Ekstraliga 2018 - Grudziądz

autor: Włókniarz Forever | 2018-09-21, 19:33 |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|
W trzeciej części wybieramy się do Grudziądza. Tamtejszy GKM na pewno wiele sobie obiecywał po tym sezonie, ale bardzo słaba pierwsza część roku pozbawiła nadziei na fazę play-off. Tym niemniej końcówka w wykonaniu grudziądzan była znakomita i jest dobrym prognostykiem na sezon 2019.

Pola startowe

Częstochowa: 38-23-10-19 (28-25-17-20)
Leszno: 29-22-11-28 (24-22-16-28)
Gorzów: 31-16-5-38 (19-21-14-36)
Wrocław: 20-31-16-23 (16-28-26-20)
Tarnów: 30-28-9-23 (24-28-14-24)
Toruń: 36-26-13-13 (24-30-19-17)
Zielona Góra: 28-31-16-15 (27-25-18-20)
Pole A: 212 (162)
Pole B: 177 (179)
Pole C: 80 (124)
Pole D: 159 (165)

Tradycyjnie najlepszym polem jest to najbliżej krawężnika i również tradycyjnie na drugim miejscu mamy drugie pole wewnętrzne. Różnica między nim a tym najbliżej bandy jest jednak niewielka, a stało się tak głównie za sprawą meczu ze Stalą, gdzie czwarte pole niosło tak, że z dużą przewagą biegi wygrali Linus Sundström , Dawid Wawrzyniak czy Kai Huckenbeck, a przez trzy okrążenia przed Artiomem Łagutą i Bartoszem Zmarzlikiem jechał Hubert Czerniawski. Na mecie te statystyki są już trochę inne, ponieważ bardzo dużo straciło pole A, z którego zdobyto mniej punktów niż z pola D. Jest to jedyny tor z takimi wynikami.

Najlepiej ze startu radziły sobie pary jadące z torów 2-4 w meczach ze Stalą i Spartą, zdobyto z nich 54 punkty. Te same pola w pierwszym z tych meczów przywiozły 57 punktów na metę.

Wyniki po starcie:
Częstochowa: 50:40
Leszno: 34:56
Gorzów: 44:46
Wrocław: 34:56
Tarnów: 49:41
Toruń: 43:47
Zielona Góra: 54:36

Już na pierwszy rzut oka widać, co spowodowało słabość grudziądzan na początku sezonu – były to przegrywane starty, w dwóch meczach stracili do rywali aż po 22 punkty, a wygraliby tylko pierwszy mecz z wyjątkowo niestartowym Włókniarzem. Ostatnie trzy mecze przyniosłyby jednak tylko jedną porażkę, w dodatku z rozpędzonym Get Well. A mecz kończący grudziądzki sezon to już popis startów i wysokie zwycięstwo nad dobrym przecież na starcie Falubazem.

Najwięcej punktów ze startu w tym sezonie wywalczyła trójka reprezentująca inne kluby niż GKM, a to mówi bardzo wiele. Patryk Dudek i Nicki Pedersen zdobyli po 15 punktów w sześciu startach. Popis startów w Grudziądzu dał jednak junior – Bartosz Smektała, który w pięciu startach stracił tylko jeden punkt, przegrywając z Artiomem Łagutą. Najlepszy pod tym względem w GKM-ie okazał się właśnie wspomniany Łaguta, który na dodatek swoje 14 punktów w sześciu startach wykręcił w tym samym meczu.

Czasy (kolejno: czas, zawodnik, bieg, pole startowe)

Częstochowa: 68,92, Lindgren, 13, A
Leszno: 68,93, Łaguta, 13, A
Gorzów: 67,61, Huckenbeck, 7, D
Wrocław: 66,28, Łaguta, 4, C
Tarnów: 66,89, Łaguta, 4, D
Toruń: 65,83, Łaguta, 6, B
Zielona Góra: 66,3, Łaguta, 4, C

