Ostatnie akcje użytkownika, Tablica użytkownika

Ostatnie akcje użytkownika

  • wawiak napisał/a komentarz do Afera dopingowa w reprezentacji Rosji. Zawodniczki U-19 stosowały meldonium!

    Zgadza się. Ale tu rola klubów, opiekunów i lekarzy ekip. O ile wiem to każdy lek zapisany zawodnikowi powinien być wpisywany do książeczki. Na ME czy MŚ są lekarze dyżurni. Oni potwierdzają diagnozę i dopuszczają zastosowanie konkretnego leku. Nawet takiego który zawiera substancje zakazane.
    Jeżeli chodzi o zawodniczki rosyjskie, to trudno jest uwierzyć w przypadek. Ale ktoś im to podał lub zachęcił. Same tego nie wymyśliły. Tak sądzę.
    Wspomniałem o norweskich biegaczkach. One stale są chore i permanentnie zażywają anabole. To jednak różnica w porównaniu z juniorkami. Może się zdarzyć przeziębienie, ale żeby cały sezon. Kilka lat pod rząd.

  • wawiak napisał/a komentarz do Skradziono jej nagie zdjęcia z telefonu. Nora Mork na ustach całego świata

    Zgadzam się.
    Jedno krótkie zdanie i wystarczy. Uważam, że każda kobieta jest jak obraz, a każdy obraz ciekawy, i wart obejrzenia.
    Nie chcę wyżywać się na Pani Mork, i dociekać dlaczego, po co, kto zrobił, itp. Może pod wpływem chwili czy atmosfery. To jej sprawa.
    Czym innym jest kto je udostępnił. Jeżeli jakiś znajomy, to bydle wyjątkowe. Ale może oddała np telefon do naprawy. Z niedziałającego nie można nic usunąć. Jakiś serwisant czy mechanik mógł to zrobić. A to już jest przestępstwo. W Polsce ustawa o ochronie danych osobowych, przewiduje kary nie tylko za wykorzystywanie danych wrażliwych, ale także za tylko ich posiadanie i przechowywanie.
    A swoją drogą Skandynawowie to dziwny ludek. Otwarcie przyznają się do związków homoseksualnych i wyjątkowej tolerancji w tych sprawach, a potrafią przeszkadzać im cheerleaderki albo zamieszczenie zdjęć w internecie. Sądy zajmują się kolejnymi skargami Breivika, jakie to on cierpi katusze w więzieniu, więc i taka sprawka prawdopodobnie nabierze rozpędu. Dogłębnie, z właściwą sobie dokładnością - jak mawia nasz minister sprawiedliwości.
    Mam nadzieję, że jednak zacznie na powrót jeść, spać i grać. Jej gra to uczta dla oczu.

  • wawiak napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    Bracia Czesi !
    Trzymajcie się.

  • wawiak napisał/a komentarz do Afera dopingowa w reprezentacji Rosji. Zawodniczki U-19 stosowały meldonium!

    Coś niesamowitego !
    Bezwzględnie jestem przeciwnikiem jakiegokolwiek dopingu. Także dopuszczania do stosowania "zakazanych" środków dla zawodników "chorych"(vide biegaczki z Norwegii). Jak ktoś jest chory to niech się leczy, a nie biega w zimie na nartach.
    Mimo wszystko, sądzę, dyskwalifikacja powinna dotyczyć tych co ją stosują. O ile w dyscyplinach indywidualnych sprawa była by i jest dość prosta, o tyle w sportach zespołowych każda decyzja jest wręcz tragiczna. Tylko one czy cały zespół ? Nie podejmę się rozstrzygnięcia.
    I jedno pytanie : czy stosujący doping jest aż tak głupi, że liczy że go nie złapią ?

  • wawiak napisał/a komentarz do Skandal w reprezentacji Norwegii! Intymne zdjęcia Nory Mork w telefonach kadrowiczów

    A swoją drogą, ciekawe co na to Karlsson, kapitan reprezentacji Szwecji na ME w Polsce, co to mu tańczące w przerwach sikorki przeszkadzały.
    Jest też taki jeden z Płocka, ale się nie udzielił. Może zaskoczony tym co zobaczył. Pierwszy raz. Ale niech się nie przejmuje. Kobiety naprawdę tak wyglądają.

