Ostatnie akcje użytkownika, Tablica użytkownika

Ostatnie akcje użytkownika

  • Grieg lubi Komentarz

    Związek stworzył już kilka lat temu system szkolenia w OSPR. Także lepszego nie stworzy. Jakość tego systemu jest fatalna, ale nie dlatego, że młodzież się nie garnie, że brakuje budżetu, że zawodnicy i zawodniczki nie chcą trenować, że im smartfony i ciuchy w głowie. Główną przyczyną jest nawet nie tyle brak rozwoju trenerów, ale okupowanie głównych stanowisk przez blisko 70-letnich dziadków, którzy zatrzymali się dawno temu, a teraz wiedza najlepiej jak trzeba szkolić, by wyprodukować... zawodników na I i II ligę!
    Nastąpiła ogromna wymiana trenerów w Superlidze. Nie na poziomie szkolenia, na poziomie lokalnym! Tam dziadki się trzymają. Jasno trzeba stwierdzić, że oni toczą bitwę, która się już odbyła, a nie tą, którą ich wychowankowie stoczą jako juniorzy i później dorośli. Nowi trenerzy, nawet bez doświadczenia i jakichś wydumanych kursów, byliby lepsi. Ze świeżym spojrzeniem, na bieżąco z trendami i manewrami. Bez bagażu, że kiedyś było tak, kiedyś tak. Do SMS-u pójdą wybrane osoby.
    Dla 16-latka życie w internacie, w obcym środowisku, z dala od rodziny, wśród osób ledwo może znanych z jakiegoś turnieju, z nowymi trenerami, którzy nie traktują jak gwiazdkę z nieba zawodnika, który robił wynik w młodzikach, tylko nagle jak jednego z wielu, to wszystko trudne. Nie każdy się na to zdecyduje. Sam SMS i tak jest zupełnie niewydajny, nawet mając po 2 drużyny ligowe(teraz też u kobiet) absolwenci i tak przeważnie nie robią większej kariery. Niektórzy zostają zupełnymi amatorami.
    Jakość potencjalnego naboru oczywiście też jest problemem. Wydaje mi się, że wynika to z tego, że w szkole podstawowej dzieci trenują piłkę ręczną, bo tak chcą, a najlepsze są ustawiane na kluczowych pozycjach(żeby wygrywać mecze z innymi dziećmi!). Później taki bombardier z podstawówki zatrzyma się na 1,70m to zrobi się z niego skrzydłowego(a tu dupa, bo nauczony innego ruchu, innego sposobu gry...). Druga sprawa pozostaje taka, że jednak trening z piłkami nie jest dostatecznie uzupełniony o musztrę i naukę drużynowych manewrów. Brak umiejętności indywidualnych jest potem potęgowany przez niezdolność realizacji nawet niezbyt skomplikowanych manewrów taktycznych.
    Sam system nie jest aż tak zły. Chociaż idzie się na ilość, to jakość nie domaga. Żyjemy w takim kraju, że może przez myśl przejść, że w związku ktoś wziął łapówę od producentów sprzętu i strojów do piłki ręcznej, żeby jak najwięcej dla dzieci tego zamawiać(dzieci rosną, to wymienia się stroje co trochę).
    Jeśli miałyby być jakieś rozgrywki dla tych OSPR-ów, liczenie na wynik, to musiałoby to być dopiero na późniejszym etapie kariery. Może od juniorów młodszych. Dzieci fajnie jak wygrywają, ale jeśli to ma mieć sens i żeby ktokolwiek to finansował z budżetu(by nie wyglądało na sprzeniewierzenie pieniędzy publicznych), to do konkretnego momentu musi być stawianie na rozwój, a skoro rozwój, to nie pełną specjalizację i przede wszystkim przygotowanie atletyczne i początkowe taktyczne. Bo oczywistym jest, że nie nauczy się w dziecięcych kategoriach zbyt wiele samej gry, tylko podstawy techniki.
    Jeszcze jedno trzeba pamiętać w kwestii szkolenia. Jak coraz więcej seniorskich klubów ma kłopoty, to skończy się też wkrótce finansowanie szkolenia przez samorządy tam, gdzie nie ma kontynuacji. Bo po szkolić, skoro potem efekty tego szkolenia zgarnie ktoś w innym mieście/powiecie, lub z braku perspektyw po szkole kończy się karierę. Zanim tak naprawdę się zaczęła.
    Myliłem się przed sezonem, ku mojemu ogromnemu zaskoczeniu przybyło trochę ośrodków np. w kobiecej II lidze, odwrócił się delikatnie trend spadkowy. W dużej mierze dzięki renensansowi pomysłu utrzymywaniu drużyn rezerw, co jest faktycznie zgłoszeniem grup juniorskich do ligi i daniu szansy na grę z sensownym przeciwnikiem(wojewódzki rozgrywki tej kategorii wiekowej to tragedia z powodu ogromnych różnic w poziomie zespołów). I o te, nawet kiepskie, nie mające perspektywy awansu do najwyższej klasy rozgrywkowej, lokalne zespoły trzeba dbać, bo dzięki ich istnieniu jest sens powszechnego szkolenia także powyżej wieku młodzika.
    Praca z najmłodszymi, którzy opornie i niechętnie nauczą się jakiejkolwiek taktyki, nie mają odporności psychicznej, by robić coś więcej, niż podanie do najbliższego, jest ciężka. I tym bardziej trzeba w końcu zrobić porządek z kadrami trenerskimi na niższym szczeblu. Pożegnać dziadków, lub przynajmniej zredukować ich do roli mentorów, figurantów, a prawdziwe szkolenie dać nowym, młodym.

