Ekstraklasa - jaki system?

autor: jerrypl | 2017-04-27, 15:16 |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|
Ostatnio po wypowiedziach prezesa PZPNu Zbigniewa Bońka, nawołujących do powiększenia ligi do 18 zespołów, zrobiło się głośno o obecnej formie rozgrywania ekstraklasy. Czy obecny system jest sprawiedliwy? Czy dzielenie punktów ma sens? Jaki byłby optymalny system w naszej lidze? Postanowiłem pokrótce omówić ten problem. Przedstawię możliwe rozwiązania obiektywnie, ukazując ich plusy i minusy.

1. ESA37, czyli obecne kontrowersje
Obecny system ma bardzo dużo zdecydowanych przeciwników. Kontrowersyjny jest zwłaszcza zapis o dzieleniu punktów. Sprawia on, że kluczowa jest forma zespołów podczas ostatnich siedmiu spotkań, a także to, że w rundzie finałowej można zniwelować olbrzymie straty. Z drugiej jednak strony nie sposób zaprzeczyć temu, że liga jest znacznie bardziej atrakcyjna. Ostatnia kolejka rundy zasadniczej była najlepszym argumentem dla zwolenników tego systemu. Zdecydowanie zmniejsza się liczba meczów o przysłowiową pietruszkę. Po podziale punktów różnice są bowiem na tyle niewielkie, że w grupie mistrzowskiej każda drużyna może powalczyć przynajmniej o puchary, a w grupie spadkowej każda walczy o uniknięcie spadku. Dodatkowo system spełnia swoje założenia – zwiększył liczbę meczów w sezonie, a także, co za tym idzie, podniósł kwoty z tytułu praw transmisji.
Plusy: atrakcyjność, mniejsza liczba meczów bez stawki, większa liczba spotkań, większe pieniądze z tytułu praw transmisji dla klubów
Minusy: niesprawiedliwość, drużyny które grają dobrze przez cały sezon mogą zostać zdegradowane (przypadek Podbeskidzia z zeszłego sezonu), a drużyny niebłyszczące przez cały sezon mogą po dobrej rundzie finałowej zagrać w pucharach, co naraża polską ligę na słabszy ranking krajowy UEFA, zmniejszenie prestiżu ligi

Dariusz Marzec, prezes ekstraklasy i zwolennik jej obecnego systemu.
Michał Probierz, największy przeciwnik ESA37

2. ESA30, czyli powrót do przeszłości
Poprzedni system ekstraklasy został zastąpiony obecnym głównie z powodu zbyt małej liczby spotkań w sezonie. 30 meczów - tak mało spotkań nie gra się w żadnej poważnej lidze. System był niewątpliwie bardziej sprawiedliwy od obecnego – wygrywała drużyna najlepsza w przekroju całego sezonu, spadały drużyny najsłabsze. Sporo meczów po 20. kolejce było jednak bezwartościowych. Część drużyn była już pewna utrzymania, a europejskie puchary również im nie groziły. Powodowało to spadek motywacji piłkarzy i dużo miernych spotkań. Ówczesna ekstraklasa sprzedawała się po prostu gorzej.
Plusy: sprawiedliwość, przejrzystość
Minusy: zbyt mała liczba meczów, sporo spotkań bez stawki, mniejsza atrakcyjność

3. ESA37, ale bez podziału punktów.
To może... spróbować połączenia obydwu systemów? Obecna płaska tabela pokazuje, że poziom ligi się bardzo wyrównał. Zatem zespoły w rundzie finałowej i tak w większości miałyby się o co bić. System byłby sprawiedliwszy, a zachowałby atrakcyjność obecnego systemu, przynajmniej do 30. kolejki. Pytanie co dalej? Czy zespoły takie jak Pogoń Szczecin czy Termalica walczyłyby o cokolwiek w rundzie finałowej?
Plusy: atrakcyjność, większa liczba spotkań, większe pieniądze z tytułu praw transmisji dla klubów, przejrzystość
Minusy: możliwe mecze bez stawki w rundzie finałowej

