18 - lubi

  • 18 lubi Komentarz

    Cytat z tego oświadczenia : „sekcja nigdy nie była zlikwidowana„ , przypomina mi często używane przez mojego przyjaciela powiedzenie : „przyczepiło się gówno do okrętu i mówi płyniemy”.
    Jakiś czas temu na tych łamach znalazł się artykuł „Czy w stolicy utrzyma się piłka ręczna ?”- lub podobnie. Znalazło się pod nim wiele serdecznych komentarzy. Odpowiedź przyszła bardzo szybko.
    Wielu piszących dawało rady co i jak, żeby było lepiej, lub w ogóle było. Wiele wpisów trącało demagogią i populizmem. W dumnym mieście Warszawa nie jest wcale tak dobrze, jak mogło by się wydawać i jak wielu sądzi. Miasta małe, jedna fabryka, jeden klub – to stanowi że społeczeństwo się mocno integruje, żyje sukcesami i porażkami. Tam moim zdaniem łatwiej jest znaleźć jakiegoś darczyńcę. Warszawa nie przysłuży się sportowi. Jakiś kościółek, Świątynia Opatrzności, pomniczek, o to tak. Patrzy się na sport przez pryzmat Legii Warszawa. Widząc ich „sukcesy”, ich zarobki, ich kibiców, to trudno się dziwić że ludzi krew zalewa i odwracają się od sportu. Gdyby „Warszawianka” tak jak Legia była związana np. z TVN, to Pani Prezydent Gronkowiec-Waltz sypnęła by im 500 mln (jak na prywatny stadion Legii) i byłby spokój.
    Zawsze uważałem, że nie będzie sukcesów seniorów bez sukcesów juniorów. Ostatnie mecze naszej młodzieży nie napawają optymizmem. Podobnie jest z „Warszawianką”.
    Krótka wzmianka o historii tego nieszczęsnego klubu :
    1. lata siedemdziesiąte – likwidacja sekcji – powód : brak hali i pieniędzy
    2. lata dziewięćdziesiąte – po 20-tu latach „Warszawianka” powraca do ekstraklasy. Praca z młodzieżą dała bardzo dobry efekt. Wychowankowie zajmują bodajże piąte miejsce w pierwszym roku swojego pobytu w lidze. Takich nazwisk jak Badowski, Smółka, Pietrusiński, Zglinicki, Lis, Nowakowski, Surmacz i wielu innych nie trzeba warszawskim sympatykom piłki ręcznej przypominać. Później jest jeszcze lepiej, przychodzą medale, zdobycie Pucharów Polski, występy w europejskich pucharach. Grają Szmal, Wichary, Tkaczyk, Albin, Matysik, Obrusiewicz, Gowin, Starczan, Kuptel, Dudaref, Suchowicz, epizod Siodmiaka, kilku reprezentantów innych krajów – czy wymieniać dalej ? Młodzież zdobywa tytuły Mistrzów Polski Juniorów. Przychodzą medale i sukcesy w juniorach starszych. To efekty współpracy ze szkołami, miastem, kilkoma firmami i rodzicami.
    3. początek tego wieku – coś się załamuje. Zmieniają się zarządy. Odwracają się sponsorzy, oszukiwani przez kolejne zarządy. Kolejne rozwiązania sekcji. Narasta konflikt z „miastem”.
    Na temat tego konfliktu chciałbym krótko napisać. Kto ogląda obiekty „Warszawianki” może zauważyć wiele krytych kortów i kryte boiska do piłki nożnej ze sztuczną nawierzchnią. Dwie hale, liche ale są. Jest jeszcze oczywiście Park Wodny. Obiekty zajęte są do późnej nocy. Nasuwa się pytanie gdzie są dochody z tych przedsięwzięć ? Nie idą na sport, bo w zasadzie żadnej sekcji w klubie nie ma. Piłka ręczna była ostatnia i to chyba w zamyśle zarządu po to, by jeszcze parę groszy od miasta wyłudzić. Jak przekonać potencjalnych sponsorów żeby dali panu Jakubowskiemu i innym jeszcze trochę pieniędzy ? Powodzenia. Miasto moim zdaniem słusznie zażądało podatków od gruntów. Podkreślę, ten „klub” nie prowadzi teraz żadnej poważnej działalności sportowej, tylko i wyłącznie komercyjną. Jedynie teren związany ze sportem może być z tego podatku zwolniony, a nie obiekty sportowe wynajmowane za pieniądze. Może to rozwali ten chory układ. Dla aktualnych „zarządców” liczy się wyłącznie podział dochodów.
    Nie chcę już pisać o innych ciekawych przypadkach „sportowych” w Warszawie. No bo cóż, kolejny raz opisywać jak to dzieci z sekcji piłki ręcznej muszą płacić za wynajęcie gminnej hali na zajęcia ? Po co, kogo to zainteresuje. Przecież Warszawa to … .
    Chłopaków z „Warszawianki” mocno pozdrawiam. Bardzo mi ich szkoda, ale sądzę że zrobili dobrze. Może to wstrząśnie środowiskiem, a rządzącym tym miastem i krajem otworzy oczy na to co się tam dzieje. Wybory blisko. Może zmieni się ekipa rządząca i coś z tym zrobi.

