Sopot OPEN w ... Gdyni

autor: margota | 2018-07-11, 08:22 |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|
Nazwa imprezy:Sopot
Open lokalizacja:Klub Tenisowy Arka 81-409 Gdynia, ul. Ejsmonda 3
data:28.07. – 05.08.2018
ranga turnieju:ATP Challengerwidzowie:wstęp wolny, sobota 04 sierpnia – niedziela 05 sierpnia bilety dostępne nawww.sopotopen.abilet.pl
pula nagród:64 000 €
oficjalna piłka:Tretorn Serie+
oficjalny hotel:Best Western Plus Hotel Arkon Park ****
oficjalna woda:Kinga Pienińska
oficjalny samochód:Lexus
TrójmiastoATP supervisor:Carl Baldwin
dyrektor turnieju:Mariusz Fyrstenberg
organizacja:Mariusz Fyrstenberg Tennis Foundation

Informacja o biletach:
28 lipca – 3 sierpnia – wstęp wolny
4 sierpnia – 5 sierpnia – wstęp płatny
Bilet normalny: 20 PLN
Bilet ulgowy: 15 PLN

Program turnieju:

Sobota 28.07
Gry eliminacyjne
Konferencja - Marketing w służbie obiektu tenisowego
Niedziela 29.07
Gry eliminacyjne

Poniedziałek 30.07
Finały turnieju eliminacyjnego
Gry turnieju głównego

Wtorek 31.07
Gry turnieju głównego
Club Day

Środa 1.08
Gry turnieju głównego
Kids Day

Czwartek 2.08
Gry turnieju głównego

Piątek 3.08
Ćwierćfinały turnieju głównego
Polish Power - spotkanie z Mariuszem Fyrstenbergiem
Akademia Młodych Talentów

Sobota 4.08
Półfinały turnieju głównego
Akademia Młodych Talentów

Niedziela 5.08

Finał turnieju głównego

Oczywiście nadal nie informują czy Jerzu Jerzula zagra w tym turnieju ?!                   Jeśli ZAGRA JJ ***)  to jest to oczywista oczywistość, że ja tam będę :)

Poniżej perełeczka :

Tenisowy turniej w Sopocie ukształtował karierę jednego z najlepszych polskich deblistów, Mariusza Fyrstenberga. Teraz tenisista postanowił się za to zrewanżować. - Ktoś mi zaufał, dał "dziką kartę" i dzięki temu moja kariera poszła w dobrym kierunku. Teraz zrodziła się we mnie pewnego rodzaju misja, która zakłada oddanie tego, co kiedyś dostałem. Chcę to zrobić właśnie poprzez organizację turnieju - mówi Fyrstenberg.

Marcin Dajos: Dlaczego zdecydował się pan na organizację turnieju tenisowego Sopot Open? Patrząc na takie imprezy odbywające się w Polsce wydaje się, że jest to ciężki kawałek chleba.

Mariusz Fyrstenberg: Niestety tak jest, ponieważ rynek tenisowy w Polsce nie jest łatwy. 40-milionowy kraj zasługuje jednak na dobry turniej. Do tego w ostatnich latach mieliśmy świetną promocję tenisa dzięki Agnieszce Radwańskiej, Łukaszowi Kubotowi, Jerzemu Janowiczowi czy też Marcinowi Matkowskiemu. Dlatego, kiedy naturalnym dla mnie krokiem stało się przejście z kortu do biznesu związanego z tenisem, postanowiłem zająć się organizacją turnieju. Na drodze pojawiło się wiele przeszkód, ale udało się je pokonać. Nie jest łatwo dostać termin od ATP, ale na szczęście w tej organizacji pracują byli tenisiści, z którymi grałem. Pomogli w znalezieniu dogodnej daty, jak i uzyskaniu zgody na przeprowadzenie turnieju.

A dlaczego turniej odbędzie się w Trójmieście?

