O nie do końca zrozumiałej fali hurraoptymizmu w narodzie.

autor: jerrypl | 2014-10-12, 17:25 |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|
Czytając komentarze po meczu Polska - Niemcy mam wrażenie, że oglądałem inny mecz niż wszyscy inni. Tak olbrzymiego farta już nigdy nasza reprezentacja nie będzie miała, drugiego meczu w ten sposób już nie wygra. Euforia wśród polskich kibiców po tak słabym meczu jest dla mnie dziwna. Ok, ja rozumiem, historyczne zwycięstwo z Niemcami, ale warto by jednak pokusić się o bardziej merytoryczną ocenę tego spotkania niż pisanie, że zagraliśmy na fenomenalnym poziomie, bo tak nie było. Nie graliśmy lepiej niż w ostatnich przegranych meczach z Anglikami czy Ukrainą, po prostu mieliśmy olbrzymią ilość szczęścia. W tej sytuacji noty piłkarzy na sportowych faktach - 10 dla Glika, 8 dla Milika, 7 dla Rybusa, Grosickiego czy Jodłowca traktuję jako zwykły żart. Ok, trzeba oddać, nasza defensywa zagrała lepiej niż zwykle. Nadspodziewanie dobrze zagrali Glik i Wawrzyniak. Na swoim poziomie Szukała, lepiej niż zwykle Piszczek. Natomiast gry w ofensywie to nie było żadnej. Poza Lewandowskim nasi piłkarze grali kompletnie bez pojęcia. Rybus był kompletnie bezproduktywny, tradycyjnie do rozegrania nic nie wnosił Krychowiak, Jodłowiec wydawał się nieco zagubiony, a najlepszy z linii pomocy Grosicki też nie błyszczał. Milik pokazał, że ma bardzo dużo do zrobienia jeszcze. Powiedzmy sobie to jasno - nasza gra w ofensywie nie istniała. Ciekaw jestem co będzie ze Szkocją, kiedy trzeba będzie prowadzić grę... Szczęsny oczywiście piłkarzem meczu, udowodnił, że jest obecnie najlepszym polskim bramkarzem i naszym numerem 1 na dłuuugie lata. Obrona w końcu na plus. Pomoc i atak poza Lewandowskim nie istniały.
Ciekawy również jest fakt, że w beznadziejnie grającej drużynie Niemiec wyróżnia się ich piątą kolumnę - Bellarabiego. Piłkarza który marnował raz za razem dogodne sytuacje na strzelenie bramki. Gdyby zamiast niego grał krytykowany przeze mnie Oezil to spokojnie by coś ustrzelił. Ale to już problem naszych zachodnich sąsiadów. My musimy jasno sobie powiedzieć, że dalej nie wiemy czy mamy reprezentacji z prawdziwego zdarzenia, a ta fala hurraoptymizmu wśród naszych dziennikarzy, piłkarzy, może się źle skończyć.
A na koniec moje oceny piłkarzy, w skali sf, od 1-10:
Szczęsny - 9
Piszczek - 8
Glik - 8
Szukała - 8
Wawrzyniak - 7
Rybus - 4
Krychowiak - 5
Jodłowiec - 5
Grosicki - 5
Milik - 5
Lewandowski - 8
Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
jerrypl

Mnie przede wszystkim chodzi o to aby w końcu gra uległa poprawie. Aby ta drużyna miała jakiś styl, bo na razie tego nie widzę. Jeśli zagramy dobry mecz ze Szkocją to odszczekam:) Co do awansu to głęboko wierzę, że go osiągniemy, wstydem byłoby nie awansować przy tak zmienionej formule rozgrywek.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

Oj "jerry", widze ze idziesz niebiezpieczna droga !!! Taki publiczny brak euforii z Twojej strony moze kosztowac Cie po ewentualnie wygranym meczu z Szkocja, sporo komentarzy typu "jestes zalosny" itp....

