Ostatnie akcje użytkownika, Tablica użytkownika

Ostatnie akcje użytkownika

  • Piotr Kowalski napisał/a komentarz do ZAKSA - Jastrzębski: kędzierzynianie niegościnni na własnym boisku

    Chyba zbyt wcześnie stawiać takie tezy. Jastrzębie ewidentnie nie miało dnia - wiemy doskonale, że Oliva, Muzaj i Kampa potrafią grać znacznie lepiej. Z drugiej strony Zaksa też ma swoje problemy - obecnie jest w zasadzie uzależniona od Sama Deroo i środkowych, Torres na czwórce jest póki co strasznie niepewny - strach do niego posyłać ważne piłki, bo nigdy nie wiadomo kiedy uderzy w aut albo wbije się w sam środek pojedynczego bloku. A jak pokonać Zaksę pokazała już Skra, która w meczu o Superpuchar objawiła znacznie większą siłę ofensywną na skrzydłach od mistrzów polski. Wniosek z tego jeden - prawdopodobnie w tym sezonie w trio JSW, Skra, Zaksa każdy będzie w stanie wygrać z każdym, w zależności od dyspozycji dnia, a poczekajmy też na mecze tych drużyn z Treflem, Olsztynem czy Cuprum i na zwyżkę formy Resovii (tu przede wszystkim nadzieja w Śliwce, który już gra nieźle i Rossardzie - póki co kompletnie bez formy, ale wiemy że stać go na wiele). Oj czuję, że będzie się działo!

  • Piotr Kowalski napisał/a komentarz do Polska o krok od awansu na 4. miejsce w rankingu FIFA! Możemy być nawet na podium

    Ten ranking to jest jakaś porażka. Mamy za sobą 1/4 finału ME, nie graliśmy na ostatnich Mistrzostwach Świata, poza Niemcami w poprzednich eliminacjach no i może Szwajcarią na ME nie mamy za sobą zwycięstwa z żadną drużyną z czołówki, ogrywamy słabiaków lub średniaków w eliminacjach i to ma dawać pierwszą piątkę, a może i trójkę rankingu? To ja dziękuję za taki ranking. Zresztą najlepszym dowodem na bezsens tego zestawienia jest to, że swego czasu przez kilka miesięcy na pierwszym miejscu w rankingu znajdowała się reprezentacja Belgii, która jest tak wyśmienitą drużyną, że w ME 2016 została zweryfikowana w ćwierćfinale przez Walię, a w MŚ 2014 ćwierćfinał też okazał się szczytem możliwości, nie mówią o wcześniejszych imprezach, w których Belgii w ogóle nie było. Powiedzmy sobie szczerze - to jest ranking drużyn dobrze grających w eliminacjach do dwóch ostatnich imprez. Tak więc nie widzę powodu żeby się tym ekscytować.

  • Piotr Kowalski napisał/a komentarz do Sparingowo: beniaminek PlusLigi nie zwalnia tempa. Druga porażka MKS-u Będzin

    Coś czuję, że koncepcja budowania drużyny, opartej na zawodnikach doświadczonych, którzy mają jednak sporo do udowodnienia w PL, może w Zawierciu wypalić. Pająk i Bociek - dwóch zawodników niewątpliwie zdolnych, którzy ostatnie dwa lata rzadko wychodzili z kwadratu w Zaksie, na pewno chcą o sobie przypomnieć. Do tego Smith, którego klasa jest niewątpliwa, solidny Patak, świetny japoński libero. Jeśli Boćka ominą kontuzje i wypali im Brazylijczyk na przyjęciu, to na pewno jest potencjał na środek tabeli. Inna sprawa, że liga nam się w przyszłym roku prawdopodobnie bardzo wyrówna - Zaksa, Resovia i Skra raczej się osłabiły, Olsztyn, Cuprum czy JSW zostały kadrowo na podobnym poziomie, ale za to mocniejsi wydają się Czarni, Trefl czy Warszawa. Kto wie czy nie szykuje się najciekawsza liga w historii, bez dominatorów, w której 7 czy 8 drużyn będzie rywalizowało o czwórkę do ostatniej kolejki.

  • Piotr Kowalski lubi Komentarz

    Prezes powinien sobie udzielić nagany. Od czasu jak zaczął swoje "panowanie" polska siatkówka zalicza zjazd w dół.