  • wawiak napisał/a komentarz do Skandal w reprezentacji Norwegii! Intymne zdjęcia Nory Mork w telefonach kadrowiczów

    O zgrozo ! Zobaczyli ją !
    A może ma z mydła i boi się, że się wymydli.
    A może jej chłopina, po wnikliwej analizie, ma jakieś pretensje, co do całokształtu.

  • wawiak napisał/a komentarz do Gorzkie słowa Lijewskiego o polskiej piłce ręcznej. "Przespane zostało 10 lat"

    Trudno jest się nie zgodzić.
    Jest tylko jedna kwestia. Muszą grać.
    Nie tak dawno jeden z kolegów pokazał fajne zestawienie, ilu reprezentantów Niemiec gra w czołowych klubach. Jeszcze ciekawsze było takie zestawienie tej samej drużyny na ME u nas. Wcale nie muszą "siedzieć" w Płocku czy Kielcach. Dobrze mogą grać w dalszych drużynach, byle grali. Puki co musimy się cieszyć z przejścia Gendy do 3 ligi niemieckiej. Mam nadzieję, że to tylko dla niego okres przejściowy, nauka języka, wejście w pewien rytm. Oby tak było. Choć był w Polsce doskonały zawodnik, odszedł do 3 ligi niemieckiej i tam pozostał. Rywal i rówieśnik Piotra Przybeckiego. Nazywa się Piotr Badowski.
    Uwypuklasz szkolenie - bez tego szkoda czasu. Nie wejdziesz na drugie piętro bez pokonania pierwszego. I tu właśnie potrzeba trenerów. Nie przypadkowych absolwentów AWF, ale ludzi z pasją, z marzeniami. Tu widział bym rolę związku.
    Wspomniałeś Szwedów, Norwegów czy Francuzów, oj jest czego zazdrościć.
    I tak dzięki wyważonemu i pełnemu troski wywiadowi z Panem Marcinem, miałem przyjemność wymienić kilka poglądów.
    Pozdrawiam.

  • wawiak lubi Komentarz

    Pewnie jest różnica, tylko że kluby dbają w pierwszej kolejności o wynik sportowy. Zakładam że chodzi o M. Kubisztala z czasów jego występów w Puławach - jeśli tak, to zdaje się że on tam był jednak wiodącą postacią i ciężko zamienić takiego zawodnika, nawet jeśli ma swoje lata. A jego miejsce zajął teraz Podsiadło, co pokazuje tylko, że w Puławach mają ambicje dogonić Wisłę.
    Wydaje mi się, że dzisiaj młodzi Polacy mają jednak spore możliwości gdy w lidze mistrzów czy dobrym klubie. Świat się zmniejszył przez rozwój mediów i jeśli któryś polski zawodnik będzie się wyróżniał w Gwardii, Zagłębiu czy Kwidzynie , to albo weźmie go Płock (tak jak wzięli Daszka), albo Kielce (tak jak biorą Morytę) albo Puławy (przykład Seroki).
    Problemem jest raczej wyszkolenie i przygotowanie atletyczne które sprawia, że skrzydłowi jeszcze jakoś się przebijają, ale już zawodnika powiedzmy 18-22 letniego, mającego dobre warunki fizyczne i gotowego siłowo ciężko w Polsce znaleźć chociaż jednego. Takim graczem jest T. Gębala i od razu jest w Płocku, bo czy się to komuś podoba czy nie, to jest rodzynek na pustkowiu na tle rówieśników.
    Tylko trochę ponad tą szarość wyrósł Sićko i Genda, a już trafili do Niemiec, pierwszy via Kielce.
    Jednak kiedy patrzę jak Szwedzi wychowali sobie Jeppsona i Lagergrena, Norwegowie Sagosena, Tangena, Reinkinga i Roda, Francuzi Remili'ego, N'Gueassana czy Tournata to widzę atletów, a nie tylko zawodników technicznych. To są zawodnicy 20-25 letni. W naszej piłce ręcznej takich atletów brakuje, szczególnie obecnej kadrze. To też jest jakiś detal, na którym powinien się skupić szeroko rozumiany system szkolenia.