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
prosto-w-jaja

Oj "jerry", widze ze idziesz niebiezpieczna droga !!! Taki publiczny brak euforii z Twojej strony moze kosztowac Cie po ewentualnie wygranym meczu z Szkocja, sporo komentarzy typu "jestes zalosny" itp. , itd. , :). Dla mnie trafiasz w sedno bez pudla. Ja natomiast trzymam sie zdania . Wiara w awans z drugiego miejsca, jest najrosadniejsza. Tylko cud moze sprawic ze Niemcy nie awansuja z pierwszego. A kto wierzy w cuda ? :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

ostatnia odpowiedź: 14 października 2014 [1 komentarz tej dyskusji]

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
kurs

Nie wiem w jakiej formie jest Żyro, ale trochę bardziej kreatywny zawodnik na placu też mógłby się przydać. W każdym razie Nawałka na Szkotów musi coś zmienić, bo z Jodłowcem i Krychowiakiem na środku i Rybusem na skrzydle będzie ciężko o sytuacje.
Ale tak jak pisałem, ja pozostaje optymistą i liczę na 3 pkt :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [2 komentarze tej dyskusji]

Nie jestem takim optymistą, bo w meczu ze Szkocją to my będziemy musieli prowadzić grę. A pomysłu to ja w naszej grze żadnego nie dostrzegam. No ale zobaczymy, Szkoci to jakby nie patrzeć znacznie słabszy...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
jerrypl

Nie jestem takim optymistą, bo w meczu ze Szkocją to my będziemy musieli prowadzić grę. A pomysłu to ja w naszej grze żadnego nie dostrzegam. No ale zobaczymy, Szkoci to jakby nie patrzeć znacznie słabszy od Niemców zespół, a nasi będą mocno podbudowani tym zwycięstwem. Mam tylko nadzieję, że Kucharczyk zastąpi Rybusa od pierwszych minut.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [2 komentarze tej dyskusji]

Myślę że jesteś zbyt krytyczny, ale swoje racje też masz. Do plusów poza wspomnianą skutecznością dodałbym też parę stoperów - Glik z Szukałą wydają się na tą chwile pewnym punktem kadry, powoli się zgrywają,...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
kurs

Myślę że jesteś zbyt krytyczny, ale swoje racje też masz.
Do plusów poza wspomnianą skutecznością dodałbym też parę stoperów - Glik z Szukałą wydają się na tą chwile pewnym punktem kadry, powoli się zgrywają, w klubach występują regularnie, a umiejętności mają przyzwoite. Myśli że obaj potrzebowali czasu żeby poczuć grę ze sobą, a Kamil w końcu odnalazł się w systemie z czwórką obrońców.
Przyzwoicie wygląda też współpraca Roberta z Arkiem, od dawna nie mieliśmy zawodnika za plecami Lewego który też potrafi przetrzymać piłkę, a jak trzeba to zdublować jego pozycji i szukać takiego dośrodkowania jak to Piszczka. Byli też bardzo ruchliwi i ciągle absorbowali obrońców - teraz przechodzimy do minusów - bo nasi skrzydłowi zupełnie nie potrafili tego wykorzystać.
Rybus z Grosikiem niby znani z szybkości, dryblingu i dynamiki przegrywali niemal każdy pojedynek 1 vs 1 z teoretycznie najsłabszą formacją Niemców, czyli bocznymi obrońcami. Trzeba im oddać że dużo pomagali w defensywie i mieli prawo być zmęczeni, ale Twoja krytyka w tym przypadku w pełni uzasadniona. No i najgorszy element - czyli rozegranie piłki. To już tradycja od czasów Smudy, kiedy obrońcy muszą wybijać piłkę na pałę, bo żaden zawodnik z drugiej linii po nią nie wychodzi. Niestety nie mamy nikogo kto potrafi rozegrać i zapoczątkować akcje. Ciekawe jak Nawałka ułoży to ze Szkotami, ale jak Krychowiak z Jodłowcem będą musieli tworzyć atak pozycyjny to szykuję szarpana gra z duża ilością strat.
Mimo minusów z optymizmem patrzę w przyszłość i liczę na 3 pkt ze Szkocją. :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

ostatnia odpowiedź: 12 października 2014 [2 komentarze tej dyskusji]

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
asia88

sam jesteś motorynka :) co do meczów i innych sportowych ciekawostek... niestety jestem uzależniona od telefonu i tv i sprawdzam... zatem imprezy rodzinne są połączone i raczej zamiast rodzinne powiedziałbym, że są: kibicowsko-urodzinowo-imieninowo-ślubno-pijacko-zabawowe, a kto przegra myje gary :P