Trójmiasto stworzyło mnie jako zawodnika, kiedy wygrywałem w Sopocie pierwszy, poważny deblowy turniej. Tutaj ukształtowałem się jako tenisista. Ktoś mi zaufał, dał "dziką kartę" i dzięki temu moja kariera poszła w dobrym kierunku. Ja, Marcin Matkowski, Łukasz Kubot nie dalibyśmy rady również bez zaangażowania Ryszarda Krauze, który przez długi czas finansował polski tenis. Zresztą podobnie stwierdziła ostatnio Agnieszka Radwańska. Teraz zrodziła się we mnie pewnego rodzaju misja, która zakłada oddanie tego, co kiedyś dostałem. Chcę to zrobić właśnie poprzez organizację turnieju. Pomożemy nim w promocji zawodnikom już ukształtowanym, jak damy szanse na rozwój młodszemu pokoleniu. Stąd też na Monciaku pojawią się korty tenisowe dla dzieci, będzie także Akademia Młodych Talentów. Kapitan reprezentacji Polski Davis Cup Radosław Szymanik wyselekcjonuje grupę młodych adeptów tenisa, którzy będą mogli trenować z najlepszymi. Przeprowadzimy warsztaty, na których podpowiemy, jak dbać o własne ciało, jak pracować z mediami czy kreować swój wizerunek. Będzie również nauka gry w singla i debla, w której wezmę udział.

Czy problemy prawne z sopockimi kortami i przeniesienie imprezy do Gdyni pokrzyżowało plany organizacyjnie?

Na pewno tak, ale zdarzyło się to na tyle wcześnie, że udało się wszystko odpowiednio poukładać. Cieszę się, że pomimo problemów z obiektem, miasto Sopot dalej wspiera projekt. Do tego korty w Gdyni są oddalone tylko o 6 km od Sopotu. Zdarza się, że duże turnieje przenosi się w bardziej odległe miejsca - nawet kilka godzin lotu samolotem. Często dojeżdżałem z hotelu na korty spędzając ponad godzinę w samochodzie. Dlatego też nie widzę problemu w przeniesieniu zmagań do Gdyni. Kibice tenisa będą ci sami, wsparcie sponsorów, czy prezydenta Sopotu także pozostaje, dlatego musimy jedynie pokazać zawody z jak najlepszej strony.

Który turniej w Sopocie wspomina pan najlepiej? Z 2003 roku, czyli pierwsze zwycięstwo, kolejne wygrane w 2005 i 2007 roku, czy może jakiś inny?

Zdecydowanie ten z 2003 roku. Razem z Marcinem Matkowskim wygraliśmy wówczas pierwszy mecz wielkiej rangi, a później udało się także triumfować w całym turnieju. Wtedy właśnie zaczęła rozkwitać kariera naszego debla.

Po wspomnianych turniejach związanych z Ryszardem Krauze mieliśmy jeszcze w 2011 roku Challengera w Sopocie. Pomimo solidnego sponsora nie utrzymał się on na dłużej. Co zrobić, aby tegorocznego turnieju nie spotkała taka sama historia?

Przede wszystkim trzeba zbudować markę Sopot Open, Musimy przedstawić realną wartość naszej imprezy sponsorom. Poza kwestiami finansowanymi muszą oni dostać wizerunkowe benefity. To pomoże utrzymać ich przy turnieju na dłużej i tak naprawdę jest kluczem do wszystkiego. A czujemy, że ich wsparcie nie będzie krótkoterminowe. Dlatego w trakcie 3-4 lat chcemy, aby nad polskie morze wrócił turniej ATP. Mam nadzieję, że w tym wypadku zaprocentuje moje doświadczenie, które zdobywałem jeżdżąc po wielu turniejach. Już wtedy byłem w stanie ocenić, które mają szansę przetrwać, a które nie. Teraz chce przełożyć wiedzę na Sopot Open.

