Ostatnie akcje użytkownika, Tablica użytkownika

Ostatnie akcje użytkownika

  • Gretre napisał/a komentarz do Dobra wiadomość dla fanów piłki ręcznej. Szansa na transmisje z MŚ 2019

    niestety ale w Stanach na tej stronie nic nie ma, tylko statystyki

  • Gretre

    mistrzostwa

    juz prawie po meczu otwarcia a na tej stronie nie ma meczu.   moze przy innych meczach bedzie dzialalo.   wstyd dla polskiej TV

  • Gretre napisał/a komentarz do Gorąca dyskusja o zegarze, czyli burza po propozycji Nikolaja Jacobsena

    zobacz NBA

  • Gretre lubi Komentarz

    Zmarnowane dziesięciolecie polskiej piłki ręcznej
    Po przegranych przez szczypiornistów reprezentacji Polski eliminacjach ME 2018 trener Tałant Dujszebajew zapowiedział swoją dymisję, a w środowisku rozgorzała dyskusja, czy odchodzący powoli na emeryturę liderzy kadry doczekają się w najbliższym czasie godnych następców. W jakimś stopniu odpowiedź na to pytanie daje spojrzenie na wyniki juniorskich reprezentacji. Po raz ostatni nasi młodzieżowcy zdobyli medal dużej imprezy w 2002 roku, kiedy o sile kadry stanowili... Karol Bielecki i Krzysztof Lijewski. Od tamtego czasu większość imprez mistrzowskich w niższych kategoriach wiekowych odbyła się bez udziału biało-czerwonych.
    Źródło: SPORT.TVP.PL Autor: Wojciech Barszczowski 10.05.2017 14:30
    Karol Bielecki (fot. PAP)

    Obyś żył w ciekawych czasach. Komentarz Macieja Iwańskiego

    Panika, smutek, żal, a nawet niedowierzanie – tymi słowami można określić to, co od kilku dni dzieje się w środowisku piłki ręcznej w Polsce. Po dziesięcioleciu wielkich sukcesów biało-czerwonym "nagle", zupełnie znienacka nie udało się nawet zakwalifikować na mistrzostwa Starego Kontynentu. Co więcej, przegrany mecz z Białorusią obwieszczono wręcz pogrzebem szczypiorniaka nad Wisłą i początkiem bardzo długiego kryzysu.

    – To, że będzie musiała nastąpić zmiana pokoleniowa wiadomo było od dawna. To nie stało się z dnia na dzień. Należało wcześniej zacząć przebudowę. Są ludzie w związku, którzy odpowiadają za te etapy – powiedział Damian Wleklak.

    Wszystkie turnieje były najważniejsze, a o przyszłości nikt w związku nie pomyślał. grzmiał już w 2016 roku Eugeniusz Lijewski

    Co takiego wydarzyło się w ostatnich latach, że ze światowej potęgi Polska przerodzi się w europejskiego średniaka? Nic. I na tym polega problem. Genialne pokolenie medalistów mistrzostw świata nie doczekało się następców. Nie ma ich teraz, a jak pokazują wyniki imprez juniorskich i młodzieżowych, nie będzie ich także w najbliższej przyszłości.

    Mistrzostwa świata? Tylko w telewizji


    Największym juniorskim sukcesem na MŚ w historii polskiego szczypiorniaka jest czwarte miejsce wywalczone przez biało-czerwonych w 1997 roku w turnieju reprezentacji do lat 21.

    I wcześniej, i później przez dziesięciolecia świat mniej lub bardziej zostawiał nas w tyle. Wszystko miało zmienić się po 2007 roku, kiedy kadra prowadzona przez Bogdana Wentę sięgnęła po wicemistrzostwo świata seniorów. Sukces miał rodzić sukces. A przy tym większe zainteresowanie dyscypliną wśród dzieci, z których wyrosnąć mieli przyszli mistrzowie.

