Ostatnie akcje użytkownika, Tablica użytkownika

Ostatnie akcje użytkownika

pokaż więcej

Tablica użytkownika

Tablica to miejsce gdzie możesz zostawić komentarz użytkownikowi.
Komentarze umieszczone na tablicy są publiczne i widoczne przez wszystkich. ok

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Seb Glamour

Vamos,vamos....mam nadzieję,że Twoja żałoba trochę minęła,jak ten doliniarz przerżnie to ja będę najbardziej zdołowaną osobą na SF....no może obok Paper;)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [4 komentarze tej dyskusji]

Simona psychiki nie ogarnęła wbrew temu co powszechnie wygłasza, ale Angie jest doskonałym przykładem na to, że jednak można to zrobić. Przecież ona pękała kiedyś w każdym finale, a w zeszłym roku bach...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Chokelina

Simona psychiki nie ogarnęła wbrew temu co powszechnie wygłasza, ale Angie jest doskonałym przykładem na to, że jednak można to zrobić. Przecież ona pękała kiedyś w każdym finale, a w zeszłym roku bach 2 Wielkie Szlemy. Problem Eliny jest taki, że gdy dochodzi do bardzo ważnego momentu kiedy trzeba tylko przycisnąć przeciwniczkę, ona wycofuje się za końcową, zaczyna tracić przewagę, a potem... a potem to już wszystko zależy od rywalki. Rogers się spaliła jeszcze bardziej, a Keys to bezlitośnie wykorzystała. :( Kolejny WS, w którym moje nadzieje się spaliły. Nie jest łatwo kibicować takim tenisistkom. No ale właśnie, Eli jest jeszcze młoda i ambitna, cały czas szuka nowych rozwiązań, tenisowo jest coraz lepsza, robi ciągłe postępy, jej agresję ogląda się niezwykle przyjemnie, myślę, że dotrze do niej, że to właśnie przez problemy mentalne nadal nie wygrała WSa i spróbuje coś z tym zrobić. Henin miała jej właśnie w tym pomóc ale np. pamiętam ich coaching z Angie w Montrealu rok temu i po wielkiej mowie Belgijki, Elina przerżnęła cały mecz. :( A teraz Justine odchowuje małe dziecko więc Elinie na razie nie pomaga. Mam nadzieję, że zwróci się o pomoc do psychologa sportowego, to przecież żaden wstyd, nie może zmarnować tego talentu który posiada. W każdym bądź razie cóż mi pozostało? Mogę się wkurzać, denerwować, irytować, nawet płakać ;) ale to ona marnuje swoje szanse, ona nie wygrywa większej ilości pieniędzy, punktów itp. Myślę, że jest tego świadoma.
Cieszę się, że przez miesiąc będę miała od niej spokój, potrzebuję tego :P Ale oczywiście - always #FamEli i to się nie zmienia.
Elina to fighterka, walczy zawsze jak jej nie idzie, odrabia straty przełamań, a gdy prowadzi, to traci przewagę i to jest najgorsze. :( Ja szczerze mówiąc wolę, jak ona goni wynik, naprawdę, wtedy gra dużo lepiej. :(
Teraz było tak blisko, WS i no.1 w jednym... nie wiem czy to się powtórzy, mam nadzieję, że tak.
Moje marzenie to Elina i Rafa wygrywający tego samego WSa, kolejny raz nie dojdzie do skutku, było blisko w Paryżu, teraz w Nowym Jorku... może do trzech razy sztuka? ;)
Tymczasem - Rafa musisz!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [4 komentarze tej dyskusji]

No cóż....przerabiałem to z Simoną nieraz....niestety mijają latka a ona dalej nie ogarnęła głowy,oby z Twoją Eliną nie było podobnie.Oglądałem z podziwem Slo jak wyszarpała zwycięstwo z Venus,bałem się...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Seb Glamour

No cóż....przerabiałem to z Simoną nieraz....niestety mijają latka a ona dalej nie ogarnęła głowy,oby z Twoją Eliną nie było podobnie.Oglądałem z podziwem Slo jak wyszarpała zwycięstwo z Venus,bałem się że pęknie w trzecim secie,a ona wytrzymała to i ze stoickim spokojem dokończyła dzieła....pomyślałem sobie,że Simi w takim meczu na pewno by popłynęła,jestem wręcz pewien.Chciałbym żeby Slo wygrała w finale ale wiem,że będzie bardzo ciężko....no ale jeśli zachowa chłodną głowę z półfinału to kto wie......tegoroczne USO wybitnie pokazuje jak ważna jest głowa,popatrz,wszystkie faworytki zawiodły...ja chyba najbardziej stawiałem na Garbi ale i ona zawaliła mecz z Petrą.Pliszka,Simi,Elina,Caro to nie są wg.mnie najsilniejsze mentalnie tenisistki(nie bij,proszę)....do Sereny czy Maszki daleko im pod tym względem.Elina ma o tyle dobrze,że jest jeszcze młoda,ma czas na to by to ogarnąć...jeśli chodzi o samą grę-są postępy,natomiast głowa...hmm...mogą sobie z Simi i Kajką podać rękę.Elina ma w ogóle psychologa w teamie?Jeśli tak to może brakuje tylko trochę otrzaskania w meczach o stawkę?Ten sezon jest bardzo dobry dla niej,to powinno zaprocentować.
Btw...vamos Rafa;)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [4 komentarze tej dyskusji]