Podczas takich turniejów promowani są Polacy. Ile "dzikich kart" na Sopot Open będzie przeznaczonych dla krajowych zawodników?

Mam nadzieję, że Jurek Janowicz wydobrzeje i dla niego przewiduję pierwszą "dziką kartę". Drugą otrzyma Nicolas Almagro, była "9" rankingu ATP, który wraca na korty po kontuzji. A resztę zobaczymy. Na dwa tygodnie przed turniejem mamy zamknięcie listy i wtedy będzie wiadomo, kto dostanie się do drabinki turniejowej z rankingu, kto zagra w eliminacjach, a komu będzie potrzebne wsparcie w postaci "dzikiej karty". Jeśli chodzi o udział Polaków w turnieju, to do zawodów zgłosił się już Kamil Majchrzak. Prawdopodobnie zabraknie Huberta Hurkacza, który pewnie poleci grać do USA, gdzie wejdzie na szybkie nawierzchnie.

Tommy Robredo nie zmienił zdania i przyjedzie do Sopotu?

Tommy Robredo jest potwierdzony. Będzie także były numer jeden rankingu juniorów Casper Ruud. Lista zapowiada się ciekawie.

Pierwszego dnia eliminacji do turnieju głównego na kortach pojawiło się ośmiu polskich tenisistów, ale dalej zagra tylko czterech.
Szansę na awans do głównej drabinki jako pierwszy zachował Karl Friberg. Szwed prowadził 7:6(4), 2:1 w meczu z reprezentantem Ukrainy Volodoymyrem Uzhylovskyim, kiedy ten poprosił o przerwę medyczną, a potem nie był w stanie kontynuować gry. Także kreczem zakończył się drugi mecz na korcie nr 11. pomiędzy Bartłomiejem Andrzejczakiem aMikhaiłem Balmashevem i to Polak awansował do kolejnej rundy.
Dwóch setów na pokonanie Karola Drzewieckiego potrzebował z kolei Jonathan Mridha ze Szwecji. Polski tenisista stawił opór swojemu przeciwnikowi tylko w pierwszym, przegranym do czterech secie. W kolejnym nie zapisał na koncie nawet gema.
Dużo więcej emocji zapewnili kibicom zgromadzonym przy korcie centralnym Franco Agamenone i Szymon Walków. Inauguracyjnego seta Polak wygrał do trzech, ale w kolejnym 6:2 lepszy był Argentyńczyk. W decydującej partii ponownie górą był Walków, który pokonał rywala 6:2.
Wyższość swojego rywala musiał uznać za to Kamil Gajewski, który w całym pojedynku z Niemcem Johannesem Haerteisem zdobył tylko pięć gemów. Do kolejnej rundy eliminacji nie udało się awansować także Kacprowi Żukowi. W dwusetowym meczu lepszy był Szwajcar Antoine Bellier. Błyskawiczne zwycięstwo odniósł za to Grzegorz Panfil, który pokonał Andreę Iakovleva z Rosji 6:0, 6:0.
W ostatnim meczu zmierzyli się polscy tenisiści - Yann Wójcik oraz Jan Zieliński. W trzysetowym pojedynku lepszy był Zieliński, który w decydującej partii pokonał kolegę do trzech.


Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
margota

Sopot Open w Gdyni !
CYTAT :
"Z turnieju deblowego odpadli najwyżej rozstawieni - Aliaksandr Bury i Andreas Mies. Co ciekawe, ich pojedynek z australijską parą Dane Propoggia/Scott Puodziunas trwał zaledwie 68 minut a zakończył się … w supertiebreak’u 10:8. To dlatego, że pierwszego seta Bury i Mies wygrali do dwóch, a w kolejnym zdołali zapisać na koncie zaledwie gema. Kluczem do sukcesu Australijczyków było to, że dużo lepiej radzili sobie z odbiorem serwisu rywali.