  • Grieg lubi Komentarz

    Ten artykuł to nic odkrywczego. Te problemy znane i wymieniane są od lat. Tu zostały jedynie podsumowane..... Teraz świeżo po kompromitacji w ME chciałbym przeczytać raport z przygotowań i udziału w imprezie. Interesuje mnie analiza gry zespołu oraz oceny indywidualne. Na co poświęcany jest czas na zgrupowaniach kadry skoro jak poniżej wspomniał "rademenes72" skuteczność Polek jest kompromitująca a w drugich połowach nasze dziewczyny "oddychają rękawami".

  • Grieg lubi Komentarz

    Czytam poniższe komentarze i wydaje mi się, że od lat na tym forum nie było pod jednym akrtykułem tylu merytorycznych wpisów. Brawo.
    Jedyny może tylko problem, o którym piszę i piszemy tu od dawna - wszyscy wiedzą mniej więcej, co jest nie tak, co robimy źle i gdzie są nasze (jako dyscypliny) ograniczenia. Ale niewiele jest recept na poprawę sytuacji i zupełnie brakuje ludzi, którzy mieliby sytuację naprawiać.
    ZPRP w tych skostaniałych strukturach trzyma się mocno. Ale też nasi niedawni idole zawodzą (przynajmniej moje) nadzieje, bo nikt nie napiera, nie walczy o stołki, o zmiany. Kilka gwiazd usiadło na ławkach trenerskich, niektórzy nawet wprowadzają młodzież do swoich drużyn i tyle. Mało. Bardzo mało. Nie ma kogoś, kto ubrałby się w garnitur, uderzył pięścią w stół i zaczął walczyć o lepsze pojutrze (na jutro już za późno) dla swojej ukochanej dyscypliny. Dla mnie nasi niedawni idole wygodnie popłynęli z falą.
    Druga sprawa to media - niewielu dziennikarzy pisze o piłce ręcznej, niewielu z niej żyje. Ale jednak dla niektórych to też pasja. I może zamiast pisać o obserwowanych negatywach, warto prowokować zmiany? Może warto naciskać na związek, zadawać pytania? Może warto prowokować do dyskusji ludzi piłki ręcznęj, szukać pomysłów na zmiany. Ja przynajmniej tego jako kibic bym oczekiwał i również stroną dziennikarską jestem zawiedziony.

