Tenisistka znika bez śladu..

autor: TenSybil | 2013-05-20, 01:12 |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|


2008 rok, sierpień, Zurych,
Kunsthaus. Mural ceramiczny,( patio z kawiarenką przy nim, przy budynku muzeum), autorstwa.. poznajecie?? ;)


Wchodzę pewnym krokiem do swoich ukochanych sal Boecklina, narodowego malarza szwajcarskiego. To ich ”klasyka”, tak jak u nas Matejko. A na środku narodowego sanktuarium Helwetów akwarium.. Żartuję, szklana gablota, a w niej, w luźnej pozie wyciągnięta tenisistka, w tak zwanej pozie niedbałej.. To się teraz nazywa „instalacja”. Białe ubranie,  białe buty sportowe.. Strój biały do białego sportu. A ona czarna. Pewno sławna. Gdzieżby inaczej, ktoś ją tu umieścił? Zatkało mnie zupełnie.


Niedbale „wywalona” na środek świętej sali gablota, z niedbale rozwaloną sportsmenką..
Jak to możliwe? Kto się w karnej, moralnej i zdyscyplinowanej Szwajcarii na to zgodził??
Na „bałagan” w pierwszej Sali Narodowego Muzeum, na kalanie świetności nazwiska Boecklina bliskością jakiegoś nieznanego twórcy. Zwłaszcza, że mogą się kłaniać w realu Królowi Rogerowi. I w Bazylei, i w Zurychu, bo tam ma podobno też mieszkanie.
Na szczęście wir moich myśli przerwany został przez instynkt
samozachowawczy fotografa amatora, Jakbym przeczuwał, że zdjęcia, które powinienem natychmiast zrobić, będą miały w moim życiu znaczenie wyjątkowe, a końcu umieszczę je na SF, żeby Wam zademonstrować.
Otwieram obiektyw, a wtedy podchodzi do mnie młody strażnik
i mówi, że niestety, tego fotografować nie można. Nie chcę zrezygnować, staram
się cały mój urok osobisty belfra, wdzięk i doświadczenie w panowaniu nad tą grupa wiekową (trochę ponad 20 lat) zastosować do przekonania chłopaka, żeby mi pozwolił, tym bardziej, że w tej sali właśnie nie ma nikogo. Nadspodziewanie szybko osiągam cel.. Robię kilka nieudanych może zbytnio zdjęć, ale już wiem, że mimo to, wartościowych. Dzięki miłej rozmowie, dowiaduję się, że artefakt wzbudził wiele krytyki i właściwie można mówić o skandalu. Że został zainstalowany na czas jakiś, kilka tygodni. W prasie
podobno - huczało.. Z wrażenia i pośpiechu nie fotografuję, ani nie zapisuję nazwiska artysty, zresztą nie ma go bezpośrednio przy moim „tajemniczym” obiekcie. Nadchodzą turyści, ja udaję kogoś, kto pierwszy raz jest w tym muzeum, niby niezbyt zainteresowany wychodzę dość szybko po przejściu kilku następnych pomieszczeń.
Uff, udało się.

Nazwisko autora sprawdzę po powrocie do domu, myślę sobie.
Zdjęcia leżakowały sobie w moich zbiorach, nawet nie
wiedziałem, komu się „pochwalić”?  Właściwie, zanim Wam ich nie pokazałem, nie zastanawiałem się specjalnie jak ten pomysł nieznanego artysty rozumieć, jak go interpretować.
Kiedy umieściłem jedno z tych zdjęć w naszej galerii,napisałem kilka słów. Nawet nie spodziewałem się, że tak trafię, bez względu, czy wszystko w tej historii jest zamierzone, czy jest tylko zbiegiem okoliczności.

