wawiak - komentarze

  • wawiak napisał/a komentarz do Środowisko z wielkim żalem żegna Wojciecha Nowińskiego. "Brak mi słów"

    Wielki żal \*/
    Nigdy nie zapomnę Pana.

  • wawiak napisał/a komentarz do MŚ 2019: sędziowie na celowniku. Chorwaci rozgoryczeni po meczu z Niemcami

    Kristjansen-Abrachamsen-Austria-Półfinał.
    Biedna Chorwacja - mówi im to coś ?
    Konkluzja jest jedna : dymałeś to i ty zostaniesz wydymany.

  • wawiak napisał/a komentarz do MME 2018: udany rewanż Rosjan na Polakach. Biało-Czerwoni dopiero na 16. pozycji

    Szanowni Koledzy !
    "Taka będzie Polska, jakie jej dzieci chowanie" - te słowa napisał Stanisław Staszic - o ile dobrze pamiętam.
    Jak zwykle po takiej imprezie nasuwa się pytanie : czy wybrano najlepszych ?
    Tego nie wiem. Ale jestem pewien, że sama nauka w SMS nie może być podstawowym czy jedynym kryterium.
    Szkolenie, problem rzeka. W meczach naszych chłopaków było wiele dobrych zagrań. Co z tego gdy kołowy nie łapie piłki, co z tego gdy druga linia gra bez ataku, co z tego gdy skrzydłowy notorycznie z zera próbuje pokonać bramkarza ?
    Pewne problemy sygnalizowałem wcześniej. Chciałbym wiedzieć, czy trenerzy kadry bywają na ćwierćfinałach, półfinałach i finałach MP Juniorów ? To przecież tam powinno się szukać kandydatów do gry. Czasami nawet w słabszych drużynach zdarzają się perełki. Z różnych powodów później nie kontynuują gry, ale to już inny problem. Jak ich do tego zachęcić ?
    Kolega "kibic 98" punktuje skąd biorą się problemy. Warto przeczytać i się zastanowić.
    Pozdrawiam.

  • wawiak napisał/a komentarz do MME 2018: Rosjanie pokonani. Polacy wygrali ostatni mecz w fazie grupowej

    Brawo, oby tak dalej.

  • wawiak napisał/a komentarz do Nie będzie głośnych powrotów do reprezentacji Polski. Zawodnicy mówią "nie"

    do Maribor i handball-Wybrzeże :
    Koledzy !
    Jak zwał tak zwał.
    Ciekawy jest wynik sondy pod tym artykułem, to 32:68. Kiedyś gdzieś było 1:27 i ogłoszono to jako wielkie zwycięstwo. Czyżby sukces zwolenników powrotów do przeszłości ? To także odpowiedź dla samych zainteresowanych.

  • wawiak napisał/a komentarz do Nie będzie głośnych powrotów do reprezentacji Polski. Zawodnicy mówią "nie"

    Historia. Historia. Historia.
    Czy mamy do końca swoich dni wspominać te lata ? Czy wciąż mamy zastanawiać się który z zawodników był lepszy ?
    Ośmielę się zadać pytanie skąd wzięły się sukcesy na początku tego wieku, co spowodowało, że ze średniaka weszliśmy na samą górę ?
    Lata 1990-2005 to przede wszystkim liga. Czy była lepsza ? Chyba tak. Na pewno bardziej wyrównana. Mimo to brak sukcesów klubowych i reprezentacyjnych. Ja upatruję tych międzynarodowych braków w kwestii ogrania, podejścia zawodników do tej "pracy". Był przypadek rezygnacji z gry w kadrze, bo trener kazał ciężko trenować. Za ciężko. Kilka razy byliśmy o krok od awansu do dużych imprez. Zabrakło bramki czy dwóch. Wystarczyło wykorzystać któryś z np ośmiu karnych a bylibyśmy w mistrzostwach ( z Niemcami). Wystarczył wygrać z np Francją siedmioma a nie "tylko" pięcioma, a nasze szczęście było by większe.
    "Nadejszła wielkopomna chwila". 2000 -ny rok, przełom wieków. Historia przyśpieszyła. Paradoksalnie Europa stała się jakby bliższa. Te brzydkie komuchy z SLD wciągnęły nas do Unii. Europa i boiska stały się dla nas otwarte. Wielu tych najlepszych zaczęło grać w najlepszych zespołach. Odgrywali tam pierwszoplanowe role. Przestali być dla nich groźni Svenssony, Schwarcery, Balice, Wislandery, Dujszebajewy i inni. Pozostali zobaczyli też szansę dla siebie.
    W związku prezesem został Pan Kraśnicki. Trenerem kadry został Pan Bogdan Wenta. Potrafiono zebrać to co było i poukładać. Określenie "złota generacja" używa się wobec tych, którzy przez dłuższy czas potrafili pozostawać na wysokim poziomie sportowym, nie wobec jednorazowego sukcesu. Tak długo oczekiwane sukcesy rozpoczęły się od 2007 roku, od razu tytułem V-Mistrza. Apetyty zaczęły być zdecydowanie większe. Brązowe medale na kolejnych imprezach były jakby zaledwie tolerowane. Niby sukces, ale ... .
    A co w lidze ? Totalna kaszana. Kolejne doniesienia jak to VIVE zdeklasowało przeciwnika. Jak to Wisła rozgromiła .... . Sensacja : reprezentant Polski w 3-lidze niemieckiej. Jak nie emeryci, to jakieś wynalazki, byle z zagranicy. Dobrych mają agentów, co to potrafią sprzedać nawet żółwia bez skorupy. Tylko kto to kupuje i po co ?
    Kończąc, to nie zasługa Wenty i Kraśnickiego, że były sukcesy. To zmieniająca się sytuacja polityczna i praca wielu klubowych trenerów. Paradoksalnie liga która pozwalała się ogrywać tym utalentowanym. Występy w kadrze dla wielu były szansą na zostanie zauważonym. Teraz pojęcie reprezentanta nieco się zdewaluowało. Globalizacja wkroczyła także do sportu. Klub jest ważniejszy od kraju. Nikt nikomu nie odbiera prawa do decyzji, ale nie można dziwić się, że pojawiają się różne skrajne opinie.
    Konkludując, jeżeli nie pozwolimy grać młodym, nie poddamy ich właściwej ocenie, nie odbędzie się właściwa "segregacja", to nic z tego nie będzie. Grać powinni ci co potrafią, a nie ci co tylko chcą.
    Ci którzy przynieśli nam tyle radości to już historia. Pora na następców.

