Ostatnie akcje użytkownika, Tablica użytkownika

Ostatnie akcje użytkownika

  • rad napisał/a komentarz do Dziennikarz ESPN pod wrażeniem polskich napastników. "Macie najlepszy atak na świecie"

    To bardzo dobry atak, tylko bramek nie strzela

  • rad lubi Komentarz

    :D
    ...do pierwszego meczu repry

  • rad napisał/a komentarz do Zła wiadomość dla Marcina Gortata. Golden State Warriors mają nowego centra

    Czyli w dużym skrócie : Gortat - be , Bogut - cacy ;)

  • rad napisał/a komentarz do Grigorij Łaguta: Prezes Mrozek chciał, żebym jeździł za darmo. Byłem jego synem, teraz nazywa mnie dzi**ą (wywiad)

    Ty tak na poważnie ?
    Może jeszcze "wzór do naśladowania" ? :D

  • rad lubi Komentarz

    Krzysiu (Cegielski) czyś ty się wściekł?
    Rozliczenie z żoną Jędrzejaka i szlus? dlaczego tylko z nią? Są inni wierzyciele w stosunku do klubu Stal Rzeszów SA.
    Ireneusz Nawrocki był (czy jest) prezesem spółki akcyjnej i dlaczego on ma sie rozliczać? Odpowiada klub a nie osoba fizyczna i dlaczego ma się rozliczyć (pan Nawrocki? klub Stal Rzeszów?) tylko z jednym podmiotem a nie z wszystkimi?
    Konkluzja jest taka, odpowiada Spółka a nie Osoba i wcale nie bronię tego hochsztaplera Nawrockiego, ale prawo jest prawem i nie wydaje mi się, by można było działalność dużego klubu uzależniać od wypłaty należności jednemu z wielu wierzycieli.

  • rad lubi Komentarz

    z całym szacunkiem ale Tomek poświęcił życie........tak samo jak Kaczyński "poległ"w Smoleńsku.trochę się Cegła rozszalał

  • rad napisał/a komentarz do Grigorij Łaguta: Prezes Mrozek chciał, żebym jeździł za darmo. Byłem jego synem, teraz nazywa mnie dzi**ą (wywiad)

    Dla mnie jest dość oczywiste, że Łaguta kłamie z jednego względu - twierdzi, że oczekiwano od niego jazdy za darmo w Rybniku - nie przepadam, co prawda za Mrozkiem, ale w życiu w coś takiego nie uwierzę.

    Druga sprawa "Syn jeździ na crossie, sprzęt jest drogi, za to wszystko trzeba z czegoś zapłacić." - trzeba było o tym myśleć przed stosowaniem dopingu - Grisza się nagle zrobił jakoś dziwnie odpowiedzialny i twierdzi, że działania Mrozka są niepoważne.

    Zero samokrytyki, zero wyrazów wdzięczności dla klubu, zero przeprosin - jedyne, co czytam to jaki był wspaniały i jak pomagał klubowi.
    Śmieszne zachowanie, zero klasy (Mrozkowi też jej brakuje, ale w tym swoim buractwie jest zwyczajnie bardziej wiarygodny od Rosjanina).

  • rad napisał/a komentarz do Prezes ROW-u chce od Łaguty 2,5 miliona złotych odszkodowania

    Hancock nie miał żadnych zobowiązań wobec Lublina, w przeciwieństwie do Łaguty, który jest sporo winien Rybnikowi.

  • rad napisał/a komentarz do Stal dostała kolejną odmowę z PZM. Dzikiej karty nie będzie. Za długi i pustki w kasie

    Akurat to, kto jest wierzycielem i z jakiego tytułu ma duże znaczenie w procesie licencyjnym.
    Jeżeli dług "licencyjny" Stali Rzeszów (wierzycielami są podmioty uwzględnione w wymogach - m.in. zawodnicy, inne kluby , PZM, US, ZUS) wynosił rzeczywiście 300 tys. zł to tyle wystarczyłoby zapłacić, aby otrzymać licencję (oczywiście we wcześniejszym terminie, nie w tym momencie).
    To, czy Stal Rzeszów jest zadłużona w jakimś banku , firmie Nawrockiego czy u jakichś lichwiarzy rzeczywiście PZMotu nie powinno obchodzić.
    To jest powszechnie stosowana metoda dofinansowania klubu, kiedy właściciel przekazuje pieniądze w formie pożyczki - sporo klubów piłkarskich ma lub miało tego typu zadłużenie wewnętrzne.
    Inna sprawa, że jeżeli zabrakło 300 tys. na spłatę zobowiązań wymaganych do licencji to nie było podstaw do jej przyznania.