    Jak zatem wypadała reprezentacja Polski w MŚ U-19 i U-21 w ostatnim dziesięcioleciu? W 2007 roku juniorzy starsi zakończyli turniej na dobrym szóstym miejscu. Do kolejnych trzech edycji rozgrywanej co dwa lata imprezy biało-czerwoni w ogóle nie wywalczyli kwalifikacji. Ta sztuka udała się w końcu w 2015 roku, ale już w samych mistrzostwach Polacy zajęli dopiero 19. miejsce.

    Jeszcze gorzej wypada w tym podsumowaniu drużyna narodowa do lat 21. Młodzieżowcy, mający stanowić bezpośrednie zaplecze seniorskiej kadry nie wystąpili na mistrzostwach świata w swojej kategorii wiekowej od czternastu lat! Wiadomo już, że nie wystąpią także w 2017 roku w Algierii...

    Miejsca reprezentacji Polski w MŚ
    U-19 U-21
    2007 6. nie grała
    2009 nie grała nie grała
    2011 nie grała nie grała
    2013 nie grała nie grała
    2015 19. nie grała

    Mistrzostwa Europy: nawet ściany nie pomogły

    Czempionat Starego Kontynentu to z kolei impreza, która dobrze zorientowanym kibicom szczypiorniaka kojarzy się najlepiej. W 2002 roku od złotego medalu na ME młodzieżowców rozpoczęła się wspaniała kariera, m.in. Karola Bieleckiego, Krzysztofa Lijewskiego, Mariusza Jurkiewicza, Piotra Grabarczyka czy Patryka Kuchczyńskiego.

    Po latach niepowodzeń zarówno w tej, jak i niższej kategorii wiekowej, w końcu młodzieżowcy mieli nawiązać do sukcesu starszych kolegów w 2014 roku. Mistrzostwa Europy U-18 zorganizowano w Gdańsku. I choć gospodarze prowadzeni przez Rafała Kuptela (medalistę MŚ seniorów z 2007 roku) nie byli faworytami zmagań, to jak wiadomo, ściany miały pomóc...

    Nie pomogły. Biało-czerwoni zajęli ósme miejsce. Ten sam "wyczyn" powtórzyła w 2016 roku reprezentacja do lat 20. I to dwa najlepsze osiągnięcia Polaków na Starym Kontynencie w ostatnim dziesięcioleciu. Do pozostałych edycji imprezy albo w ogóle nie wywalczali kwalifikacji, albo zajmowali w turnieju odległe lokaty.

    Miejsca reprezentacji Polski w ME
    U-18 U-20
    2008 nie grała 12.
    2010 10. nie grała
    2012 nie grała 12.
    2014 8. nie grała
    2016 13. 8.

    Sukces rodzi sukces? Nie u nas

    Wyniki polskich szczypiornistów w turniejach juniorskich i młodzieżowych nie pozostawiają złudzeń – ostatnie dziesięciolecie zostało zmarnowane.

    Kiedy w 2007 roku prowadzona przez Bogdana Wentę kadra jechała na MŚ, na konferencji prasowej przed wyjazdem do Niemiec pojawiło się dwóch (!) dziennikarzy. Szczypiorniści z turnieju przywieźli srebrne medale. W kraju była wielka feta, ale – już przy większym zainteresowaniu mediów – światło dzienne ujrzały też problemy polskiego szczypiorniaka.

    A tych od lat było naprawdę dużo. Na zgrupowaniach reprezentacji brakowało sprzętu, zawodnicy często nie mogli doprosić się o... nowe skarpetki, o odpowiedniej suplementacji nie wspominając. To dlatego wielu poważnych graczy – w silnych zagranicznych ligach występowało wówczas kilkunastu Polaków – nie chciało występować w drużynie narodowej.

    Wiele zmienił Wenta, który – notabene – kontrakt z ZPRP podpisywał w mieszkaniu jednego z działaczy...

    (fot. Getty Images)

    Problem w tym, że po dwóch latach od wicemistrzostwa świata kadra Wenty znowu zdobyła medal MŚ (tym razem brązowy), po czym znowu okazało się, że sytuacja organizacyjna jednej z najlepszych reprezentacji świata jest bardzo słaba.