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [17 komentarzy tej dyskusji]

A, motorynki:) Kurczę, meczu Polska - Niemcy to bym w życiu nie odpuścił. Nawet będąc na urodzinach kolegi przeforsowałem by ten mecz oglądać:)

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
asia88

statystyki nie grają,co widać:) wczoraj wydarzył się cud-fuks - zwał jak zwał, ale wynik jak najbardziej pozytywny :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

To, że nie zagraliśmy wielkiego meczu pokazuję brak nawet jednego kornera. Jednak ze wszystkich statystyk najważniejsza jest ta bramkowa:)

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Andre.

bo Łukasz jak Robert, nie oddawali serca za kadrę. jednak wczoraj zagrali na klubowym poziomie i różnicę było widać od razu.
a co do kary.. najwyraźniej jego rola była mało znacząca w całym procederze.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [4 komentarze tej dyskusji]

Co do Piszczka mam bardzo mieszane uczucia. Wiele razy w kluczowych meczach zawalał nam bramki. Warto też dodać, że praktycznie nie odcierpiał kary za sprzedawanie meczów.

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
jerrypl

Co do Piszczka mam bardzo mieszane uczucia. Wiele razy w kluczowych meczach zawalał nam bramki. Warto też dodać, że praktycznie nie odcierpiał kary za sprzedawanie meczów.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [4 komentarze tej dyskusji]

wróci Kuba, to może nie będzie to tak tragicznie :) ale fakt, z przodu mamy tylko Roberta. bo jeśli chodzi o całość, to jednak Piszczek i Szczęsny też są klasowymi zawodnikami ;)

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Andre.

wróci Kuba, to może nie będzie to tak tragicznie :) ale fakt, z przodu mamy tylko Roberta. bo jeśli chodzi o całość, to jednak Piszczek i Szczęsny też są klasowymi zawodnikami ;)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [4 komentarze tej dyskusji]

Co do Lewandowskiego to gołym okiem widać różnicę klas między nim, a resztą naszych reprezentantów.

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
jerrypl

Co do Lewandowskiego to gołym okiem widać różnicę klas między nim, a resztą naszych reprezentantów.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [4 komentarze tej dyskusji]

przyznam się od razu, że nie lubię Wojtak i znacznie bardziej cenię sobie Boruca. jednak wczoraj Szczęsny zagrał świetnie. czyste konto, bez błędów no i dwie klasowe interwencje. jednak zgodzę się z Matallem,...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
jerrypl

Niemcy mają problem w obronie po rezygnacji Lahma i Mertesackera, a także licznych kontuzjach.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [4 komentarze tej dyskusji]

A ja powiem tak. Gra wyglądała fatalnie, ale patrząc na wcześniejsze występy kadry narodowej, nasza gra wyglądała zdecydowanie lepiej, jednak na wyniki końcowe się to nie przełożyło. W piłce nie liczy...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
jerrypl

Szczęsny broni dobrze jak go rywale odpowiednio rozgrzeją ale dalej podaje chłopcom od podawania piłek.


Wolę żeby podawał chłopcom niż wyrzucał ręką do nadbiegającego rywala:)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

Czyli poprawili skuteczność, a to już powód do optymizmu. Czy to się może źle skończyć wątpię, pesymizm też im nie pomagał. Może nabiorą przekonania, że się da, a taka wiara w piłce znaczy bardzo dużo....

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
fifijabol

A ja powiem tak. Gra wyglądała fatalnie, ale patrząc na wcześniejsze występy kadry narodowej, nasza gra wyglądała zdecydowanie lepiej, jednak na wyniki końcowe się to nie przełożyło. W piłce nie liczy się styl, tylko wynik końcowy. Niemcy po prostu opuścili obrone, skupili się na ataku, zlekceważyli rywala. Stąd wynik końcowy 2-0 dla biało-czerwonych...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

ostatnia odpowiedź: 12 października 2014 [4 komentarze tej dyskusji]

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Andre.