  • Piotr Kowalski lubi Komentarz

    Takie słowa nie powinny paść w trakcie imprezy. On jako prezes teraz może mieć takie przemyślenia, ale nie ma prawa ich publicznie wypowiadać, bo to kopanie leżącego. Nikt kto myśli nie wypowie czegoś takiego żeby podlizać się opinii publicznej. Specjalista jakich teraz kilkanaście milionów przez telewizorami.

  • Piotr Kowalski napisał/a komentarz do ME 2017 w siatkówce. Żółta kartka dla trenerów od prezesa PZPS

    Ten człowiek nigdy nie powinien dostąpić zaszczytu piastowania najważniejszego stanowiska w polskiej siatkówce, bo zwyczajnie nie dostaje do tego poziomu. Żenująca polityka biletowa PZPS, która doprowadziła do tego, że hale w LŚ, które jeszcze kilka lat temu wypełniały się po brzegi, teraz rażą pustymi krzesełkami. Prostackie teksty i uwagi, które słyszymy od samego początku kadencji naszego trenera: "ja chcę by w kadrze grali...", "reprezentacja ma to...", "reprezentacja ma tamto...", tak jakby to wszystko było sterowane z tylnego siedzenia przez pana prezesa. Teraz zupełnie niestosowne pouczanie trenerów po pierwszym meczu turnieju... Żenada, brak jakiejkolwiek klasy, taktu, ogłady. Porównując go do Papkego czy Przedpełskiego (oczywiście pomijając aferę z MŚ 2014) prezentuje się niczym chłop pańszczyźniany, którego ktoś omyłkowo dopuścił do pańskiego stołu. Szkoda, bo mam wrażenie, że PZPS zarządzany przez tego pana zaczyna trochę przypominać PZPN pod rządami Laty. Mamy wielu wybitnych siatkarzy, którzy nie chcą bawić się w trenerkę, jest Zagumny, jest Świderski. Może czas żeby oni wkroczyli do związku, ludzie którzy zjedli zęby na siatkówce, poznali ją od każdej strony, i tej krajowej, i tej światowej.

  • Piotr Kowalski napisał/a komentarz do Trzech polskich mistrzów świata juniorów ma się znaleźć w szerokim składzie Biało-Czerwonych na ME 2017

    Droszyńskiego w przyszłym sezonie będziemy mogli obserwować w Czarnych Radom, więc zobaczymy ile jest wart na tym etapie rozwoju. Rywala do miejsca w składzie ma raczej przeciętnego (kiedyś Dejan Vincić przegrał rywalizację w Skrze z Woickim i odszedł w trakcie sezonu płacząc po mediach jaką to krzywdę wyrządził mu Jacek Narocki, nawet w obecnie świetnie grającej reprezentacji Słowenii nie jest wirtuozem rozegrania) i jeśli faktycznie jest takim talentem to w połowie sezonu powinien go łyknąć na śniadanie.

  • Piotr Kowalski napisał/a komentarz do MŚ U-21: mimo potknięcia, Polacy nadal są niepokonani

    Cóż, czy ten sezon faktycznie miał taki przestany? Z początku faktycznie niewiele grał, ale w końcówce dostał szansę od Prygla i - jeśli dobrze pamiętam - od ok. 24 kolejki wychodził już w podstawowym składzie. W ogólnym rozrachunku wcale nie grał wiele mniej niż Kochanowski, Masłowski czy Kozub. Kwolek też grywał w kratkę, Bednaruk mocno rotował przyjmującymi, a jednak formę ma jak trzeba. Wydaje mi się, że problem leży w innym miejscu. Pozostaje liczyć, że Damian Domagała udźwignie ciężar gry, kiedy już nie będzie innego wyjścia.

  • Piotr Kowalski napisał/a komentarz do MŚ U-21: mimo potknięcia, Polacy nadal są niepokonani

    Zrobiłbym to z wielką przyjemnością, gdyby nie to, że mam obecnie za dużo obowiązków w stosunku do długości doby... Dlatego pytam, bo niestety moja wiedza na temat MŚ ogranicza się do słowa pisanego na necie i raczej się to nie zmieni ;)

  • Piotr Kowalski napisał/a komentarz do MŚ U-21: mimo potknięcia, Polacy nadal są niepokonani

    Czy ktoś kto śledzi transmisje może mi powiedzieć co się dzieje od początku tego turnieju z Ziobrowskim? Chłopak w żadnym meczu nie przekroczył 10 pkt, w pojedynku z Chinami zdobył 6 oczek, co jest dość żenującym wynikiem przy uwzględnieniu tego, że mecz trwał 5 setów. W każdym meczu był zmieniany przez Domagałę, który prezentował się (przynajmniej punktowo) lepiej od niego, a mimo to wciąż wychodzi w podstawowym składzie. O co chodzi?