  • rad napisał/a komentarz do Za i przeciw Hynka. Czas zacząć prześwietlać inwestorów znikąd. No name bez gwarancji finansowych? Wstęp wzbroniony

    Nie wiem i ty też nie wiesz, bo nikt takich informacji nie ujawnia i bynajmniej nie twierdzę , że Stal powinna otrzymać licencję.
    Natomiast regulamin licencyjny jest jednoznaczny i powinien być przestrzegany przez wszystkie kluby - jeżeli klub ma zadłużenie i wierzyciel (określony w warunkach - m.in. zawodnicy, US, ZUS, FIM, PZM, osoby urzędowe, inne kluby, EŻ) nie zgadza się na odroczenie spłaty (brak ugody) to klub nie powinien otrzymać licencji.
    Wielkość zadłużenia nie powinna mieć żadnego znaczenia , ale skoro ma to znaczy, że przyznawanie licencji jest czysto uznaniowe, a regulamin to jedynie wskazówki na co zwracać uwagę, a nie zasady.

  • rad napisał/a komentarz do Krzysztof Cegielski. Podaj Cegłę: Limity trzeba podnieść. O całkowitym zniesieniu trzeba rozmawiać (felieton)

    Miękka Cegła jak zwykle same konkrety w stylu :
    "Trzeba się się zastanowić i wymyślić co zrobić, żeby było lepiej, ale jednocześnie czego uniknąć, żeby nie było gorzej" "Jestem za a nawet przeciw" "Potrzebna lepsza kontrola, ale nie mam pretensji do GSKŻ, że jej nie sprawuje" "Można by pomyśleć i zrobić jakiś zapis" "Trzeba wyciągnąć wnioski" "Przydałoby się coś zmienić"
    Pierdu, pierdu, Panie Krzysiu

  • rad napisał/a komentarz do Za i przeciw Hynka. Czas zacząć prześwietlać inwestorów znikąd. No name bez gwarancji finansowych? Wstęp wzbroniony

    Mylisz się - brak ugody oznacza, że masz zaległości i nie spełniasz wymogów licencyjnych.
    Zawarcie ugody oznacza, że zawodnik zgadza się na inny termin i ewentualne warunki spłaty, co pozwala Komisji przyznać licencję nadzorowaną , warunkową itd.
    Oczywiście jak GKSŻ kogoś bardzo lubi to może narzucić zawodnikom inne warunki (z redukcją zadłużenia włącznie) i przyznać licencję - tak było wcześniej w Gdańsku , Gnieźnie i jak rozumiem obecnie w Polonii.
    A jak nie lubi to nie przyzna i tak wygląda regulamin licencyjny.

  • rad lubi Komentarz

    Zmień płytę, bo to już się nudne robi. Pod każdym artykułem odnośnie Stali piszesz jak to Półtorakowa była/jest szkalowana, a Nawrocki z Łabudzkim wychwalani pod niebiosa. Pokaż mi przynajmniej trzy takie posty, w których ludzie twierdzą, że Nawrocki i Łabudzki byli lepsi od Marty. Z drugiej strony pisanie o tym, jakby lista jej grzeszków była śmieszna również jest... nomen omen śmieszne. W porównaniu do dwójki następców zaszkodziła Stali najmniej, ale ogólnie jej prezesura była beznadziejna i trzeba być totalnym ignorantem by tego nie widzieć (lub przykładowo być z innego miasta i nie mieć pojęcia o tym co wyprawiała). I trudno się dziwić, że ludzie wyżej stawiają obecnego prezesa sekcji piłkarskiej, skoro ma 100 razy więcej pojęcia o zarządzaniu i marketingu aniżeli Marta i on ma dużo większe szanse na osiągnięcie sukcesu aniżeli Ruda Grażyna.