Jak widać, czasy z każdym kolejnym meczem się poprawiały – nic dziwnego zresztą, ponieważ ultratwardy tor na meczu z Unią Leszno przyniósł wynik 28:62 i trzeba było coś zmienić. W rezultacie różnica pomiędzy najlepszym a najgorszym wynikiem to aż 3,1 s. Tym najszybszym okazał się być Artiom Łaguta, do którego należy pięć najlepszych czasów. Oprócz niego najszybsi w danych meczach byli: Fredrik Lindgren i Kai Huckenbeck. O ile obecność pierwszego z nich zaskoczeniem nie jest, bo wiemy, jak jeździł na początku sezonu, o tyle Niemiec w tym zestawieniu na pewno dziwi. Jechał on wtedy w meczu ze Stalą ze słynnego pola pod bandą, ale i tak szacunek. Średnia to 67,25 s, a mediana – 66,89.

Trzy razy najlepszy wynik ustanowiono w biegu czwartym, co nie jest zaskoczeniem patrząc na to, kto jeździ w GKM-ie pod piątką. Pola ułożyły się równo, ale ciekawe jest to, że najlepsze na mecie pole B pojawiło się tylko raz.

Rekord toru to 64,41 s, więc pomimo toru bardziej pod koło te czasy dalej są dość daleko od tego rekordu. Tor mierzy 379 m, więc średnia prędkość wynosi 81,15 km/h, co jest trzecim wynikiem w lidze. Pozycję wyżej grudziądzki tor zajmuje w klasyfikacji prędkości najlepszych czasów, ponieważ Artiom Łaguta jechał średnio 82,9 km/h.
Stosunek najlepszego czasu sezonu do rekordu wynosi 1,022; średniego czasu do rekordu – 1,044; a najgorszego czasu do rekordu – 1,07. Różnica pomiędzy dwoma pierwszymi stosunkami to 0,022; natomiast różnica stosunków najlepszego i najgorszego czasu do rekordu to 0,048. Oba te wyniki są drugimi najwyższymi w lidze, ale na pierwszym miejscu są dwie różne drużyny, więc tor w Grudziądzu prawdopodobnie najbardziej zmieniał się na przestrzeni meczów.


Statystyki żużlowców - start

Starty liczę w tradycyjnej punktacji 3-2-1-0, a wyniki na mecie według liczby pokonanych rywali, ponieważ eliminuje to punkty zdobyte na koledze z pary. Maksymalna średnia w drugim przypadku wynosi 2,0.

Pole A:

Dom:
Artiom Łaguta 2,55
Antonio Lindbäck 2,14
Krystian Pieszczek 2
Kamil Wieczorek 2
Przemysław Pawlicki 1,75
Dawid Wawrzyniak 1,75
Krzysztof Buczkowski 1,63
Kai Huckenbeck 0,67

Wyjazd:
Krystian Pieszczek 3
Artiom Łaguta 2,5
Przemysław Pawlicki 2,5
Kamil Wieczorek 2,14
Antonio Lindbäck 2
Krzysztof Buczkowski 1,89
Dawid Wawrzyniak 0,75
Kai Huckenbeck 0,5
Damian Lotarski 0

Razem:
Artiom Łaguta 2,52
Krystian Pieszczek 2,2
Przemysław Pawlicki 2,17
Antonio Lindbäck 2,08
Kamil Wieczorek 2,07
Krzysztof Buczkowski 1,76
Dawid Wawrzyniak 1,25
Kai Huckenbeck 0,6
Damian Lotarski 0

Pierwsze pole nie jest aż tak dobre jak w Zielonej Górze, więc i statystyki nie są aż tak imponujące (chociaż oczywiście są bardzo dobre). Chyba najciekawsze są wyniki juniorów, którzy mają bardzo wysoką średnią u siebie, a w przypadku Kamila Wieczorka także na wyjeździe, co przekłada się na jedną z najwyższych średnich wśród młodzieżowców. Najwyższy możliwy wynik na wyjeździe zanotował Krystian Pieszczek, jednak jechał on tylko w jednym biegu. Ogólnie rzecz biorąc, statystyki są solidne, ponieważ pięciu zawodników ma wynik powyżej dwóch punktów. Dziwić może przeciętny wynik Krzysztofa Buczkowskiego oraz bardzo słaby Kaia Huckenbecka, chociaż obaj nie są startowcami.


