Bardzo szanuję Pana Kasprzyka. Ale zauważyłem, że wielu sportowców opowiada o tym jak im wiara i Jezus pomogli lub pomagają. Łapie to TVP i ogłasza na całą Polskę. Nasilenie było jak nasi skoczkowie żegnali się przed skokiem. Nic bardziej naturalnego, ale zrobiono z tego test na bycie prawdziwym polskim sportowcem. I jeszcze to głupie zdanie, że wiary nie należy się wstydzić. Owszem, lae nie oznacza to, że trzeba się z nią obnosić jak handlarz na jakimś jarmarku.

autor: kormoran | 2021-08-01, 23:12 |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.