Ostatnie akcje użytkownika, Tablica użytkownika

Ostatnie akcje użytkownika

  • Grieg lubi Komentarz

    Pewnie jest różnica, tylko że kluby dbają w pierwszej kolejności o wynik sportowy. Zakładam że chodzi o M. Kubisztala z czasów jego występów w Puławach - jeśli tak, to zdaje się że on tam był jednak wiodącą postacią i ciężko zamienić takiego zawodnika, nawet jeśli ma swoje lata. A jego miejsce zajął teraz Podsiadło, co pokazuje tylko, że w Puławach mają ambicje dogonić Wisłę.
    Wydaje mi się, że dzisiaj młodzi Polacy mają jednak spore możliwości gdy w lidze mistrzów czy dobrym klubie. Świat się zmniejszył przez rozwój mediów i jeśli któryś polski zawodnik będzie się wyróżniał w Gwardii, Zagłębiu czy Kwidzynie , to albo weźmie go Płock (tak jak wzięli Daszka), albo Kielce (tak jak biorą Morytę) albo Puławy (przykład Seroki).
    Problemem jest raczej wyszkolenie i przygotowanie atletyczne które sprawia, że skrzydłowi jeszcze jakoś się przebijają, ale już zawodnika powiedzmy 18-22 letniego, mającego dobre warunki fizyczne i gotowego siłowo ciężko w Polsce znaleźć chociaż jednego. Takim graczem jest T. Gębala i od razu jest w Płocku, bo czy się to komuś podoba czy nie, to jest rodzynek na pustkowiu na tle rówieśników.
    Tylko trochę ponad tą szarość wyrósł Sićko i Genda, a już trafili do Niemiec, pierwszy via Kielce.
    Jednak kiedy patrzę jak Szwedzi wychowali sobie Jeppsona i Lagergrena, Norwegowie Sagosena, Tangena, Reinkinga i Roda, Francuzi Remili'ego, N'Gueassana czy Tournata to widzę atletów, a nie tylko zawodników technicznych. To są zawodnicy 20-25 letni. W naszej piłce ręcznej takich atletów brakuje, szczególnie obecnej kadrze. To też jest jakiś detal, na którym powinien się skupić szeroko rozumiany system szkolenia.

  • Grieg lubi Komentarz

    Bardzo fajne zestawienie.
    Gdybyś mógł, o ile masz czas, wyszukać i zrobić takie zestawienie dla młodzieżowców i juniorów. Były by nie mniej ciekawe i może pozwoliły by zauważyć pewną prawidłowość. Zwłaszcza gdyby podeprzeć latami rozgrywek.
    Pozdrawiam

  • Grieg lubi Komentarz

    Ja poprzedniego Twojego wpisu nie mogę traktować inaczej jak tylko napinka płocko-kielecka! Dlaczego? Już nie będę przypominał z jakimi zawodnikami rozpoczął pracę z reprezentacją Wenta począwszy od Turnieju 4 Narodów przez Christmas Cup , po pre eliminacje w Radomiu ! Prześledź ilu zawodników wprowadził i w jakich klubach grali rozpoczynając grę reprezentacyjną. Dla przypomnienia ci którzy rozpoczynali grę za Wenty :M.Jurecki,Jachlewski, Tłuczyński, K.Lijewski,Jaszka ,Rosiński,Malcher, Wyszomirski, Tomczak,Syprzak,Kostrzewa, Orzechowski,Gliński,D. Moszczyński,Żółtak....tych którzy przewinęli się przez mecze towarzyskie ,zgrupowania i konsultacje kadry mogę z 20-tu wymienić od Podsiadły po Paczkowskiego- to tak by nie urazić Kielc i Płocka.Jedni się sprawdzili inni nie normalna rzecz! I najważniejsze,Wenty nie ma od 2012 to jest już ponad 6 lat ,nie można w tym czasie z 15-18 latków wychować dobrych zawodników? Przykłady z norweskiej reprezentacji ,aż nadto mocne taki Sagosen debiut w wieku 18 lat ,w wieku 21 lat wybitna postać w reprezentacji Norwegii. I na koniec cofnij pamięcią 6 lat wstecz, po ile lat mieli czołowi nasi szczypiorniści??? Miał z nich rezygnować na mistrzowskich imprezach? PS Dlatego ode mnie był (-) bo wpis ewidentnie oderwany od faktów! Pozdrawiam