  • Grieg lubi Komentarz

    Mamy duże problemy ze szkoleniem dzieci, młodzieży. Jeszcze większe problemy mamy z pracą Związku Piłki Ręcznej w Polsce. Nie ma żadnej organizacji. Etap selekcji zawodniczek to dramat. Nie uwierzę w to, że wśród młodego pokolenia nie ma talentów na miarę Kingi Grzyb czy Karoliny Kudlacz Gloc. Tylko komu chciało by się jeździć po Polsce i szukać? Prawda jest taka, że jeśli młoda dziewczyna nie dostanie się do Szkoły Mistrzostwa Sportowego lub z różnych względów będzie wolała grać w swoim klubie na jakimś zadupiu to nie ma szans na to by dostała się do kadry. Trenerzy kadry obojętnie z jakiego rocznika albo jeżdżą na mecze klubów, które są uznawane za silne w swoich regionach albo opierają się na dziewczynach z SMSOW!! Spójrzmy na zespóły z Norwegii, Dani, Holandii lub Francji, które w swoich składach maja mnóstwo młodych, zdolnych dziewczyn, które dostały szansę na ogrywanie się na ME. Nie wszystkie te dziewczyny są z wielkich klubów!! Grają w 1 lidze lub w zespołach z niższych miejsc w najwyższej klasie rozgrywkowej w danym kraju. Są to roczniki 96,97,98 czyli bardzo młode zawodniczki!! Doświadczenie, które teraz zdobywają nie da się w żaden sposób wytrenowac. Z biegiem czasu te młode dziewczyny będą stanowiły o sile swoich zespołów. Tak właśnie dokonuje się selekcji w tych najmocniejszych zespołach. Ile takich zawodniczek było u nas w kadrze? Graliśmy 7 podstawowych zawodniczek, reszta pojechała na wycieczkę. Za kilka lat przy takiej selekcji cała Europa nam odjedzie.

  • Grieg lubi Komentarz

    Polacy nie lubią ręcznej gdyż 95 procent społeczeństwa nigdy w nią nie grało (w szkole czy na osiedlu) nie mówiąc już o pełnej znajomości zasad tej gry.
    Skoro nigdy nie miało się piłki w ręce to jak można garnac się do tego sportu oraz jego oglądania.
    Dla wielu to zbyt skomplikowana dyscyplina z krokami, spalonym, grze na czas z ilością podań itd.
    Jak można coś zbudować w kraju w którym na mecze ligowe chodzą jednostki a reszta może jakby ktoś zapłacił za bilet to ewentualnie by się pofatygowała (i to nie koniecznie)
    Przecież dla dzisiejszej młodzieży i ich rodziców jest tyle innych atrakcji (szczególnie wizyty w dużych centrach handlowych)
    Sport jest często złem koniecznym.
    Często też spotyka się niewybredne komentarze dotyczące klubów z problemami (zaorac, zamknąć, po co to komu potrzebne, kto się tym interesuję, przekazać dotację na inne kluby itp.) więc jak ma być dobrze skoro duża część społeczeństwa nie szanuję (szczególnie w wykonaniu kobiet) tej pięknej gry.
    Żeby coś zbudować trzeba mieć do tego serce, szacunek i zaangażowanie.

  • Grieg napisał/a komentarz do ME 2018: mecze do jednej bramki. Niemki i Norweżki górą

    No tak, biada tym, które muszą zmierzyć się z Norweżkami w momencie, gdy te chcą się odkuć za wcześniejsze niepowodzenie. Czeszki dostały w łeb -12 i w efekcie wylądowały jeszcze niżej od nas, Węgierki mogą jeszcze odbudować się w niedzielę przeciwko Niemkom, ale 7-8. miejsce to chyba maksimum tego, co mogą osiągnąć.
    Norweżki oprócz swoich trzech zwycięstw muszą liczyć jeszcze na kilka innych korzystnych wyników - w najgorszym razie mogą zająć dopiero 7-8. miejsce, jeśli Holenderki i Rumunki wygrają po jednym meczu i w bezpośredniej konfrontacji podzielą się punktami, a Niemki pokonają Węgierki.

