Ostatnie akcje użytkownika, Tablica użytkownika

Ostatnie akcje użytkownika

  • adamek napisał/a komentarz do Darcy Ward zostanie przetransportowany do Anglii. "Ojciec nie wyraził zgody na publikację szczegółów"

    Nikt nie chce wkraczać w jego prywatność????? To czego dotyczy 80% wpisów w tym wątku, także twoich? "Jakim cudem miały byc to jego ręce ?" Co za różnica? Może Darcy poprosił kogoś o wykonanie takiego gestu, bo sam nie jest w stanie, a bardzo chciał dać jakiś sygnał kibicom? A akcja w Toruniu czy Zielonej Górze, to najlepszy dowód, że ludziom nie jest potrzebna szczegółowa wiedza o stanie zdrowia Darcy'ego. Uruchamiają pomoc, bo wiedzą, że nie jest dobrze. I każdy po cichu liczy, że doczeka się na lepsze wieści.

  • adamek napisał/a komentarz do Darcy Ward zostanie przetransportowany do Anglii. "Ojciec nie wyraził zgody na publikację szczegółów"

    Darcy jest osobą publiczną w przeciwieństwie do ciebie czy do mnie. Ale tak samo jak tobie czy mnie, tak samo jemu należy się prawo do prywatności, także w kwestii stanu zdrowia. I o zakresie tej prywatności sam będzie decydował, choć być może w tej chwili nie do końca jest w stanie. A może rodzina chce pozostawić tę kwestię właśnie do jego decyzji, kiedy sam będzie chciał coś zakomunikować. Pewne informacje o stanie zdrowia już poszły w eter. Gdyby fakty były bardziej optymistyczne, pewnie już byśmy o nich usłyszeli. Tak czy inaczej, wszelkie plotki i domysły stanu zdrowia Darcy'ego nie zmienią, on jest jaki jest. Dają tylko pole do popisu dla różnej maści "speców", którzy na wszystkim znają się najlepiej. Pomagajmy jak chcemy i możemy, trzymajmy kciuki i czekajmy na nowe wiadomości, oby jak najlepsze.

  • adamek napisał/a komentarz do Darcy Ward zostanie przetransportowany do Anglii. "Ojciec nie wyraził zgody na publikację szczegółów"

    Przeczytaj swoje wpisy, to się zorientujesz. Piszesz cały czas o tym, że w Polsce jest wspaniale, a gdzie indziej beznadzieja. W Polsce są cudowni ludzie i służba zdrowia na wysokim poziomie, a do Anglii ciągną Darcy'ego tylko po to, żeby wszyscy o nim zapomnieli. A prawda jest taka, że ludzie są różni i tu i tam. I nie jest istotne, czy chłopakiem będą opiekować się tu czy gdziekolwiek indziej, bo to od ciebie zależy czy o nim zapomnisz i czy będziesz chciał przyłączyć się do pomocy, a jeśli tak, to w jaki sposób. To samo dotyczy każdego niezależnie, czy jest fanem Darcy'ego, kibicem żużla, a może tylko wrażliwym człowiekiem, który tylko gdzieś tam usłyszał o tej tragedii i chciałby jakkolwiek pomóc. Nie nam decydować, gdzie powinno odbywać się leczenie i rehabilitacja Darcy'ego. Zróbmy to, co leży w zakresie naszych możliwości, zamiast tracić czas na jałowe spory, co, gdzie, dlaczego, ta klinika wspaniała, ta beznadziejna, jego ręce, czy nie jego, co ma ojciec do decydowania itp. Kup koszulkę - pomoc dla Darcy'ego, dla ciebie satysfakcja.

  • adamek napisał/a komentarz do Darcy Ward zostanie przetransportowany do Anglii. "Ojciec nie wyraził zgody na publikację szczegółów"

    Nie bardzo rozumiem. Ktoś prosił cię o poradę w sprawie najlepszej kliniki dla Darcy'ego? Albo pytał, czy to ma być Polska, Austria, czy Anglia? A może masz taką wiedzę na temat stanu zdrowia Darcy'ego i fachową wiedzę medyczną, że jesteś najlepiej zorientowany, gdzie teraz powinien się znaleźć? Nie jesteśmy jego rodziną, przyjaciółmi, najbliższymi mu osobami, czy lekarzami sprawującymi nad nim opiekę, żeby wypowiadać się w tych kwestiach. Jesteśmy kibicami, którzy życzą mu jak najlepiej. I jak najlepiej umiemy i możemy, starajmy mu się pomóc. Czy gdyby ta tragedia wydarzyła się nie w Zielonej Górze, a np. w Anglii albo w Australii, to znaczy, że nie moglibyśmy pomóc Darcy'emu tam samo jak możemy to zrobić teraz? Przesyłajmy mu dobre słowo, życzenia, kupujmy koszulki, przelewajmy ile kto może, módlmy się za niego, co kto uważa. A odpowiedni ludzie zajmą się nim najlepiej, jak to będzie możliwe, nie mam co do tego wątpliwości.

  • adamek napisał/a komentarz do Robert Dowhan dziękuje Marcie Półtorak i zapowiada: z czerwonym paskiem na Rzeszów za darmo!

    Jasne, masz prawo komentować wszystko, co tylko chcesz, np. czy sprawdzą się prognozy pogody na październik. Tylko, że to jest gdybanie, w takiej dyskusji z założenia nikt nie będzie miał racji, bo nikt nie zna przyszłości, zwłaszcza tej hipotetycznej. Merytorycznie można dyskutować na temat faktów, a nie w kwestii "co mi się widzi". A przykład Gorzowa tez nie jest przypadkowy. Kijeczkiem w mrowisku chciało się pogrzebać.