przyznam się od razu, że nie lubię Wojtak i znacznie bardziej cenię sobie Boruca. jednak wczoraj Szczęsny zagrał świetnie. czyste konto, bez błędów no i dwie klasowe interwencje. jednak zgodzę się z Matallem, ojcem wczorajszego sukcesu w obronie był Glik. dla mnie najlepszy na placu. oczywiście, mieliśmy kupę szczęścia, jednak coś od siebie chłopaki dołożyli, a największy wkład w to wszystko miał właśnie Glik. należy też pochwalić oczywiście Roberta, bo zagrał w końcu na poziomie jakiego się oczekuje od tej klasy zawodnika.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

ostatnia odpowiedź: 12 października 2014 [4 komentarze tej dyskusji]

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Srajt

Teraz trzeba sie modlic żeby maksymalnie zremisowali ze Szkocją bo jak wygraja to media nas zajadą tematem kopaczy a że nawet Pani Premier Kopacz pasuje do tematu to będzie Narodowy pier..lec do kwadratu hahaha

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Włókniarz Forever

Szczerze mówiąc, to faktycznie był dosyć słaby mecz Polaków. Ale nareszcie zaczęło się coś pozytywnego dziać w obronie, a skuteczność też była znacznie lepsza niż poprzednio.
Także są powody do optymizmu, mimo tego nie najlepszego meczu. Teraz grali jak zawsze, a wygrali jak nigdy ;)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Gaizka

Czyli poprawili skuteczność, a to już powód do optymizmu. Czy to się może źle skończyć wątpię, pesymizm też im nie pomagał. Może nabiorą przekonania, że się da, a taka wiara w piłce znaczy bardzo dużo.
Pokonanie Mistrzów Świata to dobry powód do hurraoptymizmu. Przypadkowe? Na pewno mieli więcej okazji, powinni wygrać ten mecz, ale też nie zrobili wystarczająco dużo żeby tak się stało.
Polacy wielokrotnie przegrywali z kretesem mecze które należało wygrać więc teraz sytuacja się odwróciła. Tyle. Wiadomo, że ci goście nie będą grali płynnych akcji, ale cieszył mnie widok dwóch napastników w polu karnym przy dośrodkowaniu bo to jest danie sobie szansy na bramkę.
Co do ocen indywidualnych. Szczęsny broni dobrze jak go rywale odpowiednio rozgrzeją ale dalej podaje chłopcom od podawania piłek.
Wawrzyniak notował straty w ofensywie kiedy jego flanka była kompletnie niezabezpieczona - tak robić nie można.
Piszczek świetna asysta, ale też kilka razy kompletnie ignorował zamykających akcję na jego stronie Niemców.
Rybus, niewidoczny. Może miał bardziej pomagać Wawrzyniakowi niż atakować ale tego nie wiem.
Środek pola w pierwszej połowie ganiał tylko za piłką rozprowadzaną przez niemców jak mój kot za laserowym wskaźnikiem - bez szans na złapanie.
Milik mi się podobał w całym meczu, kilka razy świetnie zabierał się z piłką na kontrach, raz doskonale podał Lewandowskiemu ale ten spartaczył.
Lewandowski znów zbyt egoistycznie, ale po podaniu do Mili mam nadzieję, że zacznie wierzyć w umiejętności kolegów.
-
Na plus, że nie zwiesili głowy, nie zniechęcili się, nie uznali, że nie dadzą rady po nieudanej pierwszej połowie. I brawa za zadzior, za walkę i za determinację w drugiej. Mam nadzieję, że tak im zostanie bo wtedy będzie szansa na ogranie Szkotów.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

ostatnia odpowiedź: 12 października 2014 [1 komentarz tej dyskusji]

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
pablo80
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
pablo80

Ponownie zagraliśmy dwoma napastnikami i ponownie dało to wymierny efekt. Ostatnio Calgari zagrało z Interem (patrząc po nominalnych pozycjach) 0-2-8 i wygrali :) Środek wczoraj nie istniał, a 5 minut po bramce to były chyba najgorętsze nasze 5 minut w histori, udało nam się to przetrwać i nie zrobiliśmy tego co zrobiło San Marino po strzeleniu nam bramki. Radość jest przeokrutna.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [3 komentarze tej dyskusji]