  • Grieg lubi Komentarz

    Artykuł na czasie. W sensie, że właśnie dziś rozpoczął się Kielcach kolejny już Mikolakowy Turniej Piłki Ręcznej o puchar Prezydenta Kielc. Bodajże już po raz 15-ty. Dlaczego o tym piszę ? Ano dlatego że przyjechało 450 dzieciaków z całej Polski. Roczniki tak około 2004-2008. Dziewczęta i chłopcy . Przyjechali z Białegostoku, Opola, z Żarów, Krakowa i innych odległych miejscowości. Śpią w szkole w śpiworach, na karimatach. Mecze rozgrywane w kilku szkołach na terenie miasta,, przeważnie po 2 dziennie każda. Łącznje 36 drużyn. Turniej trwa 3 dni. Przyjeżdżają ze swoimi nauczycielami od W-Fu. Zapaleńcami którzy potrafią zaszczepić pasję w tych małych dzieciakach i przekonać rodziców aby puścili 10-latków na drugi kraniec Polski, aby spali w spartańskich warunkach...
    Ile lat już czytamy podobne artykuły do dzisiejszego;...,,zmarnowane szanse po sukcesie zlotego pokolenia, wina ZPRP, niszowa dyscyplina" itp.
    A te dzieci i ich rodzice udowadniają że piłka ręczna może być ciagle popularna i potrafi być piękna. Ja mam pytanie do was panowie i panie dziennikarze. Gdzie jesteście dzisiaj ? Dlaczego was tu nie ma ? Czemu nikt z was nie pofatyguje się do tych czy innych dzieciaków (na Mikolaja) i nie zapyta ,, cześc, jak leci - czemu tu jesteś ? Co cię skłoniło żeby tu przyjechać ? Kim chcialbys być jak dostaniesz ? Kto jest twoim idolem ? " Pogratulowac zwyciezcom itd., itp.
    Ale łatwiej odpalić kompa w domowych pieleszach i ,napisać " kolejny artykuł bazując na poprzednich narzekaniach na zasadzie ,,kopiuj-wklej". Piłka ręczna - to także Wy, a pisanie o niej to wasz chleb. A dla dzieciaków artykul że zdjęciami z takiego wydarzenia bylby zapewne kolejnym bodźcem do treningów i dawałby im nadzieje na przyszłość i motywował do treningów i rozwoju. A przy okazji przekonalibyście się że piłka ręczną na tym poziomie zajmują się jednak w większości byli zawodnicy handballa, zarówno żeńskiego jak i męskiego.
    P.S.
    Wiem, wiem że takich turniejów jest rozgrywanych mnóstwo w całej Polsce, ale czasami możnaby coś napisać na taki ,,mniej ważny" temat , niż np. to że jakiemuś zawodnikowi Vesprem urodziła się druga córka, lub że Fabregas zgolił baki itp.ważne newsy. To bylaby jakaś forma zachęty dla tych młodych ludzi.
    Pozdrawiam wiecznych malkontentów nic nie robiących aby cokolwiek zmienić, poprawić. Od 12 lat uczestniczę w tym projekcie. Gdyby jednak ktoś coś - to w niedzielę mecze finałowe. Dzieci by się zapewne ucieszyły mogąc przeczytać o sobie choćby w necie, a być może nie zdradzą szybko piłki ręcznej, na rzecz tej kopanej...
    Moim zdaniem problem zaczyna się później. Gdy te dzieciaki muszą zacząć myśleć o przyszłości i stają przed wyborem - szkoła, studia i stabilizacja, czy niepewność załapania sie choćby na zaplecze Superligi i granie za najniższą krajową z nadzieją na awans kiedys do jakiegos topowego klubu. Dopoki zdrowie pozwoli. Kasa, kasa, kasa...
    Przeważnie wybierają to pierwsze rozwiązanie.

  • Grieg lubi Komentarz

    Szkoda że nikt nie mówi o braku transmisji ligi.

  • Grieg lubi Komentarz

    Bierzmy przykład z siatkarzy. Nasi młodzieżowcy z rocznika 97,99,2001 pod rząd złoty medal ME kadetów. Ostatnio rocznik 2001 wygrał właśnie ten turniej. Tylko tam są podstawy do takich wyników. Przejście młodych w wiek seniora po zdominowaniu świata na szczeblu młodziezowym- Mś seniorów. Wszystko płynnie działa.

  • Grieg napisał/a komentarz do Marcin Górczyński: Piłka ręczna na deskach. Czas się ocknąć (komentarz)

    Ponad 20 lat temu w siatkówce mieliśmy podobną zapaść jak w ręcznej, więc nie popadajmy w totalne czarnowidztwo - obecna ekipa trzymająca władzę w ZPRP prędzej czy później musi ustąpić, grunt żeby ich następcy byli autentycznymi pasjonatami i mieli jakiś pomysł zarówno na szkolenie, jak i promocję dyscypliny w mediach i internecie (tutaj wiele można by się nauczyć od koszykówki).