4. ESA18, czyli ideał Zbigniewa Bońka
O zwiększeniu liczby zespołów i przejściu na "system niemiecki" słyszy się już od dobrych 10 lat. Nic jednak z tego nie wynika. Dlaczego? Chyba głównie z oporu, by taka reforma nie obniżyła, i tak już wątpliwego, poziomu ligi. Czy te obawy są słuszne? Trudno powiedzieć. Z jednej strony wiele klubów I ligi ma problemy z infrastrukturą, z finansami, co jakiś czas klub z I lub II ligi ogłasza upadłość. Z drugiej strony w Pucharze Polski w półfinale grały I-ligowe Wigry Suwałki, a w zeszłym sezonie w półfinale mieliśmy nawet dwóch I-ligowców. Beniaminki w ekstraklasie trzymają poziom, a sporadycznie nawet awansują do europejskich pucharów. Patrząc na obecną tabelę I ligi – czy takich zespołów jak choćby Zagłębie Sosnowiec, Miedź Legnica, GKS Katowice, Górnik Zabrze, Podbeskidzie Bielsko-Biała nie stać na to by grać w ekstraklasie? To oczywiście pytanie retoryczne. Większa liczba zespołów to również większe możliwości dla młodych piłkarzy, choć oczywiście należy to wyważyć z atrakcyjnością ligi, bo nie można tylko z tego powodu stale powiększać ligi...
Plusy: większa liczba spotkań, większe pieniądze z tytułu praw transmisji dla klubów, przejrzystość
Minusy: obniżenie poziomu sportowego ligi, brak odpowiedniej infrastruktury

Prezes PZPN Zbigniew Boniek, zwolennik rozszerzenia ekstraklasy.

5. ESA10, ale gdzie tak grają?
Innym pomysłem, który podnosi się co jakiś czas, jest zmniejszenie, a raczej drastyczne okrojenie naszej ligi do 10 zespołów. Zwolennicy tego systemu zwracają uwagę na to, że taki system podniesie poziom rozgrywanych spotkań. Pytanie czy taki argument, wobec tak płaskiej i wyrównanej tabeli jaka jest obecnie, nie stracił na aktualności? Fakt faktem, że w takiej lidze niezwykle często rozgrywane byłyby klasyki i mecze, które w kraju uznajemy za hitowe. 10 pierwszych zespołów w ekstraklasie na chwilę obecną to: Jagiellonia Białystok, Legia Warszawa, Lech Poznań, Lechia Gdańsk, Wisła Kraków, Pogoń Szczecin, Bruk-Bet Termalica Nieciecza, Korona Kielce, Zagłębie Lubin i Wisła Płock. Jak widzielibyście taki skład ekstraklasy?
Z jakiegoś jednak powodu w żadnej czołowej lidze się tak nie gra. Wyjątkiem jest Szwajcaria, jednak to kraj znacznie mniejszy od naszego. Inne ligi które tak grają to austriacka Bundesliga i szkocka Premier League. Nie są to jednak ligi mocniejsze od polskiej. Głównym minusem takiego systemu wydaje się ograniczona możliwość pokazania się zdolnej młodzieży szerszej widowni.
Plusy: wyższy poziom spotkań, więcej meczów między najsilniejszymi zespołami
Minusy: mniejsze możliwości promocji młodych zawodników

6. Jakieś inne pomysły?
No właśnie, może ktoś z czytelników wpadnie na inny pomysł. 20 zespołów? A może play-offy?

Podsumowanie:
System ekstraklasy powinien w pierwszej kolejności być przyjazny dla kibiców. Czyli efektowny, atrakcyjny, taki jaki jest obecnie. Powinien sprzyjać rozwojowi ligi, choć oczywiście trudno by sam system spowodował wyraźne podniesienie poziomu ligi i lepsze wyniki w europejskich pucharach. Bo nie od systemu zależy czy prezesi naszych klubów zaczną rozsądnie wydawać pieniądze, przestaną zwalniać co miesiąc trenerów i będą myśleć długofalowo. Oczywiście rozgrywki powinny maksymalizować profity poszczególnych klubów. M.in. z tego powodu zdecyodwanie odrzucam powrót do starego systemu. Tamta formuła nigdy nie była dobra. Obecne rozgrywki są zdecydowanie ciekawsze i atrakcyjniejsze. Pytanie czy podział punktów nie wypacza sportowej rywalizacji? Być może należałoby się zdecydować na wariant trzeci, bez kontrowersyjnej reguły? Zachęcam do dyskusji.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Borysek ROW