  • wawiak napisał/a komentarz do Gorzkie słowa Lijewskiego o polskiej piłce ręcznej. "Przespane zostało 10 lat"

    Bardzo fajne zestawienie.
    Gdybyś mógł, o ile masz czas, wyszukać i zrobić takie zestawienie dla młodzieżowców i juniorów. Były by nie mniej ciekawe i może pozwoliły by zauważyć pewną prawidłowość. Zwłaszcza gdyby podeprzeć latami rozgrywek.
    Pozdrawiam

  • wawiak napisał/a komentarz do Gorzkie słowa Lijewskiego o polskiej piłce ręcznej. "Przespane zostało 10 lat"

    cze hbll :
    Proszę nie uważaj, że mam pretensje o to, że klub prowadzi taką a nie inną politykę kadrową.
    Pretensje, a właściwie żal mam o to, że w LM nie grają Polacy. Zdaję sobie sprawę z braków w ich wyszkoleniu technicznym. Szkoda mi również tych naprawdę zdolnych, o których piszę że odchodzą.
    Nie wiem czy zauważyłeś ile razy głośno zastanawiałem się, jak zachęcić kluby do "zainwestowania" w naprawdę utalentowanych.
    Dałeś przykład : Mamic-Genda, ja dam inny : Kubisztal-Genda. Jest różnica ?
    Pozdrawiam.

  • wawiak napisał/a komentarz do Gorzkie słowa Lijewskiego o polskiej piłce ręcznej. "Przespane zostało 10 lat"

