodzielność. 99% jej niestety nie ma, ale znam też kilku tetrusów, którzy mogliby (chodzący z chodzikiem) coś osiągnąć, a wolą mecz piłki nożnej i piwo, a sprawność z powodu nie używania mięśni spada, stawy, ścięgna i kręgosłup się degenerują, mięśnie maleją. Ja staram się wykorzystać swoją szansę, kiedyś ostro trenowałem, teraz dalej to robię tylko inaczej. Powodzenia, wzajemnie.

  • Aleksander Kuker napisał/a komentarz do Dzień wcześniej podnosił 140 kg na zawodach strongmanów. Został sparaliżowany

    Ja na treningu uszkodziłem rdzeń, ale lżej od niego, co nie znaczy, że jest lekko.

  • Aleksander Kuker lubi Komentarz

    Komentarz usunięty

  • Aleksander Kuker napisał/a komentarz do Artur Szpilka wraca do Polski: Straciłem pół roku

    to już bokser z niego nie będzie, jak się za biznes zabiera, taka prawda, jeszcze skrzyżuje kilka razy rękawice w nieważnych pojedynkach i tyle, szkoda

  • Aleksander Kuker lubi Komentarz

    Po tym jak Wilder go uśpił, Stany praktycznie o Szpilce zapomniały- i nic dziwnego. Rok to bardzo dużo, a on nigdy nikim szczególnym nie był. Powiedzieć że Szpila wraca do punktu wyjścia to trochę za dużo, ale tylko trochę. Zapewne teraz przez jakis czas znów będzie obijał wory i nabijał rekord żeby w ogóle mieć pole do starania się o porządne walki. Ciekawe tylko jak się to ma do słów jego promotora według którego Szpilka czuje się juz takim debeściakiem że po byle co się nie schyla...

  • Aleksander Kuker napisał/a komentarz do Nie żyje kulturysta Marcin Zwierzak. Podczas treningu dostał zawału serca

    Nie żartuj, to nie był weganem? Żal człowieka, jego pasja go zabiła. RIP

  • Aleksander Kuker napisał/a komentarz do Nie żyje kulturysta Marcin Zwierzak. Podczas treningu dostał zawału serca

    Czemu im nie powiedziałeś o sterydach?

  • Aleksander Kuker lubi Komentarz

    Myslicie ze sterydy to byl powod? O ile wiadomo to nie krył się z tym.?

  • Aleksander Kuker lubi Komentarz

    Jeśli nie krył się ze sterydami itp. to jak dziennikarz może napisać ,że był znakomitym sportowcem czy trenerem bezsens zupełny za takie coś to się ludzi szykanuje i piętnuje.

  • Aleksander Kuker napisał/a komentarz do Różalski będzie nadal szkolić "Popka" w MMA? Zapadła decyzja

    Miał być taki bojowy Popek, a mniej pokazał niż Najman i od razu sam się położył.

  • Aleksander Kuker lubi Komentarz

    Już oficjalnie potwierdzono, że pojawi się u Wojewódzkiego 15 listopada.

  • Aleksander Kuker napisał/a komentarz do Jednak się porozumieli co do pieniędzy? "Popek" pojawi się u Wojewódzkiego

    Muszę obejrzeć dwóch wariatów. :-)

  • Aleksander Kuker otrzymał brązowy medal w kategorii Mistrzowski Komentarz

  • Aleksander Kuker otrzymał brązowy medal w kategorii Guru Dnia

  • Aleksander Kuker napisał/a komentarz do Nie żyje Paweł Baumann. Polski olimpijczyk złamał kark na budowie

    Bardzo przykre, RIP, ale z doświadczenia wiem, że może lepiej czasami się dzieję, gdy się umiera niż miałoby się być gadającą głową. Ja wolałbym umrzeć, a moja rodzina chciałaby, abym żył mimo wszystko. Z własnego doświadczenia wiem, że nic go nie bolało. Uszkodzenie rdzenia jednocześnie wyłącza ból, gaśnie światło. Jeżeli się przeżywa, wraca świadomość, to potem dopiero jest męczarnia, ale nie boli. Bardzo nieprzyjemne jest duszenie się spowodowane paraliżem przepony, kolejno zalewaniem płuc flegmą, spastyczność, odleżyny. Czasami lepiej odejść bezboleśnie, nieświadomie, od razu. Sam jestem tetraplegikiem.

  • Aleksander Kuker lubi Komentarz

    Apel do sędziów - w walce Sosnowski - Adamek proszę ogłosić obu zwycięzcami. Może taki werdykt zakończy ten żałosny cyrk.

  • Aleksander Kuker napisał/a komentarz do Albert Sosnowski: Jeżeli pokonam Wawrzyka, będę gotów walczyć z Adamkiem

    Obydwóch zawodników lubię, obydwaj mieli swoje 5 minut. Obydwaj już nic wielkiego nie pokażą, w sensie wydarzeń sportowych ta walka nie ma sensu, ale będzie to przyjemna rozrywka, chętnie zobaczę.

Tablica użytkownika

Tablica to miejsce gdzie możesz zostawić komentarz użytkownikowi.
Komentarze umieszczone na tablicy są publiczne i widoczne przez wszystkich. ok

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.