No, z mojej Eredivisie też się śmieją, ale ich system, mianowicie PlayOff drużyn z miejsc 5-8 mógłby się sprawdzić i w polskiej Ekstraklasie, nieco zmodyfikowany patrząc na przydział miejsc w pucharach. Otóż:
a) Po systemie nawet ESA37 liga kończy się tak: (tu wskażę osobisty typ)
1.Legia - LM
2.Lech - LE
3.Jagiellonia
4.Lechia
5.Korona
6.Wisła
Mistrz i vicemistrz mają już zagwarantowany udział w eliminacjach. W tym przypadku dodatkowy udział ma zdobywca Pucharu Polski (czyli nasza Arka). Na podobnych zasadach dwumeczu 3vs6 i 4vs5 wyłaniamy finalistę tych rozgrywek, którzy rozgrywają dwumecz. Zwycięzca podąża do wskazanej rundy.
b) I druga sytuacja:
1.Legia - LM (przy okazji zdobywca PP)
2.Lech - LE
3.Jagiellonia - LE
4.Lechia
5.Korona
6.Wisła
7.Pogoń
Dokładnie te same zasady z zamianą ról. 4vs7 i 5vs6. Zwycięzca podąża dalej.
Oczywiście dodatkowa rozgrywka odbywa się około dwa tygodnie po zakończeniu zmagań ligowych. Plusem systemu byłoby lepsze przygotowanie się do pożądanych pucharów. Istnieje również alternatywna propozycja udziału w eliminacjach finalisty PP.
Ktoś jeszcze chce powiększać ligę? :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [3 komentarze tej dyskusji]

Opis ligi San Marino znakomity :D

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Borysek ROW

Wy jeszcze narzekacie? :D
http://wykrzyknik.org/...straklasa/
No może San Marino się nie dziwię, ale w Holandii jeszcze sześć drużyn nie ma wolnego. Sam nie jestem wielkim zwolennikiem obecnego systemu, choć wejściu do strefy europejskich pucharów czasem towarzyszy fart. Do PlayOff drużyny z miejsc 3-6 raczej lepiej by się przygotowały. Czwarty wakat rezerwuje zwycięzca PP, bądź zespół z trzeciego miejsca i dogrywka między 4-7.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [3 komentarze tej dyskusji]

Normalny system, czyli mecz i rewanż.

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Fazik

u jednych mniej,u drugich wiecej,dyscyplina tu ma mniejsze znaczenie,ale czesto sie czyta,ze jakies tam miasto zdecydowalo dac na klub naprawde konkretna kase i to w bankach,nie w drobnych...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [9 komentarzy tej dyskusji]

Mogę z perspektywy Rakowa napisać, że u nas kasa z miasta idzie głównie na wynajem boisk dla młodzieży... Boisk, które należą do miasta... Pomimo to i tak ucięli dotacje... Kosztem Włókniarza i AZS :/

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
pablo80 - RSKZ

Mogę z perspektywy Rakowa napisać, że u nas kasa z miasta idzie głównie na wynajem boisk dla młodzieży... Boisk, które należą do miasta... Pomimo to i tak ucięli dotacje... Kosztem Włókniarza i AZS :/

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [9 komentarzy tej dyskusji]

zgodze sie,ale menaga tez zarabiaja na transferach,uklady byly sa i beda,ale na dzien dzisiejszy duzo klubow jest w rekach prywatnych.popatrz Termalica,na propozycje przywiezienia "autobusu talentow"...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Fazik

zgodze sie,ale menaga tez zarabiaja na transferach,uklady byly sa i beda,ale na dzien dzisiejszy duzo klubow jest w rekach prywatnych.popatrz Termalica,na propozycje przywiezienia "autobusu talentow" gosc powiedzial,ze dziekuje,ale nie...bylo nie bylo,nie szastajac kasa jest w gornej czesci tabeli. w wiekszosci niestety kluby sa w rekach gosci,co "biznesmenami" zostali po rozpadzie ukladu,a jako,ze wtedy mieli uklady "dorobili sie",a tu przyszedl "wolny rynek" i ukladow w Unii nie ma,wiec ich kluby prosperuja jak i ich firmy,po prostu,dla mnie ktos kto ma leb do interesow na pewno nie prowadzil by tak klubu,no chyba,ze "pierzemy"...dziwi mnie tez zgoda ludzi,by miasta dawaly tyle kasy na kluby,ja rozumie,"dlaczemu nie",jesli by ta kasa szla na szkolki dla dzieci,itd.,ale czesto,gesto na prywatny klub?zamiast placu zabaw dla dzieci miesieczna wyplata dla "starego Yugola",plus reszte zabierze "wlasciciel-biznesmen",a ludzie sie ciesza,ze nie dosc,ze na to poszla ich kasa,to jeszcze musza zaplacic za bilety by ogladnac mecz o nic,bo ich zespol nie ma zamiaru nawet awansowac,czy grac w pucharach wlasnie z powodow finansowych,bo na tyle az nie maja kasiuty...troche tu nie tylko o sporcie,ale mysle,ze Jerry wybaczy:)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [9 komentarzy tej dyskusji]