Niespełna godzinę trwał ostatni mecz deblowy. Hugo Dellien, singlista nr 100 w rankingu ATP, i Martin Cuevas pokonali argentyńsko-serbski duet Andrea Collarini/Miljan Zekić 6:2, 6:4. Zwycięzcy imponowali skutecznością w swoich gemach serwisowych - tym, jak wprowadzali piłkę do gry oraz regularnością. To było drugie zwycięstwo tej pary w turnieju. Ich przeciwnikami w półfinale będą zwycięzcy jutrzejszego meczu - Karol Drzewiecki i Kacper Żuk albo Ruben Gonzales i Nathaniel Lammons.

W pozostałych czterech meczach zmierzyli się singliści. Holender Thiemo de Bakker bez większych problemów pokonał w dwóch setach Włocha Gianlucę Magera. Mecz zakończył z bilansem 7. asów, przy 4. rywala i bez żadnego podwójnego błędu! 80% piłek wygranych po pierwszym serwisie ułatwiło mu pokonanie Magera 6:4, 6:1 i dało awans do ćwierćfinału.

Pewnością siebie i determinacją popisał się rozstawiony z numerem 2. Włoch Paolo Lorenzi - obecnie 110. zawodnik światowego rankingu, olimpijczyk z Rio de Janeiro i reprezentant kraju w Pucharze Davisa.

Jego mecz z Janem Choinskim z Niemiec miał niecodzienny przebieg. Pierwszego seta Włoch rozpoczął źle - od prostych błędów i niekorzystnego wyniku 2:5. Taka przewaga uśpiła czujność Choinskiego, co bez zawahania wykorzystał Lorenzi. Rozpoczął pokaz tenisowych umiejętności - lepiej rotował tempem gry a rywal nie potrafił odpowiedzieć na jego precyzyjne forhendy. Zapisał na swoim koncie cztery kolejne gemy i wygrał 7:5, co jak się okazało - było tylko wstępem do kolejnej odsłony. W drugim secie kontynuował zwycięską passę i odebrał rywalowi resztki nadziei na to, że jeszcze odwróci losy tego meczu. To był teatr jednego aktora - Lorenzi błyskawicznie pokonał przeciwnika do zera i opuścił kort centralny z uśmiechem na twarzy.

Byłem lepiej przygotowany fizycznie od rywala - ocenił Paolo Lorenzi. - Z gema na gem grałem coraz pewniej i to mnie bardzo cieszy. Poza tym, byłem już nad morzem i podoba mi się miasto a dyrektora turnieju Mariusza Fyrstenberga znam od lat. Cieszę się, że przyjechałem tu zagrać.
Inny przebieg miało spotkanie szczęśliwego przegranego kwalifikacji Artema Smirnova i Pedro Cachina z Argentyny. Tym razem Smirnov nie znalazł sposobu na teoretycznie wyżej notowanego rywala. Pierwszego seta Argentyńczyk wygrał 7:5 i kiedy w drugim przełamał serwis rywala na 4:2, Ukrainiec nie był w stanie odwrócić losów meczu. Ćwierćfinałowym rywalem Cachina będzie Thiemo de Bakker."
Koniec cytatu !!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
margota

Sopot Open w Gdyni 01.08.2018 r.
Trzeciego dnia turnieju głównego na kortach zaprezentowało się w sumie pięciu Polaków, a aż czterech kibice mogli dopingować w pierwszym meczu na korcie centralnym. O awans do ćwierćfinału debla przy pięknej pogodzie Mateusz Kowalczyk i Szymon Walków zagrali z Kamilem Majchrzakiem i Janem Zielińskim.