    Pytanie czy w takich warunkach ktokolwiek myślał o młodzieżowych grupach wydaje się retoryczne...

    W końcu sami medaliści i ich trener zaczęli apelować już nawet nie tyle o pomoc dla siebie, co o wychowanie ich następców. Mówili o tym w wywiadach. Mówili też na konferencji prasowej, podczas której ogłoszono, że związek w końcu znalazł sponsora strategicznego. Podpisanie w 2010 roku umowy z PGNiG miało w końcu zagwarantować stabilność finansową ZPRP i zapoczątkować proces szkolenia młodzieży. Miały być rozwiązania systemowe czy odpowiednie przepisy nakłaniające kluby do prowadzenia kilku grup wiekowych.

    Tymczasem liga zawodowa wystartowała dopiero w bieżącym sezonie. Jak podkreślił wiceprezes ZPRP ds. szkoleniowych, Zygfryd Kuchta, na razie nie wymuszono na klubach prowadzenia grup młodzieżowych. W przyszłości podobno ma to być jeden z warunków uzyskania licencji na grę w PGNiG Superlidze.

    Jeśli zatem wierzyć w słowa wiceprezesa, rozwiązanie które powinno stanowić jedną z podstaw dbania o przyszłość szczypiorniaka w kraju zostanie wprowadzone najwcześniej za rok, podczas gdy powinno funkcjonować od dawna, jeszcze zanim utworzono ligę zawodową.
    Tałant Dujszebajew (fot. PAP)

    Ma być lepiej, ale kiedy?

    Genialne pokolenie braci Lijewskich, Jureckich, Sławomira Szmala i Karola Bieleckiego czas powoli żegnać. Nowe chcemy wychować – według założeń, które ZPRP wpisał w kontrakt Tałanta Dujszebajewa – przed igrzyskami w Tokio w 2020 roku. Czy wobec co najmniej dziesięcioletnich zaniedbań da się to zrobić w nieco ponad dwa lata?!

    Wydaje się, że lepszym pomysłem jest przygotowywanie się do mistrzostw świata, które wspólnie ze Szwecją zorganizujemy w 2023 roku.

    Oczywiście można twierdzić, że pokolenie Bieleckiego i Lijewskich po znakomitej karierze juniorskiej nie potrzebowało tak wiele czasu na błyskotliwe dołączenie do światowej czołówki w gronie seniorów. Tyle że w latach 2007-2009 większość kadrowiczów Wenty występowała w ligach zagranicznych. Ci zawodnicy szczypiorniaka na wysokim poziomie uczyli się w Bundeslidze (wówczas chyba jeszcze mocniejszej niż teraz), a szczypiorniści, którzy są w obecnych reprezentacjach młodzieżowych i mieliby powoli wchodzić do kadry A występują na co dzień w takich klubach jak Olimp Grodków czy Kusy Kraków. To ligowcy z półamatorskiego zaplecza Superligi, w którym duży procent zawodników grę w piłkę ręczną łączy z pracą zarobkową.

    To nie do nadrobienia dla graczy, którzy występują jedynie w polskiej lidze. Nawet jeśli są najzdolniejsi, to tak naprawdę tylko ocierają się o poważną piłkę ręczną. Eugeniusz Lijewski

    Czy oni naprawdę dorosną do równorzędnej walki z Francją, Chorwacją lub Norwegią w 2020 roku? Wątpliwe. Czas chyba postawić na pokolenie, które teraz rywalizuje dopiero z innymi juniorami, a w 2020 roku mogłoby sięgnąć po medal imprezy młodzieżowej. Do tego jednak potrzebne są rozwiązania systemowe...