  • rad lubi Komentarz

    Ja bym przeswietlał też kazdego gnoja ktory publikuje coś na syfach. Wtedy ta hynkowa gnida nigdy by nic nie napisała

  • rad lubi Komentarz

    Kluby dostały to o co same się prosiły. Przesunięcie okienka transferowego przed okres licencyjny było na wniosek klubów, żeby ponoć skrócić czas w którym zawodnicy podbijali kontrakty krążąc między klubami.
    Sam tego chciałeś, Grzegorzu Dyndało.
    Zasady powinny być proste. Jasne wymogi, żadnych wyjątków i najpierw licencje a dopiero potem kontrakty.
    Tyle jeśli chodzi o PLŻ1/2.

  • rad napisał/a komentarz do Za i przeciw Hynka. Czas zacząć prześwietlać inwestorów znikąd. No name bez gwarancji finansowych? Wstęp wzbroniony

    Dokładnie tak - za miesiąc już żaden z wielkich forumowych obrońców żony Tomka z naczelnym przygłupem SF nie będzie o niej pamiętać.

  • rad lubi Komentarz

    A co zrobili dziennikarze w tym temacie? Czy choćby "dziennikarze" ze SF? Zamiast trochę pogrzebać w guglu, spojrzeć do KRS to mu tu pomniki już stawialiście. Jakoś o byłym, obecnych i przyszłych inwestorach Wisły dziennikarze potrafili bić na alarm po dojściu do informacji o nich. Wy tu wszyscy jak jeden mąż klepaliście laurki dla Nawrockiego i Janika, nie wspominając o naganiaczu z USA. A teraz wielkie zdziwienie. Cały wasz dział żużlowy łącznie z idiotą kierującym nim można stawiać za wzór hipokryzji i sprzedajności. Tak sprzedajności, za dojścia do prezesów, zawodników, akredytacje i hype (pacz Karyna jezdem dziennikażem!). I te parę groszy za wierszówkę jak wypłodzicie wymagany limit "artykułów" i zbierzecie odpowiednią liczbę odsłon.

  • rad lubi Komentarz

    Marynary stworzyly normy finansowania---oficjalne i nieoficjalne. Dozwolone regulaminem i niedozwolone. A moze prościej---na lewo i te mniej na lewo.A póżniej oceniają delikwenta czy nie za bardzo było na lewo. Koszmar.

  • rad napisał/a komentarz do Odmowa licencji dla Stali Rzeszów. Długi w ZUS, Skarbówce i wobec zawodników

    Rzeczywiście wasza 2-letnia historia wygląda dość blado, nie tylko w przekrętach.

  • rad lubi Komentarz

    Pozwolę sobie wrzucić post, który napisałem pod jednym z artykułów w odpowiedzi na coraz to liczniejsze wpisy kibiców z innych miast z zapytaniami, co właściwie złego zrobiła Marta dla rzeszowskiego żużla. Liczyłem na dyskusję z jej obrońcami. Niestety nikt mi na ten post nie odpowiedział (czyżby brak argumentów?). Może teraz nam się uda :)
    Jedyne czego nie można tej kobiecie zarzucić, to finanse. Nigdy tego nie zaprzeczałem i nie będę zaprzeczał, klub był wypłacalny, żużlowcy zarobione na torze pieniądze otrzymywali co do złotówki (pomijam sytuacje, gdy świadomie kogoś do składu nie desygnowała, bo to by się wiązało z kolejną transzą i sporym wydatkiem). Była świetnym sponsorem, podkreślam SPONSOREM. I ogólnie do roku 2005 r. (czyli przez pierwsze dwa lata jej przygody z żużlem) było naprawdę super… I na tym można zakończyć pozytywy. Dwa kolejne lata może i sportowo wyglądały fajnie (zwłaszcza rok 2007), ale już wtedy zaczęła popełniać zasadnicze błędy. Pozbycie się ze swojego otoczenia Pani Magdaleny Zimny-Louis to był tylko początek. Co mi się najbardziej w tym wszystkim nie podobało ?(kolejność przypadkowa i niekoniecznie w porządku chronologicznym)