Racja. Skuteczność na medal i to się ceni. Ale w takim wypadku lepiej powołać 7 obrońców i trzech napastników. Środka pola i tak nie mieliśmy. :)

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
-Matall-

Jeśli sukcesem historycznym dla naszych piłkarzy jest wygranie jednego meczu, to świadczy tylko i wyłącznie o poziomie tego sportu u nas... :(

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [17 komentarzy tej dyskusji]

No matko jedyna, przecież nie można popadać w samozachwyt po takim meczu. Przyznam się nie oglądałam, bo byłam na GP :D :D :D ale z tego co wiem, to graliśmy beznadziejnie, Niemcy nie grali też na swoim...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
asia88

No matko jedyna, przecież nie można popadać w samozachwyt po takim meczu. Przyznam się nie oglądałam, bo byłam na GP :D :D :D ale z tego co wiem, to graliśmy beznadziejnie, Niemcy nie grali też na swoim poziomie.. ale jakimś cudem wygraliśmy!!! Wojtuś świetnie sprawił się w bramce!!! Nie wygramy z nimi drugi raz w szybkim czasie, więc trzeba się baaardzo cieszyć z tego co się wczoraj stało. Wynik poszedł swiat! Teraz przez kilka dni możemy zapomnieć o "Nic się nie stało, Polacy nic się nie stało"!!! I to jest super fajne! I też chociaż przez 1 dzień- dziś jesteśmy lepsi od miszczów świata :P :D Odlot

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

ostatnia odpowiedź: 12 października 2014 [17 komentarzy tej dyskusji]

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
-Matall-

Racja. Skuteczność na medal i to się ceni.
Ale w takim wypadku lepiej powołać 7 obrońców i trzech napastników. Środka pola i tak nie mieliśmy. :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [3 komentarze tej dyskusji]

Zagraliśmy tak samo jak z Anglią i Ukrainą? Nie! Po raz pierwszy błysneliśmy skutecznością. 10 dla Wojtka, Mistrzostwo poprostu. 10 dla Glika, a Ty za ciągłą krytyke jego powinieneś dać 11. 9 dla Lewego,...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
-Matall-

Lepiej
I masz racje. Moim zdaniem poza przerywaniem akcji (Glik zasłużył na wyższą notę niż Szczęsny moim zdaniem) nie pokazaliśmy niczego. Fatalne spotkanie, środek pola totalnie zdominowany przez Niemcy, strata za stratą, zupełny brak dokładności w podaniach... No i 2 celne strzały w meczu, szczęśliwie trafione.
Druga bramka zasługą Lewandowskiego w 100%. Znakomite rozegranie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
jerrypl

Ok, zgoda, skuteczność to ten element, który trzeba zapisać na plus. Pomysłu na grę żadnego, bo tego nawet nie można nazwać grą z kontry.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [3 komentarze tej dyskusji]

Zagraliśmy tak samo jak z Anglią i Ukrainą? Nie! Po raz pierwszy błysneliśmy skutecznością. 10 dla Wojtka, Mistrzostwo poprostu. 10 dla Glika, a Ty za ciągłą krytyke jego powinieneś dać 11. 9 dla Lewego,...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
pablo80

Zagraliśmy tak samo jak z Anglią i Ukrainą? Nie! Po raz pierwszy błysneliśmy skutecznością. 10 dla Wojtka, Mistrzostwo poprostu. 10 dla Glika, a Ty za ciągłą krytyke jego powinieneś dać 11. 9 dla Lewego, jedyny minus za kładzenie się. Zagrał tak jak potrafi najlepiej i najbardziej cieszy, że nikt go z bramek nie rozlicza za ten mecz.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|1)

ostatnia odpowiedź: 12 października 2014 [3 komentarze tej dyskusji]

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
jerrypl

Oczywiście cieszę się z wygranej, która przybliża nas do awansu na EURO, ale trzeba sobie jasno powiedzieć - ta wygrana była mocno przypadkowa i szczęśliwa. Na pewno trzeba oddać Nawałce, że odrobił swoją pracę domową, przede wszystkim przygotował mentalnie nasz zespół do tego pojedynku. Ja po tym meczu, mimo wygrania pieniędzy, mam jednak mocno mieszane odczucia.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.