Pole B:

Dom:
Krystian Pieszczek 2,33
Artiom Łaguta 2,22
Przemysław Pawlicki 2,09
Antonio Lindbäck 1,89
Krzysztof Buczkowski 1,75
Kamil Wieczorek 1,71
Kai Huckenbeck 0,67
Dawid Wawrzyniak 0

Wyjazd:
Artiom Łaguta 2,4
Krystian Pieszczek 2
Przemysław Pawlicki 1,67
Kamil Wieczorek 1,29
Antonio Lindbäck 1,22
Krzysztof Buczkowski 1
Dawid Wawrzyniak 1
Kai Huckenbeck 0,6

Razem:
Artiom Łaguta 2,32
Krystian Pieszczek 2,2
Przemysław Pawlicki 1,87
Antonio Lindbäck 1,56
Kamil Wieczorek 1,5
Krzysztof Buczkowski 1,35
Kai Huckenbeck 0,63
Dawid Wawrzyniak 0,25

Chyba największym zaskoczeniem tutaj jest Krystian Pieszczek, który ma za sobą słaby sezon, a jednak zarówno u siebie, jak i na wyjeździe potrafił dobrze wyjść ze startu zarówno z pierwszego, jak i z drugiego pola (z trzeciego i czwartego było dużo gorzej, ale o tym za chwilę). Oczywiście najlepszym na starcie z pola B okazał się Artiom Łaguta. Poza tą dwójką nie ma jednak nikogo, kto przekroczyłby dwa punkty. Dodatkowo po raz kolejny Kamil Wieczorek okazał się lepszy od Krzysztofa Buczkowskiego.


Pole C:

Dom:
Krzysztof Buczkowski 1,22
Artiom Łaguta 1
Antonio Lindbäck 0,78
Przemysław Pawlicki 0,7
Dawid Wawrzyniak 0,43
Kamil Wieczorek 0,33
Kai Huckenbeck 0,2
Krystian Pieszczek 0

Wyjazd:
Artiom Łaguta 2,5
Kamil Wieczorek 2
Przemysław Pawlicki 1,22
Krzysztof Buczkowski 0,88
Antonio Lindbäck 0,78
Krystian Pieszczek 0,67
Dawid Wawrzyniak 0,4
Kai Huckenbeck 0
Damian Lotarski 0

Razem:
Artiom Łaguta 1,67
Krzysztof Buczkowski 1,06
Przemysław Pawlicki 0,95
Antonio Lindbäck 0,78
Kamil Wieczorek 0,75
Dawid Wawrzyniak 0,42
Krystian Pieszczek 0,4
Kai Huckenbeck 0,13
Damian Lotarski 0

W tej części wyszedł fakt, że grudziądzkie trzecie pole jest najgorsze w całej lidze. Co ciekawe, pierwsze miejsce zajął słaby (w porównaniu do reszty drużyny) na polach wewnętrznych Krzysztof Buczkowski, a Artiom Łaguta ma średnią wynoszącą zaledwie 1. Rosjanin odbił to sobie jednak na wyjazdach, notując bardzo dobrą jak na to pole średnią 2,25. Tuż za nim Kamil Wieczorek, który pojechał z tego pola jeden bieg, przegrywając tylko z Nickim Pedersenem. W klasyfikacji ogólnej tylko dwóch zawodników przekroczyło jeden punkt, a są to najlepsi w domu i na wyjeździe, czyli Łaguta i Buczkowski. Za to Krystian Pieszczek mający bardzo dobre statystyki z pól wewnętrznych tutaj zanotował średnią wynoszącą zaledwie 0,4; przegrywając przy tym wszystkie starty z pola C u siebie.