Ten koleżeński pojedynek dużo lepiej rozpoczęli Kowalczyk i Walków, którzy byli od rywali wyraźnie lepsi w punktach wygranych po pierwszym serwisie, skuteczniej returnowali i wprowadzali piłkę do gry. Dzięki temu wygrali 6:2, a w drugim secie szybko zyskali przewagę przełamania. Majchrzak i Zieliński nie zrezygnowali jednak z walki i ambitnie odrabiali straty. O tym, czy Polacy pozostaną na korcie dłużej, zadecydował tiebreak. Przy meczowej piłce Kamil Majchrzak nie dał jednak rady utrzymać returnu w korcie a Mateusz Kowalczyk i Szymon Walków wygrali ostatecznie 6:2, 7:6(4). Widać było, że dobrze rozumieją się na korcie, o czym wcześniej świadczyło m.in. ich czerwcowe zwycięstwo w Challenger Poznań Open.
To kopia !!!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
margota

Dla zainteresowanych :))
Wypowiedź pawła Ciasia po odbytym meczu na Sopot Open w Gdyni :
Cytat :
"Rzadko mam okazję grać przy takiej publiczności, a kiedy jestem trochę zestresowany, mam słabszą wydolność - powiedział Paweł Ciaś. - Po dłuższych wymianach czułem się zmęczony i szukałem przerw na oddech, a to miało wpływ na procent pierwszego serwisu. Widziałem, że nie wygram pasywną grą i przy piłkach meczowych starałem się grać ofensywnie, ale dziś to Oscar cieszy się ze zwycięstwa. Życzę mu powodzenia w kolejnych rundach."

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Harry.

Aha...
Niedługo chyba Anduś zaczyna mecz, po północy Lineta, a o 3.30 muszę wstawać na Jasia.
Chyba się chwilę zdrzemnę.
Do zaś wszystkim -:))

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [7 komentarzy tej dyskusji]

BZR ostatnio bardzo rzadko się pojawiał, a PAO chyba wkurzyły te usuwane wpisy. Może przyjdą na US Open ?

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Pottermaniack

Nie takim rzeczom dawaliśmy radę... Poza tym nie ma alternatywy.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [40 komentarzy tej dyskusji]

Potti, wiesz o tym, że to powoli nadchodzi. To jest nieuchronne. kasują na swojej tablicy wpisy, kasują pod artykułami i nawet Twoje z widokami Szczecina. Co będzie dalej ???

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
marzami

stres z powodu Sereny,


W to Ci nie uwierzę....
Szkoda Dominica, ale po co się zadaje z Mladenką? Nie idzie mu przy niej;);)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [40 komentarzy tej dyskusji]

No zrobił się. Ale myślę, że mi wybaczy. Na swoje usprawnienie mam nieprzespaną noc, stres z powodu Sereny, przegrane HuHu i Kubotów, wzruszenia związane z dzisiejszą datą oraz piekielny upał. Sporo,...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
ֆzαкalucћ

Jeszcze rano miałem w planie więcej miejsc odwiedzić i zostać dłużej, ale upał, sinice w zatoce i korki w trójmieście mnie zniechęciły do wojaży ;)
O klifie przewodnik na statku opowiadał o molo też, znacznie krótszym niż te w Sopocie(najdłuższe drewniane w Europie) i nie tylko o tym, wiele ciekawych historii z tamtych miejsc. Jak to za flaszkę wódki dla soldata ruskiego ocalał się Grand Hotel, który był wcześniej bazą wypadową Hitlera, o Oksywiu też ciekawe opowieści i w ogóle fajnie....polecam rejs "Piratem" ;)
Może jeszcze będzie mi dane spróbować tego schłodzonego z kabrioleta....skoro polecasz :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [40 komentarzy tej dyskusji]

Trza było odwiedzić molo w Gdyni Orłowie :)) Siedzi się w samochodach starych (bez dachu) pije przepyszną kawę z widoczkiem na przepiękny klif i morze :)) Tak przynajmniej było w zeszłym roku :)) Pifko...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
margota
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Pottermaniack