  • Grieg lubi Komentarz

    W drugiej części wypowiedzi ma Pan połowiczną rację. Wszyscy byśmy chcieli, żeby kadrowicze grali w Wiśle i VIVE, ale kluby działają trochę inaczej, tam w walce o sukcesy, sponsorów i przetrwanie liczy się wynik, a czasem też medialność gracza.
    Dzisiaj młodzi Polacy jednak mają gdzie grać - sporo reprezentantów gra w Wiśle Płock, jakby nie patrzeć solidnym europejskim klubie. Wisła Płock to też fabryka ligowców - co roku zasila inne kluby zawodnikami, a ci w Wybrzeżu, Gwardii, Mielcu czy Legionowie mają okazję zapracować na swoje nazwisko. VIVE ma trochę inne cele, ale Servaas wielokrotnie podkreślał, że chce mieć polski trzon drużyny i jeśli tylko jakiś Polak się wyróżnia, to Bertus po niego sięga (ostatnio Łucak, potem Sićko, teraz Moryto). Kielczanie na swoje aspiracje zbytnio nie mają kogo ściągnąć z Polski, choć ja też wolałbym za Mamicia np. Gendę, a za Ivicia np. Korneckiego.
    Zamknięcie ligi okazało się ogromną szansą dla młodych polskich zawodników. Kluby, szczególnie te słabsze, już nie ściągają masowo przeciętnych obcokrajowców. A i starsi Polacy ustępują młodszym miejsca. Jeszcze kilka lat temu nikt w Zagłębiu nie wymieniłby duetu Gumiński - Bartczak na parę Czuwara - Moryto, a gdy ci dostali szansę, są być może najlepszą parą skrzydłowych w lidze. Gdyby liga nie była zamknięta, to być może szansy nie dostałby m.in. Lemaniak, Mauer, Kawka, Klimków, Siwak, Wiśniewski, Wypych, Krysiak, Mrozowicz, Skrzyniarz czy Ossowski i wielu innych. Pierwszy, dobry krok już zrobiono, bo zawodnicy mają się gdzie rozwijać. Teraz powinien powstać plan, by tych zawodników było jak najwięcej i aby ich poziom wyszkolenia był jak najwyższy. Co więcej - patrząc choćby na Szwedów, razem z tym wyszkoleniem powinno się też zacząć pracować nad przygotowaniem atletycznym.

  • Grieg lubi Komentarz

    Statystyka medalowa Igrzysk, Mistrzostw świata i europy z ostatnich 11 lat (od srebra drużyny Wenty) - łącznie 14 imprez:
    1. Francja (8 złotych !!! - 1 srebro - 1 brązowy - 1 czwarte miejsce)
    2. Dania (3-3-1-1)
    3. Niemcy (2-0-1-1)
    4. Hiszpania (1-1-3-2)
    5. Chorwacja (0-3-4-3)
    6. Polska (0-1-2-2)
    7. Islandia (0-1-1-0)
    8. Szwecja (0-1-0-1)
    - Norwegia (0-1-0-1)
    10. Serbia (0-1-0-0)
    - Katar (0-1-0-0)
    12. Słowenia (0-0-1-1)
    13. Węgry (0-0-0-1)

    Dziękujemy Panowie !