Bo u nas wciąż rządzą menadżerzy zawodników... W niższych ligach wielu zawodników nie gra, bo jest przykaz by grali słabsi, ale z układami. To się jednak kończy, gdyż wielu młodych wyjeżdża tam gdzie...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
pablo80 - RSKZ

Bo u nas wciąż rządzą menadżerzy zawodników... W niższych ligach wielu zawodników nie gra, bo jest przykaz by grali słabsi, ale z układami. To się jednak kończy, gdyż wielu młodych wyjeżdża tam gdzie mogą się czegoś nauczyć. Prawdę mówiąc pierwszy raz w tym tygodniu usłyszałem o Żeganiu, a on młodzieżową LM wygrał. Tych młodych jest jeszcze więcej i pewnie będą z czasem wypływać, byle obierali dobrą drogę, bo ze szkółki Realu można skończyć i w Monaco (chociaż to jeszcze nie koniec), a można i gdzieś w drugiej amerykańskiej, jak Król...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [9 komentarzy tej dyskusji]

mnie troche dziwi,ze u nas nie interesuja sie zbytnio mlodymi z nizszych lig,a moze sie trafic taki Blaszczyk,czy Kapustka..swego czasu w Unii gral Krzysztof Palej,bramek ladowal w kazdej lidze w jakiej...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Fazik

mnie troche dziwi,ze u nas nie interesuja sie zbytnio mlodymi z nizszych lig,a moze sie trafic taki Blaszczyk,czy Kapustka..swego czasu w Unii gral Krzysztof Palej,bramek ladowal w kazdej lidze w jakiej sie znalezli,a powaznej propozycji z najwyzszej ligi nie bylo,znaczy byla ponoc z Wisly,ale gorzej niz slaba...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [9 komentarzy tej dyskusji]

Oczywiście. Jestem pod wielkim wrażeniem scoutingu w Atletico. Tak samo jak Benfiki czy Porto :)

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Fazik

akurat dzien,czy dwa temu rozmawialem z kumplem,duzo tansze,niz do Brazylii sa bilety do Peru,a ponoc za....rypiscie,lige tez jakas tam maja,dziwie sie,ze nie cieszy sie wsrod naszych skautow popularnoscia...hotele tez w przystepnych cenach ;)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [9 komentarzy tej dyskusji]

Oczywiście. Jestem pod wielkim wrażeniem scoutingu w Atletico. Tak samo jak Benfiki czy Porto :)

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
pablo80 - RSKZ

Oczywiście. Jestem pod wielkim wrażeniem scoutingu w Atletico. Tak samo jak Benfiki czy Porto :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [9 komentarzy tej dyskusji]

taaa,WHU,Celta ma duuuuza szanse sie do nich zalapac,ale meczyki z nimi niezle sie oglada,a co do ATM,kupic tanio,sprzedac drogo,dzieki temu wyszli z zarypistych dlugow,gdyby nasi tak postepowali moze...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
pablo80 - RSKZ

Z brazylijczykami chodziło mi oczywiście o słynną Pogoń Ptaka ;)
Raków też obrał kierunek południowych sąsiadów i się opłaciło. Nasz obrońca Tomas Petrasek robił by furorę w Multi11, ma więcej bramek niż Glik :) no i również nie z karnych...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [9 komentarzy tej dyskusji]

tylko,ze grajac 16 brazylijczykami zlapanymi na plazy,czy 20 Yugolami wyciagnietymi z domu starcow perspektyw na przyszlosc zero,a nawet na dana chwile za dobrze to nie wychodzi.ja nie mam nic przeciwko,zeby...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Fazik

taaa,WHU,Celta ma duuuuza szanse sie do nich zalapac,ale meczyki z nimi niezle sie oglada,a co do ATM,kupic tanio,sprzedac drogo,dzieki temu wyszli z zarypistych dlugow,gdyby nasi tak postepowali moze tez bysmy w pucharach przynajmniej pograli,zauwaz,ze za kazdym razem jak sprzedaja "gwiazdora" wszyscy mowia,ze szkoda,ciezko bedzie zastapic,itd,a tu sie okazuje,ze za kazdym razem im sie udaje...aaa,Hull walczyl tez o mistrzostwo,jak pierwszy raz weszli,nie pamietam dokladnie,aleprzez ladnych kilka (pierwszych) kolejek...;)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [9 komentarzy tej dyskusji]

Celta i West Ham walczą o puchary, a Valencia i Hull o utrzymanie ;)