  • Grieg lubi Komentarz

    Świetny artykuł. W ankiecie właściwie trzeba zaznaczyć wszystkie odpowiedzi. Dodałbym jeszcze słabą popularność sportu - także tą bierną, kibicowską. Coś jest nie tak z tym polskim narodem, może jesteśmy masochistami, skoro biczujemy się w kółko przegranymi piłkarzami nożnymi - zarówno kadra, a zwłaszcza kluby dają nam głownie powody do wstydu i narzekań - może o to chodzi kibicowi, może dzięki temu niektórzy mogą identyfikować się z jakąś drużyną czy zawodnikiem?
    --
    A poważnie - działanie u podstaw to klucz. Dofinansowywać ośrodki, w których dobrze szkoli się juniorów. Sam obserwuję jak na łódzkiej Anilanie coraz liczniej pojawiają się kibice - w większości są personalnie związani z klubem, to byli piłkarze, ich rodziny.
    Druga sprawa - dbać o rozwój trenerów, wysyłać ich na staże, dać im podwyżki, niech przynajmniej w kilku ośrodkach w Polsce będzie tych X trenerów, którzy poświęcają czas zawodowy tylko na ręczną, a nie zastanawiają się jak wiązać koniec z końcem.

    Poza tym to możemy pisać i pisać, wiele razy tutaj dyskutowano. Czy coś się zmieniło? Chyba po prostu "u góry" mamy ludzi przyzwyczajonych do bylejakości, więc siłą rzeczy bez zmian w związku, bez świeżej krwi (byle nie byli to spadochroniarze z partii politycznych) to wątpię w poważne zmiany.

  • Grieg lubi Komentarz

    To pokaż mi lepszego rzutka.

  • Grieg napisał/a komentarz do Kolejna reprezentantka Polski pożegnała się z kadrą. Rezygnacja Sylwii Lisewskiej

    Z Lisewską w kadrze było trochę jak kiedyś z Krzysztofem Warzychą - w Ruchu i Panathinaikosie "Gucio" strzelał gole jak na zamówienie, a w 50 występach reprezentacyjnych zaledwie kilka razy trafił do siatki, i to głównie w meczach z przeciwnikami pokroju Albanii czy San Marino. Ale żeby oddać Sylwii sprawiedliwość, warto przypomnieć, że jeszcze za Przybylskiego to jej bramka w końcówce meczu ze Słowacją uratowała nas przed totalną kompromitacją i pozwoliła odnieść jedyne zwycięstwo w eliminacjach ME 2010.
    W reprezentacji miała zapełnić lukę po Ali Wojtas, a że nie do końca to się udało, to również "zasługa" sztabu trenerskiego, który nie zrobił optymalnego użytku z jej predyspozycji i gra nie była ustawiona pod nią tak, aby mogła jak najczęściej rzucać, a nie rozgrywać, co często kończyło się stratami i na tym turnieju, i rok temu w Niemczech.

  • Grieg napisał/a komentarz do ME 2018: Francuzki ograły Dunki. Czarnogóra minimalnie lepsza od Szwecji

    Tak czy inaczej mogła odpuścić w tej sytuacji, bo nawet gdyby Szwedka przestrzeliła, byłby karny.

  • Grieg napisał/a komentarz do ME 2018: Francuzki ograły Dunki. Czarnogóra minimalnie lepsza od Szwecji

    Na kilka minut przed końcem Czarnogóra prowadziła na tyle wysoko, że mogła kontrolować wynik i nieco rozluźnić szyki obronne. Aby Szwedki miały szansę odrobić straty, mecz musiałby potrwać jeszcze z minutę.