Pole D:

Dom:
Antonio Lindbäck 1,83
Artiom Łaguta 1,73
Krystian Pieszczek 1,67
Przemysław Pawlicki 1,63
Kai Huckenbeck 1,33
Dawid Wawrzyniak 1,33
Kamil Wieczorek 1,2
Krzysztof Buczkowski 1

Wyjazd:
Artiom Łaguta 1,18
Przemysław Pawlicki 1,13
Antonio Lindbäck 1
Kai Huckenbeck 1
Kamil Wieczorek 0,83
Dawid Wawrzyniak 0,8
Krzysztof Buczkowski 0,75
Krystian Pieszczek 0
Damian Lotarski 0

Razem:
Artiom Łaguta 1,45
Przemysław Pawlicki 1,38
Antonio Lindbäck 1,36
Kai Huckenbeck 1,17
Krystian Pieszczek 1,11
Dawid Wawrzyniak 1,09
Kamil Wieczorek 1
Krzysztof Buczkowski 0,88
Damian Lotarski 0

Pisałem, że jazda spod bandy daje w Grudziądzu spore możliwości i to tutaj widać. Co prawda żaden z zawodników nie przekroczył dwóch punktów, ale również żaden (wyłączając Damiana Lotarskiego, który nie pojechał żadnego biegu u siebie) nie miał poniżej jednego. Jest to jedyna taka drużyna w Ekstralidze. Na wyjeździe wygląda to sporo gorzej, ale nie jest to nic dziwnego. W wynikach ogólnych za to tylko dwóch zawodników nie dobiło do granicy punktu, a są to wspomniany Lotarski, a także Krzysztof Buczkowski, który na pewno nie może być zadowolony ze swoich startów. U juniorów tym razem lepszy Dawid Wawrzyniak.


Statystyki łączne:

Dom:
Artiom Łaguta 1,95
Krystian Pieszczek 1,67
Antonio Lindbäck 1,61
Przemysław Pawlicki 1,54
Kamil Wieczorek 1,5
Krzysztof Buczkowski 1,39
Dawid Wawrzyniak 0,9
Kai Huckenbeck 0,64

Wyjazd:
Artiom Łaguta 2,05
Przemysław Pawlicki 1,67
Kamil Wieczorek 1,48
Antonio Lindbäck 1,16
Krzysztof Buczkowski 1,15
Krystian Pieszczek 1
Dawid Wawrzyniak 0,67
Kai Huckenbeck 0,54
Damian Lotarski 0

Razem:
Artiom Łaguta 2
Przemysław Pawlicki 1,61
Kamil Wieczorek 1,48
Krystian Pieszczek 1,42
Antonio Lindbäck 1,39
Krzysztof Buczkowski 1,27
Dawid Wawrzyniak 0,8
Kai Huckenbeck 0,59
Damian Lotarski 0

W statystykach końcowych widać problem, o którym pisałem w części poświęconej wynikom meczów, gdyby kończyły się one zaraz po starcie – największą bolączką na początku sezonu były starty u siebie i pokazuje to fakt, że żaden z żużlowców GKM-u nie miał startowej średniej domowej wyższej niż dwa punkty. Na wyjeździe ten wynik osiągnął Artiom Łaguta, ale reszta zawodników w większości jeszcze pogorszyła swoje wyniki. Ostatecznie rosyjski lider GKM-u usadowił się dokładnie na granicy, notując średnią startową równą 2. Za nim Przemysław Pawlicki – jego nie wymieniłem chyba ani razu, ale w niemal każdej klasyfikacji był w czołówce, a na trzecim miejscu Kamil Wieczorek – jest to z pewnością duże zaskoczenie, ale też nie wziął się tu z przypadku, ponieważ miał lepszą średnią niż na przykład Patryk Rolnicki czy Alex Zgardziński. Patrząc na dotychczas prezentowane drużyny, to GKM na starcie prezentował się dużo gorzej niż Falubaz i chyba minimalnie lepiej od Unii.

Statystyki żużlowców - meta


Pole A:

Dom:
Artiom Łaguta 1,64
Antonio Lindbäck 1
Przemysław Pawlicki 1
Krzysztof Buczkowski 1
Kai Huckenbeck 0,67
Dawid Wawrzyniak 0,5
Kamil Wieczorek 0,43
Krystian Pieszczek 0,25

Wyjazd:
Antonio Lindbäck 1,4
Artiom Łaguta 1,3
Przemysław Pawlicki 1,1
Kai Huckenbeck 1
Krzysztof Buczkowski 0,89
Kamil Wieczorek 0,29
Krystian Pieszczek 0
Dawid Wawrzyniak 0
Damian Lotarski 0