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Fazik

tylko,ze grajac 16 brazylijczykami zlapanymi na plazy,czy 20 Yugolami wyciagnietymi z domu starcow perspektyw na przyszlosc zero,a nawet na dana chwile za dobrze to nie wychodzi.ja nie mam nic przeciwko,zeby wyrywali zawodnikow z innych krajow i opychali ich pozniej po 40 baniek,tylko,ze tego nie bedzie jesli zamiast pilkarskich wysyla sie na szukanie talentow "skautow piwnych",choc z drugiej strony,jesli masz takiego co nie lubi dalekich podrozy i wyskoczy do sasiadow (od nas rzut beretem) na Slowacje,to mozna jak Termalica wyladowac w "gornej grupie" ;),a koszty male (wrecz nie odczuje na budzecie)...bilet na pociag do miasteczka Poprad taniej niz do Wawy,piwko maja super,a i kobiety...;)cala wycieczka zajmie kilka godzin,ale polecam zostac na weekend.hehe

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [9 komentarzy tej dyskusji]

Coś jakby... Każdy ma prawo sprowadzać sobie kogo chce... Nawet 16 Brazylijczyków ;) jedni mają pomysł by zagrać doświadczonymi Peszkiem czy Milą, a inni stawiają na młodzież jak na Linetty i Kownacki......

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
jerrypl

Osobiście jestem raczej zwolennikiem opcji trzeciej. Obecne rozgrywki pokazały, że podział punktów nie jest konieczny do dużych emocji na finiszu. A do 30. kolejki zespoły będą walczyły zażarcie o miejsce w ósemce. Rywalizacja będzie sprawiedliwsza, nie trafia bowiem do mnie argument Przemka, że w niektórych sportach trzeba szykować formę na dany moment, bo przecież system ligowy ma z założenia wybrać najrówniejszy zespół. Na przykładzie skoków narciarskich - ligi nie porównałbym do mistrzostw świata, tylko raczej do pucharu świata.
Dodałbym jeszcze baraż 14. drużyny ekstraklasy z 3. drużyną I ligi, tak aby było jeszcze ciekawiej.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
pablo80 - RSKZ

Celta i West Ham walczą o puchary, a Valencia i Hull o utrzymanie ;)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [9 komentarzy tej dyskusji]

proponowal bym jak w NHL,30 zespolow,podzielic na grupy,kazdy rozegra po 82 meczyki,a pozniej play off's,przynajmniej kondyche by mieli...a tak powaznie,to 20 zespolow,4 do spadku...Przemek pisze,ze przy...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
pablo80 - RSKZ

Coś jakby... Każdy ma prawo sprowadzać sobie kogo chce... Nawet 16 Brazylijczyków ;) jedni mają pomysł by zagrać doświadczonymi Peszkiem czy Milą, a inni stawiają na młodzież jak na Linetty i Kownacki... Efekt podobny :)
Na kadrę to i tak większego przełożenia nie ma, bo ilu tych zawodników z ligi tam gra...
Na ilu wychowanków ATM postawiło e napadzie i bramce ostatnio?? ;D

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [9 komentarzy tej dyskusji]

a "ekstra" od promowania starych "Yugoli"?popatrz na puchary,ze mlody,nie znaczy,ze wiele gorszy od tych wlasnie "starych",bo w kilku przypadkach pucharowych,gdyby nie pomoc sedziowska,to byly by "niespodzianki",dochodzi...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Fazik

a "ekstra" od promowania starych "Yugoli"?popatrz na puchary,ze mlody,nie znaczy,ze wiele gorszy od tych wlasnie "starych",bo w kilku przypadkach pucharowych,gdyby nie pomoc sedziowska,to byly by "niespodzianki",dochodzi do tego tez to,ze faktycznie bylo by wiecej miejsca dla mlodych i przez to tez wieksza dla nich zacheta do gry,co na plus dla kadry,dodatkowo gdyby sie jakis wybil mozna go opchnac,zarobic i powoli poprawiac "jakosc" zespolu...w ATM stawiaja na wychowankow i jakos poziomu oni nie zanizaja...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [9 komentarzy tej dyskusji]

Od promowania młodzieży są niższe ligi. Zresztą z Polski obecnie tych najzdolniejszych już w większości wyłowiono przez silniejsze ligi. Obecnie ich występ obniżałby jakość.