Usunęli komentarze moje i steffena na temat skandalicznego przyzwalania na zamieszczanie chamskiego SPAMu disco polo pod artykułem o tragicznym odejściu Vibeke Skofterud. Usunęli dzisiaj cytat z Hanny Stadnik pseudonim "Hanka", która walczyła w Powstaniu Warszawskim. Usuwają nawet filmik imieninowy dla Vivendi, chociaż filmików co do zasady nie usuwają, a ten był normalny i umieszczony na prywatnej tablicy. Jestem cierpliwy, ale jak słucham, że kolejna osoba rezygnuje z tego powodu z pisania, to zaraz mnie coś trafi...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [40 komentarzy tej dyskusji]

Fajne :)) Usuwają Ci komentarze :( Nie wiedzieć dlaczego :(

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
margota

A w Krakowie nie może być Starówki ??
Właściwie to LW dobrze napisał, a opatrzył mi się rynek krakowski czyli Sukiennice itd.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [40 komentarzy tej dyskusji]

Co Ty piszesz, Kraków Ci się opatrzył... To tak, jakby Vivendi napisała, że jej się krasnale opatrzyły. ;D Poza tym Starówka to jest chyba w Warszawie, a w Krakowie Stare Miasto? ;)

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Pottermaniack

Co Ty piszesz, Kraków Ci się opatrzył... To tak, jakby Vivendi napisała, że jej się krasnale opatrzyły. ;D Poza tym Starówka to jest chyba w Warszawie, a w Krakowie Stare Miasto? ;)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [40 komentarzy tej dyskusji]

Krakowska Starówka już mi się opatrzyła, a w Szczecinie jeszcze mnie nie widzieli ;))

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Pottermaniack

Tak, o tym. Powinni coś już napisać. Stawiam, że nie znaleźli sponsora. Agnieszka była chyba przelotnie na turnieju fanclubu.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [3 komentarze tej dyskusji]

To o tym pisałeś wcześniej ? Wiem, że 21.07. miała mieć mały turniej czy spotkanie Agnieszka. Chyba, że dzwoni mi gdzieś ?

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
margota

wzruszenia związane z dzisiejszą datą


Rzekło się A to i trza powiedzieć B ..........
Tłumacz się, jeśli możesz .....

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [40 komentarzy tej dyskusji]

No zrobił się. Ale myślę, że mi wybaczy. Na swoje usprawnienie mam nieprzespaną noc, stres z powodu Sereny, przegrane HuHu i Kubotów, wzruszenia związane z dzisiejszą datą oraz piekielny upał. Sporo,...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
margota

To o tym pisałeś wcześniej ?
Wiem, że 21.07. miała mieć mały turniej czy spotkanie Agnieszka. Chyba, że dzwoni mi gdzieś ?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [3 komentarze tej dyskusji]

Za półtora miesiąca na Narodowym miała odbyć się pokazówka tenisowa, ale na stronie obiektu wciąż nie ma wpisanego żadnego wydarzenia na ten dzień.

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
LW

Szczecin na zwiedzanie jak najbardziej :P. To może nie Kraków i nie mamy starówki z prawdziwego zdarzenia, ale jest na czym oko zawiesić ;))).

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [40 komentarzy tej dyskusji]

Prawdę mówiąc Szczecin kojarzy się z morzem i sama nie wiem dlaczego. W każdym razie byłam tylko raz przejazdem i mam go na celowniku ... do zwiedzania ..... kiedyś ;))

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Harry.

No zrobił się.
Ale myślę, że mi wybaczy.
Na swoje usprawnienie mam nieprzespaną noc, stres z powodu Sereny, przegrane HuHu i Kubotów, wzruszenia związane z dzisiejszą datą oraz piekielny upał.
Sporo, jak na jeden dzień.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [40 komentarzy tej dyskusji]

Dokładnie :)) Wiesz, że Motylek bardzo mu kibicuje i zrobił się klops ... ;) Albo karminadel ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.