Jan Grzesiek - lubi

  • Jan Grzesiek lubi Komentarz

    Ryczy jak baba podczas ciężkich dni. Więcej samokrytyki i uderzenia się w pierś. Obwinia wszystkich dookoła tylko nie siebie. Hula też był przez całą karierę w cieniu kolegów, ale ciężką pracą i zaangażowaniem doszedł do wysokiej formy i ma sezon życia.

  • Jan Grzesiek lubi Komentarz

    Są takie osoby, które powinny uprawiać sport indywidualny. Ze względu na swój charakter, osobowość. Wtedy nie tylko nie psuje się atmosfery w grupie, ale wszystko zależy od siebie. I do takich wg mnie należy p. Ziobro. Ale na kogo zwalalby swoje niepowodzenia?

  • Jan Grzesiek lubi Komentarz

    niby powinien być nazywany Dżepetto a jednak wyłazi z niego Pinokio

  • Jan Grzesiek lubi Komentarz

    Ziobro ty pos.any leszczu zamknij wkońcu mor.e!!

  • Jan Grzesiek lubi Komentarz

    Tyle gada, a ciągle nic konkretnego nie powiedział

  • Jan Grzesiek lubi Komentarz

    Jeden Ziobro się załatwił. Czekamy na drugiego.

  • Jan Grzesiek lubi Komentarz

    Przestan chłopie robić z siebie pośmiewisko uważasz że jesteś dobry to spinaj poślady i to udowodnij a że jesteś mieczakiem to płaczesz w rekaw i próbujesz coś dla siebie ugrać.
    Popatrz sie ilu było utalentowanych skoczków i gdzie teraz są przesrali swoje kariery bo zamiast trenować to pili albo korzystali z życia i myśleli że im się miejsce w kadrze należy bo oddali dwa dobre skoki w swojej karierze.
    Bierz przykład ze Stefana a nie wypłakuj swoich żali na you tube zachowujesz sie jak smark

  • Jan Grzesiek lubi Komentarz

    jestes tak slaby jak twoje niby skoki.Nie mozesz przebolec ze sa lepsi od ciebie!jestes mnien niz zero!I przestań jęczec!.Jestes facetem w koncu!

  • Jan Grzesiek lubi Komentarz

    tak skakał o 20 m dalej chyba na bangie. Wszak tylko 10 m dalej od nawet od obecnie najsłabszego w kadrze to jest rekord nie jednej skoczni a już 20 m dalej to na wielkiej krokwi w tym roku musiał by oddać swój najsłabszy skok na 150 m. ktoś by to zauważył a na razie to są tylko jego słowa i żadnych dowodów.

  • Jan Grzesiek lubi Komentarz

    Paradoksalnie moze sie okazac, ze amputacja wydluzy jej zycie. Zapowiedziala, ze wroci w gory. Drugi raz w swojej "karierze" zostawila pod szczytem partnera i cudem ocalala dzieki akcji ratunkowej. DRUGI RAZ swiat stanal na rzesach, zeby uratowac jej ludzkie istnienie: zbiorka pieniedzy, helikopter, wspinaczka kilometr w pionie z narazeniem zycia ratujacych i kolejne sensacyjne, moze cudowne ocalenie. A ona jakby nigdy nic, zapowiada, ze pojdzie znowu w gory... "Dwa razy mnie uratowali, zebrali pieniadze, wyleczyli odmrozenia, to jak by co uratuja i trzeci". Ktos powiniem ja bardzo mocno poprosic, zeby juz przestala, zamiast robic z niej bohaterke, cudownie walczaca o przezycie (i to tylko swoje wlasne). I ten argument "bo ona ma pasje".....

  • Jan Grzesiek lubi Komentarz

    Rozpoczynanie ataku szczytowego na Nandze o 17.15 zimą, to OGROMNE ryzyko! Trzeba doliczyć czas na dotarcie na szczyt, i kilkugodzinną drogę powrotną pokonywaną nocą w "strefie śmierci", na tak niebezpiecznej górze.
    Podobna sytuacja była w 2013r na zimowej wyprawie na Broad Peak, też wchodzili na szczyt po godzinie 17.00, też z świadomością schodzenia nocą i też połowa członków wyprawy została na górze na zawsze......
    Jestem tylko "fotelowym znawcą", nigdy nie wchodziłem na góry wyższe niz 5000m, ale schemat taki powtarza się przy wielu tragediach w himalajach.np. na szczycie Everestu w 1996r (największa tragedia na tej górze, powstały o tym filmy i książki), tak samo opóżnione wejscie na szczyt K2 w 2008r (największa tragedia na tej górze)..... Tomek na Nandze kilka razy był już blisko szczytu i zawracał, tym razem zrobił inaczej i juz nie wrócił.

  • Jan Grzesiek lubi Komentarz

    Boniek powiedział zupełnie coś innego niż "łatwo". Raczej "spokojnie" i dwie zapłakane buźki.Więc łatwości w tym nie widze.

  • Jan Grzesiek lubi Komentarz

    Łatwo??? Easy to raczej: spokojnie, luzik..., a nie: łatwo.
    Inglisz trudna języka jest.

  • Jan Grzesiek lubi Komentarz

    Że spoconym Jankiem coraz gorzej jest! A mógł odejść w chwale.

  • Jan Grzesiek lubi Komentarz

    Komentarz usunięty

  • Jan Grzesiek lubi Komentarz

    Niektórzy chyba sami siebie nie słyszą, bo plotą takie bzdury, że głowa mała! Jak można zasługiwać na coś, czego nie jest się w stanie obecnie osiągnąć?! I zgadzam się poniekąd z kolegą "yes", bo najwyrażniej psychika nie jest jego najmocniejszą stroną, a kreowanie go przez media na gwiazdę, którą tak naprawdę przecież nie jest, w niczym nie pomaga, a wręcz przeszkadza i ten stan rzeczy jeszcze pogarsza!
    "Yes" zapomniał wspomnieć o najważniejszej osobie, czyli Kocie seniorze, który to stał się "ekspertem-gwiazdą publicznego studia" i w dużej mierze dzięki niemu (zapewne przez grzeczność dziennikarzy i komentatorów) to wszystko się zaczęło. Mam nadzieję że Maciek się pozbiera, chociaż w jego przypadku będzie to naprawdę trudne, bo igrzyska coraz bliżej. I o ile nie liczę na jego jakiś indywidualny sukces, o tyle w drużynie już tak, bo na pewno jest jej mocnym punktem.

  • Jan Grzesiek lubi Komentarz

    Dochodzę do wniosku, że plusem Kota jest jego słaba dyspozycja. Przemyśli, odpocznie i może się poprawi.
    Może za dużo pisania na temat Kota i jego... i zdjęć
    a teraz jeszcze brat

  • Jan Grzesiek lubi Komentarz

    Komentarz usunięty

  • Jan Grzesiek lubi Komentarz

    Może po prostu jesteś słaby i tyle.

  • Jan Grzesiek lubi Komentarz

    Drodzy AT - do bandytów należy celnie strzelać.