    Mój Boże !
    Ile razy już to słyszałem, że coś przespano. Ile razy zgłaszano wiele uwag po co i dlaczego. Niektóre problemy okazują się wręcz nierozwiązywalne, przynajmniej u nas.
    Ale do rzeczy, zacznijmy od początku.
    Stół, żeby się nie chwiał musi mieć trzy nogi. Dla mnie oznacza to, że trzy aspekty muszą się wzajemnie uzupełniać, żeby w piłce ręcznej działo się dobrze, a ludzie żyli dostatniej.
    Te nogi to :
    1- polityka - rozumiem to – a przynajmniej tak mi się wydaje – jako chęć rządzących ( państwem i lokalnych władców) do kształtowania społeczeństwa w duchu rozwoju aktywnego, chęć pozytywnego pokazania się na tle innych nacji. Jeżeli będzie dobra atmosfera wokół sportu, to i wyniki będą.
    2- finanse – to rozumiem jako szeroko pojęty sponsoring – tak ze środków państwowych jak i „prywatnych”. Środki od państwa, sprawa prosta. Środki prywatne, tu musi być za strony państwa jakiś system zachęt, ulg dla firm i nie wiem co jeszcze. Zawsze się zastanawiam jak to jest, że np. w Niemczech czy Hiszpanii ludzie-firmy czekają wiele lat aby móc określić się mianem sponsora, żeby móc dać jakieś środki na klub czy związek ? Czy wyobrażacie sobie taką sytuację u nas ? Ze sponsorami mam pewien problem. Który z „poważnych” sponsorów zechciał coś tworzyć praktycznie od początku ? To szkolenie właśnie młodzieży. O wiele łatwiej i bardziej spektakularne jest danie paru groszy na kadrę narodową czy klub o uznanej marce. Można w miarę szybko wygrać np. Ligę Mistrzów, w miarę bez ryzyka i kłopotów.
    3 – rodzice – tu jest przeogromna rola edukacyjna, to oni muszą chcieć żeby ich dziecko poza rozwojem umysłowym miało potrzebę rozwoju fizycznego. Muszą zrozumieć, że jednostki słabe rozmnażają jednostki słabe, jednostki zdrowe rozmnażają jednostki zdrowe. To trudne zadanie aby słabe uzdrowić, ale nie niewykonalne. To także rola sportu, poza tym wielkim wyczynem. Ale na te wybitne jednostki trzeba chuchać jak na skarb największy. Dla swego dziecka są w stanie poświęcić wiele, ale chcieliby też widzieć dla nich jakąś perspektywę. Czy ją widzą ? Coraz częściej nie.
    Panie Marcinie !
    Pozwolę sobie zwrócić się tak bezpośrednio. Po co powielać utarte i powszechnie znane „prawdy”? Pan ze swoim doświadczeniem i dokonaniami, powinien wskazywać drogę, nagłaśniać jak to jest w klubach w których Pan grał, nagłaśniać ewidentne błędy. Nie ma jednoznacznej odpowiedzi dlaczego jest jak jest i kto jest bezpośrednio za to odpowiedzialny. Pisze Pan, że przespano okres Waszych sukcesów. Ale one były i nasze. Czy to, że zdobyliście tak radosne tytuły spowodowało, że ja przestałem wysyłać dziecko na treningi ? Nie, bzdura kompletna. Wręcz przeciwnie. To było powodem jego jeszcze większego zaangażowania i dumy. Że jest tego częścią. To Pan był dla niego wzorem. Nie Aginagalde, nie Strlek, nie …. wielu innych. Pan, Polak od urodzenia. Pan absolutnie nie ma sobie nic do zarzucenia. Propagował Pan handball w Polsce jak mało kto. Spotykał się z młodzieżą, brał udział w spotkaniach pokazowych. Teraz trenuje Pan następców. Oby tak dalej, ale Pana klub jakoś nie dąży do pozyskiwania światowych tuzów. Znajdą się opinie, że to tylko finanse są dla Was przeszkodą. Mam nadzieje, że nie tylko. Przypomnę Panu, że praktycznie wychowankami Wybrzeże doszło bardzo wysoko w europejskich pucharach. To było coś wielkiego. Jednym z powodów, że był Pan tak dobry, było to że Pan grał. Teraz pojawiają się opinie, że jak jest dobry to się przebije, że sam trening z mistrzem da mu więcej niż gra. Bezsens. Wspomina Pan trenera Wentę. Ja na zawsze zapamiętam widok, gdy drużyna z Kielc wygrywa kolejny mecz, a za ławką rezerwowych ( podkreślę : za ławką ) siedzą aktualni reprezentanci Polski. Także ci młodsi utalentowani.
    Dam Panu jeszcze jeden przykład z życia. Podczas meczu mojego syna, zauważyłem młodego chłopaka. Co tu dużo mówić, wyróżniał się wyraźnie na tle innych. Zapytałem syna kto to jest. Odpowiedź była – Tata to czterokrotny Mistrz Polski Juniorów ( mł. i st). Z Płocka. Więc pytam – dlaczego tu przyjechał ? Dlaczego nie gra w Płocku, mają niezłą drużynę ? Odpowiedź – Bo wiedział, że tam nigdy nie zagra, bo kupią reprezentanta Ukrainy, Rumunii i Bóg wie skąd jeszcze.
    Dużo się mówi o poziomie polskiej ligi, że rzekomo wzrasta. Ja osobiście tego nie widzę.
    Czy uważa Pan, że muzyka nauczy się grać zabierając mu instrument ? Dla piłkarza ręcznego gra w meczu jest instrumentem. To gra w meczu weryfikuje jego rzeczywiste umiejętności.
    Trener Dujszebajew po jednym z przegranych meczów użył bardzo prawdziwego porównania. Stwierdził, że ilość minut występów wszystkich zawodników naszej kadry w Lidze Mistrzów, to mniej niż ilość minut występów tylko jednego z naszych przeciwników. Wspominam to dla tych którzy są zwolennikami importu, to dla tych którzy widzą jakikolwiek postęp naszej ligi.
    Pozdrawiam.