  • Grieg lubi Komentarz

    Mój Boże !
    Ile razy już to słyszałem, że coś przespano. Ile razy zgłaszano wiele uwag po co i dlaczego. Niektóre problemy okazują się wręcz nierozwiązywalne, przynajmniej u nas.
    Ale do rzeczy, zacznijmy od początku.
    Stół, żeby się nie chwiał musi mieć trzy nogi. Dla mnie oznacza to, że trzy aspekty muszą się wzajemnie uzupełniać, żeby w piłce ręcznej działo się dobrze, a ludzie żyli dostatniej.
    Te nogi to :
    1- polityka - rozumiem to – a przynajmniej tak mi się wydaje – jako chęć rządzących ( państwem i lokalnych władców) do kształtowania społeczeństwa w duchu rozwoju aktywnego, chęć pozytywnego pokazania się na tle innych nacji. Jeżeli będzie dobra atmosfera wokół sportu, to i wyniki będą.
    2- finanse – to rozumiem jako szeroko pojęty sponsoring – tak ze środków państwowych jak i „prywatnych”. Środki od państwa, sprawa prosta. Środki prywatne, tu musi być za strony państwa jakiś system zachęt, ulg dla firm i nie wiem co jeszcze. Zawsze się zastanawiam jak to jest, że np. w Niemczech czy Hiszpanii ludzie-firmy czekają wiele lat aby móc określić się mianem sponsora, żeby móc dać jakieś środki na klub czy związek ? Czy wyobrażacie sobie taką sytuację u nas ? Ze sponsorami mam pewien problem. Który z „poważnych” sponsorów zechciał coś tworzyć praktycznie od początku ? To szkolenie właśnie młodzieży. O wiele łatwiej i bardziej spektakularne jest danie paru groszy na kadrę narodową czy klub o uznanej marce. Można w miarę szybko wygrać np. Ligę Mistrzów, w miarę bez ryzyka i kłopotów.
    3 – rodzice – tu jest przeogromna rola edukacyjna, to oni muszą chcieć żeby ich dziecko poza rozwojem umysłowym miało potrzebę rozwoju fizycznego. Muszą zrozumieć, że jednostki słabe rozmnażają jednostki słabe, jednostki zdrowe rozmnażają jednostki zdrowe. To trudne zadanie aby słabe uzdrowić, ale nie niewykonalne. To także rola sportu, poza tym wielkim wyczynem. Ale na te wybitne jednostki trzeba chuchać jak na skarb największy. Dla swego dziecka są w stanie poświęcić wiele, ale chcieliby też widzieć dla nich jakąś perspektywę. Czy ją widzą ? Coraz częściej nie.
    Panie Marcinie !
    Pozwolę sobie zwrócić się tak bezpośrednio. Po co powielać utarte i powszechnie znane „prawdy”? Pan ze swoim doświadczeniem i dokonaniami, powinien wskazywać drogę, nagłaśniać jak to jest w klubach w których Pan grał, nagłaśniać ewidentne błędy. Nie ma jednoznacznej odpowiedzi dlaczego jest jak jest i kto jest bezpośrednio za to odpowiedzialny. Pisze Pan, że przespano okres Waszych sukcesów. Ale one były i nasze. Czy to, że zdobyliście tak radosne tytuły spowodowało, że ja przestałem wysyłać dziecko na treningi ? Nie, bzdura kompletna. Wręcz przeciwnie. To było powodem jego jeszcze większego zaangażowania i dumy. Że jest tego częścią. To Pan był dla niego wzorem. Nie Aginagalde, nie Strlek, nie …. wielu innych. Pan, Polak od urodzenia. Pan absolutnie nie ma sobie nic do zarzucenia. Propagował Pan handball w Polsce jak mało kto. Spotykał się z młodzieżą, brał udział w spotkaniach pokazowych. Teraz trenuje Pan następców. Oby tak dalej, ale Pana klub jakoś nie dąży do pozyskiwania światowych tuzów. Znajdą się opinie, że to tylko finanse są dla Was przeszkodą. Mam nadzieje, że nie tylko. Przypomnę Panu, że praktycznie wychowankami Wybrzeże doszło bardzo wysoko w europejskich pucharach. To było coś wielkiego. Jednym z powodów, że był Pan tak dobry, było to że Pan grał. Teraz pojawiają się opinie, że jak jest dobry to się przebije, że sam trening z mistrzem da mu więcej niż gra. Bezsens. Wspomina Pan trenera Wentę. Ja na zawsze zapamiętam widok, gdy drużyna z Kielc wygrywa kolejny mecz, a za ławką rezerwowych ( podkreślę : za ławką ) siedzą aktualni reprezentanci Polski. Także ci młodsi utalentowani.
    Dam Panu jeszcze jeden przykład z życia. Podczas meczu mojego syna, zauważyłem młodego chłopaka. Co tu dużo mówić, wyróżniał się wyraźnie na tle innych. Zapytałem syna kto to jest. Odpowiedź była – Tata to czterokrotny Mistrz Polski Juniorów ( mł. i st). Z Płocka. Więc pytam – dlaczego tu przyjechał ? Dlaczego nie gra w Płocku, mają niezłą drużynę ? Odpowiedź – Bo wiedział, że tam nigdy nie zagra, bo kupią reprezentanta Ukrainy, Rumunii i Bóg wie skąd jeszcze.
    Dużo się mówi o poziomie polskiej ligi, że rzekomo wzrasta. Ja osobiście tego nie widzę.
    Czy uważa Pan, że muzyka nauczy się grać zabierając mu instrument ? Dla piłkarza ręcznego gra w meczu jest instrumentem. To gra w meczu weryfikuje jego rzeczywiste umiejętności.
    Trener Dujszebajew po jednym z przegranych meczów użył bardzo prawdziwego porównania. Stwierdził, że ilość minut występów wszystkich zawodników naszej kadry w Lidze Mistrzów, to mniej niż ilość minut występów tylko jednego z naszych przeciwników. Wspominam to dla tych którzy są zwolennikami importu, to dla tych którzy widzą jakikolwiek postęp naszej ligi.
    Pozdrawiam.