    Innymi słowy, nie wykorzystaliśmy sukcesów, to teraz musimy... wykorzystać porażki.
    Kto Waszym zdaniem odpowiada za porażkę Polaków w el. ME?

    zawodnicy
    trener Dujszebajew
    ZPRP

  • Gretre lubi Komentarz

    Może i energię ma, ale co z tego jak nie ma warsztatu trenerskiego i nie potrafi dotrzeć do zawodników i stworzyć kolektywu. Z tą energią to też bym nie szalał, bo na ławce wygląda jakby myślał właśnie o kolacji czy nadchodzących świętach. Powtarzam, w mojej opinii tracimy czas z Przybeckim na ławce i będzie jeszcze gorzej. Zobaczymy jak będzie wyglądał wyjazd do Kosowa...

  • Gretre lubi Komentarz

    Ja to widzę tak: teraz dwa razy w bańkę od Niemców, a na koniec dwa dreszczowce - z Kosowem i Izraelem. W ostatnich sekundach meczu z Izraelem, przy remisie, rzut powiedzmy Walczaka z własnej połowy do pustej bramki. Walczak przechodzi do historii jak Siódmiak, a my mamy upragniony awans na ME...gdzie zażarcie walczymy o 5 miejsce w grupie z Grecją czy inną Łotwą. Kibice znów przeżywają emocje jak za najlepszych czasów, a Pan Panas pisze kolejne błyskotliwe artykuły. Czyż świat nie jest piękny? :))

  • Gretre

    Ogladalem ten mecz dzieki internetowi w Kaliforni. Taka mala dygresja... czy reklama "biegnaca" wzdluz boiska "Plock miastem mistrzow" to PRIMA APRILIS?????

  • Gretre lubi Komentarz

    Nie jestem wielkim fanem talentu braci G. Uważam, że zostali sztucznie wypromowani jako kolejni bracia w Polskim handballu. Na razie nigdzie się nie sprawdzili choć za pobyt w Płocku będę ich bronił. Przyszli grać i trenować pod okiem Cadenasa, który ma rękę do młodych zawodników i całkiem możliwe, że coś tam by z nich zrobił. Dostali jednak Przybeckiego - młodego trenera, bez wielkiego warsztatu i umiejętności pracy indywidualnej z poszczególnymi zawodnikami. Oni nie przyszli tu jako ułożeni zawodnicy dzielący i rządzący Bundesligą tylko gracze trzecioligowej ekipy przed którymi bardzo długa droga, by coś znaczyć w europejskiej piłce ręcznej. Uważam, że bracia G. w Płocku stali się niewolnikami nieładu administracyjnego i pochopnych decyzji prezesa, bo 'tłum chciał krwi'. Pobyt w Wiśle z powodów od nich niezależnych uważam za stracony, co dla tak młodych zawodników może nieść naprawdę poważne konsekwencje.

  • Gretre lubi Komentarz

    W końcu ktoś się ocknął. Dla mnie do teraz niepojęte jest to, że FIFA czy UEFA przy okazji organizacji mistrzostw są zwalniane z podatków. Przecież to są prywatne instytucje, firmy jak wszystkie inne.

  • Gretre lubi Komentarz

    Spoko, ale bez sensownej, długofalowej wizji rozwoju, transferów itd zwalnianie kolejnych trenerów nic nie da. No, ale czyjaś głowa musiała poleciec.

  • Gretre lubi Komentarz

    Oj wpadka i tyle. Szczerze to myślałem, że Orlen zapomniał wziąć bramkarzy na Śląsk.... patrząc na te 33 stracone bramki, to tak to wygląda... Pomyślałbym też, że Orlen se odpuścił, ale w sumie po co? Została im tylko liga w tym sezonie.... A Górnika bym tak nie wynosił na cokoły, bo myślę, że w takim meczu np z Vardarem Skopje nie wyszedłby z 20 bramek... Z Zagłębiem wtopił, z Azotami wtopił, z Vive wtopił -13... tak że hola hola A w ogóle to nie róbcie z handballa wsi jak na stationach pilłkarskich (to do trolli)!