Razem:
Artiom Łaguta 1,48
Antonio Lindbäck 1,17
Przemysław Pawlicki 1,06
Krzysztof Buczkowski 0,94
Kai Huckenbeck 0,8
Kamil Wieczorek 0,36
Dawid Wawrzyniak 0,25
Krystian Pieszczek 0,2
Damian Lotarski 0

W meczach domowych zdecydowanie wybija się wynik Artioma Łaguty (dziesiąty w lidze), ale reszta wygląda mocno średnio. Co ciekawe, lepiej to wygląda na wyjazdach, gdzie granicę punktu przebiło trzech zawodników. W obu klasyfikacjach, jak również i w klasyfikacji łącznej, jest pięciu solidnych seniorów, ale potem mamy przepaść i dopiero juniorzy oraz Krystian Pieszczek, który nie potrafił skorzystać z bardzo dobrych startów.


Pole B:

Dom:
Artiom Łaguta 1,67
Krystian Pieszczek 1,67
Antonio Lindbäck 1,44
Kamil Wieczorek 1,29
Przemysław Pawlicki 1,27
Krzysztof Buczkowski 1,13
Kai Huckenbeck 0,33
Dawid Wawrzyniak 0

Wyjazd:
Artiom Łaguta 1,7
Przemysław Pawlicki 0,83
Antonio Lindbäck 0,56
Krzysztof Buczkowski 0,56
Kamil Wieczorek 0,43
Kai Huckenbeck 0,4
Krystian Pieszczek 0
Dawid Wawrzyniak 0

Razem:
Artiom Łaguta 1,68
Przemysław Pawlicki 1,04
Antonio Lindbäck 1
Krystian Pieszczek 1
Kamil Wieczorek 0,86
Krzysztof Buczkowski 0,82
Kai Huckenbeck 0,38
Dawid Wawrzyniak 0

Zawodnicy GKM-u mają bardzo dobre statystyki z grudziądzkiego drugiego pola – aż sześciu pokonywało powyżej jednego rywala na bieg. Kompletnie inaczej wyglądało to jednak na wyjazdach, ponieważ jedynie Artiom Łaguta miał średnią powyżej jednego punktu. Jest to jednak bardzo dobra średnia w wysokości 1,7 – w rezultacie Łaguta jest w tej klasyfikacji drugim zawodnikiem w lidze, za Januszem Kołodziejem.


Pole C:

Dom:
Artiom Łaguta 1,57
Antonio Lindbäck 1,11
Przemysław Pawlicki 0,9
Krzysztof Buczkowski 0,89
Krystian Pieszczek 0,5
Kai Huckenbeck 0,4
Dawid Wawrzyniak 0,29
Kamil Wieczorek 0

Wyjazd:
Artiom Łaguta 1,25
Antonio Lindbäck 1
Przemysław Pawlicki 1
Krzysztof Buczkowski 1
Kai Huckenbeck 0,33
Krystian Pieszczek 0,33
Kamil Wieczorek 0
Dawid Wawrzyniak 0
Damian Lotarski 0

Razem:
Artiom Łaguta 1,4
Antonio Lindbäck 1,06
Przemysław Pawlicki 0,95
Krzysztof Buczkowski 0,94
Krystian Pieszczek 0,4
Kai Huckenbeck 0,38
Dawid Wawrzyniak 0,17
Kamil Wieczorek 0
Damian Lotarski 0

Bardzo dobry wynik jak na trzecie pole w Grudziądzu zanotował Artiom Łaguta. Z tego pola pokonano 81 rywali, a Łaguta wyprzedził z nich aż jedenastu. Dalej mamy niezłe wyniki Antonio Lindbäcka, Przemysława Pawlickiego i Krzysztofa Buczkowskiego, ale potem już jest słabo. Na wyjeździe wygląda to bardzo podobnie, tylko Łaguta nie był już aż tak dobry. Co jest oczywiste, również podobnie wyglądają wyniki całościowe.


