• Sartre

    Mam nadzieję, że rozwiązano kontrakt z panem Parzeńskim, który podobno intensywnie trenował już przed rozpoczęciem przygotowań a ta kontuzja wskazuje na coś wręcz odwrotnego. A pan Łapeta? No cóż pewnie się powtórzę ale to zwykła zapchaj dziura jest, bez wstydu w dodatku.

  • Sartre

    Po kosztach...
    Jak widać z kasą jest jeszcze gorzej niż można by przypuszczać.