    * skandal w Lesznie, myślę że nie muszę przypominać tej kompromitacji, każde żużlowe miasto w Polsce jechało po nas jak po burej suce, i wszyscy mieli rację, sam to przyznawałem. To co odwaliła razem z Pedersenem do dziś mam przed oczami. Tej popeliny nie powstydziłby się nawet Nawrocki,
    * totalny brak pomysłu przy budowaniu składu, przecież za każdym razem nasz skład był: 1) przepłacony (co mnie akurat nie rusza, bo to nie była moja kasa), 2) z łapanki, sklejony przeważnie z tych zawodników którzy pozostali na rynku, 3) tylko na „jeden raz”, na „jeden sezon” totalnie bez żadnych perspektyw, jedynym zawodnikiem który dobrze rokował i dawał sygnały, że może być z roku na rok lepszy i przede wszystkim zżytym z Rzeszowem, był Kenni Larsen. A tak, przeważnie jakiś lider za 2-3 bańki (Pedersen, Crump), a reszta albo średniacy, albo zawodnicy którzy najlepsze lata mieli za sobą. No ale oczywiście, wg Marty „drużyny budowaliśmy na lata”. A prawda jest taka, że co roku było to samo (że aż pozwolę sobie zacytować kolegę Eisenhower’a z rzeszowskiego forum):
    Najpierw- "Jesteśmy rozczarowani i zawiedzeni sezonem, przepracujemy dobrze okres transferowy i zbudujemy drużynę która będzie walczyć o medale"

    Potem- "Rozmawiamy z wieloma zawodnikami, ale nie jest lekko"

    Jeszcze później- "Brakuje na rynku dobrych zawodników"