  • adamek napisał/a komentarz do Robert Dowhan dziękuje Marcie Półtorak i zapowiada: z czerwonym paskiem na Rzeszów za darmo!

    Jak się wydarzy, to wtedy skomentujesz. A tu masz fakty, mecz przełożony mimo, że Pedersen nie jest w pełni sił i pewnie za miesiąc zrobi więcej punktów, niż ujechałby jutro. Poza tym, Gorzów nawet w optymalnym składzie nie wyjdzie w Zielonej z 35 i żadna pogoda im tu nie pomoże.

  • adamek napisał/a komentarz do Robert Dowhan dziękuje Marcie Półtorak i zapowiada: z czerwonym paskiem na Rzeszów za darmo!

    Po co zadajesz pytanie, na które nie będzie odpowiedzi, a sam taką odpowiedź sugerujesz?

  • adamek został fanem Joanna Mucha

  • adamek lubi Komentarz

    jak to ktoś napisał fakty są nastepujące:
    Mozna sobie pisać na temat działań zawodników, działaczy i kibiców Stali co sie chce. Fakty są jednak takie (i można to wszystko zobaczyć i usłyszeć w materiałach TVP Sport):
    1. Pocżątek meczu: kibice Falubazu wywieszają transparent z napisem Katarzyna Jancarz (morderczyni Edwarda Jancarza) w jednej ręce flasza, w drugiej nóż o nie pomoże wam już.
    2. Działacze Stali i zawodnicy dowiadują się o śmierci Lee po 6 wyścigu. Po 7 chcą przerwać zawody. Po 8 wyścigu sędzia udaje się do parkingu i po konsultacjach z zawodnikami (w tym również zawodnikami Falubazu) podejmuje decyzję: jedziemy dalej.
    3. W wyścigu 8 (kiedy wszyscy wiedzieli o śmierci Lee) Protasiewicz jedzie w taktycznej za Loktajewa.
    4. W wyścigu 9 prowadzi Holta, ale po błędzie spada na 3 miejsce.
    5. Wyścig 10 kończy się wynikiem 5:1 dla Stali.
    6. Po 10 wyścigu do parkingu udaje się prezes falubazu Dowhan i mówi swoim zawodnikom "ludzie napier... mnie SMSami aby nie jechać. Nie jedziemy.
    7. Wyścig 11: na torze pojawiają sie tylko zawodnicy Stali
    8. W międzyczasie, gdy sędzia grozi zawodnikom karami Tomasz Gollob idzie w kierunku drużyny Falubazu i proponuje: panowie stajemy w kaskach, sędzia włącza 2 minuty ale my nie wyjeżdżamy i tak do końca zawodów. Ze strony Falubazu nie ma żadnej reakcji.
    9. Kierownik drużyny Falubazu mówi, że "my, kur.. już po 1 wyścigu wiedzieliśmy, że ON NIE ŻYJE!!!!"
    Podałem tylko suche fakty, które są do sprawdzenia. Wystarczy wejść na stronę TVP Sport i samemu to wszystko zobaczyć.

  • adamek napisał/a komentarz do Środowisko żużlowe po śmierci Lee Richardsona

    Dokładnie to napisałem. Presję wywierają działacze, bo płacą i kibice, bo chcą tylko zwycięstw. Gwizdy na swojego zawodnika, któremy po udanym biegu kolejny nie wyszedł, to niestety smutna norma. Najpierw sami walnijmy się zdrowo we własną pierś, a potem szukajmy winnych dookoła. A dla tych, którzy odważnie z trybun pokazują swoje niezadowolenie, proponuję rundkę po torze na motocyklu bez hamulców. A potem tylko obowiązkowa toaleta w celu usunięcia pełnego pampersa.

  • adamek otrzymał brązowy medal w kategorii Mistrzowski Komentarz

  • adamek otrzymał brązowy medal w kategorii Guru Dnia

  • adamek napisał/a komentarz do Środowisko żużlowe po śmierci Lee Richardsona

    Holder ma całkowitą rację. W Polsce jest olbrzymia presja na wynik, żużel już dawno przestał być zabawą. Preparowanie torów, ograniczanie wpływu zawodników na zmiany w przepisach, wprowadzanie ich wbrew ich woli i zdrowemu rozsądkowi. Ktoś powie - jest wielka kasa do zgarnięcia z toru, to i wymagania duże. W takim razie ograniczmy skalę zarobków i zacznijmy traktować ten sport tak jak Anglicy, czyli z rozsądnym dystansem. To jest tylko sport, sam w sobie bardzo niebezpieczny. Po co komu dodatkowe ryzyko zdrowiem i życiem zawodników przez wywieranie na nich nadmiernej presji, kombinowanie z torem, pozbawianie ich takich podstaw jak możliwość zapoznania się z nawierzchnią, na motocyklu, a nie tylko na "spacerku"? Nie oszukujmy się, Lee odszedł, bo za bardzo zaryzykował w czasie kiedy mu po prostu nie szło, a presja na wynik była ogromna. Winni jego śmierci nie są lekarze, tylko działacze i my kibice. Zastanówmy się, dokąd to wszystko zmierza? Chcemy krwi i śmierci na torze, czy pooglądać fajne zawody, w których jeden wygra, inny przegra, a świat od tego sie nie skończy.

Tablica użytkownika

Tablica to miejsce gdzie możesz zostawić komentarz użytkownikowi.
Komentarze umieszczone na tablicy są publiczne i widoczne przez wszystkich. ok

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.