• Polak I

    Kibic pyta się Szarmacha.
    Czy drużyna w której pan grał w 1974 r. wygrała by z obecną reprezentacją?
    Tak 1:0 pada odpowiedź.
    Tylko 1:0 dopytuje kibic.
    No wie pan większość z nas jest już po 70 tece odpowiada.

  • Polak I

    Dzięki ci Lewy. Tą jak na mój gust bardzo delikatną wypowiedzią może uratujesz reprezentacje przed następnymi blamażami!

  • Polak I

    Panie Majewski jest pan po prostu normalnym facetem , a balanga jest wpisana w profesjonalny sport. Skąś to znamy

  • Polak I

    Panie Kuba z pełnym szacunkiem do Pana , daj Pan spokój , nie dziadziej Pan na boisku jako reprezentant. Po co Panu to żeby ci, którzy nie tak dawno temu nosili by Pana na rękach będą Pana wyzywali i opluwali. Miej Pan klasę tak jak Łukasz Piszczek. Zejdź pan ze sceny ni pokonany! Pozdrawiam.

  • Polak I

    Wojtek to jest Wojtek ma swoje za skórą , ale w tym przypadku ma racje. Czasy świetności Kuby to już historia. I Kuba też powinien wiedzieć "kiedy ze sceny zejść nie pokonanym". Pozostać w pamięci kibiców jako wielki piłkarz tak jak zrobił to Piszczek! Niestety czas upływa nie ubłagalnie i nie da rady go zatrzymać. Przychodzi zmiana "warty" i trzeba z tym się pogodzić i to uszanować. Taka jest kolej losu.

  • Polak I

    Ale sukces. Grała IV liga z IX ligą. Brzęczek z Zibim wreszcie mają drużynę!

  • Polak I

    Panu Brzęczkowi życzę szybkiego powrotu do zdrowia, ale nie do reprezentacji!

  • Polak I

    Ta wygrana na poziomie A-KLASY to jest klęska Polskiego futbolu. Gdyby dostali baty to może i wreszcie podziękowano by "wspaniałemu taktykowi i selekcjonerowi" w jednej osobie panu Brzęczkowi!

  • Polak I

    Kto oglądał ten mecz nie będzie komentował bo nie ma co komentować. Ci leniwi i opieszali Holendrzy po prostu zrobili sobie sparing i bardzo uważali żeby nie zrobić naszej reprezentacji "KUKU".

  • Polak I

    Żabojady nigdy nie pójdą na to żeby Lewandowski był numerem 1. Zobaczcie tylko jaką ocenę dano Lewandowskiemu za mecz finałowy - najniższą w drużynie. A Uli Heness wypowiedział się w samych superlatywach o jego grze.