  • Grieg lubi Komentarz

    Trochę masło maślane. Najpierw masz żal o to, że grali zawodnicy z Kielc, a potem mówisz, że graliby i bez trenera takim samograjem? Czyli co miał nie powoływać ich, bo byli z Kielc mimo, że byli samograjem? Żeby wprowadzać młodych to trzeba mieć kogo wprowadzać i to jest smutny fakt. Żeby wtedy był taki Moryto, czy Mauer jestem pewien, że zadebiutowałby u Wenty tak samo jak debiutował m.in Syprzak. Wszyscy widzieli, że brakuje 'samorodków' i trzeba zmienić system szkolenia, wszyscy prócz ZPRP.

  • Grieg lubi Komentarz

    Delikatnie mówiąc mijasz się z prawdą. Wenta był trenerem kadry w latach 2004-2012, natomiast Vive 2008-2014. No to mamy:
    2007 Mistrzostwa Świata. 6-u zawodników z klubów krajowych: Kuchczyński, Jachlewski, Michał Jurecki z Vive, Kwiatkowski, Wleklak, Kuptel z Wisły.
    2008 Mistrzostwa Europy. 3 (!) zawodników z klubów krajowych: Kuchczyński, Jachlewski z Vive, Kuptel z Wisły.
    2008 Igrzyska Olimpijskie. 4 (!) zawodników z klubów krajowych: Jachlewski z Vive, Kuptel, Wichary z Wisły, Piwki z Chrobrego.
    2009 Mistrzostwa Świata. 3 (!) zawodników z klubów krajowych: Kuchczyński, Żółtak z Vive, Malcher z Zagłębia Lubin.
    2010 Mistrzostwa Europy. 5 zawodników z klubów krajowych: Kuchczyński, Jachlewski, Jurasik, Żółtak, Rosiński z Kielc, Wyszomirski z Azotów Puławy.
    2011 Mistrzostwa Świata. 7 zawodników z klubów krajowych: Kuchczyński, Jurasik, Jurecki (M), Rosiński, Zaremba z Kielc, Tomczak z Zagłębia Lubin, Wyszomisrski z Azotów Puławy.
    2012 Mistrzostwa Europy. 10 zawodników z klubów krajowych: Jurecki (M), Kuchczyński, Tkaczyk, Zaremba z Vive, Kwiatkowski, Syprzak, Wichary, Wiśniewski z Wisły, Wyszomisrski z Azotów. Orzechowski z Kwidzyna.
    Jedynie w latach 2010 i 11 można mówić większej liczbie graczy z Kielc - ale bez przesady z tym składem. Dopóki miał kogo brać z Wisły to brał. Ostatni rok prowadzenia kadry po równo. Przy okazji widać jak na dłoni skąd wzięła się siła kadry w tamtym okresie (2007-2009) - 70% zawodników grała w Bundeslidze z nielicznymi wyjątkami (Jurkiewicz, Wleklak). A to że potem już nasi nie wyjeżdżali grać za granicę, ewentualnie z miernym skutkiem to inna historia.

  • Grieg lubi Komentarz

    Nie no, Wenta brał najlepszych. Można się spierać czy nie trzeba było powoływać Miszkę, że przez lata mało u niego grał Wichary, ale jednocześnie nie można mu odmówić, że nie szukał. Grali u niego m.in. Żółtak, Piwko, Wyszomirski, młodzi Jurecki i Lijewski. To był złoty okres, miał ogrywać juniorów? Miał kurę znoszącą złote jaja, przecież nie mógł jej zarżnąć.
    ---
    Co do wywiadu - dosyć mocny, acz tak jak wczoraj pisaliśmy - to są jednak tylko słowa. Wydaje mi się, że bez gestu ze strony prezesa Kraśnickiego - a to chyba jedyny człowiek w tej ekipie, którego na gest rezygnacji stać, w ZPRP nic się nie zmieni. Liczę, że Kraśnicki już z Bogdanem Wentą rozmawia...