Pole D:

Dom:
Antonio Lindbäck 1,5
Przemysław Pawlicki 1,5
Krzysztof Buczkowski 1,25
Artiom Łaguta 1,09
Kai Huckenbeck 1
Krystian Pieszczek 0,83
Dawid Wawrzyniak 0,67
Kamil Wieczorek 0,4

Wyjazd:
Artiom Łaguta 1,45
Antonio Lindbäck 0,88
Przemysław Pawlicki 0,88
Kai Huckenbeck 0,67
Krzysztof Buczkowski 0,63
Krystian Pieszczek 0,33
Dawid Wawrzyniak 0,2
Kamil Wieczorek 0
Damian Lotarski 0

Razem:
Artiom Łaguta 1,27
Przemysław Pawlicki 1,19
Antonio Lindbäck 1,14
Krzysztof Buczkowski 0,94
Kai Huckenbeck 0,83
Krystian Pieszczek 0,67
Dawid Wawrzyniak 0,45
Kamil Wieczorek 0,18
Damian Lotarski 0

Bardzo dobre wyniki z czwartego pola mają Przemysław Pawlicki i Antonio Lindbäck. Solidnie wypada również Krzysztof Buczkowski, natomiast jak na siebie bardzo słaby wynik zanotował Artiom Łaguta. Rosjanin odbił to sobie jednak na wyjazdach, średnia 1,45 pozwoliła na zajęcie drugiego miejsca w lidze, za Bartoszem Zmarzlikiem. Za to reszta drużyny wypadła bardzo podobnie do pozostałych ekip z dolnej części tabeli. Całościowe wyniki są niemalże takie same jak we wszystkich innych klasyfikacjach, więc chyba nie trzeba poświęcać na nie więcej czasu.


Statystyki łączne:

Dom:
Artiom Łaguta 1,47
Antonio Lindbäck 1,26
Przemysław Pawlicki 1,16
Krzysztof Buczkowski 1,06
Krystian Pieszczek 0,8
Kamil Wieczorek 0,64
Kai Huckenbeck 0,57
Dawid Wawrzyniak 0,4

Wyjazd:
Artiom Łaguta 1,44
Przemysław Pawlicki 0,95
Antonio Lindbäck 0,90
Krzysztof Buczkowski 0,76
Kai Huckenbeck 0,54
Kamil Wieczorek 0,24
Krystian Pieszczek 0,22
Dawid Wawrzyniak 0,07
Damian Lotarski 0

Razem:
Artiom Łaguta 1,45
Antonio Lindbäck 1,08
Przemysław Pawlicki 1,05
Krzysztof Buczkowski 0,91
Krystian Pieszczek 0,58
Kai Huckenbeck 0,56
Kamil Wieczorek 0,44
Dawid Wawrzyniak 0,26
Damian Lotarski 0

W obu klasyfikacjach widać wpływ Artioma Łaguty na wyniki GKM-u. Opieranie się na jednym zawodniku nie jest jednak idealną taktyką, a reszta zespołu (poza Przemysławem Pawlickim, który jechał na swoim poziomie pomiędzy byciem liderem, a drugą linią) zawodziła. Dodatkowo widać, że zabrakło w drużynie piątego seniora zapewniającego jakieś zdobycze – zarówno Krystian Pieszczek, jak i Kai Huckenbeck pokonywali zaledwie około dwóch przeciwników na mecz. Znaczy to, że obaj mają gorszą średnią od wszystkich innych piątych seniorów w lidze, a także są słabsi od wielu juniorów. I to nie tylko tych ze ścisłego topu, ale również na przykład Sebastiana Niedźwiedzia czy Igora Kopcia-Sobczyńskiego. Wiadomo, że grudziądzanie szukają zawodnika gwarantującego większe zdobycze, więc wydaje się, że kolejny sezon będzie lepszy w ich wykonaniu. Chociaż, tak jak pisałem, opieranie zespołu na jednym Łagucie jest bardzo ryzykowne.


Kolejną część postaram się wrzucić jutro, ale oczywiście nie jestem w stanie tego zagwarantować.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
bart82gkm

Widzę że statystki są na poziomie basketball reference .Tak trzymaj kawał dobrej roboty . Każdy klub powinien sobie takie statystyki prowadzić ale do tego jest potrzebny analityk . Dodam że porównaniu do niektórych dyscyplin np. NBA takie detale odgrywają bardzo duże znaczenie zamiast gołej PPG./RPG./ ASP.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.