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Fazik

proponowal bym jak w NHL,30 zespolow,podzielic na grupy,kazdy rozegra po 82 meczyki,a pozniej play off's,przynajmniej kondyche by mieli...a tak powaznie,to 20 zespolow,4 do spadku...Przemek pisze,ze przy 18 dla wielu konczy sie gra w okolicach 25 kolejki,ale w obecnym systemie niektorym po prostu w zasadniczej nie zalezy i odpuszczaja,bo wiedza,ze przez dzielenie pktow i tak roznica sie zmniejszy.w innych ligach pojedynki zespolow "pewniakow" w srodku tabeli mimo wszystko sa ciekawe,a nawet ciekawsze niz tych z przodu,np, ATMu.czy pojedynki np. Celty z Valencia,czy WHU z Hull sa nudne?moim zdaniem nie,nawet duzo ciekawsze niz np. Barca-Malaga,czy ATM-Villarze.jedno co,to jednak nalezalo by ostro sprawdzac "finanse" klubow,zeby nie bylo miny w 2 polowie rozgrywek,plus wprowadzic kamery,a wtedy ciezej bylo by "faworytom" odskoczyc na wieksza ilosc pktow,czy to w naszej,czy innych ligach...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

ostatnia odpowiedź: 28 kwietnia 2017 [9 komentarzy tej dyskusji]

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
pablo80 - RSKZ

Od promowania młodzieży są niższe ligi. Zresztą z Polski obecnie tych najzdolniejszych już w większości wyłowiono przez silniejsze ligi. Obecnie ich występ obniżałby jakość.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [9 komentarzy tej dyskusji]

Jeśli będą drużyny które od 25. kolejki będą grać o nic, to lepszej okazji do promowania wychowanków nie będzie. Na pewno młodziki będą dostawać więcej minut niż w obecnym systemie. To raz, a drugie primo,...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Przemek Wrz
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Duker

Jeśli będą drużyny które od 25. kolejki będą grać o nic, to lepszej okazji do promowania wychowanków nie będzie. Na pewno młodziki będą dostawać więcej minut niż w obecnym systemie. To raz, a drugie primo, przy 18 zespołach a nie 16, zawsze znajdzie się jeszcze miejsce dla kolejnych kilku czy kilkunastu chłopaków, którzy mają potencjał na ekstraklasę jeśli nie na lepsze ligi. Chcemy iść do przodu, musimy przyjąć standardy najlepszych w Europie. A jak chcemy stać w miejscu albo się cofać to już lepiej załóżmy jedną ligę państw słowiańskich.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [9 komentarzy tej dyskusji]

W kilkunastu ligach Europy sa rozne fazy finalowe. Kibice Korony obejrza raz jeszcze 3 czolowe kluby Ekstraklasy, a klub zarobi na biletach. Przy lidze 18-zespolowej sezon "konczy sie" dla polowy druzyn...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
pablo80 - RSKZ

Play offy są w pucharze i wystarczy, to nie ameryka...
O mistrzostwie powinien decydować cały sezon, a nie końcowe przyspieszenie... Jak dla mnie bardziej uczciwe byłoby odejmowanie punktów po podziale... Mistrzowskiej niech odejmują punkty spadkowej, a spadkowej, mistrzowskiej... Pomysł szalony :D

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

Punkt pierwszy to żałosnym są dla mnie słowa o niesprawiedliwości tego systemu. W NBA np. Golden State może mieć bilans sezonu zasadniczego 70-12, a Utah 42-40. Zespoły spotkają się w play off i jedyne...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
wislok

Mnie system gdzie się zabiera punkty nie odpowiada, wyraziłem swoje zdanie. Zawsze zespół powinien walczyć o jak najwyższe miejsce, za tym idą pieniądze- czy liga ma 30,34 czy 37 kolejek. Skoroo swoją postawą przez cały sezon sobie zespół coś wywalczył to niech ma ten spokój,a nie my dzielimy i dajemy słabeuszom szansę.. Równie dobrze przez 30 kolejek można grać tak sobie, bo i tak podzielą i wtedy powalczymy .. Kij ma 2 końce.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [9 komentarzy tej dyskusji]

W kilkunastu ligach Europy sa rozne fazy finalowe. Kibice Korony obejrza raz jeszcze 3 czolowe kluby Ekstraklasy, a klub zarobi na biletach. Przy lidze 18-zespolowej sezon "konczy sie" dla polowy druzyn...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Włókniarz Forever