  • wawiak napisał/a komentarz do Łukasz Gontarek: Czas na zmiany! Tylko młodość gwarantuje postęp (komentarz)

    "Jak mnie wybierzecie, to codziennie każdy dostanie pół litra i pęto kiełbasy".
    Chyba się pomyliłem, to nie ten wiec wyborczy. Tego typu wystąpienia z góry budzą mój wrodzony sceptycyzm. Demagogiczne hasełka bez podparcia ich konkretami są drażniące.
    Finanse (to jest to co mnie zawsze interesuje, może dlatego że mam w tym względzie pewne braki), wg tego Pana opierają się na utrzymywaniu tej dyscypliny ze skarbu państwa. A niby dlaczego ? Czy wszyscy w Polsce są tak samo mocno zainteresowani handballem jak my ? Pewnie nie, tak jak ja nie interesuję się zbytnio skokami narciarskimi. Wolą szukać ujścia adrenaliny gdzie indziej. To tylko jeden z wniosków jakie można wyciągnąć z jego wystąpienia.
    Przypomnę nieśmiało, to od objęcia funkcji Prezesa ZPRP przez Pana Kraśnickiego, zdecydowanie poprawiła się sytuacja finansowa piłki ręcznej.
    Facet wyraźnie jawi się jako zwolennik eutanazji. Tutaj, w katolickim kraju, jak to możliwe. Wykosić dziadków, a zawsze myślałem, że fachowcy dzielą się na dobrych i złych. O podziale na starych i młodych nigdy nie słyszałem.
    Kosić dziadków - no to kosimy : Mirosław Baum i Marek Góralczyk - czy byli w Polsce lepsi sędziowie - działają w Związku. Jerzy Eliasz - przedstawiciel (wysoki) w EHF. Kogo by tu jeszcze ?
    Nie jestem zwolennikiem tego co się w Związku dzieje, z pewnością. Ale młodzi gniewni dobrze żeby się zastanowili nad tym co mówią.
    Ubawił mnie fragment "że tu trzeba orać 24 godziny na dobę", oj czy on nie chce nas zaorać, tak dosłownie.
    Tak na koniec, lubię powiedzenie : "że dzień bez wazeliny jest dniem straconym". To dla wszystkich zajmujących się pozyskiwaniem środków na działalność. Tej wazeliny zdecydowanie temu Panu brakuje, a populizm mu nie służy.

  • wawiak napisał/a komentarz do Tomasz Gębala: Nie mogę znieść, gdy ktoś wylewa na mnie pomyje

    Napiszę tylko jedno słowo : nazwiska ?

  • wawiak napisał/a komentarz do Tomasz Gębala: Nie mogę znieść, gdy ktoś wylewa na mnie pomyje

    cze "hbll":
    Zgadzam się całkowicie. Szlag może trafić czytając opinie o podobnej treści.
    Jeszcze troszeczkę, i ten chłopak naprawdę może dobrze grać.
    Nie stać nas na tracenie zawodników takich jak Tomasz. Bez względu na to jak potoczą się jego losy. Niech nikt nie wmawia mu braku talentu. Trzeba być preszczatym na jedno oko. Potrzebuje jeszcze pracy i dobrych wychowawców sportowych, a wszystko ułoży się dobrze.
    Czego jemu i sobie życzymy.

  • wawiak lubi Komentarz

    (...)dlaczego T.Gębala gra w reprezentacji ? Czy to tylko dlatego że jest z tego samego klubu co trener ?

    Wyłącznie dlatego. Przecież młodych, mniej lub bardziej perspektywicznych rozgrywających, którzy są w stanie zdobywać bramki na poziomie międzynarodowym mamy na pęczki.

    A w polskich klubach jest wielu innych dużo lepszych rozgrywających

    Jakoś nie dostrzegł tego ani Dujszebajew, ani teraz Przybecki. Ale co oni wiedzą o handballu. Nie myślałeś, by kandydować na następcę Przybeckiego?

    Jak czytam takie komentarze, to zaczynam rozumieć, że M. Jureckiemu, K. Lijewskiemu czy M. Jurkiewiczowi w pewnym momencie przestało się chcieć.

