FIM a sprawa Polska....

autor: użytkownik usunął konto | 2013-09-05, 16:05 |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|
Wpadł mi w ręce nowy "TŻ" .Żona mi kupiła więc z nudów przy obiadku "zanurzyłem się " w lekturze tygodnika.
Jeden , bardzo króciutki artykuł, wpadł mi w oko szczególnie.
Mianowicie chodzi o start Chrisa Harrisa w GP Challenge w Poole .Harris nie przeszedł nawet do półfinałów, odpadł w słabym stylu w rundzie eliminacyjnej w St. Johann .
Ale w Challenge wystartował a Gregory Ricci (koordynator CCP FIM)  tłumaczy to tak.:"Otrzymałem od niego e-mail(od Mateja Zagara) z zaświadczeniem lekarskim , a było to późnym piątkowym popołudniem .Jako że było trochę za późno aby zadzwonić po rezerwowego ,czyli Krzysztofa Buczkowskiego , zapytaliśymy federację Brytyjską , aby znalazła zastępce za Zagara.Wszystko zostało przeprowadzone zgodnie z zasadami FIM.Matej Zagar był niezdolny do jazdy w okresie jednego dnia przed GP Challenge do jednego dnia po tych zawodach".
To tłumaczenie jest skandaliczne .Krzysztof Buczkowski , późnym wieczorem w piątek o którym mówi pan Ricci z FIM, startował ...w ANGLII W MECZU PETERBOROUGH - COVENTRY 70:20!!!Więc jakim cudem było za późno aby pojechał zawodnik uprawniony do startu w GP Challenge skoro miał ok. trzy i pół godziny jazdy do Poole!!!
To jest skandal jak potraktowano naszego zawodnika!Może by nie awansował, może  by awansował, tego się nie dowiedzieliśmy bo potraktowano nas znowu jak gówniarzy.....
Komentarz pozostawiam wam.
Dokumentacja z meczu rozegranego w piątek 23 Sierpnia, dzień przed GP Challenge:
RESULTS and scorers from meetings held on Friday August 23, 2013;

SKY SPORTS ELITE LEAGUE
Peterborough 70: Ryan Fisher 14+4, Patrick Hougaard 14+1, Chris Harris 13, Krzysztof Buczkowski 10+2, Joonas Kylmakorpi 10+2, Dakota North 9+2, Norbert Kosciuch R/R
Coventry 20: Aaron Summers 6, Kozza Smith 4, Krzysztof Kasprzak 3, Grzegorz Zengota 2+1, Michal Szczepaniak 2, Scott Nicholls 2, Stuart Robson 1
Elite League points: Peterborough 3 Coventry 0
Jak widać wystarczył tylko telefon i wszystko odbyłoby się....fair po prostu.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Kaczor Falubaz

Brytyjczycy to zapatrzony w siebie naród dla ,których Polska to taki kraj leżący gdzieś obok Rosji,a włodarze naszego związku motorowego siedzą cicho i odbierają pensje.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Speed58

Szymański ma pełne gacie,jak ma załatwiać cokolwiek w FIM,a poza tym chyba dowiedział się po czasie,bo co tam mu żużel...kasa i tak wpada.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [4 komentarze tej dyskusji]

Robią sobie jaja , i to jawnie, a Szymański wymyśla bzdury zamiast interweniować w porę....ręce opadają.

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
radek82

Władek Komarnicki kiedyś powiedział w TŻ że Gollob po definitywnym zakończeniu kariery powinien "wybrać się" na salony FIM i tam reprezentować polski speedway.Ja się z tym zgadzam.Pzdr.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [3 komentarze tej dyskusji]

Najlepsze że ten gościu z FIM kompletnie nie jest świadomy swojego błędu...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
szogun

Może i jest, ale wiesz, co mu tam. To tylko jakiś zuzel, a on przeciez ma w komisji wyścigów torowych inne sprawy nie związane z zuzlem i to tylko zawodnik z dalekiego kraju. I macha ręką popijając whisky. Kiedy ludzie zrozumieją, że sprawa tłumików to sprawa przyczynek do wyjścia zuzla z FIM? Zeby tego nie przespać! Polski tłumik przelotowy co najwyżej przytłumi sprawę Fimu, a ta jak najbardziej istnieje.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [3 komentarze tej dyskusji]

Najlepsze że ten gościu z FIM kompletnie nie jest świadomy swojego błędu...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Andrzej M

Racja.Mnie najbardziej dziwi to że nikt nie zareagował, a gotowość do reakcji powinna być już wtedy jak Matej dał sygnał że nie chce za bardzo jechać w Challenge.To jest obraz działalności naszych władz i miara poziomu zainteresowania zawodnikami .Ciekawe czy ktoś z oficjeli wypowie się w tej sprawie , bo dla mnie to oszustwo ..

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

problemem jest to ze ten pan nie może liczyc na żadne nieformalne reperkusje ze strony polskich kibiców np. jak choćby sedzia web z kopanej. powiedzcie mi ile osob w Polsce o tym wie? To jest sztandarowy...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
szogun

problemem jest to ze ten pan nie może liczyc na żadne nieformalne reperkusje ze strony polskich kibiców np. jak choćby sedzia web z kopanej. powiedzcie mi ile osob w Polsce o tym wie? To jest sztandarowy przykład na to iż żużel w takiej organizacji jak FIM kisi się i nie wybija na należne i możliwe do osiagniecia miejsce. I to się raczej nie zmieni.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

ostatnia odpowiedź: 6 września 2013 [1 komentarz tej dyskusji]

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
baraboszkin

...oczywiscie grandabanda to w dzien bialy, a jedynym pozytywem jest to, ze Harris w tym Challenge'u jednak nie mial prawa awansu, jezdzil jako rezerwa toru, wiec nie bedzie go na liscie zawodnikow oczekujacych (w razie awansu do cyklu Smolinskiego bylby pierwszym z nich), zostanie pominiety i nastepnym za Niemcem w kolejce bedzie Batchelor, a dalej Jepsen Jensen itd., ponoc ze startem Harrisa mialo chodzic o to, zeby w razie jego udanego wystepu czyli ukonczenia Challenge'u w pierwszej trojce miec pretekst do dania mu stalej dzikiej karty na cykl GP'2014 - tak to sobie eminencje szare i granatowe wymyslily, wiec jesli znow nie wysmaza jakiegos pasztetu po sezonie to na szczescie wystepy w przyszlorocznym cyklu Grand Prix Harrisowi nie groza...bo to juz bylaby grandabanda do potegi, a eminencje maja jednak to do siebie, ze lubia dzialac w bialych rekawiczkach i az tak grubasnymi nicmi szyc nie powinny;)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Andrzej M

To jest niepojęte że nikt z naszych 'mądrych" tego nie zauważył , a pisaliśmy tutaj podczas relacji z tego meczu w Peterborough i przed samym Challenge że coś jest nie tak , że Krzysiek mógł jechać.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

Kolejna "fimowska" komedia. Zabrano chłopakowi start, który w oparciu o wyniki sportowe mu się należał, jak psu buda.

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.