Przede wszystkim te dolne zespoły są tak wyrównane, że pewnie byłoby jak w Bundeslidze, gdzie nawet siódma Kolonia może teoretycznie spaść. I dlatego nie obawiam się takiej sytuacji, w której pewne drużyny grałyby o nic.
Może zabrzmi to trochę paradoksalnie, ale przy osiemnastu zespołach moim zdaniem będzie ciekawiej niż przy dwunastu. Właśnie dlatego, że wiele zespołów pierwszej ligi spokojnie jest w stanie rywalizować z ekstraklasowcami. Już nie wspominając o tym, że żadna liga (oprócz duńskiej) nie wychodzi dobrze na systemie z małą ilością drużyn, co widać w rankingu.
A co do Podbeskidzia, to oczywiście sami są sobie winni, ale ten przykład miał pokazać niedoskonałość tego systemu. W klasycznej lidze takiej sytuacji by nie było.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [4 komentarze tej dyskusji]

Do tego 18 zespołów jak mamy 3-4 miejsca w pucharach to zabijanie emocji. Idę o zakład, że na pozycjach 7-13 od połowy sezonu by nie działo się nic, aby handel punktami.

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Przemek Wrz

W kilkunastu ligach Europy sa rozne fazy finalowe.
Kibice Korony obejrza raz jeszcze 3 czolowe kluby Ekstraklasy, a klub zarobi na biletach.
Przy lidze 18-zespolowej sezon "konczy sie" dla polowy druzyn w okolicy 25 kolejki.
Trzeba byc wybitnie upartym by tego nie widziec.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [9 komentarzy tej dyskusji]

Dla mnie obecny system jest dziwolągiem. Gdzie się tak gra? Nigdzie. Moim zdaniem takie emocje jak w 30 kolejce były i w poprzednim systemie, za długo żyję i śledzę naszą piłkę ligową. Dla ekip takich...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
wislok

Dla mnie obecny system jest dziwolągiem. Gdzie się tak gra? Nigdzie. Moim zdaniem takie emocje jak w 30 kolejce były i w poprzednim systemie, za długo żyję i śledzę naszą piłkę ligową. Dla ekip takich jak Korona sezon właśnie się skończył.Jestem za rozszerzeniem ligi do 18 i graniu 34 spotkań.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)

ostatnia odpowiedź: 28 kwietnia 2017 [9 komentarzy tej dyskusji]

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Przemek Wrz
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Duker

Dla mnie na tą chwilę optymalnym wyborem jest liga 18-zespołowa, z 34. kolejkami, każdy z każdym 2 razy bez żadnych podziałów. Nie da się zbliżać do poziomu czołowej piątki lig europejskich, jeśli stale będziemy grać innymi systemem niż inni. Głosy o tym, że 1-ligowcy grają o uniknięcie awansu, bo ich nie stać, bo nie mają infrastruktury to absurd, bo każdy z tych zespołów jest dobrze przygotowany, tylko może my za bardzo jesteśmy zapatrzeni w kilka czołowych drużyn (Legia, Lech, Lechia itp...)? Może powinniśmy trochę wyhamować z dyktowaniem warunków licencyjnych i innych obostrzeń? Przykłady innych drużyn europejskich średniej klasy, typu Czechy, Słowacja, Rumunia pokazują że można bez światowego zaplecza prezentować solidny poziom sportowy w Europie. Zaś my nie będziemy lepsi, jeśli nie wyciągniemy ręki do biedniejszych drużyn które grają teraz w 1. lidze, każda z nich na pewno by coś wniosła do Ekstraklasy. A grając 34 mecze w sezonie na pewno znalazłoby się niejedno miejsce ba promocję wychowanków. Niemiecka Bundesliga ma 18 drużyn, i nawet teraz pod koniec sezonu ciągle żaden zespół nie jest niczego pewien (pomijając dominację Bayernu czy outsidera Darmstadt), ale w środku tabeli cały czas coś się dzieje, nawet drużyny z dołu tabeli mają jeszcze matematyczne szanse na awans do pucharów. A nikt chyba nie zaprzeczy, że polska liga jest bardzo wyrównana. Morał - wróćmy do klasycznego systemu mecz i rewanż, dorzucając dwa dodatkowe zespoły, które poziomu ligi nie zaniżą na pewno. Uważam że jeśli ktoś jest w stanie wygrać wyczerpującą batalię o ekstraklasę, będąc czujnym przez cały sezon, to w pełni zasługuje na grę w niej. A skoro na miejscach 1-8 różnice punktowe są teraz minimalne, znaczy to że gdybyśmy nawet teraz dali szansę gry w sezonie 17/18 w E-klasie czołowym czterem zespołom, to dałyby one radę. I nawet nie zdziwiłbym się na widok takiej Olimpii Grudziądz ogrywającej u siebie na przykład Legię 3-1 ;)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

ostatnia odpowiedź: 27 kwietnia 2017 [1 komentarz tej dyskusji]