    I na koniec- "Ostatecznie zmontowaliśmy ambitną drużynę, która będzie chciała coś udowodnić",
    * robienie w klubie wszystkiego po swojemu, bez jakiejkolwiek konsultacji z ludźmi zdecydowanie bardziej obcykanymi w światku żużlowym, wtrynianie się w cudze obowiązki, robienie za prezesa/trenera/menegera/mechanika i diabli wiedzą kogo tam jeszcze,
    * pamiętne wpychanie na siłę do składu Maćka Kuciapy, czym wyrządzała krzywdę nie tylko pozostałym (w danym momencie LEPSZYM zawodnikom), ale i samemu Maćkowi, bo jeździł słabiutko i ludzie nie pozostawiali na nim suchej nitki. To też nie pomagało w budowaniu zdrowej atmosfery w zespole,
    * notoryczne konflikty z zawodnikami – wystarczy wspomnieć o Norwegu z polskim paszportem, Bjerre, Woodwardzie, Baranie, Okoniewskim czy ze Stachyrą (jego bym pominął, bo jaki jest Jasiek to każdy wie, ale głównym powodem tych spin było wymienione przeze mnie wyżej, mieszanie się przez Martę we wszystko i wszystkich). Zwłaszcza akcja z Bjerre zapadła mi w pamięć (był w tamtym sezonie naszym najlepszym zawodnikiem), gdy nie ściągnęła go na baraże, bo wtedy musiałaby zapłacić krasnalowi kolejną transzę za odjechanie określonej liczby spotkań (czyli kilkaset tysięcy złotych). Efekt? Spadek z ligi po barażach z Gdańskiem. Na pewno powyższe sytuacje nie wpływały dobrze na wiarygodność tej babki, a co za tym idzie całego klubu. Może właśnie dlatego mało który z porządnych zawodników w ogóle brał pod uwagę rozmowy z naszym klubem…,
    * odnośnie punktu powyżej jeszcze taki mały cytacik:
    „Nigdy nie pozwoliłam sobie na podpisanie wirtualnego kontraktu i nie próbowałam "układać się" z kimś na lata, zastanawiając się jak obciąć to, co muszę zapłacić.” ... no tak, oczywiście, Rune Holta i Kenneth Bjerre mogą to tylko potwierdzić ;),
    * usunięcie Stali z nazwy drużyny, Żurawia z kewlarów i przede wszystkim herbu! – ktoś może powie, że to jakieś pierdoły. Dla pikników może i pierdoły, a dla mnie, jak i dla wielu kibiców Stali to było niedopuszczalne. Mogłem jeszcze przeboleć tą nazwę, choć te jej bzdurne komentarze, że nazwa PGE Marma Stal Rzeszów byłaby za długa były żenujące (jakoś Marma Polskie Folie Rzeszów było w sam raz…), natomiast zmiana herbu to już było przegięcie. Sekcja żużlowa istnieje kilkadziesiąt lat, a wbija jakaś paniusia i robi z klubu prywatny folwark…,
    * dorzucę do tego głupie komentarze w stronę kibiców, że „nie dorośli do Ekstraligi”,
    * juniorzy! szkolenie! Przecież to był kurrłaaa istny dramat. Bywały lata, w których szkółka odbywała w ciągu sezonu raptem KILKA treningów. Jak niby mieliśmy się doczekać jakiegoś dobrego wychowanka. Zresztą… wystarczy porównać ilu wychowanków (i na jakim poziomie) doczekaliśmy się za czasów Marty, a ilu po niej. Za jej czasów jedynym który fajnie się zapowiadał i który obecnie jeździ jako tako, był Dawid Lampart. A po niej? Wiktor Lampart, Patryk Wojdyło, Michał Curzytek, Bartłomiej Curzytek, nawet ten Mateusz Rząsa lepiej sobie radził z opanowaniem motocykla, aniżeli Rak, Machowski czy pożal się Boże Prokop. To nie jest przypadek. Półtorakowa olewała temat szkolenia TOTALNIE, zamiast tego wolała sobie ściągnąć do drużyny Marco „Kiszkę”. Nie wspominając już o tym jak potraktowała Łukasza Kreta… Żenada,
    * wzajemne obrzucanie się błotem z Emmą Richardson (i te jej obłudne, kłamliwe komentarze w ostatnich tygodniach nawiązujące do obecnej sytuacji z żoną Tomka Jędrzejaka)… żeby nie było, jak każdy logicznie myślący uważam zachowanie Nawrockiego za haniebne i bezczelne. Natomiast Marta jest ostatnią osobą, która powinna się na ten temat wypowiadać,
    * i wreszcie sposób w jaki odeszła. Karkosik odchodząc z toruńskiego klubu zadbał o to, by klub dalej funkcjonował jak należy, nie zostawił ich na pastwę losu w stylu „kij Wam w oko, radźcie sobie sami”. A Półtorakowa? Zwinęła manele stosunkowo późno, w międzyczasie co chwilę się przekomarzając. Najpierw obwieszcza światu, że odchodzi, potem w wywiadach nawija, że w jej składzie na Ekstraligę pasowałby Larsen i Nicholls, jeszcze dorzuca tekst, że Ekstraliga jej się nie podoba i że nie interesowałby jej start w tych rozgrywkach. Nikt nie wiedział, czy w końcu odchodzi, czy nie. A kiedy wreszcie zwiała, czasu na działania było niewiele. I stąd wzięło się budowanie składu na prędce. Wiadomo, że Łabudzki dał ciała, bo narobił mega długów i zaproponował zawodnikom kontrakty z kosmosu, ale poniekąd był to też skutek tak długiego zwlekania i mącenia Półtorakowej. Szkoda, że teraz mało kto o tym pamięta…

    Mógłbym jeszcze pisać długo, ale nie mam już siły, ludzie którzy siedzą w rzeszowskim żużlu na pewno napisaliby jeszcze wiele kwiatków odnośnie Marty. Podkreślam więc jeszcze raz, Marta nie była gorsza od Łabudzkiego i Nawrockiego. Zgadzam się, że całościowo wypadała lepiej, ale na tle takiej beznadziejnej konkurencji jak ci dwaj Panowie, to nie jest żaden wyczyn. A ona sama za czasów swoich rządów, na żużlu się po prostu nie znała i do chwili obecnej żaden z niej ekspert, czy znawca. Natomiast ciągnący się od kilku lat spadek na samo dno naszego klubu zapoczątkowała właśnie ONA. Czy to się ludziom podoba, czy nie.