  • wawiak napisał/a komentarz do Domagoj Duvnjak wciąż się leczy. Szefostwo THW Kiel zirytowane

    "handball-fanatic" ma rację. Coś chyba jest nie tak z ich przygotowaniem.
    Fakt, grają dużą liczbę spotkań. Domagoj jednak dłuższy czas boryka się z kontuzjami. Podleczy i do boju, podleczy i do boju. To chyba są efekty wcześniejszych zaniedbań.
    A poza tym choroby i kontuzje są bardzo dobrym wytłumaczeniem słabszych wyników.

  • wawiak napisał/a komentarz do Nie będzie głośnych powrotów do reprezentacji Polski. Zawodnicy mówią "nie"

    Kiedyś ten moment musiał nastąpić. Z pewnością byli by naszej kadrze bardzo przydatni. Ale cóż, taką podjęli decyzję. Zawsze można zastanawiać się czy nie za wcześnie, ale z pewnością oni wiedzą lepiej co jest dla nich najlepsze. Na piłce ręcznej świat się nie kończy.
    Swoją drogą szkoda.
    Szacun i dzięki.

  • wawiak napisał/a komentarz do Puchar Polski: festiwal rzutów w Warszawie. PGE VIVE z wysokim zwycięstwem

    Bardzo fajny mecz.
    Akademicy pokazali kilka fajnych zagrań. Grali jak umieli. Z reprezentantami krajów i medalistami wielu imprez wynik meczu nie mógł być inny. Wstydu nie było. Wynik jaki jest taki jest. VIVE grało ładnie dla oka i dość spokojnie. Po meczu chętnie fotografowali się z kibicami. Będzie to wspaniała pamiątka.
    Wielkie dzięki dla pasjonatów z AZS-UW za te widowisko.

  • wawiak napisał/a komentarz do Warszawska pustynia. AZS UW nadzieją na piłkę ręczną w stolicy

    Odpowiedź : tak Warszawa powinna mieć drużynę piłki ręcznej na wysokim poziomie. Chyba tylko jedna stolica europejskiego państwa nie ma takiej drużyny, to Madryt.
    Ważniejsze jest czy chce. Jeżeli relatywnie dużo mniejsze miasta mają takie drużyny, to co stoi na przeszkodzie Warszawie. Byłby to niezły temat pracy magisterskiej na AWF-ie, też w Warszawie.
    Pełen szacun dla chłopaków i trenerów z AZS-UW. To autentyczni pasjonaci. Warto przekazać im1% podatku, bo o ile wiem są OPP.
    PS : było już kilka artykułów na ten temat. Można odszukać, tam zostało wiele na ten temat napisane. Szkoda powielać w nieskończoność. Wg mnie wiele złego spowodowało to co się stało w "Warszawiance". Trudno będzie namówić kogoś z "możnych" do zainteresowania się, także finansowego piłką ręczną.
    Jutro mecz z VIVE. Wstydu nie będzie. Przegrywa i powinien wstydzić się tylko ten kto nie staje do walki. Obejrzymy tych styranych życiem, zmęczonych byłych reprezentantów Polski.