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Przemek Wrz

Do tego 18 zespołów jak mamy 3-4 miejsca w pucharach to zabijanie emocji.
Idę o zakład, że na pozycjach 7-13 od połowy sezonu by nie działo się nic, aby handel punktami.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [4 komentarze tej dyskusji]

A ja uważam, że można byłoby powiększyć ligę. Tak jak zauważył Jerry, zespoły pierwszoligowe znacząco nie odstają nawet od średniaków Ekstraklasy, więc myślę, że nie byłoby to obniżenie poziomu. Zwłaszcza...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Przemek Wrz

1. Tyle, że w obecnej pierwszej lidze bardziej mamy walkę o uniknięcie awansu.
2. Podbeskidzie spadło, bo grało do du*y na koniec sezonu i są sobie winni, to nie kwestia przypadku.
W wielu sportach trzeba robić formę na docelowy moment, dla wielu ligowców powinien nim być finisz ESA37.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [4 komentarze tej dyskusji]

A ja uważam, że można byłoby powiększyć ligę. Tak jak zauważył Jerry, zespoły pierwszoligowe znacząco nie odstają nawet od średniaków Ekstraklasy, więc myślę, że nie byłoby to obniżenie poziomu. Zwłaszcza...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Włókniarz Forever

A ja uważam, że można byłoby powiększyć ligę. Tak jak zauważył Jerry, zespoły pierwszoligowe znacząco nie odstają nawet od średniaków Ekstraklasy, więc myślę, że nie byłoby to obniżenie poziomu. Zwłaszcza patrząc na to, że ci średniacy bardzo często urywają punkty zespołom walczącym o mistrzostwo.
Dodatkowo system ten jest przejrzysty i niczego nie pozostawia przypadkowi (typu spadek Podbeskidzia mającego po fazie zasadniczej tyle samo punktów co ósma drużyna).

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [4 komentarze tej dyskusji]

Ja jestem orędownikiem ligi 12 zespołowej, 22 kolejki zasadnicze i 6-zespołowe grupy mistrzowska i spadkowa. W sumie 32 kolejki w sezonie. Jednak jak już pisałem nikt ligi nie zmniejszy. Liga 18-zespołowa...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Przemek Wrz

Ja jestem orędownikiem ligi 12 zespołowej, 22 kolejki zasadnicze i 6-zespołowe grupy mistrzowska i spadkowa. W sumie 32 kolejki w sezonie.
Jednak jak już pisałem nikt ligi nie zmniejszy.
Liga 18-zespołowa to obniżanie i tak niskiego poziomu, oraz mniej z tortu praw telewizyjnych. Nie widzę na zapleczu klubów chcących umierać za awans.
Jestem realnie za kontynuacją ESA37 z podziałem punktów, ale też podziałem dobitnym, czyli 41 dzielone to nie 21, a 20.5 pkt.
Dziękuje za uwagę.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

ostatnia odpowiedź: 27 kwietnia 2017 [4 komentarze tej dyskusji]

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Przemek Wrz

Punkt trzeci to nikt w Polsce nie zmniejszy ligi.
Podawane będą argumenty o tym, że nie ma co równać do zakochanych w nartach Austriaków, oraz to że Polska to 38 mln ludzi. To drugie akurat jest dla mnie śmiesznym argumentem. Obecnie też są na mapie kraju pustynie bez ligowej piłki i czy ktoś martwi się o kibiców np. z Olsztyna.
Realniejszy powód to zwykła kalkulacja wyborcza, nie wolno zrażać do siebie klubów będąc we władzach.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Przemek Wrz

Punkt drugi to klasycznym systemem ligowym grają z reguły w piłce tylko ligi najmocniejsze.
Ligi średnie szukają czegoś atrakcyjnego medialnie i stąd różne pomysły w Belgii, Holandii, Grecji.
To jest zupełnie normalne, że średni produkt potrzebuje jakiś nieszablonowych opakowań by być ciekawszym.
ESA 37 przy swoich wadach jednak spełnia te wymogi.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Przemek Wrz

Punkt pierwszy to żałosnym są dla mnie słowa o niesprawiedliwości tego systemu.
W NBA np. Golden State może mieć bilans sezonu zasadniczego 70-12, a Utah 42-40.
Zespoły spotkają się w play off i jedyne co ma Golden State to przewagę własnego parkietu.
U nas zespoły nie dzieli 30, a 3 pkt meczowe i już płacz o niesprawiedliwości, bo tak ciężko harowali na te 3 pkt przewagi.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

ostatnia odpowiedź: 27 kwietnia 2017 [1 komentarz tej dyskusji]

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.