  • wawiak napisał/a komentarz do Tomasz Gębala: Nie mogę znieść, gdy ktoś wylewa na mnie pomyje

    Szanowny Panie Tomaszu ! o ile to czytasz.
    " Łaska Pańska na pstrym koniu jeździ"- czy mówi Ci to coś ?
    Los zawodowego zawodnika jest jak sinusoida, od uwielbienia do nienawiści.
    Przy jakimś artykule, wyrażając swoją opinię, sugerowałem naszym zawodnikom, aby oglądali mecze rozgrywane na obecnych ME. Można, podpatrując najlepszych, zobaczyć czego nam brakuje. I nie piszę tu o dresach czy butach.
    Nie będę pisał co w Twojej grze mi się nie podoba, bo jeszcze się zdenerwujesz. Możliwości wtedy są trzy, albo rzucisz to, albo zostaniesz przeciętniakiem, albo tak się zdenerwujesz, że poprawisz swoją grę i zadziwisz cały świat. Masz ku temu wszelkie warunki. Niech nikt nie wmawia, że brak Ci talentu. Ale to tylko 5%, reszta to praca. Podpatruj i próbuj. Potrzebujesz pomocy, jest trener.
    Czy krytykują Cię tylko życiowi nieudacznicy ? Nie sądzę. Na pewne braki i błędy zwracają uwagę ludzie dobrej woli. Ludzie którzy zdają sobie sprawę czym jest samouwielbienie i jakie niebezpieczeństwa za sobą niesie. Ludzie których szlag trafia, że taki facet nie wykorzystuje swoich możliwości. Puki co jeszcze niczego nie osiągnąłeś. Staraj się to zmienić. Sądzę, że Ci się uda, a wtedy puchary, medale, wywiady, kolacje, wyrazy uwielbienia, może lektyka albo co lepszego. Tylko wystarczy na to wszystko zapracować.
    Pozdrawiam.

  • wawiak lubi Komentarz

    zmiana w przepisach. Przy końcówce meczu, za niesportowe zachowanie, faul, dyktuje się karny i wlepia czerwoną/niebieską kartkę.

  • wawiak napisał/a komentarz do Słoweńcy obrazili się na EHF i grożą: Możemy wycofać się z turnieju!

    Słowenia to drużyna której kibicuję.
    Sytuacja jaka zaistniała wydaje się dla nich krzywdząca. Takie jest moje zdanie. Naruszenie regulaminu nastąpiło, to fakt. Przepis bardzo ładnie opisał kolega "z5c". Dzięki. Tylko czy w tej konkretnej sytuacji nie został zbyt rygorystycznie zastosowany, czy sędziowie postąpili zgodnie z duchem sportu ? Z tych powodów sprawa zaśmierdziała. Co to właściwie znaczy "końcówka meczu" ? W zasadzie samo rozpoczęcie meczu to zbliżanie się do jego końca. Zbytni subiektywizm w sporcie powoduje taki niesmak i poczucie krzywdy.
    Mam tylko nadzieję, że może Słowenia będzie miała okazję słodko się "zemścić" za tę przykrą sytuację.

  • wawiak napisał/a komentarz do Związek Piłki Ręcznej odpowiada na zarzuty. "Można mieć pretensje do poszczególnych ogniw"