  • Grieg lubi Komentarz

    Teraz jak to napisałeś jest więcej zawodników z Płocka nie dlatego, że trener prowadzi Wisłę tylko dlatego, że zawodnicy z Kielc odmówili gry w reprezentacji. Gdyby nie to w reprezentacji pewnie znalazłby się Michał Jurecki, Mariusz Jurkiewicz ludzie, którzy powinni jeszcze grać z Orłem na piersi. Swoją drogą ciekaw jestem czy zmienią zdanie jak Przybecki zakończy przygodę z kadrą i przyjdzie nowy trener.
    Jeszcze jedno, spójrz ilu zawodników z drużyn innych niż Płock czy Kielce zabrał ze sobą Przybecki, choć nie miał wyjścia w związku z tym co powyżej.
    Dobrze się stało że "starsi" gracze zrezygnowali, czas na zmiany choćby nie wiem jakim kosztem. Czas wprowadzić tych młodych i przyjąć do wiadomości, że takich lat jak za Wenty może już nigdy nie być.

  • Grieg lubi Komentarz

    Niestety to prawda. Nikt nie wykorzystał boomu na piłkę ręczną w czasie sukcesów kadry. Teraz, bez zaplecza, trzeba czekać na następne "cudowne" pokolenie zawodników. Reprezentacje młodzieżowe żadnych sukcesów. To nie wróży dobrze.

  • Grieg lubi Komentarz

    Tylko kto miałby być tym młodym, który pomógłby kadrze Wenty mającej w składzie w najlepszym wieku do grania takie nazwiska jak Jurasik, Lijewscy, czy Jureccy? Wenta nie raz stawiał na Wyszomirskiego, czy Malchera kosztem Wicharego i lament był ogromny. Kadra Wenty musiała być nastawiona na sukces w tym składzie personalnym. To, że nie miał za bardzo kogo wprowadzać to raczej nie jego wina. Trudno rezygnować z aktualnie najlepszych zawodników, bo trzeba ogrywać o dwie klasy słabszą młodzież. Przez takie podejście nie byłoby medali MŚ. Co poradzić, że wtedy prawie wszyscy najlepsi polscy szczypiorniści grali w Kielcach? Czy to wina ZPRP, albo Wenty? Równie dobrze można powiedzieć, że Przybecki ustawia kadrę pod Wisłę, bo powołuje do niej nawet rezerwowych z klubu który prowadzi. Ja patrzę na to w ten sposób, że wtedy najlepsi grali w Kielcach, a teraz więcej jest zawodników z Płocka i nie wiązałbym tego z postacią trenera. Każdy trener korzysta z tego co ma najlepsze, bo na imprezie rangi mistrzowskiej nie można pozwolić sobie na ogrywanie młodych tylko trzeba grać tym co jest najlepsze.

  • Grieg lubi Komentarz

    Fajnie, że o obecną sytuację pyta się niedawne sportowe autorytety. Teraz czas na Siódmiaka, Jurasika, Kuptela, Tkaczyka, Wleklaka, Lisa, Będzikowskiego itd.
    I każdy powie w zasadzie to samo. Wszyscy wiemy, że pewien okres w szkoleniu, w popularyzacji dyscypliny został zmarnowany. Że sukcesów nie przełożono na rozwój. Przydaliby się jednak ludzie, którzy nakreślą jakiś konkretny plan i będą mili siłę przebicia, by ten plan wdrożyć.

  • Grieg lubi Komentarz

    "Nasi zachodni sąsiedzi z pewnością zrobią wszystko, by zapisać na swoim koncie pierwsze zwycięstwo"
    Rany kto piszę takie bzdury, w jednym zdaniu 2 błędy. Białoruś "nasz zachodni sąsiad" po meczu m.in. z Austrią "czeka na pierwsze zwycięstwo".

  • Grieg lubi Komentarz

    Zmiany są na pewno konieczne ale jednak hasło "tylko młodość gwarantuje postęp" to bzdura. Sama młodość nie gwarantuje niczego. Powinno się patrzeć na to, co kto ma do zaoferowania a nie na datę urodzenia.