  • rad lubi Komentarz

    Ostafa znalazl nowy temat na przykrywke w wykanczaniu rzeszowskiego zuzla. Piszac te blednie zastanow sie czlowieku poniewaz wszystkim wiadomo a szczegolnie ZAWODNIKOM, ze 650zl/pkt przy nawet 10-u pkt nie daje zadnego zarobku. Masz tu czyste oszustwo w zalozeniach regulaminowych wiec fajny temat do rozpracowania. Zastanow sie jak to mozliwe przy tych samych wymaganiacg i przepisach w wszystkich ligach wiec co za tym idzie rownych kosztach ponoszonych przez starujacych stawki sa tak zroznicowane. Ekstraliga pozwala na zarobek , PIERWSZA na utrzymanie a DRUGA to zwykla wykanczalnia zawodnikow, gdzie bez pomocy taty, mamy czy sponsorow nie dasz rady. Patologia w najlepsze a potem takie problemy jak w Rzeszowie. Takie farmazony, ze dzwoni grupa zawodnikow do sponsora tytularnego i bla bla bla! Ostafinski mogla urodzic sie tylko w twojej glowie. Traktujemy te wypociny jako sondaz opini w temacie co sie stanie jak zniknie Stal Rzeszow z rozgrywek 2019.

  • rad lubi Komentarz

    "Na szczęście 10 meczów oznacza nie tylko mniejszy zarobek, ale i ulgę dla sprzętu. Pewnie uda się zaoszczędzić na remontach."

    Gdyby w ogóle nie jeździli mogliby zaoszczędzić jeszcze więcej!

  • rad lubi Komentarz

    "19 grudnia prezydium zarządu głównego PZM zdecyduje, czy przyznać Stali Rzeszów licencję na sezon 2019."
    To się dopiero okaże. Primo, Prezydium ZG PZM ma czas na wydanie decyzji do 31 grudnia:
    "§ 21.9. Po rozpatrzeniu odwołania od decyzji Zespołu przez Prezydium ZG PZM, Prezydium ZG PZM wydaje ostateczną decyzję w przedmiocie Licencji dla odwołującego się Wnioskodawcy, przy czym wydanie decyzji dotyczącej przyznania lub odmowy przyznania Licencji na dany Sezon Licencyjny następuje w terminie do dnia 31 grudnia Roku Poprzedzającego."
    a secundo, Prezydium ZG PZM może przyznać licencję warunkową, a wówczas Stal będzie miała czas na uregulowanie płatności do końca stycznia, a pozostałych braków organizacyjnych do końca marca:
    "§ 24. LICENCJA WARUNKOWA
    1. Zespół może przyznać Licencję warunkowo (Licencja Warunkowa), w takim przypadku postanowienia warunkowe muszą być spełnione w terminie określonym w wydanej decyzji, z tym, że:
    (…)
    2) dla Klubów DM I Ligi (do Sezonu Licencyjnego 2019 włącznie) nie może on przekroczyć dnia 31 stycznia Roku Bieżącego – w zakresie postanowień finansowych i dnia 31 marca Roku Bieżącego – w zakresie pozostałych postanowień warunkowych, "
    A potem są możliwe jeszcze inne cuda-niewida w postaci licencji nadzorowanej.
    A PZM działa pod presją NICE i TV, które nie chcą 7 zespołowej PLŻ1.

  • rad napisał/a komentarz do Przed świętami poznamy los Stali Rzeszów. Każda opcja jest możliwa

    Ostafiński to taki Nawrocki polskiego dziennikarstwa

pokaż więcej

Tablica użytkownika

Tablica to miejsce gdzie możesz zostawić komentarz użytkownikowi.
Komentarze umieszczone na tablicy są publiczne i widoczne przez wszystkich. ok

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.