    - Dzisiaj posieję, jutro zbiorę - tak mawia znajomy rolnik. Nie ma pojęcia o piłce ręcznej, ale mało nie dostał zawału podczas meczu z Danią w 2007 roku.
    Jego słowa można próbować przekładać na to, co się powinno dziać w sporcie.
    Popróbuję zastanowić się co się dzieje, kto i za co powinien czuć się odpowiedzialny.
    Czy wszystko jest winą Związku ? A może jednak coś zrobiono ? Jeżeli tak to co ? Jeżeli czegoś nie dopilnowano to czego ?
    Kadra - to czego dokonano wokół kadry narodowej może nam pozazdrościć wiele federacji. Kadrowiczom brakuje chyba tylko ptasiego mleka. Przykłady, proszę bardzo : samolot zamiast rozklekotanego autobusu, najlepsze ośrodki przygotowań z hotelami, zamiast internatu z przykrótkimi halami, sprzęt najlepszy z możliwych, opieka lekarska z prawdziwego zdarzenia itd itp. Czy to mało ? Liczymy się w środowisku EHF i IHF.
    Szkolenie młodzieży - czy tylko Zarząd Związku jest za to odpowiedzialny ? Czy Prezes Związku ma jeździć i zwracać uwagę na prowadzenie treningów ? Chyba nie. Od tego są działy szkolenia. Mam pretensje do Związku o brak nadzoru. Trenerzy, instruktorzy, odbywają jakieś szkolenia ale nic z tego nie wynika. Mała dygresja : mój ojciec dorabiał kładąc płytki, po godzinach normalnej pracy. Teraz wielu traktuje tę pracę jak fuchę. Tutaj dałbym przykład wielu UKS-ów. Są dofinansowywane, wyposażane w sprzęt, i nic z tego nie wynika. Wręcz przeciwnie. Kolejne roczniki opuszczają gimnazja czy licea. Nie kontynuują treningów, ich zainteresowanie spada. Rolą Związku jest zapobieganie takiej sytuacji, zainteresowanie dalszą pracą tych młodych ludzi. Kiedyś już napisałem, że wg mnie główną motywacją dla młodego człowieka jest występ w swoim ukochanym zespole klubowym. Usłyszałem kiedyś opinię, że szkolenie jest bardzo kosztowne, lepiej kupić ukształtowanego zawodnika. O zgrozo, to chyba dlatego spotkało nas teraz to co mamy. Chłopak przestaje grać, bo nigdy w swoim zespole nie wystąpi. Nawet nie da mu się szansy, kupując reprezentantów innych krajów. Czy mieć o to pretensje do klubów mających mocarstwowe ambicje ? Mają fundusze, niech swoje marzenia realizują. Tylko nie miejmy potem pretensji, że nasi reprezentanci reprezentują poziom drugiej ligi europejskiej. Czy związek mógł coś z tym zrobić ? Pewnie tak. I tu pytanie : jak ? Chętnie bym usłyszał o pomysłach jak tę sytuację uzdrowić ?
    Pan Kuchta mówi o różnych działaniach podejmowanych na rzecz rozwoju piłki, i słusznie, tylko że na efekty trzeba długo czekać. Mówi : podobną zapaść miały reprezentacje Niemiec czy Szwecji, tylko że tam pracowano, a nie zachłystywano się chwilowymi sukcesami. Wytyka rezygnację z gry w kadrze zawodników VIVE. Chce z nimi rozmawiać. O czym ? Nie chcę grać, to dobrze jest miejsce dla następnych. Jak mówił Lejzorek Rosztwaniec : zwalniają, to dobrze, znaczy że będą przyjmować.
    Zarząd Związku powinien jak mantrę sobie powtarzać : NIE BĘDZIE SUKCESÓW SENIORÓW BEZ SUKCESÓW JUNIORÓW. Wg mnie to powinien być nadrzędny cel Związku. Jak ruszy się tę maszynę, to i o dobre samopoczucie kibiców będzie łatwiej. Kluby, zwłaszcza te większe dadzą sobie radę.
    Pozdrawiam.

  • wawiak napisał/a komentarz do NA ŻYWO: Piłka ręczna znika z mapy Polski? Komentujemy klęskę Biało-Czerwonych

    ORH-ierdol się od piłki ręcznej. Siedź w tym swoim grajdole i trzep se.