Moja interpretacja przedstawiała się mniej więcej tak. W super bogatej, protestanckiej Szwajcarii (choć są i katolickie kantony), w ich wspaniałym muzeum, posiadającym niebywale ciekawą kolekcję malarstwa współczesnego (od końca XIX wieku) kontestujący
twórca postanowił „przestraszyć mieszczucha”. Intronizuje więc, w kultowym miejscu dla każdego szwajcarskiego patrioty, czarną sportsmenkę.
To tak, jakby wystawić pomnik, bo ja wiem, Muhammeda Alego (Cassius Clay),
przed „Bitwą pod Grunwaldem” Matejki. Kolorowi, to oczywiście emigranci,
Gastarbeiterzy, niekoniecznie mile, w tym małym kraju, mlekiem i miodem
płynącym, widziani. W każdym razie odrzucono automatyczne przyznawanie
obywatelstwa dzieciom emigrantów, które się w Szwajcarii urodziły, a ankieta na temat tego, czy pokusić się o przyznanie wnukom emigrantów, sondażowa, dała wynik negatywny..
Czarna kobieta, przedstawicielka elitarnego niegdyś sportu, sportu bogaczy, przede
wszystkim. Dopóki taka kobieta zarabia te swoje miliony za sukcesy sportowe,
miast pucować szwajcarskie biura, wszystko jest ok. Ale jeśli już stawia się jej „pomnik” w takim miejscu, w pewnym sensie w sercu kultury szwajcarskiej, symbolicznie rzecz ujmując, to niweluje się dotychczasowy mur obronny, wzniesiony przed przybyszami.


Mimo, iż instalacja od strony konwencji artystycznej nie
była czymś niezwykłym, jak widać, to od strony obyczajowo-społecznej miała wymowę wręcz rewolucyjną.
Kiedy ją tylko zobaczyłem pomyślałem, że to jest Wenus Williams. I, że jej imię jest wystarczającą przesłanką, żeby umieścić ją w muzeum i to nie na poślednim miejscu.
Moje przeczucia się sprawdziły.. Okazało się, że teraz stoi tam okazała rzeźba Boecklina.
Oczywiście Wenus!!

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
qasta
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
qasta

to jak projekt artystyczny .
Jóżef Robakowski robił takie zdjęcia (ze swojego okna, w Łodzi ) przez lata całe

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [7 komentarzy tej dyskusji]

Archetyp Wielkiej Matki??;) Szczerze mówiąc, zaskoczyłeś mnie. Do Miro na murze, przy Kunsthausie, mam wielki sentyment, bo zawsze kiedy już padałem od oglądactwa w muzeum, marzyłem o kawie właśnie tam....

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
TenSybil

Archetyp Wielkiej Matki??;)
Szczerze mówiąc, zaskoczyłeś mnie.
Do Miro na murze, przy Kunsthausie, mam wielki sentyment, bo zawsze kiedy już padałem od oglądactwa w muzeum, marzyłem o kawie właśnie tam. I cóż, pierwsze zdjęcia, gdy Sybil był 19 latkiem, kolejne, co kilka lat,
potem z synem małym, dużym .. W sumie kilkanaście zdjęć w tym miejscu - kronika życia, kronika zmian.. ;) Zawsze tam, z muralem w tle.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [7 komentarzy tej dyskusji]

prawdę mówiąc, zamiast tej nudnej i przeciętnej ceramiki wolałbym prawdziwe dzieło sztuki. Choć malutkie to przez duże S i duże AA - absolutnie archetypicznej . To dopiero by stanowiło klamrę spinającą...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
qasta

z tym dziełem (które zalinkowałem) może się równać tylko parę obrazów Picassa, pewnie portret Gertrudy Stein...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [7 komentarzy tej dyskusji]

prawdę mówiąc, zamiast tej nudnej i przeciętnej ceramiki wolałbym prawdziwe dzieło sztuki. Choć malutkie to przez duże S i duże AA - absolutnie archetypicznej . To dopiero by stanowiło klamrę spinającą...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
qasta

prawdę mówiąc, zamiast tej nudnej i przeciętnej ceramiki wolałbym prawdziwe dzieło sztuki. Choć malutkie to przez duże S i duże AA - absolutnie archetypicznej . To dopiero by stanowiło klamrę spinającą czas.
Jedność miejsca a dualizm czasu
http://t0.gstatic.com/...EoNDrSqWDw

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [7 komentarzy tej dyskusji]

najpierw to napisałem a potem dokończyłem czytać tekst a na końcu, cwaniaczku, sam zamieściłeś odpowiedź, hehe... Ciekawa akcja z tą podmianką - szare na złote, Venus na Wenus .. a właściwie złote na...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
qasta

najpierw to napisałem a potem dokończyłem czytać tekst a na końcu, cwaniaczku, sam zamieściłeś odpowiedź, hehe...
Ciekawa akcja z tą podmianką - szare na złote, Venus na Wenus .. a właściwie złote na szare bo przyznam, że wolę tę pierwszą

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [7 komentarzy tej dyskusji]

a to czasem nie jest ta pani ? http://t0.gstatic.com/...fgwqYH0imZ

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Alk
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
TenSybil

ja..