  • Gretre lubi Komentarz

    Refleksje to są wskazane dla nieudaczników którzy toczą ten klub na dno, a nie dla kibiców. Ja tylko mogę powtórzyć to co pisałem kilka miesięcy temu- nie mam zamiaru wracać na halę dopóki dziadostwo nie zniknie ze środowiska płockiej piłki ręcznej. Nie będę finansował darmozjadów którzy dla własnych profitów niszczą kilkadziesiąt lat tradycji i to co wypracowały pokolenia mieszkańców Płocka.

  • Gretre lubi Komentarz

    Kolejny artykuł z serii "robię coś źle i słabo, ale odwal się, bo ja mam marzenia, a w ogóle sam to zrób jak taki mądry".

    Po pierwsze - na Igrzyska NIE JADĄ sami najlepsi. Każde państwo ma ustalony, niski limit (3-4 zawodników) na każdą konkurencję i np. nawet w popularnych u nas skokach my, Niemcy i Norwegia możemy wystawić po 4 zawodników, tyle samo co tragiczna Finlandia czy USA. Pełno też wynalazków typu Irańczycy w biegach czy reprezentacja Nigerii w bobslejach. Więc Igrzyska mają poziom mniejszy niż klasyczne Puchary Świata, co nawet dowodzą miejsca wynalazków jak Zografski czy Bickner w top 20 na skoczni normalnej, kiedy w PŚ nawet mają problemy z przejściem kwalifikacji.

    Po drugie - jedziesz, startujesz, to wiedz, że zostaniesz za to oceniony. Jeśli spodziewasz się zupełnie odwrotnej sytuacji tj. po tragicznych startach nikt ci nawet tego nie wypomni, to wtedy nie jesteś sportowcem zawodowym.

    Po trzecie - u nas nie chodzi o ilość kasy, którą na papierze wydajemy na przygotowania czy szkolenia narybku, tylko ile z tych pieniędzy faktycznie idzie na te cele. Bo widząc stan polskich obiektów szkoleniowych, to się zastanawiam, czy chociaż w 1/4 kasa trafia na to, na co ma trafić.

    Po czwarte - 3/4 naszej reprezentacji zajmuje miejsca 60-70 czy pod koniec stawki, to musi być ostra krytyka. Nie wiem, czemu u nas dziennikarze głaszczą tragicznie spisujących się zawodników. A tymczasem trzeba mocnego op*****u, jak to robił swego czasu Wenta - mając graczy na światowym poziomie nie bał się używać ostrych słów zamiast zagłaskiwania na śmierć "everything is OK guys".

    Ta sytuacja powtarza się co Igrzyska, z wyłączeniem chyba Soczi. Prawda jest taka, że od ponad 20 lat nasi na Igrzyskach prezentują się blado i tylko dzięki kilku gwiazdom nie ma całkowitej tragedii. I co Igrzyska słyszę śpiewkę "dobrze się spisał, zajął 17 miejsce" czy "45 miejsce nie jest dobre, ale ja się przygotowuję na następne, za 4 lata". To po cholerę jedziesz na te? Za taką filozofię to ja bym z kadry wywalał. Jedziesz, to dajesz z siebie 200%, wypruwasz flaki, a nie "jadę, by odbębnić 3 starty". To wtedy jesteś turystą, bo nie interesuje cię rywalizacja, tylko odklepanie zawodów i wpis w CV. A jak widzisz, że w Pucharach zajmujesz 70 miejsca przez 5 lat, to chyba czas zmienić zawód (jak np. męscy biathloniści).

  • Gretre lubi Komentarz

    Przecież na tą chwilę... nic lepszego nie mogło nas spotkać. Potrzebujemy trzęsienia ziemi i to naprawdę porządnego. Co by dało to, że Lijewski, Jurecki czy Jurkiewicz by nam te preeliminacje pomogli wygrać? Dalej pod dywan zamiatana byłaby ta nasza bylejakość szkolenia, bo 'przecież awansowaliśmy'. Im wcześniej to wypłynęło tym lepiej nie można całe życie odwoływać się do tego złotego pokolenia tylko szkolić następne take pokolenia.