  • Grieg lubi Komentarz

    Filip i Kubes prowadzą karę 4 rok, dobry przykład ,że trzeba czasu na osiągnięcie dobrych wyników.

  • Grieg lubi Komentarz

    Niemcy jak na razie grają przeciętnie i to jeszcze przy pomocy sędziów.Wiele drużyn jest zdecydowanie lepszych.

  • Grieg lubi Komentarz

    Dla mnie żadna sensacja jest co najmniej pięć drużyn lepszych od Niemców na tym turnieju...:)

  • Grieg lubi Komentarz

    Macedończycy naprawdę imponują, gdyby nie Stoilov to znowu wygrali by "na spokojnie jedną". Czekam aż ktoś wreszcie Niemcom utrze nosa, bo ta ich gra to w przeciwieństwie do czasów Sigurdssona jest strasznie nieprzekonująca, no i Weber powinien dostać niebieski kartonik jak nic.

  • Grieg lubi Komentarz

    Alilović pojechał do domu a na zmianę przyjechał właśnie Pesić. Szwecja zaimponowała mi wczoraj. Z taką grą i zaangażonowanie mogą mieć szansę na medal.

  • Grieg lubi Komentarz

    "Problem w tym że w obecnej sytuacji, nie gra on jeszcze na poziomie reprezentacji".


    W takim razie, którzy rozgrywający grają na poziomie reprezentacji? Oczywiście chodzi mi o rozegranie, lewą stronę i ewentualnie środek, bo tam właśnie grali ostatnio Chrapek i Gierak, a przecież ktoś musi grać z boku.

  • Grieg lubi Komentarz

    Kiedyś były czasy, że się tutaj się spieraliśmy, czy Jachlewski, Wiśniewski, a może Krajewski? Czemu nie Wichary tylko Wyszomorski? Czemu Grabar? Na rozegraniu byli pewniacy, których obecność nie budziła dyskusji. Jedyne wątpliwości, jakie się pojawiały dotyczyły obsady prawego skrzydła.
    A teraz? Teraz nie ma się o kogo spierać. Nikt nawet nie zadaje pytania, czemu nie został powołany ten, czy tamten. Makowiejew, a nie ktoś inny? Takich pytań nie ma.
    Teraz jedyny pewniak to Chrapek. Swoją drogą, jakich czasów doczekaliśmy, że od Chrapka zaczynamy obstawianie rozegrania. A kto prócz Chrapka? Póki lepszych nie będzie, to Gębala jest pewniakiem. Życzyłbym sobie, aby jacyś inni zawodnicy weszli na wyższy poziom od niego, ale na razie takich nie widać. Łangowski, Genda, Sićko? Może ktoś nowy wyskoczy. A środek? Tutaj nawet trudno wymienić kogokolwiek. Może ktoś ma lepsze typy? Jeśli tak, to niech poda. Bida i tyle.

  • Grieg lubi Komentarz

    Komentarz usunięty przez użytkownika

  • Grieg napisał/a komentarz do ME 2018: Macedonia Gonzaleza wygrała grupę przed Niemcami. Duńczycy lepsi od Hiszpanii w hicie, triumf Czechów

    Możliwe, że Czechów dodatkowo zmobilizowała dobra postawa ich rodaczek na MŚ 2017 ;). Ale największy sukces w historii ME raczej trudno będzie im przebić, dotychczas najwyżej byli na 6. miejscu w 1996 r.
    Islandczykom zwycięstwo ze Szwedami dało przynajmniej tyle, że zajęli 13. miejsce i w play-off MŚ 2019 czeka ich dwumecz z teoretycznie łatwiejszym przeciwnikiem. O kolejności na niższych miejscach zadecydował bilans bramkowy (14. Węgry 0 pkt. -15, 15. Austria 0 pkt. -19, 16. Czarnogóra 0 pkt. -23).

  • Grieg napisał/a komentarz do Puchar Polski kobiet: 10 minut skutecznej gry to za mało. Bez sensacji w Gnieźnie

    U miejscowych przypomniała się Asia Różańska, czyli dawna zawodniczka Łącznościowca Szczecin i AZS AWFiS Gdańsk (wtedy jako Sawicka).

pokaż więcej

Tablica użytkownika

Tablica to miejsce gdzie możesz zostawić komentarz użytkownikowi.
Komentarze umieszczone na tablicy są publiczne i widoczne przez wszystkich. ok

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.