  • 18 lubi Komentarz

    Zmieńcie nazwiska zawodników i nazwy klubów i pasuje do każdego innego meczu II ligii / I ligii / ekstraklasy. Byłem i widziałem. Tyle są warte te relacje.

  • 18 lubi Komentarz

    Już raz pisałem ze duże słowa uznania nalezą sie bramkarzowi warszawianki szałkuckiemu który co chwila odbierał nadzieje Warmii na kożystny rezultat przez całe 60 minut czy to w ataku pozycyjnym czy też w sytuacjach sam na sam a dodać należy ze Warszawiacy nie rzucili 4-5 karnych!!!!kibice warszawianki wielki szacunek myśle ze jesteście dużą częścią tej drużyny brawo jeszcze raz....ps.Panie Kamilu nie widziałem Pana na meczu wiec kolejny raz utwierdzam sie że Pana relacje są nieżetelne nie odnoszą sie do spotkań które są opisywane i mijają sie z prawda!

  • 18 lubi Komentarz

    tak sobie oglądałem Elbląg 3x w tym sezonie i to raczej serpina-pseudo obrotowy i spółka próbowali prowokować więc słowa trenera można chyba traktować jako szukanie przyczyn porażki

  • 18 lubi Komentarz

    To chyba, zarzad powienien przeprosic dziewczyny, ze jechaly PKSem(!!) cala noc.

  • 18 lubi Komentarz

    Później podopieczne Zdzisława Wąsa grały już dużo lepiej.
    Wcale nie grały lepiej, tylko w 2 połowie grały w Gdyni same młode, które mogły dziś zagrać 30 minut zamiast 5-10 co zwykle. (Niech nikogo nie zdziwi 6 bramek Iwo Niedźwiedź, bo wchodziła na karne, rzuciła 5 na 5).
    Byłem bardzo zdziwiony fatalną grą Olkusza (5-24 do przerwy), dopóki nie przeczytałem "18". Po całej nocy polskim busem inaczej być nie mogło!!!
    Szkoda że Gdynia nie zagrała całego meczu mocnym składem bo by z 50-10 się skończyło i wstyd byłby na całą Polskę.
    Może wtedy by działacze takich szopek nie robili, to jest EKSTRAKLASA!!!
    A tak tylko szkoda dziewczyn z Olkusza.

  • 18 lubi Komentarz

    Czy ktoś wie czemu pan K tak bardzo nie lubi Warszawianki? Gdy w meczu z Legionowem gwizdanie było skandaliczne, pan K nie pisnął ani słówka, a tu, gdy poziom sędziowania był na w miarę dobrym poziomie, to pan K pisze o kiepskiej dyspozycji sędziów. Rozumiem, że smutek z wygranej Warszawianki przez pana K przemawia.

  • 18 lubi Komentarz

    warszawianka moze zrobic turniej w ktorym beda druzyny zlozone tylko z ich zawodnikow

  • 18 lubi Komentarz

    Takich bredni dawno nie słyszałem .