  • Gretre lubi Komentarz

    Za tydzień lanie od Kielc minimum,,dychą,,

  • Gretre lubi Komentarz

    Maxi na dziewczyny z Płocka wystarczy :)

  • Gretre napisał/a komentarz do Nemanja Obradović naciska na transfer do Orlenu Wisły Płock. "To, co robi Metalurg, nie jest ludzkie"

    Ja bym nawet powiedzial ze takich ludzi jest wiecej i wiecej. Oswiata ogolna lezy na lopadkach a o logicznym rozumowaniu i odpowiedzialnosci za wlasne czyny to juz zapomnij.

  • Gretre lubi Komentarz

    Działacze Metalurga są nieludzcy, powinni brać przykład z prezesa Adama. Prezes Adam oddał za darmo do Sportingu zawodnika z ważnym kontraktem, nie robiąc mu przy tym żadnych problemów. Można by rzec dżentelmen w każdym calu. Działacze Metalurga wstydźcie się :)


    ps. to zatrważające, że w XXI wieku żyją jeszcze w Europie ludzie, którzy nie potrafią przeczytać ze zrozumieniem własnej umowy o pracę.

  • Gretre lubi Komentarz

    Bo z Wiśniewskiego to taki prezes jak z Płocka metropolia :) Nic do Adama jako człowieka nie mam ale jakie pojęcie o zarządzaniu firmą/klubem/generalnie poważnym biznesem może mieć osoba, która całe swoje dorosłe życie grała w piłkę ręczną i dopiero kilka miesięcy temu skończyła grać? Przecież on nie ma nawet żadnego wykształcenia w tym kierunku, nawet nie wiem czy rozpoczął jakieś studia. Już nie mówiąc o doświadczeniu praktycznym, odporności psychicznej i paru innych cechach które są niezbędne do bycia dobrym managerem. No ale cóż, jaki klub taki prezes :)

  • Gretre napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    nie rozdawajcie medali przed koncem konkursu!!!!

  • Gretre napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    kupa dziada

  • Gretre napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    ze ktos to jeszcze oglada i placi za bilet

  • Gretre lubi Komentarz

    Nie wiem czy kiedykolwiek dyskusja na tym portalu bedzie normalna.A zawdzieczamy to m.in.takim osobnikom jak Maxi.Ok,juz wszyscy wiemy,ze nienawidzisz Talanta i wszystkiego co z nim zwiazane,ale ty masz juz jakas chorobe na punkcie tego faceta.Bez przerwy tylko dziecinne i glupie teksty "Talant to,Talant tamto,Talant sramto".Ewentualnie zdecyduj sie w koncu czy nienawidzisz go czy moze on fascynuje cie skoro ciagle o nim gledzisz.Przepraszam,ale musialam wyrzucic to z siebie.

  • Gretre lubi Komentarz

    Niby jest w tym trochę racji, lecz czego oni się spodziewają jeżeli wyników (jak to Nastula powiedział) nie ma ? Prawda jest taka że jeśli sportowiec (przeważnie intelektualny neandertalczyk) nie ma wyników to za co ma dostawać większe pieniądze ? Chyba są świadomi w jakich niszowych sportach występują ? Że poza Olimpiadą, oglądalność tych dyscyplin jest znikoma co za tym idzie sponsorów dużo nie ma i pieniędzy dużych także.

  • Gretre lubi Komentarz

    Pewnie,za brązowy medal olimpijski powinni Ci dać 20 mln zł,żebyś był ustawiony do końca życia.No i emerytura po 40 roku życia w wysokości średniej krajowej ,żebyś miał na chleb.A ludzie muszą ciężko zapierxxlać do 65 roku życia i dostaną emeryturę daleko odbiegającą od średniej krajowej.Janikowski przestań pierxxlić a weź się do roboty.

pokaż więcej

Tablica użytkownika

Tablica to miejsce gdzie możesz zostawić komentarz użytkownikowi.
Komentarze umieszczone na tablicy są publiczne i widoczne przez wszystkich. ok

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.