  • Piotr Kowalski lubi Komentarz

    My kibice nie mamy wpływu na wybór trenera reprezentacji w jakiejkolwiek dyscyplinie.Kibice tylko przyjmują do wiadomości nazwisko trenera którego wybiera dany związek sportowy.Nie można powiedzieć że nic nie osiągnęliśmy bo za Lozano byliśmy v-ce MŚ a Antiga MŚ.Problem jest w tym że kibice chcemy sukcesów ciągle, już i na każdej imprezie.

  • Piotr Kowalski lubi Komentarz

    Co wiemy po dzisiejszym meczu... Na tle mało zaangażowanych Irańczyków nasi wypadli całkiem dobrze... Moje spostrzeżenia:
    1) Rozegranie na plus, może Drzyzga ogarnie łepetynkę i zacznie grać na miarę swojego talentu...
    2) Blok na plus, ciekawi mnie jak Lemański będzie się rozwijał ma papiery na bycie środkowym z absolutnego topu, ale musi poprawić grę w tyłach bo żal patrzeć
    3)Konarski mimo wszystko i tak mnie nie przekonuje, nie jest to atakujący na finał mistrzostw świata, europy czy nawet ligi światowej. Trzeba ogrywać Muzaja, gdyż to on z naszych wszystkich obecnych atakujących najlepiej rokuje.
    4)Nie podobało mi się przyjęcie Kurka, ale wierzę w to że je poprawi bo w sumie relatywnie od niedawna trenuje znów na tej pozycji

    Cóż zobaczymy, trzymam kciuki :)
    Odpowiedz

  • Piotr Kowalski napisał/a komentarz do Mistrz olimpijski oraz wicemistrz Europy w Diatecu Trentino. Taylor Sander jednak nie dla ZAKSY

    Co za bzdury? Przecież Zaksa ma zagranicznego rozgrywającego, atakującego i przyjmującego. Nie wydaliby kupy pieniędzy na zawodnika, który musiałby siedzieć na ławce (albo grać zamiennie z Deroo). To jakieś kaczki dziennikarskie.

  • Piotr Kowalski otrzymał brązowy medal w kategorii Mistrzowski Komentarz

  • Piotr Kowalski napisał/a komentarz do Kolejna "przełomowa" zmiana przepisów przez FIVB. Więcej znaczy lepiej?

    Nic nowego. W 2012 roku mieliśmy taki eksperyment - pomysł autorstwa M. Przedpełskiego, przetestowany w praktyce w toku meczu towarzyskiego Skra Bełchatów - kandydaci do Reprezentacji Polski, z tą różnicą, że gra miała toczyć się do pięciu wygranych setów. Generalnie eksperyment okazał się ogromnym niewypałem, mimo zakładanego wzrostu dynamiki widowiska okazało się, że z boiska wieje nudą. Zresztą najlepiej niech świadczą o tym komentarze pod tym artykułem:
    http://sportowefakty.w...ntacja-pol

    Naprawdę nie rozumiem dlaczego niektórzy uważają, że siatkówka wymaga reformy. Jakoś nikt nie widzi np. potrzeby zreformowania tenisa, gdzie dwóch panów na korcie przez wiele godzin przebija małą, żółtą piłeczkę. Nikt nie skraca setów, nie przyspiesza wymian, nie wprowadza idiotycznych zasad w rodzaju "pierwsze odbicie tylko zza linii kortu, rakietą trzymaną w słabszej ręce lub pomiędzy nogami tyłem do przeciwnika" etc. A w siatkówce trwa nieustająca biegunka koncepcji, raz gorszych, a innym razem... jeszcze gorszych. I w dodatku nie widać w tym spójnej koncepcji - ot. na przykład na Klubowych MŚ w 2009 roku testowana była reguła "pierwszy atak z drugiej linii", co miało wydłużyć wymiany i mogłoby sugerować, że zdaniem włodarzy wszystko na boisku siatkarskim dzieje się za szybko. Potem wprowadzono 10 minut przerwy po drugim secie. Teraz nagle okazuje się, że jednak trwa to zbyt długo i trzeba mecz skrócić... Dramat.