Po raz kolejny w Wielkim Szlemie zawiodła głowa, a nie tenis. W decydującym momencie nie przycisnęła, wycofała się. Madison to uskrzydliło i teraz miażdży rywalki, w finale też zmiażdży. Czy czuję się...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Chokelina

Po raz kolejny w Wielkim Szlemie zawiodła głowa, a nie tenis. W decydującym momencie nie przycisnęła, wycofała się. Madison to uskrzydliło i teraz miażdży rywalki, w finale też zmiażdży. Czy czuję się z tym lepiej? Absolutnie, powiem więcej - czuję się gorzej i chyba wolałabym, żeby przegrała, bo miałabym wtedy mniejszy żal. Największą przegraną tego US Open, tego rankingowego wyścigu, jest Elina Svitolina.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [4 komentarze tej dyskusji]

Szkoda....myślałem,że dobra obrona Eliny wystarczy.

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Chokelina

Elina żyje, nie umarła. Słowo kondolencje nie pasuje nawet jeśli chodzi o bardzo bolesną porażkę, a ta choć niewątpliwie taką była, to jednak jest to tylko przegrany mecz tenisowy :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

Ja miałem tego "farta" że budzik z tel mnie w ogóle nie obudził, na czwartą nastawiony był (chyba efekt poprzedniej nocy) kondolencje.

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Seb Glamour

W takim razie niech idzie w ślady Rafy i machnie 15 tytułów wielkoszlemowych;)
Już 3 miesiące?!Rzeczywiście szybko leci....za chwilę będzie tu z nami klikać;)
Może coś od czasu do czasu ćwierknę,teraz raczej więcej czasu poświęcę SF.Troszkę czytałem tych "psychofańskich głupotek";)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [2 komentarze tej dyskusji]

Dziękuję bardzo Seb :) Esterka urodziła się w ten sam dzień co Rafa - 3 czerwca, w niedzielę skończy 3 miesiące :) Jak to zleciało, pamiętam, jak miałam ściągniętą apkę z Google Play "Moja ciąża" i tam...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
ACElina

Dziękuję bardzo Seb :)
Esterka urodziła się w ten sam dzień co Rafa - 3 czerwca, w niedzielę skończy 3 miesiące :)
Jak to zleciało, pamiętam, jak miałam ściągniętą apkę z Google Play "Moja ciąża" i tam było 160 dni do "wybuchu"... czas bardzo szybko leci.
Btw. I zawsze możesz przyćwierkac ;) współczuję Ci, że musisz czytać te psychofańskie głupotki.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [2 komentarze tej dyskusji]

A tak w ogóle to chciałbym złożyć,niestety bardzo spóźnione,gratulacje z okazji narodzin córeczki......w zasadzie teraz to już wiekowa panna ale nie chciałem Cię "molestować" na ćwierkaczu";)

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Seb Glamour

A tak w ogóle to chciałbym złożyć,niestety bardzo spóźnione,gratulacje z okazji narodzin córeczki......w zasadzie teraz to już wiekowa panna ale nie chciałem Cię "molestować" na ćwierkaczu";)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)

ostatnia odpowiedź: 2 września 2017 [2 komentarze tej dyskusji]

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Queen Marusia

Wstawaj i bierz sie do roboty.Piewszy mecz na AA.Zadnych dolow prosze.
Ja ide i bede kibicowal.Jak wtopi pierwszy ( Tak ma nie byc ) to uciekam.
Dawaaaaaj Lina !!!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [2 komentarze tej dyskusji]

Oj ona nigdy nie jest z siebie zadowolona, nawet jak prowadzi 6:1 5:0... i słusznie. Zawsze coś można poprawić. ;) Na końcu zaszczyciła jednak wszystkich pięknym uśmiechem :D Martwi mnie tylko ten paskudny...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
ACElina