  • wawiak napisał/a komentarz do Marek Panas: Trzeba rozkruszyć beton związkowy. To kasta

    Jeden z naturalizowanych gdańszczan kiedyś powiedział, że dwa plus dwa wcale nie musi równać się cztery. Śmiano się z niego, choć tak do końca wcale się nie mylił. Mogę to udowodnić.
    Pan Marek Panas wini (niestety) o wszystko zarząd ZPRP. Nie jestem przesadnym zwolennikiem żadnej władzy. Ale gdzieś są granice. Łatwo jest krytykować po fakcie, zwłaszcza przykrym. Krytyka jest tym bardziej wiarygodna, gdy pokazuje drogę wyjścia, dobrze gdy ta droga jest dobrze umotywowana finansowo. Inaczej to tylko bezsensowne wypociny.
    Tym niemniej wyartykułował to, czego wielu się domaga i "subito" oczekuje.
    A ja mam pytanie : ilu z nich poza obecnością na meczach udziela się w klubach czy związkach ? Kto wybiera delegatów na związkowe zjazdy ? Jakimi kierują się kryteriami ? Po co oni tam idą ? Czyje dobro mają na sercu ?
    Zastanówcie się (lokalni działacze) kto was i wasze okręgi reprezentuje. Na krytykę innych przyjdzie czas, uderzcie się we własną pierś.
    Pozdrawiam.

  • wawiak lubi Komentarz

    Krzysiek zapomniał, że średniowiecze to już było , jak on jeszcze grał w kadrze, gdy przegrywaliśmy z Rumunią i Białorusią.

  • wawiak lubi Komentarz

    Sporo kontrowersji wzbudziły za to zacytowane słowa Krzysztofa Lijewskiego.
    Były kadrowicz jeszcze przed startem turnieju w Povoa de Varzim, powiedział w wywiadzie prasowym o spotkaniu z Portugalczykami: "Jeśli tego meczu nie wygramy, mówiąc brutalnie, cofniemy się do sportowego średniowiecza".


    Jeśli Krzysztof powiedział coś takiego, to mało sympatyczne, i dobrze, że szybko
    odniósł się treściwie Piotr.
    Bo chłopaki grające w PVK m.in. Krzysztof, mogliby śmiało pomóc kadrze,
    ale decyzja WŁADZ klubu, bo nikt nie ma wątpliwości, że tak właśnie jest,
    zadecydowała, że chłopaki odpuścili.
    Pewna era się zakończyła, ale stawianie szubienicy dla obecnych
    reprezentantów, jest niesmacze i mało profesjonalne.
    Oglądałem mecz, podobał mi się, szkoda błędów, które zadecydowały
    o porażce, mając kilka chwil wcześniej dobry wynik.
    Reasumując,
    Piotr powinien zostać na stanowisku trenerskim, ale powinnien
    postawić na jedno stanowisko.
    A jeśli chodzi o Puławską 300 w Warszawie, to.. jak nie jest zwolennikiem
    obecnego rządu, tak obecny Pan minister sportu, powinien publicznie wezwać
    ZPRP do dymisji(tak jak w pzkol.pl - tyle, że tam z innych przyczyn!),
    bo nie ma realizacji planu pt. występ na IO Tokio 2020,
    chyba , że musi zadziałać ministerstwo i.. służby.

  • wawiak napisał/a komentarz do Lijewski straszył średniowieczem. Przybecki odpowiada: Można było jeszcze pomóc reprezentacji

    Jak to mówią : nie zabija się kury co znosi złote jajka. Ale ...
    Wymienię kilka nazwisk : Jurasik, Szmal, Bielecki, Jureccy, Lijewscy, Jaszka, Tkaczyk. Utalentowani byli, perspektywiczni - zależy jak na to patrzeć. Opuścili Bundesligę. Ich nie trzeba było nikomu przedstawiać. Powody mogą być różne i nie zawsze musimy wiedzieć dlaczego tak się stało.
    Z Gębalami jest pewien problem. Główny to młodość, a ta potrzebuje nauki, nabycia rutyny. Tę z kolei najpewniej nabierze się w grze. I tu wg mnie jest odpowiedź.
    Pozdrawiam.
    PS :
    Czy zwróciłeś uwagę co jedno zdanie może spowodować. Jedno zdanie a wpisów i opinii już prawie 60.
    Siła słowa pisanego jest jednak ogromna.

pokaż więcej

Tablica użytkownika

Tablica to miejsce gdzie możesz zostawić komentarz użytkownikowi.
Komentarze umieszczone na tablicy są publiczne i widoczne przez wszystkich. ok

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.