  • Piotr Kowalski lubi Komentarz

    A czy trener nie może mieć takiej koncepcji że bierze trzech ostatnich jeżeli tak naprawdę ciężko stwierdzić że jest jakakolwiek różnica? Dla przykładu Atak Szalupka i przyjęcie w ostatnim sezonie to 23% perf i 49 % ataku. Żaliński dokładnie identycznie.Z tymże Wojtek mylił się średnio w co 15 ataku a Szalpuk popełniał błąd raz na 18 razy, czyli zagrał w ataku troszkę lepiej. W przyjęciu Szalpuk pomyłka raz na 17 przyjęć Żaliński raz na 15 przyjęć. Czyli też lepiej Szalpuk. Na korzyść Żalińskiego lepsza zagrywka. Szalpuk wchodził do nowej drużyny , lepszej na której ciąży większa presja na "niezbadany" teren co jest zawsze cięższe do tego miał problemy z barkiem a Żaliński gra już wiele lat w tym samym miejscu w przeciętnym Radomiu. To gdzie ta wielka różnica na korzyść Żalińskiego. Może faktycznie zamiast rzetelnie spojrzeć w staty mi wytłumaczysz ? Bo jak grali razem w Radomiu obok siebie to Szalpuk skończył z 3 wynikiem czy 4 punktowym w całej Plus Lidze a nie Wojtek. Tylko bez jakichś tekstów że miał lepszych zawodników wokół siebie bo to co robił Uriarte przez akurat te pół sezonu w którym Artur był na boisku to parodia rozegrania. Zawodnik , który ma 28 lat i nie ma żadnego doświadczenia międzynarodowego (rozumiem w tym wieku jeszcze brak doświadczenia reprezentacyjnego ale Żaliński nie pograł praktycznie nic nawet w europejskich pucharach), automatycznie skazuje się na niższe notowania i tyle...będąc na miejscu trenera z automatu wolałbym powołać Buszka na miejsce tego doświadczonego, który ma za sobą już sporo imprez międzynarodowych czy to w klubie czy reprezentacji. Mimo słabszego sezonu w ataku Rafał wypadł o wiele lepiej w przyjęciu niż obaj wymienieni powyżej siatkarze a w kadrze potrzebni są też ludzie od zadań specjalnych. Na przykład zadaniowa zmiana na przyjęcie. I tu Buszek odnajdzie się o wiele lepiej niż Żaliński . Często zmianę taką wykonuje się przy niewygodnej zagrywce typu float rywala, w przyjęciu na palce Buszek to czołówka Polskiej Ligi i tutaj Żaliński nie ma żadnego startu do niego. Więc w jakiej roli do kadry ten Żaliński? Do zmiany i gry na pełnym dystansie ? Lubię Wojtka ale to logiczne że trener wybierze albo zawodnika sprawdzonego w jego wieku albo zawodnika wcale nie słabszego ale rozwojowego. Statystyki to nie wszystko ale patrzenie w nie też nie boli. Żaliński to powinien odejść wreszcie z Radomia do drużyny w której będzie grał pod presją i o medale bo ile można grać o 6 miejsce w tabeli.

  • Piotr Kowalski lubi Komentarz

    Piechocki za co..?

  • Piotr Kowalski napisał/a komentarz do Protest AZS-u Częstochowa odrzucony. Ryszard Bosek: Komuś ten klub jest niewygodny

    A może zawodnicy w ogóle nie byli przygotowani do gry w tym sezonie, bo "ktoś" im powiedział, że co by nie zrobili to i tak nie spadną z ligi, tak jak przez ostatnie cztery lata?
    Panie Ryszardzie, niech pan się nie kompromituje. Z każdej normalnej, otwartej ligi, w której funkcjonują prawidłowe zasady spadku i awansu, Częstochowa wyleciałaby z hukiem już cztery lata temu. W tym czasie w klubie nie wydarzyło się nic, co mogłoby przerwać agonię - z sezonu na sezon było coraz gorzej, a włodarze klubu zamiast walczyć o sponsorów czy lepszych zawodników robili wszystko by zrazić do siebie nawet tych, których przyciągała legenda klubu i możliwość rozwoju - wyśmienicie ukazała to już tzw. sprawa Boćka, gdzie okazało się że najważniejsza jest urażona duma prezesa Pakosza, który z młodym chłopakiem zawarł umowę "na gębę" i potem się dziwił, że coś jest nie tak, bo Grzegorz chce przejść do lepszego zespołu, grać za większe pieniądze i się rozwijać. Trudno się dziwić, że wielu młodych siatkarzy wybrało inne zespoły czy nawet grę na zapleczu ligi, a w składzie AZS-u musiał pojawić się ukraiński szrot. Legenda i sukcesy to jedno, ale takich klubów, jakim w obecnym kształcie jest AZS, nam w Pluslidze nie potrzeba.