Oj ona nigdy nie jest z siebie zadowolona, nawet jak prowadzi 6:1 5:0... i słusznie. Zawsze coś można poprawić. ;) Na końcu zaszczyciła jednak wszystkich pięknym uśmiechem :D Martwi mnie tylko ten paskudny tejp... :(
Dziękuję za zdjęcia i zazdroszczę. Eli na żywo ❤❤

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [2 komentarze tej dyskusji]

Wygladalo jakby troche niezadolona z siebie po tym treningu.Zobacz sama. https://sportowefakty....ng-z-kuzia

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Mind Control

Pamiętaj kolejną zasadę bez której nie ma za co się brać - zawsze nie wchodzi jeden mecz. ;)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [4 komentarze tej dyskusji]

Mind, ale mój każdy kupon został spalony przez jeden mecz [*]. Przykładowo - zrobiłam tasiemca gdzie np. obstawiona była Ostapenko 2:0, Konta 2:1, Ryba 2:1, kilka pewniaków typu Roger, Murray, Halep i...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Shitolina

Mind, ale mój każdy kupon został spalony przez jeden mecz [*]. Przykładowo - zrobiłam tasiemca gdzie np. obstawiona była Ostapenko 2:0, Konta 2:1, Ryba 2:1, kilka pewniaków typu Roger, Murray, Halep i Vandeweghe (Nadala nie stawiałam!), chyba Dellacqua/Barty, Kiki/Kuznetsova, jeszcze jakieś tam deble m.in. Kuboty ... nie wszedł jeden mecz! JEDEN. Klassen i Ram przegrali z jakimiś doliniarzami, nie wiem z której setki, dla mnie to były totalnie anonimowe nazwiska, kurs na Klassena i Rama był coś koło 1,2. I tak z 2 zł, nie zrobiło się magiczne 300, przez takich niby "pewniaków". Ugh... no nie, to zdecydowanie nie jest dla mnie!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [4 komentarze tej dyskusji]

Nie mogę odpowiedzieć pod statusem użytkownika znanego z chamowatych odpowiedzi więc napiszę tu. Na początku zazwyczaj się wygrywa, ale jak masz dość po jednym dniu to chyba faktycznie nie dla Ciebie....

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Mind Control

Nie mogę odpowiedzieć pod statusem użytkownika znanego z chamowatych odpowiedzi więc napiszę tu.
Na początku zazwyczaj się wygrywa, ale jak masz dość po jednym dniu to chyba faktycznie nie dla Ciebie. Poza tym tenis nie jest najłatwiejszą dyscypliną do obstawiania, spróbuj z nożna a najlepiej z hokejem za kilka miesięcy jak ruszą europejskie ligi, tam jadąc tylko po kursach można trochę się pobawić. :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

ostatnia odpowiedź: 10 lipca 2017 [4 komentarze tej dyskusji]

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Lovuś

Faktycznie i mi Wawa by bardziej odpowiadała. :/
Spoko spoko, zgadamy się w przyszłym roku i lecimy do Nowego Jorku na 2 tygodnie na US Open, będziemy kibicowali. ;)
A Esti się będzie z córką Sereny bawiła, to my będziemy szaleć i dopingować na kortach. ;D

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [4 komentarze tej dyskusji]

Diabełek, a nie Aniołek. Mogła zagrać w Warszawie, nie rozumiem, czemu się wycofała akurat z Warszawy, a z Torunia nie? Czyżby miała sentyment do tego turnieju dzięki łomotowi, jaki Piter sprawiła jej...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
ACElina

Diabełek, a nie Aniołek. Mogła zagrać w Warszawie, nie rozumiem, czemu się wycofała akurat z Warszawy, a z Torunia nie? Czyżby miała sentyment do tego turnieju dzięki łomotowi, jaki Piter sprawiła jej w 2013 roku w półfinale? :P
Toruń odpada, to za daleko...nie w tym roku :( A za rok Anna wróci do setki i w tym czasie będzie grała Wimbledon, ehh ;)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [4 komentarze tej dyskusji]

Aaaa, czyli duupka. :/ No mi się też do Torunia nie uda jechać, ale przynajmniej streamy są. ;p Dobrze, że Aniołek się przynajmniej do roboty wziął i wygrywac zaczął. ;D

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Lovuś

Aaaa, czyli duupka. :/ No mi się też do Torunia nie uda jechać, ale przynajmniej streamy są. ;p
Dobrze, że Aniołek się przynajmniej do roboty wziął i wygrywac zaczął. ;D

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [4 komentarze tej dyskusji]

No i co mi po Toruniu? :( Do Warszawy mogłabym podskoczyć, sprzedałabym jakiejś "cioci" Esterkę, a do Torunia...może się wypchać "Aniołek" :(

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.