  • Grieg lubi Komentarz

    Czarnogóra minimalnie lepsza?? Redaktor oglądał chociaż fragment meczu?
    Dominacja Czarnogóry całkowita pod koniec połowy już 7 bramek przewagi, która zeszła do 3 bramek na kwadrans przed końcem, na 7 minut przed końcem ponownie 7 bramek przewagi i totalne rozluźnienie Czarnogórek.
    Mecz pod pełną kontrolą Szwedki nie miały nic do powiedzenia.
    Wystarczyło prześledzić na flashscore przebieg meczu bramka po bramce żeby nie pisać takich bzdur

  • Grieg lubi Komentarz

    Zapominamy o najważniejszym. Żadna z wymienionych i hejtowanych przez nas zawodniczek sama się do kadry nie powołała. Z tego co pamiętam to trener wysyła powołania a zawodniczki są od tego jak d**a od wiadomo czego, że przyjmują powołanie, a potem wykonują to, czego trener oczekuje. Dzisiaj Nowiński w studio wyliczył, że lisek w dwóch meczach dostała łącznie 11 minut, Rosiak w trzech meczach 13 minut. Rzeczywiście szmat czasu grania do udowodnienia przydatności boiskowej.

  • Grieg lubi Komentarz

    następny artysta-trener, który wynik kadry tlumaczy, problemami w wyszkoleniu, brakiem "materiału" itp.. A ja się pytam panów trenerów, kto odpowiada za ten brak materiału? Czy zawodniczki same się szkołą i trenują czy może jednak to trenerzy za to odpowiadją??? Więc zwalacie winę sami na siebie

  • Grieg napisał/a komentarz do ME 2018: Francuzki ograły Dunki. Czarnogóra minimalnie lepsza od Szwecji

    Gustin po bezsensownym faulu Raicević zdążyła jeszcze celnie rzucić, ale opuściła parkiet z pomocą innych zawodniczek, a halę na noszach, więc chyba nieprędko wróci do gry. To też trochę pokłosie nadmiernej tolerancji sędziów dla dość brutalnych poczynań Czarnogórek w obronie.

  • Grieg lubi Komentarz

    Szwecja zaczęła grać dopiero w ostatnich minutach meczu a i tak zmarnowała w tym okresie 2 setki! Na przykład Sand rzuciła przerzutkę nie nad bramkarzem, a nad bramką :)

  • Grieg lubi Komentarz

    Kategoria "stary" lub "młody" powinien się odnosić do przyswajania wiedzy.

  • Grieg lubi Komentarz

    A może chodzi o falę hejtu. Mamy tendencję do ostrego krytykowania rzutków. Swego czasu wiadro "uprzejmości" za kadrę dostała Gesia. Wcześniej obrywało się Alinie. Na Lisku wielu z wpisujących nie zostawiało suchej nitki. Ja Jej mimo wszystko podziękuję za każdą bramkę i stawienie się na kadrze. Dziękuję.

  • Grieg napisał/a komentarz do ME 2018: Polki na 14. miejscu. Wielkie faworytki w tarapatach

    Gdyby Rosjanki poważnie potraktowały mecz ze Słowenkami, wygrywając co najmniej +3, lub gdyby MŚ odbywały się znowu w Europie, to załapalibyśmy się na rozstawienie. Dobrze przynajmniej, że ta lokata daje kilka punktów więcej do rankingu EHF niż pierwsze miejsce od końca, bo może to okazać się bezcenne w losowaniu eliminacji ME 2022 w przypadku, gdyby nie udało nam się zakwalifikować i do MŚ 2019, i do ME 2020.
    Jeśli "dziką kartę" na MŚ znowu dostanie ktoś z Europy, to najprawdopodobniej będą to Czeszki lub ich przeciwniczki w czerwcowym dwumeczu, o ile w innych parach obędzie się bez niespodzianek.

  • Grieg napisał/a komentarz do ME 2018: Polki na 14. miejscu. Wielkie faworytki w tarapatach

    W tabeli grupy I jest błąd - aż cztery zespoły powinny mieć po 2 pkt., bo Dania przecież pokonała Szwecję.
    Norweżek nie wypada jeszcze skreślać, w końcu mogą wygrać pozostałe trzy mecze i wejść do półfinału z drugiego miejsca, jeśli Rumunki poradzą sobie z Holenderkami.

pokaż więcej

Tablica użytkownika

Tablica to miejsce gdzie możesz zostawić komentarz użytkownikowi.
Komentarze umieszczone na tablicy są publiczne i widoczne przez wszystkich. ok

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.