  • Piotr Kowalski otrzymał brązowy medal w kategorii Guru Dnia

  • Piotr Kowalski lubi Komentarz

    Ja bym go widział w jakimś zagranicznym klubie. Najlepiej gdzieś w Niemczech, Francji albo Belgii. W klubach ze środka tabeli plusligi raczej już się za bardzo nie rozwinie, a na grę w czołowych polskich klubach jest jeszcze za słaby

  • Piotr Kowalski lubi Komentarz

    Tutaj nawet nie ma się co zastanawiać. Dawid Konarski jest jedynym słusznym wyborem. Prawie cały sezon grał dobrze (poza blamażami z Biełgorodem), a to co zrobił w pierwszym meczu finałowym to majstersztyk.

  • Piotr Kowalski napisał/a komentarz do Czytelnicy WP SportoweFakty wybierają dream team PlusLigi! Zagłosuj na najlepszego atakującego

    Jak mecz jest w niedzielę to można powiedzieć, że jestem niedzielnym kibicem ;)
    Proponuję prześledzić statystyki na stronie PL - z tych dot. Michała Filipa, wynika m.in. że w 18 meczach tego sezonu chłopak nie przekroczył 15 punktów, a niemoc najczęściej dotykała go w meczach z mocnymi - 2 punkty w meczu wyjazdowym ze Skrą, 9 w wyjazdowym z Resovią, 6 z Zaksą. Podoba mi się gra Michała i kibicuję mu od wielu lat (wciąż widzę w nim atakującego na miarę reprezentacji Polski), ale jednak brakuje mu regularności - po kilku meczach świetnych przytrafia mu się kilka słabych. Chyba nie tego oczekujemy od kandydata na najlepszego atakującego ligi, bo wydaje mi się, że o tym tu rozmawiamy. Zresztą nie jest chyba przypadkiem, że w kadrze w tym roku jest Muzaj i Kaczmarek, a Filipa nie ma. Myślę, że Michałowi pomogłaby zmiana klubu na taki, który o coś walczy, bo chyba w Politechnice powoli przestaje się rozwijać tak dynamicznie, jak przez ostatnie dwa sezony.
    Prosiłbym również żebyśmy szanowali swoje opinie na temat poszczególnych zawodników, bo nazywanie kogoś "niedzielnym kibicem" czy zwracanie się do niego per "co ty pieprzysz" raczej nie podnosi jakości merytorycznej dyskusji, którą - jak sądzę - chcemy tu prowadzić.

  • Piotr Kowalski napisał/a komentarz do Czytelnicy WP SportoweFakty wybierają dream team PlusLigi! Zagłosuj na najlepszego atakującego

    Filip chyba trochę na wyrost, akurat w tym sezonie często brakowało mu regularności, rozegrał kilka świetnych spotkań, ale w wielu był co najwyżej średni. Mariusz Wlazły - no cóż - magia nazwiska jest potężna, ale obiektywnie trzeba powiedzieć, że w kluczowych momentach nie potrafił poprowadzić drużyny do zwycięstw - w półfinałach grał przeciętnie, a w meczach finałowych zupełnie zawiódł.
    Brakuje mi tu natomiast Karola Butryna - chłopak grał pierwszy sezon w lidze, wywalczył miejsce w składzie kosztem Gerta van Walle i prezentował się momentami genialnie - bezkompromisowy atakujący z atomowym atakiem i serwisem, który w wielu spotkaniach zdobywał praktycznie połowę punktów dla GKS-u Katowice.
    Na pewno warto byłoby wyróżnić też solidność Jana Hadravy - może nie miał spektakularnych wzlotów, ale w każdym meczu prezentował mniej więcej porównywalny, bardzo solidny poziom, poniżej którego nie schodził.

Tablica użytkownika

Tablica to miejsce gdzie możesz zostawić komentarz użytkownikowi.
Komentarze umieszczone na tablicy są publiczne i widoczne przez wszystkich. ok

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.