Tłumaczę tę sytuację w pierwszym moim komentarzu pod blogiem..
Szukam, szukam, nawet syna historyka sztuki zaprzęgnąłem do poszukiwań, ale użyje terminu, kiedyś przez Jankusa zastosowanego, została poddana erradykacji :) Jeszcze trochę i zatelefonuję chyba do Kunsthausu,
i spytam.
Wiedziałem, że mogę liczyć na Twoją spostrzegawczość, jeśli chodzi o Miro, który tutaj jest mi wyjątkowo bliski, więc "z dziecinną radością"..

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [2 komentarze tej dyskusji]

ceramika na murze Joan Miró i Ferrà ofkors (na drugie pewnie ma Sybil). A instalacja bardzo zapoznana, ktoś już ją pokazywał tutaj, w galerii... kto ?

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Alk

Blog jest lepszy - ostatnio było samo zdjęcie + Nasze komentarze. Twoje obserwacje, przemyślenia, wszystko pełniejsze, ale nacisk położony na kompletnie inne elementy. Dla mnie bajka - bo ładnie komponuje się z poprzednią "wersją", uzupełnia.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [3 komentarze tej dyskusji]

Alku, dzięki za mini-recenzję. :) Rzecz w tym, że nie udało mi się napisać wszystkiego, może jeszcze jakiś "cios w szczękie" planowałem :D W każdym razie już nic (technicznie) dodać nie potrafię, taki...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
TenSybil

Alku, dzięki za mini-recenzję. :)
Rzecz w tym, że nie udało mi się napisać wszystkiego, może jeszcze jakiś
"cios w szczękie" planowałem :D W każdym razie już nic (technicznie) dodać nie potrafię, taki ze mnie dziwoląg, tzn wygląda mi na to, że, jak to nazwać, skrypt jest za ciężki?? Być może napiszę część drugą,
króciutkie uzupełnienie, zwłaszcza, że mam jeszcze ze dwie fotki do opublikowania. Jeśli nie zanudzam ;D

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [3 komentarze tej dyskusji]

"estetyczne, wizualne" wrażenie w sensie negatywnym. Co warte podkreślenia - efekt był, bo miałem ów eksponat przed oczyma jeszcze długą chwilę.

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Alk

"estetyczne, wizualne" wrażenie w sensie negatywnym. Co warte podkreślenia - efekt był, bo miałem ów eksponat przed oczyma jeszcze długą chwilę.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [3 komentarze tej dyskusji]

Mnie się podobał najbardziej opis przejścia z sali do sali by następnie na zasadzie "szoku kontrastowego" zobaczyć właśnie przedmiotową instalację. Sama "tenisistka" zrobiła na mnie duże wrażenie - estetyczne,...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Alk

Mnie się podobał najbardziej opis przejścia z sali do sali by następnie na zasadzie "szoku kontrastowego" zobaczyć właśnie przedmiotową instalację. Sama "tenisistka" zrobiła na mnie duże wrażenie - estetyczne, wizualne - ale dopiero po Twoim opisie pojąłem jej zamysł. Tego mi w blogu brakuje - nie ma tego sierpowego w szczękę - choć całość napisana jak zwykle stylowo, miejscami wręcz poetycko!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

ostatnia odpowiedź: 20 maja 2013 [3 komentarze tej dyskusji]

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
TenSybil

Dzięki, ale prędzej mój komputer sformatuje mnie (może to już się stało), niż ja bieżącej nocy mój tekst. Jutro podejmę próbę, pointy też
nie udało mi się umieścić, zresztą była nad wyraz banalna:
"wiem, że nic nie wiem" :D :D

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [2 komentarze tej dyskusji]

Wspaniale wyszło. Pięknie napisane i zobrazowane. A komentarze? "natworzymy" nowe ;))

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
TenSybil

Mam wyrzuty sumienia, bo nagrzeszyłem i porządkując zbiory
w mojej galerii skasowałem idiotycznie coś, co nie do naprawienia – moje zdjęcia z Waszymi komentarzami..
Tzn, chciałem przywrócić uporządkowane zdjęcia, ale komentarzy już mieć nie będę. Buuu buuu. Abby naprawić mój grzech, postanowiłem napisać bloga
o historii tych zdjęć.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.