    "...Wiele z nich( Samorządów)ma tak skonstruowane uchwały dotyczące wspierania sportu kwalifikowanego, że nie mogłyby one dawać pieniędzy z promocji miasta na drużynę grającą na trzecim szczeblu rozgrywek. Finansowanie to uzależnione jest właśnie od tego w której lidze występuje dany podmiot. Jeśli zmniejszymy ligę, wiele zespołów które się do niej nie dostaną, umarłoby śmiercią naturalną. Przez ten argument nie jest to dobre rozwiązanie.... "

    .To powołajmy Zawodową SL i Zawodową I ligę.. Myslę że wspomniane Samorządy dadzą wiecej na reklamę gdy faktycznie bedzie to reklama. Mecze będą wyrównane , będą grali lepsi zawodnicy a i taką ligę chetniej czasem pokażą w TV..W końcu nie w kazdym mieście musi być klub SL lub I liga . To samo dotyczy siatkówki , piłki ręcznej i wielu innych dyscyplin. Zadaniem PZRP jest podniesienie poziomu rozgrywek a nie równanie w dół..bo kluby znikną...znikną to co?? Powstaną nowe silniejsze..

  • 18 lubi Komentarz

    Pewnie Cieślikowski. Jeżeli tak, to spadek pewny.

  • 18 lubi Komentarz

    umiecie czytać ze zrozumieniem??? idzie głównie na jedynkę grać do obrony, zresztą głównie taką rolę pełnił też w AZSie więc ocenianie go po ilości goli w poprzednim sezonie świadczy że mało wiecie "fachowcy" od tego kto by sie przydał i od układów i układzików

  • 18 lubi Komentarz

    Żeby Maciej Majdziński mógł zagrać w Malborku to musiałby zdaje się najpierw przerwać naukę w SMS-ie. W klasie maturalnej to jednak trochę szkoda :)

  • 18 lubi Komentarz

    Patrząc na ostatni sezon i osiągnięcia drużyny z Bydgoszczy to nie wiem czy te "wzmocnienia" w czymś pomogą drużynie z Brodnicy.

  • 18 lubi Komentarz

    Komentarz usunięty

  • 18 lubi Komentarz

    Chwila... ale to UW było w strefie spadkowej w I lidze, chyba nie bez przyczyny się tam znaleźli? No, chyba że za każdym razem to sędziowie byli tymi "złymi", zmówili się i wystawili UW Warszawiance. Fakt jest taki, że to Warszawianka walczyła w czasie sezonu i dostała szansę, którą wykorzystała. UW pokazało za to fajną grę dopiero w barażach - niestety obudzili się za późno.

  • 18 lubi Komentarz

    "Nie jest tak, że jeśli się utrzymamy, będziemy mieć pieniądze granie, a jak spadniemy, to już nie. Po prostu i tak ich nie mamy" - idealne podsumowanie sytuacji w jakiejś połowie polskich klubów

  • 18 lubi Komentarz

    W takim razie po co UW gra w barażach,skoro bez różnicy czy się utrzymają czy spadną?

  • 18 lubi Komentarz

    Pisanie relacji o meczu, na którym się nie było to na SF już standard. Ale może jakiś bardziej precyzyjny opis? Myślę, że wszyscy chcieliby się dowiedzieć jak wyglądały ostatnie, decydujące sekundy dwumeczu...

  • 18 lubi Komentarz

    Śląsk i Wybrzeże już są w SL.Czas na Warszawiankę! Życzę awansu do I ligi a potem do SL.powodzenia

  • 18 lubi Komentarz

    Jeśli Grudziądz przejdzie Warszawiankę to uznam to za sensację. Skoro sam trener/prezes zespołu z Grudziądza mówi, że najstarszy zawodnik w zespole jest z rocznika 90 to raczej idzie za tym, że nie są oni zbyt doświadczeni. Natomiast zespół z Warszawy to zupełnie inna bajka - w swoim składzie ma zawodników, którzy jeszcze w tym sezonie grali w Superlidze. Oczywiście nie znam poziomu sportowego zespołu z Grudziądza i mogę się mylić w swojej ocenie, ale stawiam na Warszawiankę i kibicuję im w tym starciu :)